Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. [quote name='jamor']jejku, nie wiedziałem, 7 dni a juz mineło 9, lece go zastrzelic. Przepraszam za zwłoke. zawsze sie spozniam, musze sie poprawic[/QUOTE] no i poprawił się, poleciał po kilkunastu faktycznie...
  2. jamor podął taką decyzję... :/ szkoda, że nic nie napisał... a tak się sadził, ze będzie super... a za kilka dni strzykawa, hurra! brawo...
  3. Rudy w domu, ale też prosi o pomoc. nadal. :( nie zostawiajcie go proszę. Noemi, już patrzę! :) wrzuć to w 2 post, jasne. a z tym, czyj będzie wątek to Ty decyduj - on nie musi być mój, ale jeśli Tobie za dużo roboty to dokłada to napisz do admina :) edit: i faktycznie! przegapiłam Twoją wpłatę! :roll: ale jest :D i doszła też dzisiejsza, a zatem: 2011-09-26 NOEMI1 30,00 zł 2011-09-29 MARTA AGNIESZKA G. 50,00 zł 2011-09-29 SAMBO_OS1 40,00 zł 2011-09-29 JULITA EWELINA K. 50,00 zł 2011-10-03 JOANNA KATARZYNA P. 10,00 zł 2011-10-03 B.ANNA 100,00 zł 2011-10-03 KAROLINA GRAŻYNA T. 40,00 zł 2011-10-04 AGATA U K. 20,00 zł 2011-10-04 JOANNA W. 15,00 zł 2011-10-04 ANNA B. 125,00 zł 011-10-05 NOEMI1 20,00 zł razem: 500,00 zł dziękuję! :multi:
  4. Rudy zebrał sobie na razie tyle: 2011-09-29 MARTA AGNIESZKA G. 50,00 zł 2011-09-29 SAMBO_OS1 40,00 zł 2011-09-29 JULITA EWELINA K. 50,00 zł 2011-10-03 JOANNA KATARZYNA P. 10,00 zł 2011-10-03 B. ANNA H. 100,00 zł 2011-10-03 KAROLINA GRAŻYNA T. 40,00 zł 2011-10-04 AGATA U K. 20,00 zł 2011-10-04 JOANNA W. 15,00 zł 2011-10-04 ANNA B. 125,00 zł razem: 450,00 zł sporo, ale wydaliśmy jeszcze więcej niestety. jeszcze nie dostałam fv. Rudy miał USG, RTG i konsultację z kardiologiem, nabił kilka dób szpitalnych, brał i nadal bierze leki, więc cały czas prosimy o wsparcie :)
  5. nie wiem :) wrzucałam na seniorów! ale fajnie, że jesteś :) oficjalnie dziękuję za sprawdzenie domu dla Rudziaszka! :D
  6. o maaaamo :D ja jak zwykle zagapiłam się, przepraszam! ale fajny chillout :) no nie mogę! szczęściarz, też wnoszę o urlop ;)
  7. wiem, widziałam. problem jest taki, że pani widziała inne nasze psy i tylko o Rudym wspominała. pytaliśmy o mniejszego, lubi duże psy. myślę, że Rudy ją ujął i nie wiem jak zaproponować coś innego.
  8. wczoraj pojechał Rudy - to taki dom na dożycie za opiekę (pani jest o tyle fajna, że nie trzeba jej "prowadzić za rękę" ;) ona będzie z nami wszystko konsultować a my pomagać finansowo i psychicznie:)) wczoraj pojechał też Paco. o tyle śmieszna historia, że pani zna Paco jeszcze z czasów, kiedy pan Paco mieszkał obok niej. znają się od lat, pani słyszała ze Paco został zabrany, szukała go... i znalazła :) zadzwoniła i zaadoptowała. byliśmy osobiście :) w ogóle dziady jechały razem - cóż to był za dzień ;) Pani od Paco ma już jednego psa a nie pławi się w luksusach, więc obiecaliśmy w razie jakiejś strasznej kosztownej choroby Pacusia - pomagać :roll:
  9. tak, ostatnie zdjęcie bardzo dobrze oddaje wczorajszą radość i ekscytację Rudego ;) domek znalazł Rudego na gumtree :) w ogóle zgłosiły się trzy domy i wszystkim chciałam podziękować! do morisowej odezwała się Pani z wielkopolski :) która też gotowa była przyjąć rzudego, ale zgłosiła się kiedy ta nasza była już sprawdzana :) no i wygrała też bliższa odległość... zgłosiła się też pani z Warszawy, którą Rudy bardzo poruszył. niestety pani mieszka na 3 piętrze bez windy :( właśnie, ten karsivan, zapomniałam! dziś wieczorem powinnam być na Ursynowie, ale możliwe że będę wracać przez prawostronną Warszawę to może podjadę? odezwę się, może tym razem nie zapomnę ;)
  10. ahahahaha :) nie no, najważniejsze że Rudy ma dom i to taki, który naprawdę go rozumie... dzięki za każdy grosz!
  11. no to jeszcze dorzucam zdjęcia ;) niestety dojechaliśmy po 21, wiec nie widać wiele - ale chyba każdy chce zobaczyć :)
  12. no i została sierotka nasza :):lol::-(:cool3: biedny, musiał z nami trochę pojeździć w samochodzie, bo jeszcze po drodze odwoziliśmy Paco do domu ;) Paco to też staruszek... ale trafiło mu się nieźle - odnalazła go osoba, która go znała! :) i zadecydowała go adoptować. no ale teraz o Rudym: dom ze sporym ogrodem, Rudy nie ma żadnych schodów do pokonania (ale jak zobaczył, ze wszyscy idą wyżej to też poszedł i w ogóle nie miał problemów!). pani jest gotowa, że Rudy dużo sika, że jest stary, ma raka, że jest wyniszczony, że się przewraca, że... no na wszystko pani jest gotowa :) w domu jest ktoś cały czas, pani z resztą też pracuje w domu :) będziemy się na bieżąco kontaktować. na miejscu jest wet, nawet w razie co dojedzie - pani nie chciałaby Rudego męczyć dojazdami. wet już wie, że Rudy przyjechał ;) to dm, w którym szczególnie Rudy i jego choroba będą rozumiani.... okropnie się cieszę :) o domu można by pisać i pisać ;) ogólnie pani psiara, ale nie taka że ma pieseczka - aktywnie działa od lat :) Rudy ma dwóch kolegów ;) do których od razu zaczął fikać, to było przezabawne! :D Rudy zapomniał, ze ma ponad 14 lat i raka - i o to chodzi... :loveu: Noemi, dam Ci namiar na panią - na pewno się ucieszy a Rudy tym bardziej! pani bardzo zaprasza w odwiedziny :) oczywiście nadal potrzebne jest Rudemu wsparcie! proszę poproście o przeniesienie wątku nie do działu mają dom ale do działu, że nadal potrzebna pomoc :) w razie co, przypominam nr konta do wpłat: ‎22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa tytułem: dla Rudego Rudy bierze leki nasercowe: Karsivan, Koenzym-q10, Metazydyne a także aktualnie jeszcze przez kilka dni sterydowe przeciwbólowe na kręgosłup oraz osłonowe. na razie tyle :) dom Rudego gotuje psiakom, więc karma niepotrzebna - Rudy nie ma żadnych wskazań co do diety - byle było lekko.
  13. byliśmy wczoraj u Kąska. biedaczek jest coraz słabszy, więcej śpi i jest mniej aktywny. oznak bólu jako takich nie widać. Kąsek pokazuje charakter ;) szczeka na obcych, śpi sobie słodko... dr Bałucińska przyznała, że nic nie wymyśli już. Kasek steryd odstawił, bierze niesterydowe w zastrzykach, które dzielnie codziennie znosi :) w ogóle Kąsek kochany. Magda pozwala mu żyć sobie swoim życiem, w swoim świecie, chłopak ma raj :)
  14. to powiem tak: trzymajcie dziś kciuki wieczorem :) jedziemy... z Rudym :)
  15. tymczasem wrzucam zdjęcia z dziś :)
  16. na marsz nie dam rady, bo musimy w dzień przewieźć psiaka do DT (takiego, co to go rodzina zmarłego chce uśpić....) w jakich godzinach będziesz na mieście? spróbuje Cie złapać na kom :) bo ja potem muszę jechać do Kąska i zawieźć kotka na DT :) za Warszawę... słuchajcie, nie wiem czy Abra wpadnie napisać, ale była dziś w potencjalnym domu dla Rudego! :) domek jest z Tłuszcza i zgłosił się przedwczoraj. Nic nie mówiłam, bo różnie bywa - czasem się ktoś rozmyśli, czasem nie odezwie się już i narobiłabym Wam nadziei. Ale pani jest zdecydowana... Abra dziś odwiedziła panią, warunki podobno fajne i pani wiadoma jakiego psa bierze... sama pomaga jako wolontariusz, ma dwa przygarnięte psy i niezłe przejścia za sobą... jeśli ABra nie przyjedzie opowiedzieć, to ja Wam jeszcze opowiem jak tam po ostatecznej rozmowie z nami nooo i co dalej... :) trzymajcie proszę nadal kciuki!
  17. jedź jedź :) warto! jezu ja to się co dzień o niego boję :/
  18. o fajnie, ze mówisz :) dopiszę to!
  19. jeśli chodzi o Karsivan to bardzo się przyda :) spoko, Noemi :) jeśli chodzi o to, co mu jest potrzebne to my mu kupiliśmy posłanko, tylko on zaczął sikać w lecznicy nie pod siebie, ale jakby nie wytrzymywać. No i ma tam jakieś kocyki, może nie przywoź... oni tam mają tego trochę:) co do karmy nie ma zaleceń, ja już któryś dzień odbieram od morisowej karmę dla niego i nie mogę dotrzeć :/ generalnie może jeść wszystko, także jak coś fajnego masz to weź :) może dzis mi się uda jakieś zdjęcia zrobić:)
  20. ooo jest bazarek, dzięki Abra :D:lol::loveu:
  21. no a co tu taka cisza? :) co do zdjęć RTG to dziś się dowiem, bo dziś będzie je oglądał ortopeda - ja widziałam wczoraj ale nie znam się zupełnie a lekarz który był też nie bardzo ;)
  22. ojej jaki śliczny Rudy na łóżku :) i na dogo! kurde Rudy wie o co chodzi z łóżkiem :( a ma tylko kocyki na podłodze w lecznicy :(
  23. smutno patrzeć jak siedzi taki rachityczny w tej lecznicy na chirurgii, gdzie każdy szybko go mija a on by chciał żeby przy nim ktoś siedział...
  24. tak, to prawda. w tym sensie Rudy jest już wygrany....
×
×
  • Create New...