Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Niestety ja ciągle czekam na info z Tychów. Sama nic na odległość nie załatwię bo nawet jak się dowiem jaka ona mniej więcej jest to i tak będę potrzebowała do wyciągniecia jej i transportu pomocy ludzi z Tychów... Niestety, kiedyś ta pomoc była super - wyciągnęłam z tamtego schronu wszystkie psy, które siedziały ponad 10 lat - 12 psiaków... Teraz to jest masakra... Obiecują, proszą o troszkę czasu i ... nic... Gdyby nie to, że moja ukochana sunia Tara jest stamtąd, tam spędziła za kratami 12 lat, to bym sobie ten schron zupełnie odpuściła... Ręce opadają z bezsilności... Jednak myślę, zę jak z tą moją sunią nic nie wyjdzie a dziewczyny nie będą miały kandydatki to może zaproponować to miejsce jakiejś suni z wątku http://www.dogomania.pl/forum/threads/246237-PRZYTULISKO-G-skrajne-zaniedbanie-bród-smród-i-potworna-potrzeba-MIŁOŚCI!-wlkp ? Deklaracje jakoś by się chyba nazbierało a warunki w tym przytulisku są masakryczne... Ale oczywiście to tylko moje sugestie - dziewczyny mają głos decydujący. Anja - na razie do Ciebie nie dzwonię bo nie mam tych wiadomości z Tychów :shake:.
  2. [quote name='agat21']Dzieki serdeczne.kochana :) jakie koszty takiego bannerka?[/QUOTE] Banerek nic nie kosztuje. Cioteczka robi je za darmoi w dodatku ekspresowo :lol:. I już są :multi:. Prosimy pobierać, wstawiać w podpis i reklamować piękną Agatkę :loveu: [quote name='Mani2000'] [B]AlfaLS[/B]: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244511-Jacek-i-Agatka"][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/8450/hgxh.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244511-Jacek-i-Agatka"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/77/ztwc.png[/IMG][/URL] [/QUOTE]
  3. [quote name='sajlana'][URL]https://skydrive.live.com/?cid=d60b907ab78d1aec#cid=D60B907AB78D1AEC&id=D60B907AB78D1AEC!105[/URL][/QUOTE] Jakiego ma "patyczka" :lol:.
  4. Poprosiłam dziewczynę, która kiedyś działała w tyskim schronisku żeby się dowiedziała jak najwięcej o suni. Jednak zanim ją wyciągnę muszę więcej wiedzieć o hoteliku... Za niedługi czas będzie zima, muszę wiedzieć jak tam jest zimą bo to starsza sunia. Teraz jest w pomieszczeniu, które zimą jest ogrzewane... Bo to, że może się nie udać ją wyadoptować w ciagu miesiąca czy dwóch też muszę brać pod uwagę... U Kasi Przystał mam sunię, która tam jest od ponad roku, wyciągnięta ze schroniska chyba 2 lata temu. A do tej pory nie było ani jednego telefonu o nią.... Dlatego prosiłam o numer telefonu kogoś kto zna ten hotelik... Ja ze Szczecina nie mogę jechać i sprawdzić bo nikt mi się nie zajmie moją domową zwierzęciarnią....
  5. [quote name='agat21']Moze wstrzymajmy sie z bannerkiem dopoki nie wyjasni sie, czy Jacus bedzie mial dom. Wtedy bannerek bylby tylko.z Agatka.[/QUOTE] Jedno zamówienie złożyłam tydzień temu u Cioteczki Polubek ale ona chyba choruje ... Dziś złożyłam kolejne na wątku Mani2000 ale zaraz je edytuję i dam tylko fotkę Agatki i tekst, że potrzebna kasa na hotelik i sterylkę...
  6. Super! To jutro zadzwonię do schroniska, bo ja tam podjechać nie dam rady - ode mnie to ponad 600 km :shake:. I jak będzie ok, to założę jej wątek na dogo i zaczynam zbierać kasę. Moge poprosić o jakiś kontakt na PW do osoby, która zna ten hotelik? Mam kilka pytań :lol:.
  7. Z tego co piszesz to raczej powinien to być młodszy psiak. Taka starsza sunia jak ta o której ja wspomniałam potrzebuje raczej spokoju i odpoczynku. Wolniejszego życia.... Z Twoją suczką raczej nie dałąby rady dotrzymać kroku...
  8. Dziewczyny a ta sunia to musi być tam od Was? Chodzi za mną taka starsza sunia siedząca już 9 lat w schronisku w Tychach. To dobre schroniska ale za miastem, tm nawet nie ma spacerów tylko boks... Jeśli ona by mogła jechać z Lupusem to ja postaram się nazbierać dla niej te 150 zeta... Zobaczcie same... http://schronisko.tychy.pl/wyswietl,adopcja,szczegoly,18.html Nie wiem o niej nic więcej poza tym co jest tam napisane. Ale jak by mogła jechać to zadzwonię do schroniska i się dowiem jaka jest. Choć an tyle psiaków, kóre wyciągnęłąm z Tychów jeszcze z żadnym nie było problemów :lol:. Mam słabość do tego schroniska bo moja sunia z Tychów do mnie przyjechałą, po 12-to letniej odsiadce za kratami...
  9. [quote name='linka555']Mojej pustki w sercu nie zastąpi żaden pies, ale zawsze chciałam pomagać zwierzakom więc wezmę jakiegoś chyba ze schroniska. Przyzwyczaiłam się ju ż do dwóch psów w domu, jest za spokojnie. Lusia też smutna. Tylko nie wiem jak wybrać, one wszystkie są takie biedne.[/QUOTE] Nie wiem jaka jest Lusia ale może pomyśl nad Tiną z Tychów. Sunia jest w schronisku od 2004 roku, niedawno minęło jej tam 9 lat... Ponad 3300 dni... Jak ktoś dobrego serca jej nie weźnie to tam odejdzie... Sama mam suczkę, która tam siedziała 12 lat i od 5-ciu jest najcudowniejszym psem na świecie... Tina nie jest piękna ale może ??? [URL]http://schronisko.tychy.pl/wyswietl,adopcja,szczegoly,18.html[/URL]
  10. [quote name='Murka']Zgłosił się dom dla Ciapka, taki bardziej fajnie brzmiący :) Jak wszystko dobrze pójdzie to nasz Ciaputek za ok. tydzień będzie w swoim domku :)[/QUOTE] Napiszesz coś więcej? Fajnie by było jakby maluszek miał już swoją rodzinkę :lol:.
  11. [quote name='scarletto']Oj! No to biorę się za zbiórkę na wydarzeniu ! Jestem tutaj na podglądzie - niestety nawał obowiązków ( praca ) skutecznie mnie wykluczają z aktywniejszego pobytu za co bardzo przepraszam :( . Przydałoby się kilka nowych zdjęć dwupaku - bo te już wkleiłam na wydarzenie. Jak będą zdjęcia ruszę z większym zaangażowaniem o pozyskanie środków na konto naszych słodziaków ;) Jack ( Dżek) z tego co widzę jest bogatym chłopakiem na tą chwilę ;)[/QUOTE] Scarletto dziękujemy z góry za pomoc!
  12. Od 3.08. wpłynło dla Meggi: - od Figi33 10 zł., - od Malibo57 60 zł., - od Diany79 10 zł., Razem 80 zł. Przedchwilą zrobiłam przelew za hotelik 350 zł. za okres 09.07.-08.08.2013r. i dziś Meggi ma na koncie 45,17 zł.
  13. Murko - dziękuję za odpowiedź. Poker absolutnie zwracam honor. Na wątkch innych proponowanych suczek były wzmianki o "zauważeniu" ich a u Agatki nie, to myślałam, że nie była brana pod uwagę. Teraz wiem, że nie, ale z konkretnych powodów. Kurcze, ciągle jeszcze te psiaki to na swój sposób zagadki... Napisałam prośbę o banerek... Niestety nie wiem kiedy będą bo Fochu i Mani mają jakieś przerwy banerkowe /awaria sprzętu/. Poprosiłam więc polubek ale ona trochę niedomaga zdrowotnie i też w związku z tym musimy poczekać. Wiadomo, zdrowie najważniejsze.
  14. Doczytałam, że Jacuś ogłoszenia ma... A jaki napis na banerku poprosić? Kto ma pomysł?
  15. [quote name='linka555']Już nigdy nie będzie tak samo, mam wręcz wrażenie, że już nigdy nie będzie dobrze. Kocham zwierzęta, wszystkie, ale Demi to właśnie TEN mój jedyny pies na zawsze.[/QUOTE] Tak samo na pewno już nie bedzie. Będzie inaczej i na pewno kiedyś będzie dobrze... Tu czas musi zadziałać...
  16. To nie ma siły - zapraszamy do nas, do Szczecina! U nas chłodniutko - dziś tylko 24 stopnie było. I deszczyk mamy codziennie, no dobra, to raczej ulewy niż deszczyk ale chłodek fajny dają... Jutro ma być tylko 22 stopnie...... Zapraszamy do nas!
  17. [quote name='agat21']Dzięki, że pytasz :loveu: Hotelik jest zapłacony do 15 sierpnia, i jest zapłacona nowa paczka karmy, stan konta to 177 zł. Wiem, że mało, ale mam strasznie stare konto na dogo i wiele funkcji mam nieaktywnych - nawet nie mogę zmienić podpisu pod moimi postami, bo chciałam tam wrzucić linka do strony o Agatce i Jacusiu. Po kilku nieudanych próbach zrezygnowałam - wchodzę na dogo "z doskoku" i niecodziennie, bo pracę mam dość wyjazdową, i zwyczajnie brak mi czasu na niektóre rzeczy. Dlatego nawet prosiłam scarletto, żeby to ona założyła wątek Agatce, bo ja bywam za rzadko na dogo. Nie wiem, jak się rozsyła zaproszenia na wątki. W sobotę wyjeżdżam na 2 tygodnie, może mi się uda zalogować na dogo z raz czy dwa, bo będę bez dostępu do intermetu, i w tym momencie nie dam rady prowadzić bazarku. Na pewno postaram się zalogować ok. 15-16 sierpnia, żeby przelać Murce należność za następny miesiąc. Powiem szczerze: nie za bardzo umiem prosić o pomoc finasową. Sunię uratowałam licząc się z tym, że będzie ciężko z jej finansami, bo niewiele osób przecież było tym zainteresowanych. Fanty na bazarek postaram się znaleźć po powrocie, może trochę grosza się zbierze. Jeśli mogłabyś jej wątek rozesłać - byłabym bardzo wdzięczna. Ja będę jeszcze prosić znajomych o wsparcie dwupaku. Najwyżej w przyszłym miesiącu będę mniej jeść ..;), ale kasa dla Agatki i Krówka musi się znaleźć.[/QUOTE] To zrobimy tak: poproszę na wątku banerkowym o zrobienie jakiegoś fajnego banerka dla Agatki i Jacusia. To po pierwsze, Póżniej będziemy prosić o wklejenie banerka i zapraszać na wątek. Ja będę robiła jakiś duży bazar, mam nadzieję, że na dniach, to jakiś grosik z niego też damy dla dwupaku ;). Jak będę miałą wolną chwilkę to będę zapraszała... Teraz mam dużo pracy ale się choć troszkę postaram... A jak z ogłoszeniami? Robimy, kupujemy na bazarku? Dla Jacusia tylko czy dla Agatki też? Bo ją to trzeba chyba przed wydaniem jeszcze wyciachać nie? Ja ją wkleiłam na wątek Poker bo pisała, że miała fajny telefon z domkiem dla swojego tymczasa wtedy gdy inny domek był już prześwietlony i zaakceptowany dla Figi... Szukała małej suczki lubiącej dzieci i koty... Jednak ja dla Poker jakaś niewidoczna jestem bo mojej propozycji nawet nie zauważyła, podesłała inne sunie... Nic to, szukamy innego superowego domku dla naszej rodzinki :loveu:.
  18. Linka555 tu na tym forum prawie każdy z nas miał tak pęknięte serce.... Rozumiemy Cię doskonale... I jesteśmy z Tobą...
  19. Agat21 a jak dwupak stoi z kasą? Może trzeba trochę rozsyłaś wątek albo robić bazarek? Bo deklaracji jest chyba za mało...
  20. [quote name='ewu'][B]Nie ma Montiego, [/B]zniknął:(:(:(:( W Radysach twierdzą,że został w sobotę adoptowany. Transport był załatwiony , w piątek albo sobotę psiaki miały jechać do domu...[/QUOTE] Nie wierzę w tą adopcję. Zapewne "zawieruszył " się im gdzieś w papierach i kojcach i nikomu nie zależy na odszukaniu go... Agatka, którą wyciągaliśmy z Radys - a właściwie cudowna [B]agat21 [/B]to robiła, my mogliśmy tylko kibicować też w pewnym momencie zniknęła. Przeczytajcie sobie tak bardzo w skrócie jak im nasza Agatka też "wybyła" - cytaty z wątku Jack'a, psiaka na wątku którego nasza sunia skradła nam serca... [quote name='Maia'][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] to jest mail do schroniska w radysach, teraz sunia jest na kwarantannie, jeśli jest gdzies miejsce dla niej, można spróbować wyciągnąć ją ze schroniska. Trzeba napisać do nich maila - opisać jak sunia wygląda, skąd i kiedy została zabrana i najlepiej przesłać zdjęcie. Tylko trzeba szybko działać, po okresie kwarantanny sunia zginie w tłumie innych psów. Można się umówić z nimi kiedy się po nią przyjedzie wtedy ją "odłożą", albo sami ją dowiązą gdzieś do gminy gdzie może akurat będą jechać...[/QUOTE] [quote name='agat21']Mam miejsce dla suni od przyszłego weekendu. Koszt 300 zł miesięcznie. Teraz tylko muszę ją wyciągnąć ze schronu. Napisałam w sobotę do nich maila ze zdjęciem suni i prośbą o potwierdzenie, że mają ją u siebie i kiedy można ją zabrać. Jak mi dziś nie odpiszą - będę dzwonić. Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, to rozumiem AlfaLS, że jakąś małą deklarcję od Ciebie suńka ma? :)[/QUOTE] [quote name='Maia']może sami nie wiedzą co z nią, wsadzili gdzieś i nie wiedzą gdzie, może nie dojechała do schroniska, bo ją gdzieś w polu puścili, różnie może być.... Mam nadzieję że sunia cała i zdrowa i jeszcze nie urodziła...[/QUOTE] [quote name='agat21']Wczoraj wysłałam kolejnego maila z prośbą o informację o suni. W związku z brakiem odpowiedzi dziś rano zadzwoniłam tam. Pani, z którą rozmawiałam powiedziała, że musi zaczekać, aż pojawi się człowiek, który odławia zwierzęta. Ona sama nie jest w stanie stwierdzić, gdzie jest sunia. Dziś ten człowiek "odławiający" ma być w schronisku. Obiecała, że odzwoni do mnie po rozmowie z nim. :roll:[/QUOTE] [quote name='scarletto']Dziewczyny PILNA SPRAWA!!! Pewna Pani z FB postraszyła Radysy. Odnaleźli Sunię. Hycel powiedział , że jutro między 10:00 a 11:00 może ją odwieźć. Ubłagałam mamę, aby ją wzięła "na chwilkę" . Musicie szybko się zorganizować a hotelem dla niej w trybie PILNYM !!! BŁAGAM !! Rodzina mnie już przeklinała z Jackiem - teraz Sunia !!! Pomóżcie !!!!![/QUOTE] Z Agatką skończyło się dobrze, mam nadzieję, ze z Montim też tak będzie.
  21. [quote name='Cudak']Kotka-karzełek, ma podobno rok, a wygląda jak 3 miesięczny kociak [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] od urodzenia zamknięta w ciemnej i brudnej komórce, do tej komórki wpuszczane są inne koty, jak dostają coś do jedzenia (chyba, żeby "miski" nie walały się po podwórzu). Ma duży brzuszek, możliwe, że jest w ciąży. Jest u mnie, postaram się jutro zabrać ją do weterynarza i mam nadzieję, że moje obawy się nie potwierdzą, bo ona i aborcji i porodu może nie przeżyć, taka jest mała i niedożywiona... [IMG]http://imageshack.us/a/img690/9591/cz8f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img594/1294/7c1x.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img191/6836/xdfu.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img600/5521/ww3z.jpg[/IMG][/QUOTE] Kiciunia przyjechała do mnie dzisiaj na tymczas. Jest superowa! Radosna, cały czas się bawi. Zaczepia do zabawy moje kociaki. Szukamy dla niej super domu bo Mała Mi jest superowa!!!!!!!!
  22. Jak się solidnie wystraszyli, a na to wygląda, to jest duża szansa, że już teraz będą pamiętali. I to że pani sama do Ciebie zadzwoniłą też dobrze świadczy. Myślę, że na swój sposób najedli się też wstydu, że tyle im gadałaś a tu taki wypadek. I choćby z tego powodu żeby więcej się nie wstydzić to już zaczną na Letkę baaaaaaaardzo uważać :lol:.
  23. Super! Fajny ten kojec. Jak dobrze, że ten łańcuch nareszcie zdjęty!
  24. O jezzzzzzzzzzzu......... Po pierwszym zdaniu zamarłam....... Od razu sobie przypomniałąm jak mi nawiała moja sunia, tydzień po adopcji. Szukałam jej 3 tygodnie. Myślałam, że mi serce pęknie ze strachu o nią.... Ja tą lekcję zapamiętam do końca życia, moja sunia też. I myślę, że teraz to i Pani, i Pan zapamiętają... Nic więcej nie możesz zrobić. Teraz to już tylko oni muszą pamiętać jak było... Może zresztą tą lekcję i Leta zapamięta... Od czasu tej ucieczki moja suczka potrafi poszaleć i "stracić głowę" jak jest na smyczy. Jak tylko odpinam smycz to u mniej jakby się włączało jakieś czerwone światełko "teraz za siebie sama odpowiadam = muszę się sama pilnować" i co chwilka patrzy gdzie ja jestem i czy aby nie za daleko... Dlatego się śmieją z nas że takie "budapreny" jesteśmy Mam nadzieję, że tu też tak będzie. Gosiu - dziękujemy za wiadomości.
  25. Nie takiego domku chcemy dla Jacusia......
×
×
  • Create New...