Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. [quote name='elik']Ja też ryczę, też ze szczęścia, ale jeszcze nie idź spać, bo i filmik będzie. A wszystko za sprawą kkanarekk, to Jej dzieła :)[/QUOTE] Ok,w takim razie poczekam na filmik. [B]kkanarku,Wielkie dziękuję za wszystko.[/B] Jeden pies,a tyle ludzi w koło niej,tyle emocji.Ej,Foksia,nie zawiedź,pamiętaj :mad::loveu:
  2. Wzruszyłam się.Elik,dziękuję.Idę płakać. . . .ze szczęścia. . . .:placz::loveu::multi:
  3. [quote name='Havanka']Z bazarku, na hotelik dla Gucia, (stan na dzisiaj) jest już [B]142 złote !!!! [/B]Ale to jeszcze nie koniec[B],[/B] bazarek wciąż trwa !!![B] Dziękuję kochanym Cioteczkom za odwiedziny na wątku bazarkowym, a przede wszystkim za udział w licytacjach!:sweetCyb::sweetCyb: [/B][/QUOTE] [B]dziękuję,dziękuję,dziękuję :multi::multi::multi::multi:[/B]
  4. O matko,co za dzień,pełen wrażeń,pozytywnych,oczywiście.Fajnie,że się udało.Ja osobiście,muszę odpocząć po dzisiejszym dniu.A Wy??????? Ale jak znam sama siebie,to pewnie na zdjęcia będę czekać,inaczej nie odsapnę.
  5. Już wiem,pieski na miejscu.Na wątku Foksi elik juz pisała.Pewnie zaqraz przyjdzie i tutaj.
  6. [quote name='Ellig']Oj, ale sie tu dzieje! Pipi Ty to masz cierpliwosc:)[/QUOTE] Jesteś bardzo miła Ellig,dziękuję.Ja bardzo się staram. . .
  7. Ale nerwówka,co? ja też już doczekać sie nie mogę.Musimy jednak być cierpliwe,droga okropna.To ciężka praca,w taką pogodę jechać.Niech będzie dłużej,byle by bezpiecznie. Czekamy. . . .
  8. [quote name='Evelin']Pipi co tam u Gucia słychac?[/QUOTE] Ok,czeka.Zaszczepiłam,wirusowe i wściekliznę.Dostał na robaki.Ależ to głupek.. . .ja cała pokąsana jestem.Ta rozdziawa nawet ugryźć się boi.Oczywiście bez sedalinu się nie obeszło,ale prawie nie zadziałał.
  9. Elik,jak zwykle pomocna.Dziękuję Ci,dobra ciociu,że zaprosiłaś ludzi do siebie.Oby udało Ci się urwać z pracy.Pozdrawiam Was serdecznie.
  10. No właśnie,a jak długo rozmawiał ze mną.Zadawałam mu pytania,jak zawsze.Od początku mnie dziwiła ta rozmowa,no ale myślałam,że przecież nie każdy człowiek jest komunikatywny,nie wszyscy poprawnie mówią/on mówił bardzo szybko i nie wyraźnie/i ciągnęłam rozmowę.Próbowałam namówić na innego pieska,tłumaczyłam po kolei jakie mam,a on słuchał i mówi do mnie,żebym podała adres,to on przyjedzie i coś wybierze.Jakoś tak szczęśliwie się stało,że nie powiedziałam mu jeszcze adresu i na samym końcu dopiero zaczął się śmiać i mnie wyzywać.Ależ,mówię Wam,się wkurzyłam.Gdyby on się nie zdradził,to ja głupia pewnie bym tak dalej go zapraszała zadowolona.On jednak otworzył karty,jak powiedziałam,że jak by jechał,to dowód osobisty koniecznie niech ma ze sobą,bo umowę spiszemy.Dopiero zaczął się śmiać . . . . .i wszystko stało się jasne.Pomyślałam,jak trzeba uważać jednak.Nigdy nie wiadomo kto jest kto. . . . Może to był jakiś miejscowy,stąd,bo tu każdy zna mój nr telefonu.
  11. AlinoS,pozdrawiam serdecznie,domyślam się co czujesz,teraz jak już pojechali.
  12. Miałam dzisiaj telefon od jakiegoś debila.Dzwoni i mówi,że o piesa tego spokojnego pyta.W końcu domyśliłam się,że chodzi o Jamnisię.Zaczęłam go pytać,czy do mieszkania chce,czy ma dom itd. . . .a on mówi,że ma domek z ogródkiem i na podwórku będzie,ale jej będzie dobrze,bo on ma krówki,świnki,kurki,kaczuszki i ona będzie przecież z nimi.To ja mu na to,że Jamnisia nie może być w budzie,że do budy mam inne pieski.A on mi na to: to dawaj debilu wszystkie,ja im raj na ziemi zgotuę,ha,ha,ha i zaczął się śmiać.Miał akcent,taki jakiś ruski.Oczywiście się rozłączyłam.Powiedział na początku,że z Allegro dzwoni.Czy tam jest mój adres?Matko,jak się wkurzyłam.Jego nr nie wyświetlił się.Pokazało Ukryty.Jeszcze coś takiego mi się nie przytrafiło jak dotąd :crazyeye::crazyeye::mad::mad::mad:
  13. Mam proszek Ipakitine,całe opakowanie 50g.Tylko,że to jest na wspomaganie funkcji nerek.Jeśli się przyda,mogę wysłać.
  14. O matko,ale emocje. . . . Trzymam za szczęśliwą podróż.
  15. zasługa moja,to taka,że posłuchałam się eni i założyłam jej wątek,wszystko.Gdyby mnie nie namówiła,łaziła bym za Foksią,karmiła tylko i nic więcej nie mogłam dla niej zrobić.Enia powiedziała,zakładaj jej wątek,nie czekaj.Dziękuję enia,już wiem,że warto było.Potem posypały się namowy od Was wszystkich,a ja mogę powiedzieć tylko tyle,że nie potrzebnie jeszcze zwlekałam.Dziś wiem,że warto było. [B]DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM KTORZY POMOGLI.[/B] Foksia,bądź szczęśliwa :loveu:[COLOR="#ff0000"][SIZE="5"] elik,dziękuję :loveu::loveu:[/SIZE][/COLOR]
  16. Ależ ona się zmieniła?[url]http://images41.fotosik.pl/257/b64b5d76cbbf84acmed.jpg,na[/url] tym zdjęciu to się uśmiałam.Te maluchy takie śmieszne,te ich oczęta,takie fajne,wytrzeszczone,ale zachwycone zabawą.Dwóch na jednego,u mnie ciągle takie widoki.Nam Pani Jolu,telewizja nie potrzebna,prawda? A jak się pani czuje? Wszystkiego dobrego Wam życzę kochani :loveu:
  17. Jeszcze dzisiaj nie zauważyłam żeby kaszlała.Zjadła śniadanko i teraz się bawi z Płomykiem.
  18. .........................................
  19. [QUOTE P.S. - pipi, enia i inni zainteresowani ! Będą fotki, będą relacje - obiecuje[/QUOTE] Witaj Krzysztof.[B]DZIĘKUJĘ ZA FOKSIĘ[B][/B][/B]
  20. Jeszcze śladowo widać prześwity i na łapkach i na boczkach.A tak ogólnie,to wariatka jest.No i zaczęła uchem trząchać.Muszę jakoś wyczyścić jej te uszy i surolan zapuścić.Urosły też jej pazurki,nie bardzo wiem jak je obciąć.Ogólnie,bieda,ale cóż,ma ciepło,pełna miska i jakoś leci.Dziękuję,że pytasz.to bardzo miłe. Któregoś dnia odsunęłam domek kotów w pokoju gdzie mieszka Saba żeby zmienić im posłanka na czyste i nie wiem jakim sposobem kotka Gandzia weszła do pokoju i wskoczyła prosto tam,gdzie leżała Saba.Mnie serce zamarło,ale Saba była taka zaskoczona,że zapomniała,że nie cierpi kotów i odskoczyła w pierwszej chwili na bok,a ja w tym czasie złapałam kotkę na ręce.Jak kotka była już spowrotem za szybą,Saba dostała ślinotoku na jej widok i zaczęła szczekać.Ciekawe,co by to było,jak ja nie zauważyła bym kotki i poszła bym sobie.O matko,boję się myśleć.
  21. O matko :multi::multi::multi::multi:,jak fajnie,cieszę się bardzo.A z drugiej strony,to zawsze jak z dt jakiś piesek idzie do ds,to przeżywam i smutne chwile,bo już potem nie koniecznie i nie zawsze są wiadomości,tak jak na wątkach.Ale trudno się mówi,najważniejsze jest szczęście psa - prawda?I oby zawsze były takie zakończenia.[B]Dziękuję wszystkim za Foksię :loveu:[/B]
  22. nie gniewaj się [B]wiem ciociu elik,że sprawdziłaś dokładnie i będzie dobrze i cieszę się,że Foksia i Puszek/Leon już mają domki,dziękuję za to.[/B]
  23. ciocia,zjadłaś? umieram z ciekawości. . . . .
  24. Elik,nie strasz. . . to tam dokąd pójdą nie będą się wylegiwać?czy masz na myśli,że u Aliny nie będą ?
×
×
  • Create New...