no faceci mają coś w sobie takiego, jak mówisz
u mnie to jest zawsze rozbawianie Gacka
ja: nie rozbawiaj, bo zacznie szaleć
nadal rozbawianie trwa, Gacek dostaje, czego chce
ja: daj spokój, bo Cię pogryzie
...nic się nie zmienia
Gacek zaczyna gryźć, szaleć, skakać i gwałcić nam nogi :eviltong:
on: ej, weź go...
:-?:-?:-?
no i tak jest zawsze
:lmaa: