-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
I to wywalanie nowych na glebę jest przyjmowane, jako coś OK? Ja bym wolała, żeby żaden inny pies nie wycierał moim podłogi, ale co kto lubi ;)
-
Ach, nie dajcie się złapać w teorię dominacji. Pies może sobie nawet skakać po suficie, jeśli na jedno Wasze słowo jest w stanie przestać. Nie mówiąc o takich przyziemnych sprawach jak spanie w łóżku czy przechodzenie jako pierwszy przez drzwi.
-
Psy myślą "tu i teraz" i pies na pewno nie skojarzy "kary na łóżko" z tym, że ugryzł sąsiada. Żeby kara działała, musi być bardzo precyzyjna, dużo bardziej, niż nagroda, a na pewno nie może być odwleczona w czasie.
-
Nie wierzę, że to, co czytam, to rzeczywiste jest. "Pies jest boxerem, bo widziałam ojca"? "Może nieszczepiony szczeniak się niczym nie zarazi, bo daję mu witaminy"? Serio...?
-
Jakby to ująć... Liczysz się z tym, że gdyby to się powtórzyło i ktoś by Ci zaczął robić koło pióra (zasłużenie, jakby nie patrzeć psy nie mają prawa gryźć ludzi), to ostatnie, co by interesowało władze to Twoja niechęć do kagańca, bo coś tam? Szkolicie jakoś psa? Czy on ma tendencję do obrony swojego terenu? Klatka schodowa czy mieszkanie to teren, gdzie sporo psów 'normalnych' zaczyna mieć problem z obcymi ludźmi. Ty dostałaś ostrzeżenie do czego zdolny jest Twój pies i teraz Twoja w tym głowa, żeby coś z tym robić, ale przez neta trudno doradzić co i jak zwłaszcza w tak newralgicznych tematach jak agresja do ludzi. Skąd jesteś? Masz czas i środki, żeby się wybrać do dobrego trenera (podkreślam - trenera, szkoleniowca, takiego co się nie boi psa wziąć "do ręki", a nie behawiorysty po kursie korespondencyjnym)?
-
Ja powinnam otworzyć PDT, 300zł/miesiąc :diabloti: Głaskanko gratis.
-
[quote name='Unbelievable']i wiecie co, to jest śmieszne, ale łatwiej kupić psa z rodowodem niż zaadoptować :grins:[/QUOTE] Zastanawiam się, czy ja bym dostała drugiego psa z dogo. Przychodzi mi na myśl... ze 3 osoby na "tak". Od reszty raczej nie :evil_lol:
-
Rinusiowa, nie chcesz malinki? :diabloti:
-
Napiszę też tutaj dla wyjaśnienia. Są dwie opcje DT. 1. Olsztyn. Mieszkanie. Inne psy w domu. Szkolenie. Wizyty w szkółce dla psów, celem promowania psa. Czas nieograniczony, do znalezienia domu. 2. okolice Warszawy. Ocieplony, wewnętrzny kojec. Pies pozostawałby pod opieką hodowcy malinois, który jest równocześnie szkoleniowcem i licencjonowanym pozorantem. Za zwrot karmy i weta. Możliwa tańsza sterylizacja. Czas również nieograniczony, do czasu znalezienia domu. Ciekawam decyzji.
-
Głupio mi, bo się zaangażowałam, pół dnia wiszę na telefonie, ludzie na fejsie co chwilę dopytują, a ja muszę świecić oczami. Najpierw wielki alarm, sprawa gardłowa, na cito, itd., a gdy pojawiły się 2 opcje dobrych doświadczonych DT... cisza. Suka ma schronienie tylko do jutra. Decyzji brak. Nikt się nie odzywa. To jest dla mnie nieporozumienie jakieś. Może to z moim podejściem do adopcji jest coś nie tak? :roll: Rinuś, osoba, która znalazła psa i fundacja, do której miałam do tej pory pełne zaufanie.
-
Ja sama niewiele rozumiem. Mam nadzieję, że to się jakoś wyjaśni, bo jak nie, to ten pies będzie się tułał do końca życia...
-
Nie wiem. Wysłałam długaśną, pełną żalu wiadomość, bo ciężko mi się pogodzić z takim podejściem do psa - było nie było - pracującego. Czekam na odzew, co dalej.
-
[quote name='anorektyczna.nerka']Malina, podobnie jak wiele innych ras, może należeć tylko do cyborga milionera, który nie ma życia towarzyskiego, pracy i jego jedynym sensem życia jest praca z psem.[/QUOTE] Brońcie bogowie!!! Malina ma leżeć na kanapie i ładnie wyglądać. A maliny pracujące w służbach, to dopiero mają przeje.... :(:(:( W sumie to nie wiem, czy chce mi się śmiać, czy płakać nad ludźmi zajmującymi się adopcjami. Przeciętny przedstawiciel tej grupy naprawdę niewiele wie o psach. Straszne to jest. Naprawdę straszne. Dziewczyna mówiąca mi przez telefon, że ona nie wyobraża sobie takiego psa w kojcu czy w mieszkaniu w bloku... Zaoferowałam zaproszenie w przyszłości :grins: Załatwiłam malinie DT u hodowcy, szkoleniowca i pozoranta. Właściwie to chłop sam się zgłosił, ja tylko dograłam szczegóły. Ciekawe, czy podpasuje pod wyżyłowane kryteria. Bo jeśli nie, to ja umywam ręce i nie chcę brać udziału w farsie "maliniaczek pluszaczek szuka domeczku". Bo każdemu psu w ogólności, a malinie w szczególności potrzebna jest praca. Nawet jeśli wydaje się, że jest spoczko i ogólnie niezła z niego/niej sierota. Panbazylu, kontrowersje to raczej w kuluarach, nieoficjalnie. Ale niewykluczone, że będzie ostro, bo zaczynają się ogólnie dziać jaja.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
Tak. Podejrzewam jednak, że to wyszło na fali ogólnego hejtowania na obroże (na rzecz szeleczek, oczywiście). Ciekawe, co piszą pod zdjęciami psów w kolcach (kij, że dobrze używanych w konkretnym celu) i dławików :evil_lol: -
Wspominałam kiedyś, że rzygam adopcjami? :grins: I że malina nie może mieszkać w bloku, BO NIE? :grins:
-
[quote name='motyleqq']gdyby evel mogła, to by wzięła ;)[/QUOTE] Otóż to. Zwłaszcza że suka zgodna do przedstawicieli własnego gatunku. Ale w obecnej chwili mnie po prostu nie stać na drugiego psa, no i co ja mogę? ;) Na szczęście coś się może klaruje dla suki :)
-
Też raczej nie liczę na powodzenie akcji. Może w większych miastach - nie wiem. Ale u nas koszmar. Wczoraj miotałam się między buldożkiem natrętem, którego nigdy nie widziałam na smyczy, stadem pekińczyków (zagłębie jest, w życiu ich tyle nie widziałam na jednym osiedlu), jakimś kundliczkiem czarnym luzem, biegającym z 50 m od swojego właściciela i czymś na kształt labradora. Chyba muszę przesunąć ostatni spacer na 23 :roll:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś'][I][B]Ja ostatnio przeczytałam pod zdjęciem Brutusa na fejsie, że obroża jest niebezpieczna dla dużych psów, tzn dla ich kości i stawów :diabloti::diabloti:[/B][/I][/QUOTE] No jeśli pies na obroży prze do przodu, charcze, prycha śliną, ryczy, skrzeczy, skwierczy i dyszy jak astmatyk, przy czym kaszle jak gruźlik i co jakiś czas ma odruch wymiotny, to można rzeczywiście wysnuć podobny wniosek ;) Ale dla normalnego psa ogarniającego chodzenie na smyczy to szczerze nie wiem, jaka jest różnica między szelkami a obrożą. -
[quote name='Arja']A czy te kagańce fizjologiczne są wygodne bo powiem szczerze że nie wyglądają na takie ? :) Na pewno fajne w nich jest to że pies może w nich swobodnie otwierać pysk i ziajać do woli :D[/QUOTE] Mój pies np. w tubie kroku nie zrobi. Zapiera się jak osioł, wierzga, ogólnie dostaje szału. U weta toleruje, bo wie, że tak trzeba, ale na spacerze - nie ma mowy. To samo ze skórzanym. A z fizjologiem nie ma problemów, odkąd skojarzyła noszenie tegoż z możliwością swobodnego biegania.
-
[quote name='omry']Ty się śmiejesz, a moja matula naprawdę tak twierdzi :diabloti:[/QUOTE] Moja też. Uważa też, że odsyłam psa do klatki za karę :evil_lol: Ale już porzuciłam próby reedukacji. Nic to nie daje ;)
-
A odwołanie na gwizdek na przykład? Czy ta częstotliwość nadal się nie przebije do mózgu? :grins: A na filmiku jaka mina, boooooshe, wstyd. To na pewno przez klatkę. Jak w schronisku :roll: Już nie mówiąc o tym, że ostatnio czytałam, że klatkują się TYLKO psy niewychowane. O.
-
Jest pewien pomysł. Trzymajcie mocno kciuki. Jak się tylko coś wyjaśni, dam znać.
-
Mam pytania z forum belgowego żółtego: 1. Czy jest możliwość zawiezienia suki na oględziny do weta, żeby określił jej wiek i stan zdrowia? 2. Czy jest możliwość sprawdzenia reakcji suki na strzał - czy boi się nagłych głośnych dźwięków, huków, wreszcie strzału z broni palnej? Pytanie pod kątem ewentualnego "załapania się" do służb.
-
Morisowa, ja podobnie, choć w sumie bliżej niż dalej, ale w tym momencie mam związane ręce, jeśli chodzi o drugiego psa :( Na FB mamy 40 osób w wydarzeniu, zaproszonych 148, wieść o maliniaczce w wielkiej potrzebie się roznosi. Oby coś z tego było...
-
Wrzuciłam małą na oba fora belgowe, na belgi w potrzebie tutaj i zrobiłam jej na szybko tablicę: [url]http://tablica.pl/oferta/mayla-w-typie-malinois-pilnie-szuka-domu-ID1V12h.html[/url]