-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Okamia']TB też oglądam i TVD (właśnie wczoraj do 3 :diabloti:) uwielbiam obu panów z TB choć aktor grający Alcida dostaje ujowe role tępych mięśniaków :shake:[/QUOTE] Uff, nie jestem sama :evil_lol: Zapomniałabym Wam przedstawić jeszcze jedną dupę: [URL="http://bi.kotek.pl/kotek/f640x640/98/32/2479d4b6e9.jpg"]tadam [/URL]:evil_lol: A po najnowszym odcinku TVD... dżuliplek, giń... :roll: -
[quote name='Unbelievable']większość z tych psów które znam jest jednak normalna :diabloti: z moich obserwacji najwięcej problemów jest z psami z linii "mieszanych" show/working[/QUOTE] To ciekawe. Ale serio, bez ironii ;) Mogłabyś gdzieś rozwinąć temat? :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Taka uwaga ogólna mnie naszła... Ja nie rozumiem - naprawdę trudno pojąć, że w sytuacji, gdy coś tratuje naszego psa, używamy nieprzyjemnych dla napastnika technik? Nie rzucamy się z ciosami karate na grzecznie idące psy, nawet luzem. Ani na takie, które coś tam sobie jamniczą, ale są na smyczy. Ani nawet na takie, które podchodzą, ale znają psi savoir vivre (moja suka ma kolejnego "chłopaka" - brzydki jak noc :roll: ale bardzo delikatny i uprzejmy niewielki wielorasowiec ;)). Przynajmniej ja tak nie robię, a wnioskuję z postów, że większość z nas reaguje negatywnie tylko wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba.
-
[quote name='Unbelievable']a to nie jest prawda, psy z przeciętnych showowych miotów raczej rzadko mają coś na móżdżku, i są takimi grzecznymi rodzinnymi psami ;) szczególnie jak się wybierze z miotu "tego spokojniejszego" i ma się o psach jakieś pojęcie[/QUOTE] No to może coś się zmieniło, bo z tych egzemplarzy, które poznałam, każdy miał "coś" nietego ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='semmi']Muszę zerknąć na wzorzec, jakiej wielkości to mniej więcej psiaki? I pytanie, co ile trzeba je strzyc? Ostatnio znów o tym duży myślałam - i duże, ciężkie psy odpadną nie tylko ze względu na warunki... Moja siostra ma poważne problemy z chodzeniem... Duży, masywny pies może przewrócić ją prędzej (chociażby swoim "zadem") niż taki lekki 20 kg średniaczek... Siostra ma 18 lat, więc to już teoretycznie dorosły człowiek. W praktyce - dla nas jest dzieckiem... Zwłaszcza psychicznie... Nie wiem czy bordery miałyby zapędy zaganiać 1.50 m osobę, które na dodatek "nie biega", a raczej powoli się porusza, a głownie tylko siedzi?[/QUOTE] Co do pielęgnacji to nie wiem, w sumie jest mało danych o pudlach strzyżonych na "domowo", ale chyba bardziej opłaca się kupić maszynkę i samemu strzyc pudla od czasu do czasu niż iść do groomera ;) Wielkość... wielkości są bardzo różnej - od 45 do 60 cm, a samce często przerastają wzorzec ;) Ale suczki są drobniejsze. Pudle absolutnie nie są duże i ciężkie, to bardzo zwinne psy myśliwskie - biegają nawet jakieś pojedyncze w agility :) Za granicą są bardziej popularne, bo u nas ciągle ludzie widzą puda jako psa dla starej baby, z gołą dupą (pies, nie baba) i różową kokardką najlepiej ;) Wiem, że jest parę pudli w PL w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym. Raczej są to suczki chyba, z tego, co widziałam. Bordery mają różne fiksy, więc warto poznać także ciemną stronę mocy - jeśli nie masz baaaaaardzo dużo czasu i samozaparcia, żeby z bordera zrobić normalnie funkcjonującego psa, to nie polecam. A tollery są rude ze znaczeniami i różnym nasyceniem rudości.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Szkoda. A nie braliście pod uwagę uśpienie ślepego miotu? Wiem, że ani to przyjemne, ani ładne, ani fajne, ale niestety przy tak dużym poziomie psiej bezdomności - mam wrażenie, że czasem konieczne. W każdym razie mogę Wam doradzić zrobienie ogłoszeń ze zdjęciami na popularnych serwisach, np. tablica.pl, olx i inne takie, plus podpisanie umowy adopcyjnej z chętnymi na szczeniaki, gdzie adoptujący zobowiązują się na piśmie do wysterylizowania psów, gdy przyjdzie odpowiedni moment. W umowie, oprócz warunków utrzymania zwierzaka (my np. piszemy, że zwierzę nie może stać na łańcuchu, że ma mieć zapewnioną opiekę wet, stały dostęp do wody, ma być traktowane z poszanowaniem jego praw zgodnie z ustawą itd.), warto zawrzeć dane osobiste - m.in. nr i seria dowodu osobistego jednej i drugiej strony. Jeśli chcesz to mogę Ci podesłać wzór takiej umowy na maila, w wordzie - gotowa do druku, należy tylko wypełnić.
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
evel replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Hm, to Zu ma tak samo - jak nie skorzysta z możliwości zrobienia kupy rano to siedzi cały dzień. Bywa, że siedzi parę godzin w klatce. I nie, nie wynajmuję sąsiada emeryta, żeby z nią wychodził, bo mógłby ktoś tego nie przeżyć. Fajnie, że ludzie się dzielą swoimi uwagami na dogo, ale czasami mogliby zejść na ziemię i spojrzeć na realia ;) -
A suki przybyły do Was w ciąży? Dlaczego ich nie wysterylizowaliście? Biorąc pod uwagę, jak wiele szczeniaków gnije w schroniskach, bo nikt ich nie chce, mogę napisać tylko - powodzenia.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Z serialami jest też tak, że niektóre są koszmarnie głupie i kiepskie [/QUOTE] A jak są głupie, kiepskie, ale wciągające, no i występują tam niezłe dupy, to co? :evil_lol: [URL="http://www.fenuxe.com/wp-content/uploads/2012/08/Alcide.jpg"]No 1[/URL] oraz [URL="http://24.media.tumblr.com/tumblr_m8gnz6mIyf1r08ufso1_500.jpg"]No 2[/URL]. Każdy ma jakieś słabości :oops: :evil_lol: -
Odnoszę wrażenie, że bordery pokazały Ci wersję demo :evil_lol: A w takiej nietrudno się zakochać. Gorzej, jak się już ma swojego i pojawiają się dziwne problemy ;) Dlatego ja na Twoim miejscu jednak bym się skierowała w stronę retrieverów. A nie wiem, czy takie pytanie padło - co myślisz o dużym pudlu? Golonym na krótko, np: [IMG]http://squirrelbasket.files.wordpress.com/2010/06/poodle-retriever.jpg?w=500[/IMG]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
Łączę się w bólu. Śmignęłam ostatnio 5 sezonów niezbyt wysokich lotów, acz wciągającego serialu ;) i zadowolona chciałam zacząć szósty a tu dupa, trzeba czekać do wakacji ;) -
Ja żałuję, że nie ma ociupinkę węższych, tak 2.5 cm byłoby super ;)
-
Masz zdjęcia na Misi? :)
-
[quote name='N&N'] Niby skąd mam wiedzieć, że dziewczyny nie kopią każdego napotkanego, niezasmyczowanego psa niezależnie od jego intencji? Czy nie gazują go? Nie znam ich. A po tak agresywnych, autorytarnych wypowiedziach raczej mam powód sądzić, że tak robią. :shake:[/QUOTE] Pewnie :evil_lol: Każdy sobie lubi codziennie, dla poprawy nastroju, kopnąć pieska czy dwa. Ewentualnie dziesięć.
-
[quote name='Victoria']dla niej brązowa, czerwona, czy czarna?? Nie chcę, żeby wyglądała ani słodko, ani (w miarę możliwości xd) śmiesznie[/QUOTE] Czerwona, jeśli już. A jeśli już gadamy o obrożach z kolcami, to ta jest ge-nia-lna :loveu: [IMG]http://pitman.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_580fcd2eed0ee5252174d5f4c7ccaa01.jpg[/IMG] [IMG]http://pitman.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_aab2f592b2e15b4a9fa5615e407ed7c5.jpg[/IMG]
-
Tina - Kto się zakocha w tej wspaniałej, kudłatej suczce? MA DS!
evel replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Mnie się podoba mnóstwo ras, ale nigdy bym się na nie nie zdecydowała, bo jedna rzecz to "podobamisię", a druga to realne zapewnienie psu odpowiednich dla niego warunków ;) Husky są piękne i to jest ich przekleństwo, niestety. -
[quote name='klaki91']Że też ja w realu raczej rzadko spotykam miłych i życzliwych ludzi, którzy na moje "mogę prosić o zabranie pieska?" od razu łapią nachalne psisko na smycz....nie...zawsze jest "mój nie gryzie" Dotychczas tylko raz zdzieliłam z kopa psa, ale mnie nerwy poniosły, bo właściciel kretyn + mam na prawdę zrytego psa po przejściach i się wpieniłam że znowu cała praca pójdzie sobie w las. Niemniej rozumiem osoby, które w ten sposób sobie radzą gdy jest to konieczne. Wielokrotnie moja suka była napastowana przez inne psy, większość chciała się bawić,ale mam psa,który tego nie lubi...i co ja mogę na to poradzić? czy to oznacza że nie mogę z nią wychodzić na spacery i nie mogę wymagać niezaczepiania nas przez inne czworonogi? czy mam pozwolić jej na ataki paniko-histerii gdy inny pies ją napastuje, stać sobie z boku i przyklaskiwać gdy ona się panicznie boi i próbuje od siebie odgonić natręta, który ma w 4 literach to, że ona odchodzi i pokazuje całą sobą, że nie ma ochoty na kontakt? jak mam oduczyć ją przyjmowania postawy grożącej na widok każdego mijanego psa gdy praktycznie co 2-3 dni wpada na nas radosne psisko sporych rozmiarów i dla zabawy po niej przebiega/skacze jej na kark/usilnie próbuje wepchnąć nos pod ogon mimo jej odskakiwania? Przecież nikt normalny nie potraktuje z kopa/gazu psa, który podbiega z przyjacielskimi zamiarami, a jego właściciel na prośbę o zabranie psa odwołuje swoje futro.....względnie przeprasza za zamieszanie i wykazuje się jakimś zrozumieniem sytuacji. Nie dopisuj więc sobie zdań, które nie padły w dyskusji, bo nikt tu nie napisał że każdego podbiegacza traktuje z buta bez względu na jego zamiary.[/QUOTE] :klacz::klacz::klacz:
-
[quote name='omry']Aż chciałoby się napisać, że pierd***sz jak potłuczona, ale nie będę tak chamska :evil_lol:[/QUOTE] No wiesz, jak możesz się tak zwracać do pani [B]na poziomie, kulturalnej, empatycznej, odpowiedzialnej społecznie i moralnie[/B]?! :roll:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
evel replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Soczewki są dosyć obrzydliwe, ale można przywyknąć ;) Gorzej, jak się założy soczewkę z kłaczkiem... Albo na lewą stronę.Wtedy czuję się mniej więcej [URL="http://p.twimg.com/A0hbrBECUAA-bwt.jpg:large"]tak[/URL] :evil_lol: -
[quote name='N&N']Jakbyś nie zauważyła, to dałam sobie spokój z rozmowami z Tobą. Nie widzę w tym większego sensu. Równie dobrze można próbować kopać się z koniem :roll: Ten sam efekt. Nie mam w zwyczaju rozmawiać z idiotami. Tacy zawsze sprowadzą człowieka do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem. :diabloti: Bądź sobie dalej dumnym z siebie "miłośnikiem" pieseczków waląc im z czuba czy gazując. Proszę Cię bardzo. I skarż się dalej na tych wszystkich wrednych "chamów" spotykanych tak często na spacerze. Bo przecież Ty jesteś inna. Lepsiejsza. Mądrzejsza. A że ciągle masz jakieś przeogromne problemy? No to przecież wiadomo .... cały świat jest nienormalny, a na pewno nie Ty.:diabloti: Ja inaczej pojmuję miłość do zwierząt. Nie mamy o czym rozmawiać. Widzę, że obce są Ci takie pojęcia jak kultura osobista, empatia, odpowiedzialność społeczna czy moralna. Czysta abstrakcja. Wiesz co? Mam świetny pomysł. Najlepiej dzwoń ciągle na Policję. W końcu tak często spotykasz chamów. Prawo jest jedno dla wszystkich. Panowie na pewno się ucieszą. Przecież [U]masz rację[/U] i PRAWO jest po twojej stronie. :evil_lol:[/QUOTE] Ciekawam, gdzie pisałam, że mam "ciągle przeogromne problemy" :hmmmm: Ktoś tu jest mistrzem nadinterpretacji. Ale cóż, uroki dogomanii... I nie rozśmieszaj mnie z tą kulturą osobistą i empatią - jak sobie kupisz większego psa, który nie będzie kochał innych piesków, które do niego podbiegają to pogadamy. Jeśli Twoim zdaniem powinnam jeszcze napastnika pogłasiać po główce a właścicielowi pogratulować "wyszkolenia" pieska to rzeczywiście - nie dogadamy się. Widać jest tu więcej nas, nienormalnych, którzy robią wszystko, żeby ich psy nie przeszkadzały otoczeniu i wymagają od innych jedynie tego samego. Ale ciasnym umysłom trudno to przełknąć. Co do policji - dzięki za radę, ostatnio jak widać skutecznie pomogło mi SM. Mały agresor chodzi na spacery na smyczy i jakoś od razu swobodniej można iść na spacer :grins:
-
[quote name='Korenia']No to nieźle. To aż tak nie było u nas, na szczęście, bo nie wiem co bym zrobiła. Też kupiłam maszynkę, ale jeszcze nie miałam okazji obcinać Amy i trochę się obawiam czy nie będzie tragedii;)[/QUOTE] Ja też kupiłam maszynkę i z jednej strony się nie mogę doczekać wiosny, a z drugiej trochę się boję... Może bardziej doświadczeni dadzą nam jakieś rady? :D
-
[quote name='Korenia']A co na przykład robicie jak pies boi się suszarki? Ja swoją też zawsze kąpie sama, nienawidzi wody, nienawidzi kąpieli i do tego boi się suszarki.[/QUOTE] Moja nie lubi kąpania, suszenia, strzyżenia, niezbyt przepada za czesaniem (zwłaszcza portek i ogona), nie lubi także obcinania pazurów, czyszczenia uszu ani zakrapiania oczu. I co? Ano nic. Jak trzeba to trzeba i nikt się z pieskiem nie patyczkuje. Na spokojnie uwarunkowałam psu te czynności pozytywnie na tyle ile można było i teraz pies wie, że jak trzeba to trzeba i już. Dużo pomaga stanowcze, ale spokojne podejście i przekonanie, że i tak zrobisz co masz zrobić, niezależnie od psiego widzimisię.
-
Tak, a najlepszy jest szok właściciela szczeniaczka - JAK TO?! To nie wszystkie psy lubią szczeniaczki?! :crazyeye: tudzież: a ja myślałem, że suka szczeniakowi nic nie zrobi! No, swojemu to może i nic nie zrobi, ale założenie, że suka będzie obcego szczeniaka nosić na barana i pozwalać wisieć sobie na ogonie jest... niezbyt mądre... :roll:
-
Ja bym na Twoim miejscu próbowała znaleźć kontakt np. do p. Zofii Mrzewińskiej. Jesteś zalogowana na owczarkopedii? [URL]http://forum.owczarkopedia.pl/zofia-u1154.html[/URL] W Krakowie działa chyba jeszcze Hittdog pana Lewkowicza. Trzeba by pytać, czy mają konsultacje indywidualne. [url]http://www.tresura.pl/pl/o-nas[/url]
-
[quote name='Vectra'] Doprowadzają mnie do pasji psy , które na widok innego psa dostają korby :angryy: A jeszcze większy poziom gniewu wywołuje we mnie pierdoła na drugim końcu smyczy :diabloti: Bo zamiast trząchnąć tym psem we właściwym kierunku , to zaczynają lament - uspokój się , grzeczny bądź , masz misia , kupie ci zabawkę :evilbat: I wtedy serio mam ochotę kliknąć w łeb takiego właściciela , bo sam sobie w szkodę leci.[/QUOTE] U mnie jest suka coś jak mix lab/ONek, czarna. Jak była malutka biegała bez smyczy, oberwała raz od Zu, od innych psów niewykluczone, że też, była straaaasznie nachalna jako szczeniak. Teraz, jak już jej się urosło, chodzi tylko na smyczy, a jak widzi innego psa choćby na horyzoncie to zaczyna skakać, drzeć mordę, warczeć, ryczeć i pluć :roll: Do tego spuszcza łeb i jeży się jak nienormalna, przez co wygląda jak hiena co najmniej, z takim garbem. A pańcio co? A pańcio... nic :grins: Ja nie czaję, że ludziom to nie przeszkadza. Gdyby to był mój pies to byłby bieeeedny... [quote name='motyleqq']ej, kiedyś podleciał do nas buldożek, za nim jego pani i usiłuje go przywołać do porządku... piesek był raczej zainteresowany naszymi zabawkami, ale w pewnym momencie pańcia wyjmuje kasę i mówi 'chodź, kupię Ci taką zabawkę', na co piesek od razu się do niej odwrócił i z nią poszedł :evil_lol:[/QUOTE] A to mi przypomniało, jak wypyszczyła się do nas DONka, pani ją walnęła gumowym ringiem w łeb, po czym zaczęła się z nią szarpać zabawką. Nie wiem, czy była świadoma, że właśnie pięknie nagrodziła rzucanie się na pieski :grins: