Zuzi o tyle jest ciężko, że nawet nie ma po co dzwonić do schroniska, już setny raz piszę na wątkach Zuzy Gmina nie ma podpisanej umowy, sprawy w gminie załatwia technik.
Ja nadal nie wiem gdzie dokłanie jest pies, tak jak pisałam mogę poprosić znajomą, żeby na niego zerknęła i zadzwoniła do Gminy w jego sprawie, ale jak ma zerknąć jak nie wiem w którym miejscu jest?