pies jest wykapany, Aga sama go kapala, mowi, ze on mruczy przy kapaniu nie podoba mu sie to
totalnie nie mam teraz czasu do niej jechac bo ona pracuje od 14 - czyli moze tylko rano a ja wtedy w pracy jak wszyscy
przyjedzie do mnie w sobote z Teoskiem, obejrze go od gory do dołu, moja sasiadka chce poznac Teoska - trzymac kciuki