-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Będę dziś, najpóźniej jutro rozmawiała z panią to może coś zwróci, w końcu obiecała wcześniej. Jak do tej pory wszyscy są zakochani w suni. A mamą szczeniaków postaram się zająć w czasie urlopu bo inaczej nie dam rady - początek czerwca. -
Dziewczyny, sama nie ocenię ich stanu zdrowia:-). Ale umiem obserwować zwierzęta i wychwytywać różne zachowania i nieprawidłowości. Pieguska - Krówka bryka bez smyczki jak młoda łania - jest zwyczajnie radosna. Smycz toleruje, ale ona ją stresuje i próbuje uciekać ze smyczy, wyrywać się. Lisio ma trzęsące się łapki i chwilami pyszczek i jak pisałam wcześniej uważam, że jest przygłuchy. Apetyt mają równy, jedzą równo ile się da, do tego Lisio podkrada z miseczki obok jedzonko:-), ale są bardzo zgodne. Lisio bardzo chce być na zewnątrz, dużo śpi, ale też często siedzi pod drzwiami i marudzi. Jak się wychodzi z domu to on zaraz się skrada do wyjścia i kombinuje.
-
Lisio domagał się dziś spacerku o 5:30 :-). Jak mnie zobaczył to był bardzo szczęśliwy. Merdał ogonkiem i skoczył z radości na mnie. Zastanawiam się jednak czy on na pewno jest szczęśliwy będąc w domu bo co jakiś czas popłakuje tym swoim zachrypłym głosem pod drzwiami. Pieguska dziś spacerowała bez smyczy po ogrodzie. Nie chciała abym ją dotykała, a ja nie chcę jej bardziej stresować. Biegała za to bardzo radośnie wokół nas i pilnowała kolegi.
-
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Pani wysłała mi wieczorem kilka sms-ów, opowiedziała o piesku. Oczywiście piesek śpi w łóżku. Mam nadzieję, że będzie to miłość tak samo duża jak mała podrośnie. W każdym razie ludzie są bardzo szczęśliwi i podzielili się tym ze mną:-). -
Było dziś kilka spacerków rozpoznawczych. Psiaki zaprzyjaźniły się też z trzema naszymi mniejszymi pieskami i nie było żadnych problemów szczególnie z Lisiem. Jak TŻ wrócił to powiedział, że Lisio jest jak stary kumpel. Dziewczynka czegoś się obawia, jest bojaźliwa i nieufna, ale pomalutku ją przyzwyczaimy do normalności. Ładnie zjadły kolacyjkę, w ogóle są bezproblemowe i bardzo grzeczne. Ładnie razem śpią przytulone. TŻ nazwał Pieguskę nieufną krówką:-). Wydaje mi się, że Lisio ma słaby słuch. Wcale nie reaguje jak się do nich wchodzi, otwiera drzwi, a krówka odrazu podnosi główkę z zaciekawieniem. Dopiero jak się podejdzie blisko to Lisio otwiera oczka i zerka co tam będzie dalej się działo. Miałam już takiego psiega starowinkę, który właśnie tak się zachowywał ze względu na słaby słuch. Lisio z zaciekawieniem spogląda chwilami mi w oczy, tak jakby chciał o coś zapytać chłopak. Najfajniejsze to ma te uszy, jedno stojące i jedno klapnięte. Kolejny spacerek [img]http://img156.imageshack.us/img156/3041/26052010018.jpg[/img]
-
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Wieści są super dobre, a ja zaganiana jakaś dziś. Piesek jest już w swoim domku, a nowa pani zachwycona. Właśnie dostałam sms. -
Jesteśmy już po wstępnym zapoznaniu się z terenem. Lisio bardzo ładnie spaceruje, niczym się nie przejmuje. Jego dziewczyna jest jednak pełna obaw i trzyma się jego boku pilnie obserwując czy nie podchodzi się do niej za blisko. Chwilami zerka na mnie do góry, wtedy wyciągam do niej rękę i delikatnie podsuwam pod nos. Jednak jeszcze nie pozwala świadomie się pogłaskać. A jak głaskam ją kiedy nie widzi to zaskoczona stara się odejść dalej. Troszkę to potrwa zanim się przyzwyczai do nowej sytuacji. Bez problemu zaakceptowała zaś moją córkę. Lisiowi trzęsą sie łapki jak stoi w miejscu, czy ktoś to wcześniej widział? [img]http://img185.imageshack.us/img185/275/26052010001.jpg[/img]
-
Pieski są już u mnie. Lisio jest podekscytowany, Pieguska zdezorientowana. Są teraz w oddzielnym pomieszczeniu bo muszą się zaprzyjaxnić stopniowo z psiakami, szczególnie z domową Dziunią, która jest na nie zła:-) i szczeka okrutnie jak są razem. Teraz są już bardzo spokojne i grzecznie sobie siedzą, leżą. Zdjęcia zrobię jak wrócę z pracy po 14. Po południu będzie pełne ale powolne zapoznawanie z terenem. Lisio jest bardzo żwawym kawalerem jak na swoje lata. Pieguska podąża za nim krok w krok. Troszkę zjadły śniadanka, wyżarły serduszka z misek i wymemłały ryż.... A teraz na chwilkę uciekam. Pieski zostają pod nadzorem córki.
-
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
No niestety nikt się nie odezwał jeszcze. Nawet jednego maila nie było. -
OlaLola, czy mogłabyś także napisać do innych na dogo, którzy prowadzą DT lub hotele za duże pieniądze i naprawdę na dużą skalę. Proszę napisz im to co piszesz na pw do mnie, bądź na tyle odważna. Przyczepiłaś się do mnie i naprawdę jestem już bardzo zniechęcona do jakiejkolwiek pomocy. Nie rozumiem dlaczego akurat mi się zawsze dostaje na dogo, nie rozumiem dlaczego inni mogą się utrzymywać z pieniędzy DT, a ja nie mogę zarobić na karmę dla przygarniętych zwierząt. Daj mi zwyczajnie spokój.
-
[quote name='OlaLola']Masakra.... to nie jest pomoc zwierzęciu to jest czysty zarobek...[/QUOTE] Przykro się czyta takie głupie komentarze od osoby, która ani trochę nie zna mnie, mojej prywatnej działalności i nic o mnie nie wie. Nawet nie masz człowieku pojęcia ile zwierząt mam pod swoją własną opieką na moim własnym utrzymaniu, a wypowiadasz się jak prostak.
-
KUKI - szczeniaczek, porzucony w lesie JUŻ W NOWYM DOMU!!!
mestudio replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Przepiękny chłopaczek. Taki słodki przytulak. Mam nadzieję, że taka piękność szybko znajdzie dom. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Ludzie, dziewczyna jedzie z Obornik Wlkp do Kozienic, a potem do Wrocławia i nijak jej po drodze z Wrocłąwia do Inowrocławia w drodze powrotnej do domu. Jedzie z tym psem specjalnie do Inowrocławia. Nawet gdyby miała go zabrać przy okazji to nie bardzo rozumiem dlaczego ludzie z innego wątku mieliby płacić całą sumę za swoje psiaki i za naszego. CZekam na transport juz bardzo długo i naprawdę nie sądzę aby pies musiał dalej czekać. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Uzgodniłam, że sunia pojedzie do domku w środę. Koszt transportu to 150 zł. Pani z nowego domku chce się dołożyć więc jutro zapytam ile dołoży. Przyznam się, że dziś zapomniałam z wrażenia kiedy rozmawiałyśmy. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Tu nie ma co się przejmować. Nam w sobotę zepsuł się samochód bardzo daleko od domu i nie dość, że trzeba było go holować to jeszcze nie naprawili nam go dziś. I też miałabym problem z odbiorem czy dowiezieniem piesków. -
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny i chłopaki :-), transport ustaliłam sobie ostatecznie na środę. Do mnie na dożywotni dom tymczasowy przyjadą dwa staruszki, a nasz maluch zostanie zabrany przy okazji. Przemiła dziewczyna z dogo odezwie się jeszcze później w sprawie kosztów itp bo złapałam ją jak już wyszła z domciu. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie super. -
Ostateczny termin przywiezienia piesków ustaliłam na środę. Niestety nie mogę wyjść jutro z pracy wcześniej, czasami tak bywa, że z dnia na dzień się nie da nic załatwić. Tak więc, zakochana para przyjeżdża do mnie w środę około 16 na spokojnie. W międzyczasie bardzo poproszę o napisanie mi o zwyczajach parki, a szczególnie o tym jak jadają w schronisku i co. Ile razy dziennie. Czy mają jakieś szczególne upodobania, czy są jakieś specjalne zalecenia od strony zdrowotnej. Ja ze swojej strony gotuję każdego dnia świeże jedzonko. Gotuję rosołek z serduszek lub wątróbki drobiowej i warzywek, a do tego jest ryż lub makaron na zmianę. Takie wymieszane jedzonko psy dostają dwa razy dziennie. Co drugi dzień każdy psiak dostaje wieczorem kość wieprzową do obgryzienia.
-
Szczeniaki już w domach. Pomóżmy ich mamie !!!
mestudio replied to Monday's topic in Już w nowym domu
W takim razie całkiem możliwe, że pojedzie we wtorek bo przyjeżdżają do mnie dwa staruszki na dożywocie z Obornik WLKP. Jutro zapytam telefonicznie czy zabiorą szczeniorka w drodze powrotnej. Będzie dobrze. Musi być. Jednak musimy sie dołożyć do kosztów. -
Moja Pani odeszła, mnie rodzina wyrzuciła z domu-MAMY DOMEK!!!!!!!
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Może tak właśnie było, ale nieszkodzi. Po troszeczku się nauczymy bo musi dziewczyna wiedzieć, że na smyczce z pańcią nic jej nie grozi. Teraz jest już taka fajna, że za każdym razem jak tylko wychodzę z domu to ona drepcze za mną do ogrodu. Jak sobie usiądę w ogrodzie to zaraz wskakuje obok mnie i pilnuje kiedy gdzieś odchodzę.