Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. mam wieści i zrobię dziś podliczenie - dajcie mi chwilę :) tak, emi to Ty emigrantko, ale jasne, bede pisała pełnym nickiem z uwzględnieniem dużych liter a teraz foty :)
  2. no właśnie nie wiadomo czyj, czym tak nagrzeszył biedak :)
  3. czyli wieści niezłe :) fajnie, że dlai tu Łyżwa i Jogulka, przynajmniej spacerki mają :)
  4. wieści... :) Hej, pisze zeby powiedziec, ze Marusia robi niesamowite postepy! Przede wszystkim jest zapatrzona w Nuke jak w obrazek i nie odstepuje jej na krok. Chodzi za nia, lezy obok niej, obserwuje i sie uczy. Caly czas przebywa z nami w duzym pokoju lub w kuchni. Je, pije, jest bardzo grzeczna i reaguje juz na "Marusia" i czasem przychodzi jak sie ja wola. Spacerki wygladaja super, wychodze z nimi obiema na raz sama i nie ma najmniejszego problemu. Marusia chodzi grzecznie przy lewej nodze, zalatwia sie tylko na dworze i nie wyrywa sie juz w ogole! A dzis nastapil przelom, bo ona spi u mnie w pokoju i jak sie rano obudzilam i wystawilam do niej reke, to wstala i merdala! Podeszla do mnie i polizala mnie po rece i zaczela sie bawic! Jest bardzo madrym i grzecznym pieskiem, duzo obserwuje i szybko sie uczy i naprawde robi duze postepy. Mysle, ze wyrozumialosc i obecnosc Nuki bardzo jej w tym pomaga :) Pozdrawiam, J.
  5. [quote name='Majki1510']poproszę o nr konta, koło piątku puszczę parę grosików.[/QUOTE] dzięki :) w pierwszym poście jest nr konta: [SIZE=4]Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! 00-367 Warszawa, Kopernika 6 m 8, KRS 0000135274 [B]22 1370 1109 0000 1706 4838 7304[/B][/SIZE] [SIZE=4] [B]z dopiskiem "Omen"[/B][/SIZE]
  6. wlasnie, moze. ja tez niedawno miałam taka chorobe :P wirus, paskuda. 3 dni w plecy i nie wiedziałam kim jestem. eh, byle się trzymał i byle szybko z tego wyszedł. wczoraj przedstawiał sobą obraz rozpaczy normalnie :(
  7. temperatury Omen nie ma, wszystkie organy ma w porządku tylko jelita mocno podrażnione dr Marciński mowi, że być może to silna wirusówka lub jjakaś toksykologiczna historia
  8. wracają na Powstańców kombinować dalej...
  9. na USG czysto! matko, to co mu jest!?
  10. podniose, chociaz nie sadze ze ktos wiecej do Ciebie przyjdzie...
  11. no ja też bym chciała :) szkoda mi strasznie Hena, siedzi tak w sumie tylko dlatego, że jest ślepy i duży
  12. wybczcie, zakręcona jestem i śpiąca :) Hen miał wczoraj odwiedziny i długi spacer po lesie :) tak naprawde nie wiem, co napisać bo chyba nie ma co pisać :) Marta i jej rodzina poznaliHena a on ich :) w sumie Hen był bardzo grzeczny! trochę nie kapował o co chodzi z tym jak te takie dwie małe biegną obok niego - co to znaczy? chociaż z każdą minutą było lepiej i obie sunie mniej się Hena bały. W domu na pewno byłoby więcej spięć, bo powierzchnia ograniczona, ale nie byłoby tragedii naszym zdaniem ;) z dziećmi spokojnie - nie ma żadnego wieszania się na szyi i ciągnięcia za uszy :P mniejsze dziecko w ogóle nie miałoby niekontroloanych kontaktów z Henem (o ile w ogóle jakieś), to większe też tylko pod obserwacją. i jak zwykle średnio ludziom ufam to w tym przypadku na 100% wierzę, że tak by było :) znaczy nie było jakichś poważnych ustaleń czy coś - wszystko na luzie. Wiadomo, że takiej decyzji nie podejmuje się na spacerez z psem ;) i dobrze, bo ja też bym tak nie chciała. Państwoi już wiedzą jaki mniej-więcej jest Hen (i jak duży jest haha) no i zobaczymy... :) myślę, że to trzeba na spokojnie przyjąć. Ja to już straciłam nadzieję, że yten pies znajdzie dom. I chyba dlatego tak się tym nie przejmuje. I tak jest lepiej :) bo jak ktoś weźmie Hena to to będzie ktoś naprawdę kto Hena pokocha i będzie wiedział, na co się pisze :) to trzeba przemysleć, przegadać lub impulsywnie zadziałać - w zalezności od człowieka. A w tym przypadku chyba nie ma co impulsywnie, bo są inne psy i dzieci itd. :) Ale Hen się chyba podobał :) znaczy na pewno, chyba nawet bardzo. W sumie oprócz kilku momentów, w których Hen małach łapami, żeby sprawdzić co to takiego te małe biegające ;) to nie było z nim problemów. Ja się strasznie cieszę, że ktoś się Henem interesuje, bo to przykre było jak nikt o niego nie pytał. A tak - nawet jeśli ludzie nie mogą go wziąć, to jest jakieś zainteresowanie, czyli ktoś o nim myśli itd... no :)
  13. pisz pisz koniecznie, my po 16 jestesmy "wolni" !
  14. bardzo dobra decyzja...! czekać to wieczora to jakiś absurd!
  15. mam wieści, ale są złe :( z Omenem bardzo marnie, jest okropnie słaby :( weci podejrzewają jednak zgłowienie w jelitach będzie miał RTG w dzień - jeśli wyjdzie zgłowienie to będzie operowany jeśli nie wyjdzie na RTG to zrobią mu USG, ale dopiero wieczorem, bo wtedy będzie dr Marciński.... najgorsze jest to, że Omen wcią jest strasznie słaby :(:(:(
  16. NiJaSe dzwoni, nikt tam nie odbiera, bo to szpital i mają prawo no nic, musimy próbować :(
  17. matko, to co mówicie brzmi strasznie i znajomo my wetowi wspomnieliśmy, że na terenie zakładu komunalnego mógł zjesć coś takiego wet wziął to pod uwagę, ale tak bez przekonania ale ja nie wiem, bo oni też nie wiedza co mu jest napisałam to wszystko NiJaSe, ona dziś będzie tam dzwonić
  18. [quote name='koosiek']Ten rudy to trochę tollerowaty jest... Jest jakieś forum z tollerami do adopcji, ale nie wiem, kto jest od nich na dogo.[/QUOTE] tak, jest tollerowaty. są tollery do adopcji? wow
  19. [quote name='beka']A to małe obok niego? to co? Jogulek??? wyglada jek szczeniak on był w tych murowanych boksach, a teraz w kojcu przy lecznicy jest?[/QUOTE] tak to Jogulek :) on był na koloni chyba ostatnio, teraz w kojcu z Łyzewem siedzi malutek taki :( gwiazdeczka
  20. i jeszcze maluszek... [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11896.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11897.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11898.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11881.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11884.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11892.jpg[/IMG] [/CENTER]
  21. no i [SIZE=4][B]Jogulek[/B][/SIZE], po którego nikt nie przyjechał... [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11899.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11900.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11902.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11903.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/Jugulek/SDC11895.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. i jeszcze Łyżew... [CENTER][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/wilczarz/SDC11880.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/wilczarz/SDC11904.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/wilczarz/SDC11905.jpg[/IMG] [IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac127/psy_piaseczno/wilczarz/SDC11907.jpg[/IMG] [/CENTER]
×
×
  • Create New...