-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]badmasi [/B]kaganiec przy szelkach to niezły pomysł ;)... chociaż jak Birma ma ubrany halter [czerwony, żeby było na jej czarnej mordzie widać], to dużo mnie ludzi chce ją głaskać] -
Taa... mój TZ postanowił ostatnio, że pies w łóżku sypiał nie będzie [bo wtedy biedny TZ na podłodze ląduje]. Co mnie dzisiaj obudziło? Słowa "no chodź, nie patrz się już tak" :D. Co noc zasypiamy sami, a budzimy się w piątkę - z dzieckiem, kotem i psem ;).
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
bonsai_88 replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
[B]Julcia[/B] ja mogę, ale tylko od poniedziałku do piątku rano [wtedy Smoku jest w przedszkolu]... w razie czego dzwoń 793-391-851 -
[B]Ala[/B] przyszłam tylko powiedzieć, że od 3 dni podziwiam wszystkie pani przedszkolanki, w tym i ciebie ;). Ja na waszym miejscu próbowałabym wyskoczyć oknem na widok dziecka :D.
- 78403 replies
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Patsi ja też spotkałam ostatnio świetnego pana z świetnym psiakiem. Byłam na mieście z dzieckiem ostatnio... idziemy sobie grzecznie chodnikiem i z naprzeciwka idzie pan z rottweilerem [pies przy nodze, w kagańcu]. Jak pan nas zobaczył to zszedł na bok, posadził psa na tyłku i lekko zastawił samym sobą, żebyśmy mogli spokojnie przejść. Ponieważ Smoku ma ostatnio fazę głaskania wszystkich napotkanych psiaków [a przynajmniej prób głaskania - mamusia nie pozwala podejść bez zgody właściciela] to próbował pana ominąć i dojść do psiaka. Od razu chwyciłam młodego za rączkę i zaczęłam tłumaczyć, że to nie jest nasza Birmusia i nie wolno do pieska podbiegać [po takim tłumaczeniu młody idzie dalej grzecznie]. Pan się zaczął śmiać, że raz w życiu 2 mądrych się spotkało i pozwolił młodemu pogłaskać psiaka. Później mi tłumaczył, że zastawiał są psa, bo z doświadczenia wie, że sporo dzieci się go boi ;). -
Smoku do przedszkola chodzi chętnie [szybciutko wstaje, ubiera się, je śniadanko i już chce iść], ale samo rozstanie to płacz i czepianie się mamusi z wszystkich sił... Dzisiaj pani pomagająca w szatni [odbiera dzieci i prowadzi do poszczególnych grup] musiała go ode mnie zabierać siłą, bo po dobroci się nie da. No cóż, przynajmniej mnie pochwaliła, że histerii nie odprawiam, żegnam się szybko z młody i stoję uśmiechnięta dopóki mnie widzi. Za to później siedzę z taką miną, że mnie wszystkie mamusie pocieszają :D. Melduję, że 3 lata temu, o godzinie 12.27 urodził się mój najcudowniejszy potworek na tym świecie :).
-
[B]Zmierzchnica [/B]mimo całych tych nerwów [swoją drogą niech jeszcze ze 2-3 tygodnie potrwają... schudnę ;)] to mogę odetchnąć. Mogę w spokoju zrobić obiad, posprzątać... ba, nawet się chwilę zdrzemnąć [i nikt po mnie nie skacze :D]... na rozum to ja wiem, że Smoczek jest w dobrych rękach, bawi się fajnie i w ogóle. Nerwy są z tego, że młody dzisiaj płakał jak wychodziłam [bo on chciał do innej sali, mamusia go specjalnie nie obchodziła] i że obce osoby się nim zajmują [czyli ktokolwiek po za mną :D]
-
Asiaczek na rozum to ja to wiem, ale do serca jakąś dotrzeć nie chce ;). Dobrze tylko, że Birma dała mi szkołę, jeżeli chodzi o mowę ciała - umiem naprawdę dobrze ukrywać emocje. Smoku jak idzie do przedszkola to widzi radosną, uśmiechniętą mamusię żegnającą się z nim wesoło [buziak i wio], a pochlipać pod nosem mogę jak już sama wracam.
-
[B]Agmarek [/B]kiedy ja dobrze wiem, którego Smoku się urodził... wiem, że w tym roku to wypada w piątek... tylko naprawdę byłam święcie przekonana, że już była środa ;). U Smoka w przedszkolu nie jest źle.. wczoraj poszedł chętnie, zaczął płakać tuż przed moim przyjściem. Panie myślały, że on po prostu dołączył "do chóru", a on się biedny posikał - nie chciał powiedzieć obcej osobie, a kolor spodenek akurat taki, że nic widać nie było... Dzisiaj rano grzecznie się zebrał do przedszkola, zaczął płakać przed wejściem do sali. Tylko że nie o mnie chodziło, Smoku życzył sobie iść do sali obok :D. Dzisiaj też się posikał rano, ale później już zaczął ładnie mówić, jak musiał się załatwić. Wczoraj tylko panie miały z nim problem [który je lekko wystraszył]... Dziecko w ogóle nie reaguje na imię - u 3-latka to już jest dziwne. Dopiero jak ja przyszłam to im powiedziałam, że na Smoka NIKT nie woła po imieniu, on je zna, ale reagować nie chce. Ps. za to przyznam ze wstydem, że ja to znoszę fatalnie - jak Smoku jest w przedszkolu [4 godziny] to chodzę jak jeden wielki kłębek nerwów...
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
bonsai_88 replied to zmierzchnica's topic in Galeria
W takim razie proponuję poszukać w mojej galerii [tzn. galerii Birmy :evil_lol:], może zdjęcia będą jeszcze widoczne. Albo chociażby zerknąć na mój awarek - masz tam zdjęcie łysej Birmy :cool3:. Jest to jedyne z całej serii zdjęć, które nie wywołuje napadu śmiechu :diabloti:. -
Trafiłaś dokładnie z tym co mu pokazałam - oczywiście musiałam pokazać kompletnego chudzielca, ale za to jakiego pięknego - cudo, nie pies. A oto i jego zdjęcie [img]http://www.delcantico.pl/images/rasy/5/33/azy02.jpg[/img] Chłopaczek nazywa się [B]Trory del Cantico delle Creature[/B] .
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
bonsai_88 replied to evel's topic in Foto Blogi
[B]Zmierzchnica[/B] teraz mały poszedł do przedszkola i mogę odetchnąć [na razie tylko na 4 godziny dziennie] - Smoku szaleje w przedszkolu, bawi się z dziećmi i jest spokojniejszy w domu :). Tak więc najgorsze to pierwsze 3 latka są ;). -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Martens baba nawet nie zrobiła kroku za bramę... tak więc o sprzątnięciu nie ma w ogóle mowy... Zmierzchnica na szczęście mi opadła tylko szczęka - cycki przytrzymał stanik ;). A swoją drogą już wiem, gdzie baba mieszka - wypatrzyłam jej psa w.... OGRODZIE. Mieszka przy uliczce obok [mam mieszkanie na samej górze "najwyższego" budynku w okolicy - to aż 2 piętro], dużo bliżej by miała jakby poszła z psiakiem w stronę działek. Sama tam chodzę z Birmą, bo to najbliższe miejsce gdzie można bezpiecznie psa spuścić. Koło siebie nie mogę, bo mieszkam na rogu skrzyżowania 2 bardzo ruchliwych ulic... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ze szczytem chamstwa to ja się spotkałam dzisiaj rano - mieszkam w domku, w którym jest 6 kawalerek... do naszej dyspozycji jest też ogród [ale jest to teren prywatny]. Ze względu na to, że większość sąsiadów pracuje na zmiany i wraca o różnych dziwnych porach [np. 4 rano :roll:] brawa wjazdowa jest cały czas otwarta. Dzisiaj rano jak szykowałam dziecko do przedszkola [jeszcze 7 nie było] zobaczyłam przez okno, jak jakaś babka podeszła do bramy, spuściła swojego psa, który wbiegł radośnie i pewnie [tak więc to nie pierwszy raz] do NASZEGO ogródka... psiak się radośnie załatwił, po czy pobiegł do właścicielki, która zapięła go na smycz i poszła dalej :crazyeye:. W tym czasie ja stałam przy oknie i zbierałam szczękę z podłogi. Obiecuję, że następnym razem zejdę i opie*dolę babkę z góry na dół :angryy:. W okolicy są miejsca, gdzie można wyprowadzić psa, a nie iść z nim do obcych ludzi żeby im w ogródku robił :angryy:. Zwłaszcza, że później ja chodzę i sprzątam kupy [Birma jest nauczona, że załatwia się jak tylko wyjdzie - wszyscy wiedzą, że po niej sprzątam raz dziennie i nikomu to nie przeszkadza] :angryy:. -
[B]Puchu[/B] psiaki bez ogona są lepiej oceniane [sylwetka optycznie jest bardziej kwadratowa]... dla mnie psiak musi mieć COKOLWIEK, choćby taki króciuteńki ogon jak Birma [ona ma jakieś 3/4, może ciut więcej]. Inna sprawa, że na pewno TZ też będzie miał coś do powiedzenia jeżeli chodzi o wybór psiaka - w końcu będzie mieszkać z tym psem pod jednym dachem. Pokazywałam wczoraj TZowi charty.. patrząc się na mnie znacząco powiedział, że same kości mu się nigdy nie podobały. Ogłaszam wszem i wobec, że w końcu uduszę drania.
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
bonsai_88 replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Zmierzchnica nie martw się.. i tak żadna, nawet najgorsza gromerka nie zetnie ci psa tak fatalnie, jak ja sama na początku ścinałam Birmę ;)... Ps. i się wydało, czemu na początku tak często łaziłyśmy po zmroku :D. -
[quote name='Evelynkaa']O a w psiatlonie startujesz??Może bym i pojechała ale mój pies nie przepłynie 200 metrów :( a przy rowerze 5 km to też nie wiem czy da rade...bo 10 km spacerku to pestka :D My w niedziele z Dominiczką będziemy w Krakowie oczywiście na białasach :)[/QUOTE] Oj tam, wystartujemy razem - przez wodę będziemy psy na rękach przenosić ;)... A 5 km przy rowerze to w brew pozorom wcale nie tak dużo, nikt wam nie każe biec na złamanie karku :).
-
Puchu ponieważ charakterem się specjalnie nie różnią, to raczej chcę psiaka na wystawy... tylko niestety te krótkie ogony mi się nie podobają :(... Chociaż z 2 strony... u portugalczyków nie podoba mi się nic po za charakterem [ścięcie wystawowe - okropne, zajmowanie się taką sierścią - koszmar]... ja tam dziwna jestem, bo dla mnie pies może wyglądać kompletnie dowolnie, to charakter się liczy ;).
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
bonsai_88 replied to evel's topic in Foto Blogi
[B]Zmierzchnica [/B]nie wiesz co mówisz... zapraszam do mnie na 1 dzień, będziesz pewna, że chcesz wszystko... BYLEBY NIE PRZYPOMINAŁO SMOKA. Młody działa wyłącznie w systemie binarnym - albo ma wyśmienity humor, rozdaje uśmiechy, całusy i w ogóle jest kochany, albo zamienia się w diabła tasmańskiego, po spotkaniach z którym zostają mi siniaki, rany i blizny [potrafi zarówno ugryźć jak i mocno podrapać]... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
bonsai_88 replied to evel's topic in Foto Blogi
[B]Evl[/B] właśnie sobie przypomniałam, że typowe obróżki dla chartów [tylko nie skórzane, niestety] Taks też robi ;). Jedną taką mam dla Birmy. Została u moich rodziców, więc jej nie zmierzę, ale o ile dobrze pamiętam to szerokość ma jakiś 4 cm [normalne Birmowe obroże mają szerokość 2 - 2,5 cm]. Ps. Smoku właśnie chce, żebym MU ubrać kaganiec... jeżeli o mnie chodzi to O.K. [przynajmniej przestanie mnie wylizywać...], ale ma ktoś pomysł jak mu to na pyszczek założyć? -
Ależ ja bynajmniej nie ośmielę się mówić, że charty nie mają świetnego charakterku ;). Jak do tej pory wszystkie poznane przeze mnie charty i charciki [po za jednym wyjątkiem, ale to akurat wina właścicieli] były wdzięcznymi, słodkimi i kochanymi psiakami... to tylko ja nie mam do nich świetnego charakteru.
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
bonsai_88 replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Ooo... widzę, że tutaj piękne kozy się pojawiają :D... To pewnie polska biała ;). -
[B]Puchu [/B]ja uwielbiam obie te rasy... tak więc w wyborze chyba w końcu mi TZ pomoże :D. A z tymi chartami to smutna prawda - przepiękne psy z nich, ale co raz częściej domków szukają :(... pewnie jakbym patrzyła na wygląd psów, a nie na charakter to szybko bym się zacharciła po uszy ;).
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
bonsai_88 replied to evel's topic in Foto Blogi
Ja też długo szukałam charciej obróżki [Birmie zwykła obroża spada], w końcu wzięłam półzacisk z bazarku... Obrożę [i oczywiście smyczkę do kompletu, co by ładnie wyglądało ;)] robiła Taks - mamy od niej chyba połowę psich rzeczy, polecam z całego serca :). -
Jambi w zębach to mogłoby faktycznie być podejrzane, ale tak na wstążeczce? Pokaż mi tutaj chociaż jedną osobę, która by w to nie uwierzyła ;).