-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
Isadora7 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77']Na żadnej, dawno nie wstawiałam nic świeżego,ale coś popstrykam to wkleje[/QUOTE] No to super wznowione zrobie z nowszymi fotkami. Jakbym mogła prosić takie nie obcinane i nie pomniejszane na maila [email][email protected][/email] to byłoby super -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
Isadora7 replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Z pewną taką nieśmiałością.. czy można prosić troszke nowych zdjęc Tosi? Może sie uda jakieś fajniaste zrobić i tak aby ona była zblizona -
Odświezyłam go na facebooku
-
[FONT=Arial Black][SIZE=5][B]Bazarek nr 1 na potrzeby psów z EMIRA[/B][/SIZE][/FONT] [url]http://www.dogomania.pl/threads/195165-gt-gt-gt-Ciuchy-zabawki-gad%C5%BCety-dla-ps%C3%B3w-SIE-ROBI-gt-gt-gt-gt?p=15606784#post15606784[/url] .
-
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
Isadora7 replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Allegro Sabci cały czas wznawiane jest dopóki w domu nie będzie nie będe zamykać. -
Dżeki - jamnikowaty szczeniaczek w lesie - MA DOM!!!!
Isadora7 replied to megii1's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Czyli ma coś z jamnika:)?[/QUOTE] No trochę ma jasne. umieszczony na jamnikach w potrzebie, oraz na obu jamniczych forach. [LIST] [*][url]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!!!!?p=15607049#post15607049[/url] [*][url]http://jamniki.feen.pl/viewtopic.php?p=27711#27711[/url] [*][url]http://naszejamniki.pl/viewtopic.php?p=60886#60886[/url] [/LIST] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195166-D%C5%BCeki-jamnikowaty-szczeniaczek-w-lesie-szuka-domu[/url] Jamnikowaty Dzęki znaleziony w lesie, niespełna roczny psiaczek. Grzeczny, sliczny, lubiący dzieci. [B]tel. 504-62-02-19 [IMG]http://images50.fotosik.pl/357/84665741f90bf09amed.jpg[/IMG] [/B] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Isadora7 replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']Czas po temu najwyższy! :-)[/QUOTE] hehehehe jasssssne -
Dżeki - jamnikowaty szczeniaczek w lesie - MA DOM!!!!
Isadora7 replied to megii1's topic in Już w nowym domu
Śliczny jest. Już biegnę go umieścić na jamniczych forach. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Isadora7 replied to majqa's topic in Foto Blogi
A sobie odświeżam :):):) -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Isadora7 replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żegnajcie chłopaki, dobrze zę chociaż namiastkę domu zaznaliście i nie odeszliście w schronie. -
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
Isadora7 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Za 4 dni kończy się kolejna aukcja Kamelka u mnie. Niech sobie odzie aby nie zapeszyc. -
[quote name='wiedźma']straszliwe zaległości... Gdzie zdjęcia obydwu łapserdaków, no gdzie, pytam?[/quote] [quote name='wiedźma']zaległości skandalicznie!!![/quote] [quote name='agmarek']to fakt :roll:[/quote] [font=arial black][size=7][color=red]popieram!!!![/color][/size][/font]
-
[quote name='yunona']Nio, byłoby dziab.. dziab i kobitka spowrotem.:diabloti: Ja wiedziałam czego się spodziewać po Harutku i jak mnie dziabnął pierwszy raz z zaskoczenia to sama byłam zaskoczona i cały czas myślałam a za co? Że przykrywam doopke, no nie. Ale nigdy nie przeleciało mi przez myśl - o zwrocie psa. Nawet za drugim czy trzecim. A teraz? Mój naukochańszy jamniorek, przytulaśny i wogóle. Ale [B]reakcja znajomych na takie jazdy Harutka pomogła mi zweryfikować kto zacz. I trafnie!!!![/B]:lol:[/QUOTE] Dokładnie masz rację. Ja się bardzo liczę z tym co mi jamniki "mówią" na ludzi i co ludzie mówią na moje jamniki. Szkoda tego Filipka :(:(:(
-
Ja myślę jednak że allegro może będzie u mnie lecieć tyle ze nie wyróżnione takie zwykłe. Aby zwyczajnie nie zapeszyć. Co sądzicie?
-
Witam Celinko i witam jamniki. Trochę mnie nie było, ale życie takie jest ze nieraz człowiek znika. Na powitanie troche dołoże do tej jamniczej jesieni, chyba jednak najbardziej kolorowej pory roku. To z mojego wczorajszego spacerku. Tak u mnie ładnie pod.... komendą policji :) [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/1706/jesienforum215.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/7031/jesienforum229.jpg[/IMG] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/3623/jesienforum226.jpg[/IMG]
-
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
Isadora7 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Na której stronie są jakieś nowsze zdjęcia Ząbka. -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
Isadora7 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy mam nadal ciągnąć allegro Pinesi które idzie u mnie niejako od zawsze z krótkimi (12-24 godziny) czasami przerwami? -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
Isadora7 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][B]Jeżeli mogę w czymś pomóc to chętnie tym bardziej ze zapomnienie i ucieczka od włąsnych mysli są mi potrzebne. [/B][/SIZE][INDENT] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][B]Wybaczcie, ze nie odpowiedziałam od razu. Już jestem. [/B][COLOR=Silver]Nie moge się uporać po śmierci Przyjaciela. Ale usiłuje wrócić... Może mi sie uda. Aczkolwiek to była tez pewna "szkoła". Poznałam tych co się naprawdę martwili, znaleźli drogę aby zainteresować się czy mi się nic nie stało. Tych których moja nieobecność uderzyła. No cóż po raz kolejny musiałam zrobić pewne redukcje adresów w notesie. [/COLOR] Wracam, aby pomóc w zakresie moich możliwości psiakom, a ponieważ jakiś czas mnie nie było to najlepiej będzie jak powiecie czy i w czym mogę pomóc. [COLOR=Silver]A ja biegnę dalej przejrzeć zaległości i dziekować Tym dla któych fakt mojej nieobecności był niepokojący (bo i by ło się czym niepokoić). [/COLOR] Pozdrawiam i jak mówię już jestem, a że muszę zagłuszyć to co boli oczekuję na duuuużo pracy i informacje czy się przydam. I nie zapominajmy w tym wszystkim że wokół mamy Ludzi, że to my jesteśmy i że my pomagamy, bo bez nas one sobie nie poradzą. pozdrawiam Isadora[/FONT][/FONT][/COLOR] [/INDENT] -
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
Isadora7 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[INDENT] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][B]Wybaczcie, ze nie odpowiedziałam od razu. Już jestem. [/B][COLOR=Silver]Nie moge się uporać po śmierci Przyjaciela. Ale usiłuje wrócić... Może mi sie uda. Aczkolwiek to była tez pewna "szkoła". Poznałam tych co się naprawdę martwili, znaleźli drogę aby zainteresować się czy mi się nic nie stało. Tych których moja nieobecność uderzyła. No cóż po raz kolejny musiałam zrobić pewne redukcje adresów w notesie. [/COLOR] Wracam, aby pomóc w zakresie moich możliwości psiakom, a ponieważ jakiś czas mnie nie było to najlepiej będzie jak powiecie czy i w czym mogę pomóc. [COLOR=Silver]A ja biegnę dalej przejrzeć zaległości i dziekować Tym dla któych fakt mojej nieobecności był niepokojący (bo i by ło się czym niepokoić). [/COLOR] Pozdrawiam i jak mówię już jestem, a że muszę zagłuszyć to co boli oczekuję na duuuużo pracy i informacje czy się przydam. I nie zapominajmy w tym wszystkim że wokół mamy Ludzi, że to my jesteśmy i że my pomagamy, bo bez nas one sobie nie poradzą. pozdrawiam Isadora[/FONT][/FONT][/COLOR] [/INDENT] -
MA DOM!!!!!! roczna jamniczka- Żory/ śląskie
Isadora7 replied to clockwork's topic in Już w nowym domu
[B] [/B] [INDENT] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][B]Wybaczcie, ze nie odpowiedziałam od razu. Już jestem. [/B][COLOR=Silver]Nie moge się uporać po śmierci Przyjaciela. Ale usiłuje wrócić... Może mi sie uda. Aczkolwiek to była tez pewna "szkoła". Poznałam tych co się naprawdę martwili, znaleźli drogę aby zainteresować się czy mi się nic nie stało. Tych których moja nieobecność uderzyła. No cóż po raz kolejny musiałam zrobić pewne redukcje adresów w notesie. [/COLOR] Wracam, aby pomóc w zakresie moich możliwości psiakom, a ponieważ jakiś czas mnie nie było to najlepiej będzie jak powiecie czy i w czym mogę pomóc. [COLOR=Silver]A ja biegnę dalej przejrzeć zaległości i dziekować Tym dla któych fakt mojej nieobecności był niepokojący (bo i by ło się czym niepokoić). [/COLOR] Pozdrawiam i jak mówię już jestem, a że muszę zagłuszyć to co boli oczekuję na duuuużo pracy i informacje czy się przydam. I nie zapominajmy w tym wszystkim że wokół mamy Ludzi, że to my jesteśmy i że my pomagamy, bo bez nas one sobie nie poradzą. pozdrawiam Isadora[/FONT][/FONT][/COLOR] [/INDENT] -
[FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]Wybaczcie, ze nie odpowiedziałam od razu. Już jestem. Nie moge się uporać po śmierci Przyjaciela. Ale usiłuje wrócić... Może mi sie uda. Aczkolwiek to była tez pewna "szkoła". Poznałam tych co się naprawdę martwili, znaleźli drogę aby zainteresować się czy mi się nic nie stało. Tych których moja nieobecność uderzyła. No cóż po raz kolejny musiałam zrobić pewne redukcje adresów w notesie. Wracam, aby pomóc w zakresie moich możliwości psiakom, a ponieważ jakiś czas mnie nie było to najlepiej będzie jak powiecie czy i w czym mogę pomóc. A ja biegnę dalej przejrzeć zaległości i dziekować Tym dla któych fakt mojej nieobecności był niepokojący (bo i by ło się czym niepokoić). Pozdrawiam i jak mówię już jestem, a że muszę zagłuszyć to co boli oczekuję na duuuużo pracy i informacje czy się przydam. I nie zapominajmy w tym wszystkim że wokół mamy Ludzi, że to my jesteśmy i że my pomagamy, bo bez nas one sobie nie poradzą. pozdrawiam Isadora[/FONT][/FONT]