-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Supernie!!!
-
Cudne wieści!!! :multi: Nescco, odbierz gg i odpisz. ;)
-
[quote name='martka1982'](...)co trzeba zrobić,żeby łatwiej było odczytać częściowo nieczytelny tatuaż? (...).[/quote] Na pewno inni posłużą jeszcze innymi radami ale można delikatnie podgolić włoski, jeśli przeszkadzają w odczycie i natłuścić skórę. Obraz stanie się wyrazistrzy.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Cudnie Nelu, poprostu cudnie!!! :multi::multi::multi: -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Ale mam pietra, mam nadzieję, że te wieści znów będą choć ciutkę lepsze. -
Zrób rak, jak pisze Erazm. Co do czasu, jeśli go znajdziesz, spokojnie możesz to robić nawet 3 razy na dzień. Ostrożnie, pi razy drzwi, powiem np., że spokojnie możesz po 10-15min. (lub krócej, zaraz wyjaśnię). Kota też można zagłaskać na śmierć, stąd podałam rozpiętość czasu. Poza zniecierpliwieniem suni, wynikającym z wieku i wiercipięctwa (tu już liczę na Twój spryt), może dostrzec na pycholu skrzywienie, jakby sygnał, że coś ją boli. Przerwij to wtedy, bo to będzie znak, że pojawia się przeczulica skóry, jej zmęczenie dotykiem. [SIZE=1]Dla porównania - jeśli lubisz, gdy ktoś Cię mizia ;), to jeśli poprosić, by ów ktoś wykonywał ruch jednostajny, ciągle ten sam, na tej samej powierzchni skóry, przyjemność zamieni się w dyskomfort po jakimś czasie. [/SIZE]
-
Śliczna, łagodna kudłatka odebrana właścicielowi, JACKIE MA DOM w W-wie!
majqa replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Wspaniale Kamusiu!!! Jagodo, czy zdejmować ogłoszenia, czy wstrzymać się z bólem, aż będziesz mieć pewność, że wszystko jest OK? -
Jestem urzeczona wszystkimi, zazdroszczę Wam dziewczyny daru! :loveu: Wkleiłam banerek Lidan i nic więcej już nie wściubię!!! :evil_lol: Cud, że się zmieścił.
-
Cudny baner!!! Jejku!!! :loveu:
-
Ponieważ Lidan się zgodziła, to poprosimy Was obie Olu!!! Jeśli można oczywiście. Od przybytku głowa nie boli, a każde z nas ma inną ilość wolnego miejsca w podpisie! Z góry serdeczne dzięki!!! :loveu:
-
Bajkowe zakończenie! Piesio z uszkodzonym kręgosłupem ma dom i...chodzi!
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Dostałam dziś telefoniczny cynk od Tosi2 i...ze wzruszenia, klucha w gardle jak ta lala...Tosia została powiadomiona, że stawano na głowie by pomóc piesiowi, choć doskonale zaadoptował się do wózeczka i............ NIUNIUŚ CHODZI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Mam nadzieję, że za jakiś czas Tosia pojawi się na dogo i dołoży nieco do mojej informacji. -
[quote name='Zbójini']a kto zrobi banerek?[/quote] Zaraz napiszę prośbę do Lidan. ;)
-
Ty masz oko Andziu. Fakt, pępkowa.
-
...oby więcej takich wątków i aniołów w ludzkiej postaci!!! :loveu:
-
Dziękuję Erazm!!! :loveu:
-
Pnij się Larysko!!! Twój los i jakość chodzenia w rękach potencjalnego domku!!! :-( Im szybciej się pojawi tym lepiej!!!
-
Przeogromne wyrazy uznania i szacunku dla Twojej Mamy, Kamilko!!! :loveu:
-
[quote name='martka1982'](...) [B]Larysa wstaje i chodzi, jedną łapkę trzyma w górze. Nie robi pod siebie, czyli kontroluje fizjologię. [/B](...) Z tego co wiem, to [B]ma mieć tą miednicę składaną[/B] (...) specjalista jej jeszcze nie widział. (...)[quote] Dziękuję serdecznie za informację. Grząski to grunt Gajowa, by się wypowiedzieć ale...Do pełni obrazu potrzebna jest opinia speca - fachury, o którym jest tu mowa. Jednakże fakt, że sunia wstaje, ba...chodzi i poza złamaniem problem jest z tą jedną łapeńką, to wielkie szczęście w nieszczęściu i niezwykle obiecująca sytuacja. Ostrożnie spekulując, sunia ma szansę na pełnię sprawności. Warunek, tu mi się zapala lampka ostrzegawcza, piorunem DT i operacja, by nie zaczął się proces samoistnego, niekontrolowanego zrostu. I dalej...rehabilitacja nie powinna stanowić problemu nawet dla laika, któremu zostanie pokazane, co i jak robić. Ruch, wiek, zrobią swoje. Nawet jeśli nastąpi zanik mięśni, one się odbudują piorunem, również za sprawą ruchu jak i przy pomocy masażu bodźcującego tkankę. Podobnie da się zgrać, gdyby w łapce nastąpiły przykurcze, a stawy nie były uszkodzone, masaż w innej nieco formie i rozćwiczenie łapki. Sądzę, że na tym etapie nie ma sensu nawet kombinować, czy zasadne by było włączanie (oczywiście przy odpowiednich możliwościach) sprzętu fizykoterapetycznego. Troszkę odetchnęłam z ulgą. Jedno, czego Ci trzeba sunieczko to DOOOMU!!!
-
101 km od W-wy, o Dżizus. :roll: No cóż, atakuj chętnych do kontroli z wątku i osoby z PW. Swoją drogą, ponieważ może być różnie - zmień tytuł, koniecznie na: Potrzebna pomoc w kontroli przedadopcyjnej - Podebłocie, mazowieckie.