[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i715709.jpg[/IMG]
[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i715710.jpg[/IMG]
[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i715711.jpg[/IMG]
czarnuszka nie znam, za to brązowe cudo - to sunia, która nie ma roku, jest wulkanem energii, po prostu żywioł, kocha wszystko i wszystkich.
Nasz wet bał się jej sterylizować, bo ruchliwa bardzo wielce;););)
zanim ją uśpił do zabiegu, przez pół godz. musiał sunię zmęczyć zabawą i głaskaniem;)