a nie wiem :P
ale obiecuję foty jakoś w weekend :cool3:
wreszcie będę miała czas iść z chłopakami w teren - no i mam aparat (jeszcze...)
powiem wam tylko, że teraz mnie 4 dni nie było
Gacek został z rodzicami, bo na wieś nie odważyłabym się jeszcze go zabrać :roll:
i wróciłam - a Gacek taaaaaka beka :D
hahaha coś strasznego
ale może to tylko takie moje wrażenie było ;)
teraz wydaje się normalniejszy
choć nie powiem - boki ma niczego sobie :cool3: koniec z dokładkami!
a właśnie, Gackowi tak włos na grzbiecie stanął dęba :-o nie wiecie co z tym zrobić?
jemu po przyjeździe do nas wyszły te takie długie włoski generalnie, ale zostały te na grzbiecie i one się tak wywinęły i odstają :cool1:
teraz Gacek wygląda tak, że wszyscy ludzie z psami nas się boją i słyszę tylko - [I]ale się najeżył...[/I] :evil_lol:
kupiliśmy mu szczotkę taka gęstą, ale nic nie daje regularne wyczesywanie
oprócz tego, że strasznie go rozbawia :p