Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. pani nie odbiera :( [B]do cholery umiemy! [/B]mnie cały dzień na dogo nie było, bo łapała, psa pod Mińskiem cały dzień do tej pani można było dzwonić lub do mnie....
  2. aha i jeśli pani by ja wzieła to jutro by musiała zabrać - ja jej nie zawioże jutro, bo cały dzień od rana do wieczora jestem zajęta :( chyba ze ktoś inny moglby?
  3. a ta pani chce innego psiaka na DT? ja nie moge zadzwonić i powiedziec dzień dobry niech pani weźmie mojego psa na DT... chyba, że pani chce i wie, że mam zadzwonić?
  4. o boże, taka przestraszona :( dopiero teraz wróciłam do domu, mam nr do pani Ani z Komorowa ale do jutra to przecież jej nie zabierze...
  5. tripti, my też :P
  6. na razie na leczeniu w warszawie, obserwujemy babeszję :( wyniki krwi będą jutro rano
  7. ona jest taka brązowa z biszkoptowymi podpaleniami i miękką sierścią :) niedźwiadek... :)
  8. mamy już sunię, dobrze że marusia była na miejscu :) we tórjkę było łatwiej złapać małą o Rybon wiem, ale w końcu zabraliśmy sunię do Warszawy, tu nam bliżej do niej wyciągnęliśmy z niej kilkadziesiąt kleszczy :( będzie cud, jeśli nie ma babeszjozy to maleństwo, młodziutka... waży 7 kg, może nie mieć roku stan ogólny słaby, sunia dzikus... zobaczymy jak to będzie, jak się będzie np. jutro czuła ma podkurczoną tylną nóżkę, ale nie czuć złamania. to raczej tylko stłuczenie. [B] szukamy tymczasu takiego aż do znalezienia nowego domu...[/B]
  9. no napisala ze jedzie, ale poza tym to nic nie wiem
  10. a czy pan Janusz zgodził sie pomoc? co mowil? moge do niego telefon? dostałam pw od marusi: zbieram sie i jade do psa, wczoraj nic nie mogłam napisać bo mam sieć podłączoną od sąsiada i jak on wejdzie do net, to mnie wyrzuca, mój numer to 728 27 99 61,nie mogłam też przeczytać wiadomości od Was, jak będę na miejscu to zadzwonię
  11. może ktoś kto ma nr do pana Janusza niech sie dowie czy w ogole miał on jakiś telefon o takiego psa? no bo ja tak nie moge nie pojechac skoro pies tam moze byc ale jesli pan janusz psa zabrał np. to bez sensu jechac - ale trzeba mieć pewność!
  12. nie ma nikogo z okolicy za bardzo :(
  13. czasem jest problem z logowaniem, marusia jesli nie mozesz nic napisać to dzwon do nas: 604 129 008 lub 509 075 051
  14. tak, ale my mozemy jechac na miejsce pomóc tylko czekamy na sygnał i cisza :( nawet nie mamy nr marusi
  15. no właśnie nie podała :(
  16. słuchajcie, jest po 10... jeśli marusia nie dzwoniła do pana janusza to może powinien zadzwonić ktoś kto go zna i ma nr??? coś trzeba robić no....... wczoraj był alarm a dziś cisza... a my chcemy pomóc!
  17. juz po 9, mysle ze mozna do pana Janusza dzwonic, czekam na wiesci....
  18. zaglądam i czekam...! jeśli Pan Janusz się zgodzi to proszę zapytaj go czy potrzebuje wsparcia w szukaniu i łapaniu
  19. Wituś też ładnie :)
  20. napisałam do niej, dziekuje xelka
  21. w łapaniu jasne, możemy pomóc :) na pewno nie można tego zostawić. zajrzę rano...
  22. wiem, ze jest ranny i trzeba go do jakiejś lecznicy zabrać... też liczę na Pana Janusza w pierwszej kolejności jeszcze marusiu napisz tylko jak duży ten psiak jest będziemy myśleć, szukać...
  23. nic no to czekamy do rana, daj marusiu znać jak tylko coś będzie wiadomo jak duzy jest to pies?
×
×
  • Create New...