Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. Mam ograniczony dostęp do neta, teraz siedzę w internet cafe. :hand:Jestem na wyjeździe, ale u suni wszystko ok, jest pocieszna i nie mają jej dość, a więc to dobry znak... Telefonów ZERO!!!! Agaciaaa, może jeszcze Ty wspomożesz nas ogłoszonkami? Prosimy bardzo... :modla:
  2. [quote name='Monica_20']Pewnie dlatego ją wywalili, bo niszczyła. Jak się bierze psa to trzeba być za niego odpowiedzialnym do końca. Nie radzą sobie to najlepiej się pozbyć :mad:[/QUOTE] Pewnie masz rację:roll:. Za bardzo pokochala ludzi, szalała na ich punkcie... i tak się to skończyło. Jak się nie umie dać podstaw bezpieczeństwa i nauczyć psa, to nie powinno posiadać ŻADNEGO ZWIERZAKA. Ale to tylko pusta gadka:angryy:, niestety...
  3. Buziaczki za ogłoszonka, super robota:calus: Niunia już się swojsko poczuła, nawet poszczekuje, czego przez 3 dni naszej znajomości nie słyszałam...:-o Zaczyna być widoczny problem z zostawaniem samej:roll:. W kojcu, jak widzi, że na podwórku coś się dzieje, to aż jęczy, żeby się wydostać. Ania ją dużo wypuszcza, żeby sobie pobiegała, pobyła z nią, pobawiła, bo ona uwielbia zabawę, jak to młodziutka rozrabiaka:lol:. Jak Ania gdzieś na chwilę wychodzi, to ona jęczy czy drze się (już nie pamiętam) i podejrzewamy, że gotowa zrobić demolkę domu. W kojcu, gdzieś, gdzie w podłodze były stare deski, wydarła i zrobiła w nocy podkop. Wydostała się na zewnątrz, przywitała rano Anię pod drzwiami. Na szczęście podwórko było zamknięte... DT określa ją jako bardzo pocieszną, zabawową i przytulaśną. Strasznie lgnie do ludzi, sama się nudzi i nie chce siedzieć zamknięta, a już zwłaszcza jak coś się dzieje.
  4. Do ogłoszeń dodałam jak obiecałam krótkie - do 300 znaków. Oczywiście można dowolnie przekształcać;).
  5. [quote name='dineh']od poniedziałku mogę się zabrać za ogłoszenia :D potrzebne 2 teksty krótki do 300 znaków i długi :)[/QUOTE] Dzięki za oferty pomocy:loveu: - niech cała Polska pozna nasza PIĘKNOŚĆ! Zdjęcia są w pierwszym poście i dalej, ewentualnie jak ktoś potrzebuje, to na maila w dowolnym rozmiarze:lol:. [CENTER][U][I]Proszę bardzo - długi tekst:[/I][/U][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]Widać, że zbliża się czas wakacji... I bezduszności... [/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]Pilnie szukamy domu dla tej porzuconej, wywiezionej pod las (tak najłatwiej - dla niektórych drani oczywiście) młodziutkiej ok. rocznej suni. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]To przemiła suczka, łatwo zaskarbi sobie każde dobre serce... [/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]Jest janobeżowa, prawie biała, ma piękne jasnobrązowe oczy, waży 16 kg, średniej wielkości, trochę mniejsza od labladora, może mieszkać na podwórku i w mieszkaniu. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Jest pieszczochem, uwielbia dzieci, łasi się do każdego. Jest bardzo grzeczna, rozumie komendę siad, nie szczeka bez powodu. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Została wysterylizowana i zaszczepiona. [/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. [/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black]Odpowiedzialne osoby, zdające sobie sprawę, że zwierzę to nie rzecz, którą można wyrzucić, gdy się znudzi, zachęcam do bliższego poznania suni. [/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][I][U]I krótki (do 800 znaków)[/U][/I][/CENTER] [LEFT][COLOR=black][B]TOZ o/Białystok szuka domku dla suni. [/B][/COLOR][B][COLOR=black]Została porzucona, obecnie przebywa w domu tymczasowym. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Wiek: ok. 1 roku [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Waga: 16 kg. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Miejsce: Białystok. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Sterylizacja: wysterylizowana [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Stosunek do dzieci: pozytywny, uwielbia [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Stosunek do innych psów: pozytywny, bawi się [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Stosunek do kotów: pozytywny, chce się bawić [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Dodatkowe informacje: zaszczepiona, odrobaczona, zabezpieczona od kleszczy, wysterylizowana, zaczipowana. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Charakter: bardzo łagodna, nie szczeka bez powodu, uwielbia pieszczoty, posłuszna, karna, reaguje na komendę siad, umie chodzić na smyczy, dobrze znosi jazdę samochodem, grzecznie siedzi lub leży. [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Tel. 507764557 [/COLOR][/B][/LEFT] [CENTER][COLOR=black][U][I]lub druga wersja 800 znaków: [/I][/U][/COLOR][/CENTER] [LEFT][COLOR=black][B]Widać, że zbliża się czas wakacji... I bezduszności... [/B][/COLOR] [B][COLOR=black]Domku szuka porzucona (wywieziona pod las) młoda ok. roczna sunia. Jest pieszczochem, uwielbia dzieci, łasi się do każdego. [B][COLOR=black]Łatwo zaskarbi sobie każde dobre serce... Została [/COLOR][/B]wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona. [/COLOR][/B][/LEFT] [COLOR=black][B][B][COLOR=black]Ma ok. roku, jest janobeżowa, prawie biała, ma piękne jasnobrązowe oczy, waży 16 kg, jest średniej wielkości, może mieszkać na podwórku i w mieszkaniu. [/COLOR][/B][/B] [LEFT][/COLOR][B][COLOR=black]Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. [/COLOR][/B][/LEFT] [LEFT][B][COLOR=black]Odpowiedzialne osoby, które zdają sobie sprawę, że zwierzę to nie rzecz, którą jak się znudzi można wyrzucić, zachęcam do bliższego poznania suni. [/COLOR][/B][/LEFT] [LEFT][B]Tel. 507764557[/B][/LEFT] [LEFT][B]Zmieniłam na 300...;)[/B][/LEFT] [LEFT]A więc: Domu szuka ok. roczna porzucona sunia. Jest pieszczochem, uwielbia dzieci i zabawę. Została wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Jasnobeżowa, waży 16 kg, średniej wielkości, może mieszkać na podwórku i w mieszkaniu. Zachęcam do bliższego poznania suczki tel. 507764557[/LEFT]
  6. [quote name='Ninti']Witam wszystkich! Sunia przepiękna. Ma szczęście, że trafiła na Ludzi. A dzieci masz tam cudowne. Jak ich dorośli nie nauczą "rozumu" to może następne dogomanki urosną. Może, w trosce o następne pokolenia dogomaniaków ;), pokazać im niedługo zdjęcia suni, że zaopiekowana i szczęśliwa, może delikatnie wciągnąć w szukanie dla niej dobrego domu? "Czego się Jaś nie nauczy tego Jan nie będzie umiał", mówią :lol:[/QUOTE] Z dziewczynkami doszłam do ładu:evil_lol:, one bardzo chciały poprostu się nią opiekować, nie myśląc, jak to młode, że to nie takie proste. Chciały, żeby była i tyle... Myślały, że jak założą jej obrożę, to wszyscy będą wiedzieli, że to ich - i nikt nie zrobi krzywdy:p. O naiwności - uświadomiłam je w tym temacie oraz o tym, że jej smutno, gdy idą do domu, a ona zostaje, że potrzebuje dobrego jedzenia, picia, swojego miejsca itd. itp. Rozmawiałam nawet z mamą jednej - zastanawiała się nad wzięciem, ale świadoma kobieta doszła do nwiosku, że skoro wynajmuje, to nie najlepszy pomysł - bo nie wiadomo na jak długo, itp. Wytłumaczyłam, że będzie miała lepiej, swego pana, bezpieczeństwo, opiekę weta ... Zaproponowałam, żeby założyły jej obróżkę na drogę, pokazałam, że ma wyprawkę - zabawki, podusie i karmę - i pożegnały się ze łzami w oczach z moim zapewnieniem, że za jakiś czas pokażę im jej zdjęcia w nowym miejscu. Następnego dnia pytały jak niunia:lol:. Dobrze, że lubią zwierzęta. W pierwszym momencie byłam wtedy chwilę na nie zła, jak wykręciły mi numer z tym kłamstewkiem, ale obróciłam wszystko w żart. Myslę, że dostały dobrą lekcję zrozumienia. I zrozumiały, że to dla jej dobra. Zreszta wiedzą, że lubie zwierzęta i nie dałabym zrobić krzywdy. :lol:
  7. Byłby miło, gdyby ktoś miał ochotę pomóc w ogłoszeniach...:razz: Allegro i bialystokonline będą, a reszta..., hm, liczę że ktoś się zlituje:help1:. A dziś mała dla zabawy, w sensie raczej towarzyskim, trochę pozaczepiała kiciusia:eviltong:. Oczywiście bez żadnej krzywdy.:lol:
  8. [quote name='dineh']prawde powiem że nie umiem wpisac adresu :) ale umiem wyjaśnić ;) napisze na pw![/QUOTE] Zmieniłam jedną rzecz w ustawieniach i - poszło!:lol:
  9. Liluś bardzo powolutku dochodzi do siebie. Wczoraj wyszła i poleżała sobie troszkę na trawce, ale w nocy męczyła się, jeszcze kilka razy wymiotowała. Kurcze, wyobrażam sobie, jak jej było niedobrze. Dziś z kolei schowała się w budzie i nie wychodziła, jak Asia podchodziła, to podnosiła głowę, ale nie chciała wyjść. Nagotowała jej chudego rosołku, podtykała kawałek kurczaczka, ale odwracała głowę. Była zaniepokojona, że ona taka osowiała, a u niej nie ma za bardzo w razie czego do kogo się udać. Dzwoniłam więc do lecznicy, ale wet uspokoiła, żeby dać jej po prostu spokojnie wypocząć, a jutro powinno być lepiej. Teraz pisała, że zjadła już troszkę, więc mam nadzieję, że wraca do formy. Do tej pory miałam do czynienia z sukami, które już na drugi dzień były w lepszej formie, więc też się zaczęłam martwić... Jutro i w poniedziałek Asia da jej zastrzyk z antybiotykiem, który wczoraj dostałam.
  10. Dineh, ślicznie dziękuję. Najbardziej spodobał mi się "potraktowana jak śmieć". Mam prośbę-wpisz tu adres url, bo inaczej nie mogę wkleić obrazka (albo nie umiem..).
  11. [quote name='asika5']dreag dzięki za allegro [/QUOTE] Napisałam w typie ON:oops:
  12. Niech się nie zraża.... Ja miałam do czynienia ze swoimi dzikusami, i naprawdę, da się z nich zrobić WIELKIE PRZYLEPY:loveu:. Jedna nie dawała się dotknąć przez rok, a dwie przez 2 lata. Grunt to ciepliwość. Jak już da się psinę złapać i jest w domu skazana na człowieka:evil_lol:, to idzie piorunem:-o.
  13. Przyłączam się do trzymania kciuków za sterylkę i domek dla którejś. My już dziś PO. Sterylka na Zielonogórskiej - myślę, że wszystko ok.
  14. Bardzo ładny.... Jak byś chciała coś nowego byłoby super, taki z uniwersalnym tekstem, np. czekam... czy cós (w razie jakiś postępowych zmian:evil_lol::evil_lol:)
  15. Ano, nie bardzo. Zapraszam nową psiarkę
  16. Dzięki za banerek GaBi12 i prośbodawcy:multi: Znawczyni (niby ja:evil_lol:)się pomyliła, sunia nie była w ciąży, ale jednak coś tam się działo... Albo wkrótce cieczka, albo początek ropomacicza. Sunia miała powiększone sutki, jakąś wydzielinę z pochwy, którą ciągle wylizywała. A z kolei dziś jeden amant podskakiwał do niej z zainteresowaniem... Prawdę mówiąc się przestraszyłam, bo myślałam, że dostala cieczki i nici ze sterylki. To 2 godziny przed zabiegiem: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1850940/lila2][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2692/2fbfcf92002017c64c1a76c9/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1850945/dsc00422][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi130/382c4b440011f9714c1a782b/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Jednak wszystko poszło gładko, pół godziny i po wszystkim. Sterylka na Zielonogórskiej. W drodze "na" była bardzo grzeczniutka, spała, potem zachowywała się super na smyczy, padła momentalnie do zabiegu, a w drodze powrotnej dwa razy wymiotowała - dosyć długa jazda (50 km) i podkarmianie (wyszły z niej jakieś skóry i kawałki wędlin:roll:) To z podróży: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1850990/lila8][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2808/0f7c317f00030cf34c1a7b2f/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1850988/lila9][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi406/52f0283600274bef4c1a7ad6/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Będzie mieszkała na zewnątrz w bardzo dużym zadaszonym kojcu z przestronną budą, deski na podłodze, posłania, podusie, co tylko sobie chce. Dostała wyprawkę, zabawki, jedzenie. Po zabiegu kupiłam jej zakraplacz od pcheł i kleszczy, bo tylko skakało po niej. Na razie jest w stroju:lol:. Za jakiś czas się ją wykąpie, to będzie prawdziwa piękność. Do wielkości labka jej daleko, jest zdecydowanie drobniejsza i mniejsza, waży 16 kg. W nowym miejscu: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/1850987/lila10][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2176/81e0eb080025f9274c1a7a81/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  17. Do jednej znajomej, która zgodziła się ją przetrzymać. Raczej nie znasz:razz:. Mam prośbę o wstawienie ją na stronę TOZ, potem zrobię ogłoszenie wg schematu, bo teraz mam chwilę w pracy i dorwałam się, do komputera...:evil_lol:
  18. Coś się zdublowało. Sunia jest, niedługo będę jej szykować wyprawkę ... Teraz leniuchuje sobie pod samochodem.
  19. :lol:Dzięki dziewczyny. Agaciaa, jak zwykle z wielkimi ukłonami poproszę Cię o pomoc w ogłoszeniach;) Jedna z dziewczynek (11-12 lat) spędziła z nią całe popołudnie, bardzo jej się sunia podoba, nie odstępowała jej na krok. To właśnie jej powiedziałam, że znalazłam kogoś, kto przygarnie. Wieczorem przyszła do mnie z koleżanką, że tata znalazł ogłoszenie, że ktoś szuka suni i że on zawiezie:crazyeye:. Oczywiście nie uwierzyłam, bo nie wygląda to na zagubienie, więc powiedziałam, że pójdę porozmawiać z tym tatusiem. Za chwilę uciekły pędem, a gdy zadzwoniłam do drzwi, usłyszałam, jak krzyczą, że "ona chce komuś oddać..., powiedz, że...":evil_lol:. Nikt mi nie otworzył drzwi, ale za chwilę panny wyszły i powiedziały, że się pomyliły, to było ogłoszenie o pudlu...;) Próbowałam przemówić im do rozumu, ale nie wiem czy zrozumiały, że przecież sunia, nie będzie się plątać bez końca i ktoś może jej zrobić krzywdę albo wywieźć. Dzisiaj leży przy drzwiach małolaty, domyślam się, że rodzice nie będą tym zachwyceni... Nie mówiąc o innych miłośnikach. Ach te dzieci... :roll:
  20. Allegro gotowe. Nie mogę znaleźć zdjęć z kozą, na której stronie, bo mój komp coś pochrzanił...
  21. [quote name='tripti']to podeślij wątek co tam ciekawego znalazłaś, a skąd sentyment do jamników? w avatarku nie widzę żadnego, za to trzy inne;) chyba jednak widzę, czarny to jamniczek;)[/QUOTE] Jamniczka, miałaby 15 lat, gdyby w listopadzie nie przekroczyła niewyobrażalnej przeze mnie granicy TM... A to wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187627-Co-zrobić-z-zaciążoną-sunią-NAJPROŚCIEJ-WYWIEŹĆ!-Oto-nasza-Polska-rzeczywistość[/url]...
  22. :razz:Jak to nie ma ogłoszeń, już dwa razy gościła na bialystokonline... Skromnie, ale zawsze coś. Allegro jutro wystawię bez problemu.
  23. Widać, że zbliża się czas wakacji... I bezduszności... znowu biegające wszędzie zabiedzone psy...:angryy: Od wczoraj mam nową bidkę na oku. Została prawdopodobnie porzucona z samochodu w lesie lub na skraju, co zresztą za różnica:shake:. Pewnie, tak najłatwiej, po co sterylizować, po co wydawć nie daj Boże kasę, to przecież niehumanitarne, po co zabierać przyjemność, to nieludzkie. LUDZKIE to jest dopiero nacieszenie się szczeniakiem, a jak przyjdzie cieczka i będzie po wszystkim, można przecież tak łatwo pozbyć się niechcianej już zabawki. Niech to szlag!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad: Oto śliczność - przedstawiam wszystkim Lilę, młodziutką ok. roczną sunię. Jest janobeżowa, prawie biała, ma piękne jasnobrązowe oczy, waży ok 15 kg, średniej wielkości, sporo mniejsza od labladora, może mieszkać na podwórku i w mieszkaniu. Przypomniało mi się, że równo rok temu miałam baaardzo podobną, też z takiej samej sytuacji, z tego samego miejsca, tylko nie zaciążoną... Historia lubi się powtarzać... Jest pieszczochem, uwielbia dzieci, łasi się do każdego. Jest bardzo grzeczna, rozumie komendę siad, nie szczeka bez powodu. Całe szczęście, dosłownie jakimś cudem, udało mi się znaleźć jej tymczas, gdzie będzie czekała na swoją szansę na lepsze życie. Z tego co widzę, sunia jest w ciąży, jeszcze niewidocznej, ale sutki trochę powiększone, zresztą już się takie rzeczy po prostu wie. Tak więc błagalna prośba do koleżanki z TOZu - ekspresowe zadziałanie -iiiiii- HURA!!! jutro sterylka. Dzięki za pomooc, całuski [B]jaanna19[/B], jesteś kochana, super, że miałam na kogo liczyć:multi::loveu:. Jutro zbieram ją z terenu, uprzedziłam dzieciaki, że mają jej pilnować, by nie stała się krzywda lub nie zniknęła za sprawą kogoś dorosłego w nieznanym kierunku, zabieg, a potem ruszamy w świat ku lepszej przyszłości. Już słyszałam jakieś komentarze, że dzieciaki ją ciągaja, to zrobi się zaraz agresywna. Ale to tumany za przeproszeniem...:roll: A dzieci wcale nie ciągają, to ona chodzi za nimi krok w krok, wszyscy mniejsi ją na szczęście głaszczą i nie robią nic złego. Jest przemiła, łatwo zaskarbiła sobie małolatów. :lol: INFO DO OGŁOSZEŃ: Imię: Lila Plec: suczka Wiek: ok. 1 roku Waga: 16 kg. Miejsce: Białystok. Sterylizacja: wysterylizowana Stosunek do dzieci: pozytywny, uwielbia Stosunek do innych psów: pozytywny, bawi się Stosunek do kotów: pozytywny, nie gania na podwórku Dodatkowe informacje: zaszczepiona, odrobaczona, zabezpieczona od kleszczy, wysterylizowana Charakter: bardzo łagodna, nie szczeka bez powodu, uwielbia pieszczoty, posłuszna, karna, reaguje na komendę siad, umie chodzić na smyczy, dobrze znosi jazdę samochodem, grzecznie siedzi lub leży. [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1848482/img"][IMG]http://m1.fmix.pl/fmm234/cf7f37a70016577a4c1906c6/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1848483/img"][IMG]http://m3.fmix.pl/fmm60/8d299774001b5a6e4c1906cb/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1848484/img"][IMG]http://m1.fmix.pl/fmm1430/4ebe82ea002afc634c1906d0/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=red]Kto zrobi nam banerek? Pliss...[/COLOR]
  24. I ja zaglądam co jakiś czas. Od wczoraj mam też swoją nową biedkę, ale o tym później, założę jej wątek w wolnej chwili... Nie dowiedziałam się - ma allegro, czy nie? Wyobrażam sobie jak pocieszna jest Żabcia, mam sentyment do jamniśków z osobistych względów:roll:.
×
×
  • Create New...