-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Terierek Monti otrzymał drugą szansę - ma cudowny dom
majqa replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='Helga&Ares'](...) Majguniu, jak tylko dostaniesz odpowiedź od Pani, daj mi znać.[/quote] Jasna sprawa. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
majqa replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...a w psich przypadkach zawodowiec ze mnie jak z koziej de trąba. W przypadku Sary najważniejsza jest dbałość o nią, uwaga na skłonność do złamań, a taką raczej ma. Z zabiegów pole popisu jest ograniczone - pole magnetyczne nie zaszkodzi (o ile nie ma np. problemów ze strony serducha, utajnionego procesu nowotworowego, słowem - kierunek eliminacja p/wskazań, a jest ich więcej niż przeze mnie wymienione do tego zabiegu), nagrzanie z umiarem nie wyrządzi krzywdy, a zabiegi prądowe - tylko i wyłącznie w przypadku pojawienia się stanów bólowych, miejscowo i z uwagą, by nie oparzyć (plus znów uwaga na p/wskazania). W tej roli doradcy czuję się mało komfortowo, bo nie mam osobistej styczności z sunią. Tak, czy owak - ostrożność rehabilitacyjna przez duże "O". 3mam kciuki, by udało się suni znaleźć docelowy domek. Aha, taka mi myśl przyszła Ewo do łepetyny. Chcąc z czymś cudować, zasięgnij dodatkowo info u lepszego niż ja źródła, czyli u p.Haliny (Katowice). Od przybytku...itd. Pozdrawiam wątkowiczów. :lol: -
[quote name='Helga72'](...) chyba nie jest jakiś bląd wychowawczy :oops:[/quote] Daj spokój, jaki błąd? :evil_lol: To, co on robi jest przekochane. :loveu: OK, kasa...Sprawdź konto, po zaksięgowaniu wpłaty Basi wpisz ją na wątek, ja dopełnię to różnicą do 200zł (czyli to, co Ty deklarujesz) i całość naniosę w poście rozliczeniowym.
-
Terierek Monti otrzymał drugą szansę - ma cudowny dom
majqa replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Jestem Helgo! :lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila_s']Na prosbe Irenki wkleijam Gufiego na swoj profilek...dodalam link do cegielek i trzymam kciuki za niego i za sprzedaz... moze teraz troszke sie ruszy;)[/quote] Jest mi przemiło zobaczyć Cię na tym wątku Kamilko!!! :loveu: Dziękuję za pomoc!!! :lol: -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Mój Boże, oby tylko jego organizm zechciał podjąć walkę. :-( -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
majqa replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia'] (...) Z kolei dostałam też wiadomość od właścicielki sunie, która tez ma zrośnięty kręgosłup, że powiedziano Jej, że gdyby w wieku szczenięcym zrobić operację, byłaby szansa - już sama nie wiem...[/quote] Nie dziwię się, że czujesz się skołowana. Hm...przydałaby się wobec tego dodatkowa opinia rzeczowego, uczciwego weta, który ze skalpelem jest za pan brat. Co do Katowic...może po prostu, póki co, choć jednorazowo spotkać się z panią Haliną, a wtedy okaże się (o czym pisałam wcześniej), że zamiast codziennego urzędowania Molly na rehabilitacji potrzebne jest tylko odpowiednie poinstruowanie osoby zajmującej się nią, a w przyszłości właściciela, jak sunię odpowiednio prowadzić we własnym zakresie. Póki takiego ruchu - wizyta w Katowicach się nie zrobi, pozostanie wyłącznie gdybanie. -
O :-o, witam Mistrzynię :loveu: nożyczek!!! :lol: Remik nie ma wulkaniku tylko gejzerek atrakcji!!! Raz jeszcze dziękuję za zrobienie z niego Cudnego Adoniska!!! :multi:
-
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Coś przepięknego Isadorko! :loveu: Malwi, podlinkuj, proszę, banerki, są śliczne! :loveu: -
Szybki, późny wrzucik info o Remuniu... Jest od pioruna i ciut ciut... :roll: Wymyślił sobie nową zabawę. Nie kursuje, a pędzi, zaiwania jakby mu ktoś soli pod ogonek nasypał ale...nim to zrobi zaczepia Jolę z Firą i szpula. One go gonią. Kilka razy zamarłam, sądząc, że zaliczą drzewa na działce lub...skasują Manię, która staje im na drodze i szczeka jak najęta. To wszystko wygląda jak na przyspieszonym filmie. Jeśli, co jest rzadkością, suniom uda się go dopaść, Remik robi fik na plecy i się poddaje. Kiedy one sądzą, że są górą, szkrabik zrywa się i gonitwa ma część dalszą. :evil_lol: Pomimo tego, że na działce jest trawa i tak muszę go otrzepywać z kurzu i częściej przemywać "interesik". Nasze relacje łóżkowe są gorsze, dla mnie gorsze, bo Remikowi w krew weszło robienie teraz tego samo, co Mania. Już nie zasypia spokojnie tylko cuduje. Odwraca się na plecy, kręci piruety, podgryza mnie, stęka. Osobno, w tym samym czasie robi to Mania. Tego się nie da zdzierżyć. :shake: Co gorsza, Remik już wie, niestety wie, że te wygłupy (zresztą inne rzeczy też) ujdą mu płazem. Załapał skubaniec, że jestem bezradna i cierpliwie czekam aż zwierza zechcą odpuścić. Nocne zaloty Mani do Remika wciąż trwają, a ja zaczynam się modlić żeby jej przeszło, bo co się bida namęczy... ;) Poza tym wszystko w porządeczku.
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
majqa replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro'](...) jednak podejrzenie, że nie opisałabym wylewnie stanu chorobowego jest dziwne, ponieważ wiesz przecież jaka jestem skrupulatna w przekazywaniu informacji. Chwilowo mam wrażenie, ze powstała jakaś fobia, ze ta fundacja nic, tylko czyha na życie Itiego. Dostałam numer tel do Pani Ines, z dopiskiem, ze Pani Ines bardzo cieszy się na staly kontakt (...) Numer podaję Erazm, na PM. Potem Welli. Będę wdzięczna za przeprowadzenie w moim imieniu tych rozmów (...)[/quote] Tak wiem, jak jesteś skrupulatna i powinnam była pomyśleć, że podesłałaś info o stanie Itka ale wiem również, że jesteś zakochana w Itku po uszy, martwisz się, działasz pod presją emocji, zmęczenia i dźwigasz ogromny balast odpowiedzialności, a wtedy, czasami coś człowiekowi może umknąć więc najzwyczajniej, po prostu, po ludzku dopytałam. Mało tego, punkt ciężkości przypadał tu nie na domniemanie tego, czy coś Ci umknęło tylko na pełne nadziei podejście do sprawy pani Ines więc chciałam poznać jego źródło (a pełne zapytanie moje w tej kwestii brzmiało: "[B]Na jakiej podstawie pani Ines wie, że nie wszystko (mam na myśli stan zdrowia Itka) jest stracone? Czy zostały tam przesłane jakieś wyniki Itka? Pani Ines jest wetem lub konsultowała sprawę Itka z wetami? [/B]Daleko mi tutaj do słów krytyki, bo skoro to domek, gdzie przewijają się psie kaleki, można mówić o sporym doświadczeniu. Z własnego wiem natomiast, że przypadek przypadkowi nie jest równy, dopytuję więc o źródło przekonania pani Ines."). Nie ma tu więc sugestii, że snuję jakieś podejrzenia wobec Twojej osoby. Nie mam fobii, że ta fundacja czyha na życie Itka. Gdyby coś podobnego miało miejsce pofatygowałabym się sama do lekarza. Pytania, jakie zadałam, a dotyczące psiaka, który i mnie leży na sercu, zadałabym również w przypadku każdej innej fundacji/ organizacji i to bez względu, czy jechałby do Holandii, Francji, Czech, czy...Górnej Wolty. Fantastycznie, że masz już namiar do pani Ines, a pani jest otwarta na kontakt. :lol: Mam nadzieję, że zarówno Erazm jak i Welli pomogą w komunikacji! Buziaki dla Itunia!!! :loveu: -
Dawno się tak nie uśmiechałam czytając jakąś relację, a sam jej styl - bombowy!!! :lol:
-
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Trudno skakać z radości (biorąc pod uwagę stan bidy) ale...już dla Pele delikatnie rozbłysnęło słoneczko. Ma opiekę. -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
majqa replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Stara się biedaczek z niczym nie podpaść. -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img13.imageshack.us/img13/6102/p8050051.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1809/p8050052.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1008/p8050053.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/1328/p8050054.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/261/p8050055.jpg[/IMG] -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6707/p8050046.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6919/p8050047.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1129/p8050048.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5109/p8050049.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8523/p8050050.jpg[/IMG] -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img44.imageshack.us/img44/7955/p8050040.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1850/p8050041.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/2114/p8050042.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9099/p8050043.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9029/p8050045.jpg[/IMG] -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img441.imageshack.us/img441/4172/p8050032j.jpg[/IMG] [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/1194/p8050034.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9969/p8050035.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2457/p8050036.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2078/p8050039.jpg[/IMG] -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='medar'][B][SIZE=3]Wiadomości o labradorze - [/SIZE][/B][B][SIZE=3][URL="http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=131&postdays=0&postorder=asc&start=0"]PELE[/URL][/SIZE][/B][/quote] Emir: "wieści z trasy: pies wymiotuje treścią pienistą o specyficznym chemicznym zapachu; sam pies też wydziela zapach jakichś chemikaliów. Istnieje podejrzenie ,że właścicielka chcąc się pozbyć chorego psa próbowała go otruć. Gdy się to nie powiodło, oddała go do schroniska. Zostało zlecone badanie krwi, moczu, oraz wszelkie badania w celu wykluczenia lub potwierdzenia tego przypuszczenia." GoniaP: "Gdy dotarłam do schroniska, bardzo miła Pani zaprowadziła mnie do szpitala, gdzie znalazłam przesmutnego Pele. Mimo rysującego się na mordce cierpienia, Pele znalazł w sobie siłę by zamerdać leciutko ogonkiem i polizać moją rękę... Dopełnienie formalności nie trwało długo, bo wszystko było z góry, telefonicznie uzgodnione i dograne. Pani opowiedziała mi historię Pele (wcześniej Mecenasa)... Mianowicie 29 lipca przyprowadziła go "właścicielka" mówiąc, że plany życiowe uległy zmianie, że wyjeżdża i nie ma nikogo, kto mógłby przejąć opiekę nad psem.... [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/533.gif[/IMG] Dostałam książeczkę zdrowia "Mecenasa", która powiela tak znany nam już schemat... Pies urodził się w listopadzie 2005. Widnieją tam starannie wykaligrafowane wpisy o szczenięcych szczepieniach, przypomnienia o odrobaczeniu, wpisy typu: "puchata kuleczka" itp... Pies był regularnie szczepiony, a problemy zaczęły się w roku 2008, kiedy to pojawiła się notatka weterynaryjna o przewlekłym stanie zapalnym przewodu pokarmowego, analizy krwi z laboratorium z podwyższonymi wynikami biochemicznymi... PIES SIĘ ZACZĄŁ PSUĆ!!! Ostatni wpis weterynarza został zrobiony w czerwcu tego roku, kiedy pies został zaszczepiony p.ko wściekliźnie, jednak zaniechano już szczepień p.ko wirusówkom.... Chwyciłam więc za telefon i porozmawiałam sobie z Panią Doktor, relacjonując obecną sytuację psa... Dowiedziałam się, że odmówiła szczepień, bo już wtedy pies miał problemy skórne i źle wyglądał. Zleciła badania, których jednak "właściciele" nie wykonali - więcej nie pojawili się w gabinecie. Resztę historii już znamy! (...) [B]Jak widać Pele jest BARDZO CHORY! Ledwo trzymał się na nogach, pokładał się. Jest apatyczny, wycofany, cierpiący i bardzo smutny! [/B]Mam nadzieję, że uda się go uratować, choć mam niestety wątpliwości [IMG]http://emir.eev.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Wiem, że w klinice Magda zrobi dla niego wszystko co tylko możliwe. [B]Ale potrzebne są Wasze dobre myśli i życzenia, potrzebne jest też wsparcie finansowe! [/B] Pele, choć ostatecznie wylądował pod Warszawą, pozostaje pod finansową opieką Poznańskiego Oddziału Fundacji Emir." Emir: "[B]Pele już w klinice został podlączony do kroplówki[/B].Będzie pobrana akrew i mocz w pierwszej kolejności; jeśli wyniki tych badań będą sugerowały obecność chemikaliów można będzie zlecić ew. badanie toksykologiczne bez wskazania ; jego koszt to ok 3000pln;Musimy uzbroić się w cierpliwość. Śpij spokojnie chory psiaku! Już jesteś bezpieczny! Jutro najnowsze wiadomości, gdy tylko je uzyskamy od lekarza." Zaraz wrzucę resztę fotek. [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8449/p8050056.jpg[/IMG] -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
majqa replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia i Barni']Gdzie będzie u Goni ? :lol:[/quote] Nie wiem Basieńko, Gonia do mnie dzwoniła tuż przed wyruszeniem po psiaka.