-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Jest u nas w [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-i-kotki-z-lecznicy-pod-Warszaw%C4%85-%28-te-zwierzaki-naprawd%C4%99-nie-maj%C4%85-czasu-%28?p=13689991#post13689991"]przytulisku pod Warszawą[/URL] [B]Chudy[/B]. Chudy został znaleziony nad Wisłą. Ze smutku i stresu Chudy mało je - je tylko tyle, żeby przeżyć. Jest obojętny, smutny, zrezygnowany. Kiedy inne psy szczekają - on milczy... Nie liczy już na to, że będzie lepiej. Mały betonowy boks, kocyk - tylko tyle ma i jest przekonany, że nic więcej już miał nie będzie. Czy na pewno? Chudego oceniono na [B]około 12 lat[/B]. Został wykastrowany. [B]Waży tylko 5 kg... [/B] [B]Chudemu bardzo potrzebny jest DOM TYMCZASOWY![/B] To jedyna szansa, żeby ten pies odżył, uwierzył, znalazł dom docelowy... [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Chudy/kas2mt.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Chudy/do9ifo.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Chudy/21mxe7m.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Chudy/DSCF3104.jpg[/IMG] [/CENTER] [B]POMÓŻ Chudemy[/B] - on nie potrzebuje wiele! [B]Trzy spacery, dwa posiłki, kocyk[/B] - to wszystko, czego potrzebuje Chudy, żeby odżyć i godnie się starzeć! [B]Kontakt:[/B] 509 075 051 ; 604 129 008 ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
ja tam mam Hena i poza tym, że jest tam mało ruchu to nie narzekam tak, trzeba u niego bywać, chodzić z nim mimo wysokiej ceny. to nie jest hotel do którego można psa oddać i bywać u niego raz na miesiąc, czy dwa... i nie jest to hotel, w którym pies powinien siedzieć dłużej. ale Hen jest specjalnej troski i inni się go boją :P łatwe psy dawałabym gdzie indziej - tego białasa szczególnie, bo on potrzebuje pracy z kimś - nie możemy go gdzieś oddać i już mi wszystko jedno - [B]byle ktoś do niego jeździł! [/B]Owieczka ok :) a gdzie to?
-
dobra, łapiemy cwaniaka hotel mamy - niestety kosztuje 400 zł :( sprawa 1 - kto mógłby pomóc fizycznie w łapance? sprawa 2 - czy ktoś nie zna hotelu mniej kojcowego, bardziej domowego (ale z którego mały by nie nawiał) w podobnej cenie? sprawa 3 - jeśli psiak trafi do hotelu w Konstancinie - czy ktoś mógłby go odiwiedziać? będzie tego potrzebował i jest to element ratowania go.
-
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agata mi przekazała, że jakiaś wpłata/ty doszły ale nie wiem szczegółowo :( wiecie jak to jest jak sie nie ma osobiscie dostepu do konta... :P -
Ammounie dzieki :D Bliss - super! dawaj co masz na wątek lub mi na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] cykać co się da niestety :( im wiecej fot tym lepiej :( ah te imiona lecznicowe... Nocka... oboże...
-
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
od kilku dni w domu Biga mieszkają dwa króliki :) króliki odebraliśmy "właścicielowi" - powiedział: "bierzcie, co znajdziecie"... znaleźliśmy dwa żywe, reszta była martwa, sterczały z nich kości. kiedyś było ich 16. Te dwa to na 99% panowie ;) Flip i Flap, albo Flap i Flip a może jeszcze jakoś inaczej... - już nie wiem ;) sam Big trochę znów słabiej :( nie aż tak, jak podczas ostatniej zapaści, ale ogólnie gorzej... zobaczymy, czy to poważne, czy chwilowe. Ostatnio jak go widziałam czuł się świetnie, chętnie chodził, machał ogonem :) Big biedak boi się burzy ... ;) -
renia, my to wszystko robimy codziennie po pracy :) z kilkoma psami i to od lat... ;) próbowaliśmy pomóc Kumplowi, ale tak się nie da jeśli Wy chcecie jedno a my drugie - co wg Was powinniśmy zrobić? sunię z guzem dawno temu powinno się było zbadać - złapać i zbadać a najlepiej wziąć do domu, żeby umarła bezpieczna a nie na ulicy... sory no. dobrze, Kumpel jest wolny... co dalej? mamy 85 zł na niego... ostatnia wpłata ta 10 zł. to od Anny R. faktycznie - dziś się dowiedziałam kasę Renata nam prześle na jakie konto chcemy :) co mam jej powiedzieć? szukamy DT/hotelu? jakiegoś ze standardem lux :P nie takich, jak te co w nich nasze kundle siedzą... renia, prawda jest taka, że nikt kto chce zaadoptować psa nie przyjedzie go łapać pod stadion... ludzie nawet nie chcą brać psów ze schronisk, bo muszą o psie, którego biorą wiedzieć wszystko (a czy on szczeka w domu, a czy będzie brudził, a czy na smyczy chodzi i jak na spacerach z innymi psami? a z kotami?)... tak naprawde Kumpel powinien znaleźć dom tymczasowy - my wszyscy mamy po kilka psów... pytajcie może znajomych, czy ktoś by mu nie dał domu tymczasowo? będziemy o nim więcej wiedzieć. a przecież Kumpel akceptuje inne psy, to nawet może być ktoś kto już ma psa.
-
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
z domem na razie cisza, więc pan i Miki pewnie się jeszcze nie spotkali. Pani od Miki na pewno da znać, jakby coś :) czekamy... ważne, że Miki bezpieczna i już jej będzie tylko dobrze w życiu. -
czekoladowa jamnisiowata Pixi już w nowym super domu! :) dziękujemy!!!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
my na 90% będziemy na dniach jechali w tamtym kierunku. możliwe więc, że sami zawieziemy Pixi :) będę wiedziała dziś/jutro na pewno :) a jak nie to będziemy kombinować - ale marta dzieki za propozycję :) -
czekoladowa jamnisiowata Pixi już w nowym super domu! :) dziękujemy!!!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
ooo już po wizycie i nawet Pani Małgosia jest z nami :) to ja nie mam pytań :d miałam nadzieję, że tak będzie :D strasznie się cieszę! Pani Małgosiu, niech Pani z nami zostanie i śledzi nasze transportowe poczynania ;) a w razie pytań proszę do Pawła dzwonić :P Ulka dzięki za wizytę :D że tak szybko i że wszystko tak ładnie obadałaś :) szukamy transportu!!!!! :D -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
chciałabym, żeby Pan spotkał się z Henem, poznał go w innych okolicznościach... jesli nie będzie to w dzień to ja też przyjadę... :) -
aaaaaaaaaaaaaaa :D Xant! To Ty! :D tak się cieszę! piekny jesteś... :):):) co to za kolega?
-
Mojżesz... mix sznaucera i wszystkiego innego. odszedł w ds
mru replied to pumcia02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mój kochany Mo -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
dziękujemy Panu, którego nie zapytałam o imię :) a który poznał Hena na Dniu Ziemi i dziś wpłacił na niego 500 zł... :cool3: Pan chciałby tez odwiedzić Hena, trzymam kciuki, żeby mogli się spotkać :roll::lol: malawaszko - zrobię, jak dostanę dane z konta dokładne -
ja zupełnie nie jestem w temacie, nie wiem czy jeśli skoro nie tłum to my powinniśmy iść właśnie szczerze powiem nie mam chwili na czytanie wątku :( w łapance pomogę, jak tylko dacie znać ja mam swoich bardzo duzo psów, nie liczę tych z lecznicy ledwo z czasem się wyrabiam, moje psy mają mnie tylko w weekendy i to nie zawsze, bo jeszcze jeżdżę na interwencję teraz jedziemy na interwencję do swiętokrzyskiego...
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
mru replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zrobiłam przelw Markowi ;) w sumie: 1845 zł. - 400 zł. - 230 zł. - 400 zł. - 400 zł. - 400 zł. = 15 zł. -
Pitek po walkach - wesoły i wrażliwy TWARDZIEL szuka spokojnego domu..!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
zrobiłam od razu przelew Markowi: [FONT=Arial][SIZE=2][B]razem[/B]: [/SIZE][/FONT][SIZE=4][B]2045 zł. [/B]- 230 zł. - 400 zł. - 400 zł. - 400 zł. = [COLOR=Red]615 zł.[/COLOR][/SIZE]