-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Enia dziękuję.Zdjęcia piękne i Azik też.Ona miała być zaszczepiona od wszystkiego i odrobaczona na miejscu u AlinaS.Jak evelin i Randa przywiozły weta i szczepił wszystkie psy,to zdaje się,że rozmawiali,że na miejscu.Jednak najlepiej o tym wie evelin.Było takie zamieszanie,że ja nie widziałam.Wet robił swoje,ja biegałam to tu,to tam,potem szukałam coś na posłanie dla Gucia,to byłam jakąś chwilę w spichlerzu.Azę dałam na ręce dla Randy i ona ją cały czas nosiła,bo w tym zamieszaniu trochę się wystraszyła i bałam się,że potem jej nie złapię.Zapytam evelin,jak z tymi szczepieniami ok?
-
Pewnie późno wróciłaś ciocia?To nic,nie przejmuj się i tak Ci dziękuję :calus:
-
Ciociu enia,gdzie jesteś?Jeszcze u Azuni?
-
[quote name='elik']...A w dniu dzisiejszym majatek Azuni powiększył się o 30 zł: 10,- zł od Agaciaaa 20,- zł od Asiaczek Bardzo pięknie dziękujemy :loveu:[/QUOTE] Agaciu Asiaczku dziękuję :calus:
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Enia,ma się rozumieć,że on zdrowy jak koń.Miałam na myśli,że może blokada psychiczna zbyt silna,że chory psychicznie,np.jakś depresja,czy coś w tym rodzaju. . . .:lol: -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']No Guciu widze, ze trafiles w dobre rece :):)[/QUOTE] Oj tak!koniec buzi,buzi. . . . Ciekawe jak im tam idzie.U jamora tyle atrakcji,ciągle coś się dzieje.Na wszystko jest czas i pora.Gucio przyglądając się temu,powinien załapać,że trzeba wziąć się w garść.Chyba,że jest chory?. . . .. -
[quote name='Szarotka']Jak by ktos potrzebowal tanich sterylek to tu jest link: [url]http://arka.strefa.pl/Akcja-2010/akcja_sterylizacji_2010.html[/url][/QUOTE] Szarotko dziękujemy bardzo,:czytaj::buzi:
-
Pozdrawiamy Twoją Mamę,życzymy aby noga wróciła do sprawności.Proszę podziękuj również cioci,że opiekuje się nie tylko mamą,ale i Kretką.Również pozdrowienia córci cioci.Dla Kreci i Ciebie buziolki. . . .pa,pa. Oj,Krecia,trafiło ci sie pieseczku,oj trafiło.
-
Cieszę się,że jest dobrze.Przyjaciel,podobny do Ozziego,z którym u mnie się przyjaźniła,spała z nim.AlinaS,dziękuję.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Z bazarku wielkanocnego, nasz Gucio otrzyma[B] 197 zł !!!! [/B]na dofinansowanie wczasów u Jamora !!!! Bardzo dziękuję wszystkim, którzy brali w nim udział za hojność i przesympatyczną atmosferę.[/QUOTE] [B]Havanko,bardzo dziękuję. Wszystkim,którzy dbacie o Gucia,bardzo dziękuję.[/B] -
Tak,wrócili,wieczorem zabrałam do domu.Chyba pamiętają szkołę,bo dziś grzeczniutkie były jak z badań wróciłam.Co prawda szybciutko wróciłam,bo z sąsiadką się zabrałam i byłyśmy pierwsze,to może z godzinkę mnie nie było,ale wszystkie na swoich miejscach leżały. Dzisiaj zagapiłam się i Norka wyszła z pokoju do psów przyszła.Wystraszyłam się,ale pierwsze spotkanie było ok.Obwąchiwali się wzajemnie,Nora zwiedzała całe mieszkanie i tylko Sasza leżała w bez ruchu i się gapiła.Potem warknęła,ale ja krzyknęłam i Nora wróciła do siebie. Zrobiłam też przeniesienie Saby z Norą z tego malutkiego pokoiku do dużego pokoju i siedzą teraz za szybą w regale i widzą się wzajemnie.Przeniosłam część łóżka Saby/bo część wywaliłam/do tego pokoju dużego i siedzą zadowolone.Nora na podwórku nawet z Klarą się zapoznała i jakoś nic,zero agresji. Co dziennie na trochę dłużej dla zapoznania będę wypuszczała Norę i Sabę do wszystkich psów.Trochę się tylko boję,że zarażą się tym nużeńcem.Saba niestety znowu zaczyna łysieć.Ma juz kilka placków.U Norki brzuch pstrokaty.
-
Jeszcze trochę Norci.Saba będzie jutro. [IMG]http://images48.fotosik.pl/264/4edc3bf219229db5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/264/d755d4ca7acd55c9med.jpg[/IMG] a co tam ciekawego? [IMG]http://images39.fotosik.pl/260/a0cb4e97397b8911med.jpg[/IMG] a,ha? [IMG]http://images39.fotosik.pl/260/a0cb4e97397b8911med.jpg[/IMG]
-
zobaczcie jaką ona ma małą główkę [IMG]http://images49.fotosik.pl/264/44718762eb29c958med.jpg[/IMG] i njeszcze Luka z Kusym,drzemka. . . [IMG]http://images50.fotosik.pl/264/e35c6c2173a96cf6med.jpg[/IMG] Luka,bardzo czujna,posłyszała flesz. . . .a Kusy nigdy nie śpi w ciągu dnia,to potem jak zaśnie,to tak jak mojego syna,na głowie można postawić,to jest psio-człowiek [IMG]http://images50.fotosik.pl/264/1605f35d4120c5eemed.jpg[/IMG]
-
Zapraszam na sesję zdjęciową Norki. Na spacerku.[IMG]http://images36.fotosik.pl/151/a364d876bd313d06med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/260/7b294c47c5b465abmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/264/4d1167908e7409e9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/118/1945eb920336fee3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/264/0c0bc14367bf2432med.jpg[/IMG]
-
A jak z zachowaniem czystości?
-
Ona u mnie była krótko,ale rosła w szybkim tempie.Myślę,że raczej będzie duża. Fajna nie? A jej bracia,nie wiadomo czy żyją.Może jeszcze gdzieś w lesie,albo w polu umierają.Mam takie pobożne życzenie,żeby one wszystkie rzędem przed oczami stanęły temu "państwu"jak umierać będą.
-
enia,lżej,o wiele lżej.Teraz nie muszę ganiać aż tak daleko,po tym śniegu,tam do Poświętniaków.Ozikia z pod stodoły przeniosłam tu pod chałupę bliżej i tylko do Mietka i koguta idę,ale to tylko raz dziennie.Nakarmię i spokój.Ja k z jednej strony lepiej,to z drugiej gorzej.Jeszcze trochę i pójdą na podwórko.Już ja ich 'załatwię",bezczelne.Zawierciłam przed chwilą dziurę,przez którą wydostał się Płomyk z Alutką.Ona grzecznie pomaszerowała spowrotem do stodoły,a Płomyk wie w czym rzecz i trzyma się z daleka.Reszta,jak na razie zadowolona nawet w tej stodole,bo jak na razie obwąchują wszystkie kąty i na sianie szaleją.Ja zła,a oni mają mnie gdzieś.Dobra,dobra,zobaczymy jak wieczór przyjdzie.Gdyby tam były okna,to daję słowo,że wywaqliła bym ich z domu do tej stodoły.Tam całkiem fajnie.Może ja sobie tam gniazdko zrobię :evil_lol::evil_lol::evil_lol: