Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='Ellig']Nie no w domu gdzie sa psiaki to wszystkie musza korzystac z poslan , nie ma tak ,ze to tylko dla tymczasowiczow:)Wieli szczyl tez:)[/QUOTE] Dokładnie tak jest, psiaki same sobie ustalą co i jak, chociaż bywa tak jak u nas, że Jordan ma swoje legowisko i jedynie kot czasami mu je zajmie, a np. dziadek Mufin nawet nie wejdzie łapą tylko powąchał sobie i poszedł do swojego.
  2. A mądry, trzeba mu to oddać. U nas jest bardzo brzydka pogoda. Wieje okropny wiatr - wichura właściwie bo wszystko na nasz dom leci od pd-zach z pustych pól. nawet czapkę z głowy zrywa, do tego pada deszcz. Zaczynam robić Jordanowi dłuższe przerwy między spacerami w ciągu dnia, zawsze wychodziliśmy co 2-3 godziny, a teraz powolutku wydłużamy ten czas. Dziś np. wyszliśmy na pierwszy spacer o 6:20, a potem dopiero po 11. Nie wiadomo gdzie Jordan trafi i jak będzie ze spacerkami więc niech się chłopak uczy dłuższych przerw.
  3. Jordan ciągle leży przy moich nogach na podłodze, doszedł jednak dziś do wniosku, że jest lepszy sposób aby było miękko. Wytargał z kąta swoje legowisko i zaczął tarmosić je w moją stronę.
  4. [quote name='Ziutka'][B]Kochane ciotki, PILNIE, naprawdę PILNIE, potrzebujemy klatki kenelowej dla małego psiaka, do niedzieli chociaż![/B] [B]Warszawa![/B] [B]Prosimy o pomoc, może znacie kogoś kto może pożyczyć!!![/B][/QUOTE] [quote name='sajlana']transporter: 62 x 34 x 40[/QUOTE] Sajlana pisała wczoraj że ma. O ile transporter to to samo co klatka i wymiary są podobne. TZmestudio
  5. [quote name='Ziutka'] P.S. Uwielbiam Was :loveu:[/QUOTE] Trudno nam nad takim wyznaniem przejść do porządku (co)dziennego. I z pewnym niepokojem, by nie powiedzieć bojaźnią wypatrujemy wszelakich listonoszy.... A nóż Ziutka coś znów wysłała do nas... :-D Ziutka, a Ty nie chcesz Jordana adoptować?? Myślę, że to byłoby co najmniej taniej.... jak nie przyjemniej. A my byśmy mieli pewność, że baaardzo dobrze trafił. Tylko kim ja wtedy będę potrząsał?? TZmestudio
  6. A może ktoś chce zaopiekować się prawie Rodezjanem? Na wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220381-*Rawa-Mazowiecka*-sunia-mix-rhodesian-%C5%9Bpi-na-klatce-schodowej-PILNIE-DT-i-sterylka"]http://www.dogomania.pl/threads/220381-*Rawa-Mazowiecka*-sunia-mix-rhodesian-%C5%9Bpi-na-klatce-schodowej-PILNIE-DT-i-sterylka[/URL] poszukują jakiegokolwiek lokum dla takiej psiny: [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1070954.jpg[/IMG] My już nie możemy (nie powinniśmy). TZmestudio
  7. Zaglądam do suniek rankiem. Jak długo jeszcze one tam mogą zostać, szczególnie ta rodezjanowa?
  8. Barry ma dość dużo wejść na allegro - ponad 80 w tej chwili, ludzie są jednak ciekawscy:-), oby z tej ciekawości wynikło dla niego coś dobrego.
  9. [quote name='piechcia15']niestety żadnego odzewu od RR:( ani pół maila. [B]mestudio może jednak znajdzie sie u ciebie jakiś mały kącik dla niej, sama widzisz że dużo miejsca nie potrzebuje.[/B] Myślę, że te psiaki są przez kogoś wywalone. Spotykają się okazjonalnie, nie non stop razem. Tam wiele psów biega grupami. W nocy też są pod balkonami:( może poprostu ktoś je dokarmia bo są bardzo przyjazne, więc nikt ich nie przepędza.[/QUOTE] No tak, tylko że mestudio ma w tej chwili 20 zwierzaków w tym 11 tymczasów i staram się to ogarnąć finansowo i logistycznie. Może jakiś awaryjny dt się znajdzie na kilka dni, a w tym czasie będziemy intensywnie szukali DT. Koszmarnie mi jest kiedy nie mogę pomóc, chcę, ale już nie daję rady. Nawet nikt nie dzwoni w sprawie jakiegokolwiek psa od miesięcy.
  10. Koło 180zł. Już widać z robalami poprawę. Jak do tej pory Jordan niemal za każdym razem (6-7 razy dziennie) wspinał się tyłkiem na kępy traw aby zrobić conieco, tak teraz trzy - cztery razy dziennie. To duży postęp. TZmestudio
  11. [quote name='mestudio']Ona w domu dużo szczekała, jak ktoś przychodził, szczególnie na TZ-a[/QUOTE] Widać ma powód, tylko ja jeszcze nie wiem za co ... :-D TZmestudio
  12. [quote name='mestudio']Nie oszukuję, nawet jedna jest na zapas ta największa schowana:-).[/QUOTE] A nawet jeśli to i tak mają wszystko i wszystko. O co nie zapytasz teraz to to też mają.... :-D W związku z tym, że Jordan ma już wszystko zbieramy teraz na kastrację. :-) Ziutka - Ty masz zakaz :evil_lol: TZmestudio
  13. [quote name='Ziutka']Ewa, to złóż skargę, poważnie. No w szoku jestem, ale to rzeczywiście jakiś prostak, nie można tego tak zostawić :angryy: I to znowu te pieprzone DPD, uwielbiam ich przesyłki! Do mnie też przywieźli jakieś 2 miesiące temu przesyłkę i.... zostawił ją na koszu od śmieci pod bramą :crazyeye: widziałm to przez okno, nawet się nie pofatygował do domu żeby ją dostarczyć. Jak odjechał to wyszłam zabrać paczkę. Odczekałam 2 dni i zadzwoniłam, że paczki nie ma. No i mega awantura i okazało się, że facet podrobił podpis i pojechał w cholerę. Za kilka dni przyjechał oddać kasę, to małolat jakiś był, ale takiego nerwa dawno nie miałam :angryy:[/QUOTE] Ale do nas (nie)przyjechał kurier z firmy GLS. Ale jak mestudio nie napisze oficjalnego maila do firmy to będę tym razem bardzo długo dokuczał........ TZmestudio
  14. Jordan już wcina i mokrą, i suchą karmę, z tym że sucha musi być taka bardziej mokra bo te marketowe to go wcale nie interesują bo są za twarde. Rano ma śniadanko z ryżu lub makaronu z warzywami i mięsem, a potem ma do dyspozycji całą miskę suchej karmy i jak chce to sobie idzie zjeść. Inne pieski jedzą bez problemu suchą i mokrą.
  15. Sunia do góry, szkoda że nie mam miejsca.
  16. No to ja czekam na ten domek:-).
  17. [quote name='Ziutka']Poważnie wszystkie ? Nie oszukujesz ? :diabloti:[/QUOTE] Nie oszukuję, nawet jedna jest na zapas ta największa schowana:-).
  18. No niestety, zwyczajnie nie mają ochoty pracować wg tego co mają na listach ponieważ musieliby zmieniać sobie zaplanowaną trasę albo niestety podjechać za miasto 6 km jak u mnie, łatwiej napisać potem w magazynie - brak możliwości dostarczenia - cokolwiek to znaczy - tak jak w tym wczorajszym przypadku u mnie. A tu prezeny dla psich potworów - niektóre już posmakowane zostały z wielką gracją przez Jordana i Marcelinę. [img]http://img84.imageshack.us/img84/5183/img2027w.jpg[/img] I Jordanek wpatrzony w ludzi, ciągle nas pilnuje, nie spuszcza z oczu w domu, dosłownie. [img]http://img690.imageshack.us/img690/8332/img2029dc.jpg[/img] [B]Ziutka, proszę podziękuj za prezenty, ja nie wiem komu, ale i Tobie dziękuję, i tajemniczemu darczyńcy bardzo, bardzo dziękuję.[/B] :loveu: My nie możemy psiakom kupować takich smakołyków i zabawek. Głupio brzmi, ale chwilowo musi tak być.
  19. [quote name='Ziutka']Chyba tak, dobrze to ujęłaś, ciągle jakieś problemy. Zawsze narzekałam na PP, ale o dziwo mnie zaskakuje z szybkością z jaką docierają paczki do mestudio :) mestudio, dla ilu psiaczków jeszcze nie ma obróżek ? :roll:[/QUOTE] Matko!!! wszystkie pieski mają obróżki, absolutnie wszystkie, Ziutka. A co do kurierów to niestety nie są to ludzie wysokich lotów, oczywiście są wyjątki, które znam. I te wyjątki pracują wśród takich buraków jak ten wczorajszy. Szkoda tylko, że buraki niczego się nigdy nie uczą od tych normalnych ludzi. Z legowiskiem też była przecież kombinacja - paczka dostarczona, ale jeździła sobie u kuriera w samochodzie.
  20. Skargę napiszę bo facet zwyczajnie nie miał najmniejszego zamiaru paczki przywieźć, ale głównie chodzi mi o jego teksty i wyśmiewanie się - on rządzi i tyle. Paczuszka dziś dotarła,mam nawet zdjęcia, ale maluch marudzi i potem się pochwalę:-). Ziutka - bardzo dziękujemy :loveu:
  21. Witamy gości:-). Brina niestety ma małe szanse na adopcję, TZ podpytuje też w pracy kolegę, którego matka mieszka w domku i lubi podhalany. Wczoraj była piękna pogoda, po południu świeciło słoneczko i było naprawdę jak wiosną. Brina wróciła do atakowania psiaków na spacerach więc znowu spaceruję z nią oddzielnie. W niedzielę złapała zębami mini Kropkę, ale odwołana odeszła od niej, a potem pogoniła dziką Krówkę.
  22. Ależ u Briny cisza. Telefonów w jej sprawie mamy zero niestety. A tak prezentuje się sunia.
  23. [quote name='Ziutka']A jakieś telefony albo maile z ogłoszeń były ? :roll: Czy cisza ?[/QUOTE] Jeszcze cisza ogłoszeniowa. Wczoraj paczka z animalii była u kuriera w doręczeniu. Zadzwoniłam więc do centrali i podano mi numer do kuriera - było to po 17 kiedy i tak już wiedziałam, że nie raczy mi tej paczki dowieźć. Zadzwoniłam i okazało się, że ten pan jest na urlopie i podał mi numer właściwego kuriera, który go zastępuje. Zadzwoniłam no i szok. Grzecznie zapytałam o przesyłkę, a pan do mnie, że on sobie jedzie na bazę. Mówię mu więc, że to trochę dziwne skoro ma paczkę w samochodzie i ma ją dostarczyć, a ja na nią czekam cały dzień nie ruszając się z domu. Kurier w tym momencie zaczął się ze mnie śmiać w głos i stwierdził, że jego to nie obchodzi i dla niego to ta paczka może wcale nie dotrzeć i się rozłączył. Zadzwoniłam na infolinię i poinformowałam o tym panią, która sporządziła notatkę - skargę. Tak szczerze mówiąc to mam ochotę napisać dodatkowo konkretną skargę na tego człowieka gdyż nienawidzę prostaków, leniów i cwaniaków, którzy blokują miejsca pracy ludziom uczciwym i chętnym do pracy. Nie chodzi o to, że paczki nie dowieziono tylko o zachowanie tego prostaka. Zupełnie nie pojmuję jak ktoś taki może pracować z klientem - wiem, każdy dureń może dostać prawo jazdy, ale te większe firmy kurierskie mogłyby jednak wymagać od kierowców odrobiny inteligencji i ogłady.
  24. Ja miałam jedną pannę cały rok na tymczasie, a inna siedzi już 2 lata....fajna sunieczka, ale łobuziara i tak jakoś nie ma szczęścia.
×
×
  • Create New...