Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Podnoszę te zapytania i dopytuję: Czy on staje na tylnych łapkach? Na ile oceniono jego wiek?
  2. Jestem na prośbę Emigrantki. :-) [B]Zróbmy podsumowanie:[/B] imię - Sajka wiek - 8-9 lat znaleziona - połowa stycznia 2010 miejsce pobytu - schron stan zębów - katastrofalny (właściwie połowy brak, reszta zdarta) charakter/ zachowanie - spokojna, grzeczna, spogląda ufnie na ludzi i nadstawia pyszczek do głaskania, prawdopodobnie mogłaby zostawać sama w domu, wygląda na zadbaną suczkę więc pewnie jest nauczona czystości. dane kontaktowe - do uzupełnienia w 1 poście !!! [B]Pytania:[/B] Jaki jest stan jej zdrowia (sprawa ząbków j.wyż)? Czy została odrobaczona? Co ze szczepieniami? Co ze sterylką (ciekawe, może miała)? Jak sobie radzi na smyczy? Jeśli nie miała bezpośredniego kontaktu z innymi psami/ sukami, jak reaguje na ich widok? Czy coś potrafi? (Czy sprawdzano, czy łapie jakieś komendy - siad, daj łapę itp.)
  3. [quote name='Cajus JB'](...) Jeśli chodzi o wizytę inspektora to była. Pouczenie i nakaz sterylizacji drugiej suni pod groźbą skierowania sprawy do prokuratury. Ten szczeniak o którym, pisałem tam nie mieszka, a u kogoś innego. Jest do adopcji. Natomiast u byłych opiekunów Mai są jeszcze trzy szczeniaki trzy, cztero miesięczne. Chcieli sobie jednego zostawić, ale taką opcję od razu odrzucił inspektor. Tak więc dwie suczki i jeden piesek plus jeszcze jeden piesek.(...)[/QUOTE] Reasumując: [B]1 szczeniak[/B], choć jest u kogoś innego, jest jednocześnie do adopcji [B]3 szczeniaki [/B](3-4miesięczne), czyli 2 dziewczynki i 1 chłopiec też do adopcji [B]Sunia[/B] - nakaz sterylki, czyli jak nakaz to sterylka nie za darmo, jak rozumiem tylko koszt z ich kieszeni. Tak? Nawet nie chcę myśleć, jak oni będę jej dopilnowywać i sprawdzać ranę (dbać) po tej sterylce. :-( Szczeniakom pewno się uda ale ta sunia jest na mocno przegranej pozycji. "Przysłużyli" się Mai, czemu więc mieliby dbać akurat o tą, która została...
  4. Tu jest odpowiedź i info, że dokładną cenę zapewne poznamy jutro. Jak już pojawi się ten pewnik warto go wpisać w 1 post.
  5. Apetycik dopisuje i dobrze! :-)
  6. Oj, tu się już musi Irenka wypowiedzieć.
  7. Czy są jakieś wieści o naszym ulubieńcu?
  8. Jestem na prośbę Nikus. Oczywiście, nie można pozostawić psa i jego Pani bez pomocy. Mam ogromną prośbę, bo jeśli dobrze zrozumiałam Livka wzięłaby się za bazarek. Livko, poproszę Cię o kontakt na PW, wspomogę fantami.
  9. Ja czekam również na relację z wizyty, boć to dziś miał go kardiolog brać na tapetę. Dobrze pamiętam?
  10. Justyno, co słychać u suni? Jest jeszcze w schronie? Nic pozytywnego się nie dzieje w sprawie jej adopcji?
  11. Kiedy ma się wykroić ta wizyta przedadopcyjna?
  12. Oj Irenko, potrafisz mi stracha napędzić. ;-) Muszę się po swojemu rozpatrzeć, czego trzeba Aresikowi. Gusiu, jesteś w temacie więc... Czy on lubi kości ze ścięgien, do memlania i pilnowania przed resztą świata???
  13. Podlizny rozprawiają się właśnie z kostkami, każda ma swoją. Mam więc chwilę spokoju. Ranek nie był najmilszy, Remikowi odwaliło i wystartował z furią do Joli (ośmieliła się wystawić głowę spod kołdry). W jednej sekundzie się zagotował i to nie były przelewki. Jola też miała tego po dziurki w nosie i pokazała zęby, warczała ostrzegawczo. Musiałam zrobić szybki eksport Remka na podłogę i do tego jeszcze zablokować mu powrót (zagonić na ponton), bo nie dawał za wygraną, cel - Jola i nie ma zmiłuj się. Uff... znów się udało. A potem, jakby nigdy nic leżały sobie na tapczanie ale już beze mnie, mnie atrakcji wystarczyło na długo. Kiedy czekam, dzień po dniu w napięciu, nic się nie dzieje, a kiedy już się cieszę, że jest OK Remik zaczyna odstawiać szopki. Schemat ten sam ja + tapczan = okazja do rozruby.
  14. [quote name='Helga&Ares']Uzależnić to się można od...Buziaków Champkowych :) Uwierz na słowo, sama słodycz[/QUOTE] Nie dość, że wierzę to pękam z zazdrości, że masz tego pycholka tak na żywo. :loveu:
  15. Dobry wieczór Kochanym Psio - Kocim Ciociom. :-) Uff...właśnie mamy za sobą smarowanie łapek. Jolkowe niemal przypłaciliśmy amputacją naszych. Co za cykor z niej. ;-)
  16. Masz rękę do fotek, oj masz!!! Przepiękny, szczęśliwy psiak! :-)
  17. W ostatnim czasie to już 3ci piesio z dogo, o którym wiem, w mojej dzielnicy. :-)
  18. Pani mnie zapytała, czy wiem, gdzie można podciąć Aresowi pazurki (ma ponoć poprzerastane) i ile to będzie kosztować. Tu nie podpowiadałam żadnej, konkretnej lecznicy, bo dobrze zrobią to w każdej. Co do ceny radziłam, by najpierw zajrzała do najbliższej bez psiaka i wprost zapytała. Niestety, nie orientuję się w cenie, moim podcinam ja, a te, z którymi mi ten numer nie przejdzie i tak mają przegląd łapek na okoliczność wizyt. Oczywiście Gusiu, jeśli tylko Ares da się ukochać... ;-) wyściskam go od Ciebie. :-)
  19. [B]Zoran[/B], około 3 letni pies, który trafił w moje ręce w połowie grudnia 2010. Cudeńko charakterem i wyglądem z bardzo kiepską przeszłością (wykupiony za 50zł przez starszą panią, z którą zetknął mnie los z warunków... eh... :-(). "Obrobiony" od stóp do głów (zadbanie o niego, sprawy weterynaryjne), w tym ogłoszeniowo, jakoś nie urzekł nikogo. Spędził czas w hoteliku u Sylwiaso, a na początku września 2011 na powrót trafił pod moje skrzydła. [B]Jego wątek:[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/198484-Zoran-pi%C4%99kny-pies%21-Mniejsza-o-brak-zainteresowania-nim-wa%C5%BCne-%C5%BCe-jest-u-mnie.-%29"]http://www.dogomania.pl/threads/198484-Zoran-pi%C4%99kny-pies!-Mniejsza-o-brak-zainteresowania-nim-wa%C5%BCne-%C5%BCe-jest-u-mnie.-%29[/URL] [B]Oto on sam:[/B] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7936/p1100260l.jpg[/IMG] W tych oczkach nie sposób się nie zakochać... :loveu: I również około 3 letnia [B]Niunia[/B], którą, jak się potem okazało, we wczesnej ciąży, znaleźliśmy z mężem w drodze do hoteliku u Sylwiaso. Tam też, od początku października 2010 do początku września 2011, wyprowadzona na prostą, "obrobiona" do adopcji, ogłaszana, spędziła swoje prawdopodobnie najlepsze miesiące życia. Odzew z ogłoszeń był praktycznie żaden. Czas było podjąć decyzję, co dalej więc ją podjęłam. Mała Niemal Czarnulka jest u mnie. [B]Jej pierwotny wątek:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193902-W%C4%85tek-do-zmiany-dzia%C5%82u.-Zbyt-zwyk%C5%82a-Nie-dla-mnie-wi%C4%99c-u-mnie-zostaje.-Niunia[/URL] [B]A oto i ona we własnej osobie ;-):[/B] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/6315/p1100260a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/193902-W%C4%85tek-do-zmiany-dzia%C5%82u.-Zbyt-zwyk%C5%82a-Nie-dla-mnie-wi%C4%99c-u-mnie-zostaje.-Niunia[/IMG]
  20. To, jak będzie to miało dojść do skutku, piorunem zmiana tytułu na apel o pomoc w transporcie.
  21. Jesteśmy umówione na najbliższy pt. na ok.17.00-18.00 (o 15.00 tego dnia dzwonię powtórnie, by potwierdzić spotkanie i upewnić się, czy i Państwu pasuje). Wymiękłam, bo... Ares jest praktycznie w moim rejonie, jakby się dobrze przymierzyć i rzucić beretem... ;-)
  22. Uff...kciuki zaciśnięte za wynik wizyty. :-)
  23. A wtorek lada moment.
  24. Można się uzależnić od zdjęć Champa i relacji o nim.
  25. [quote name='irenaka']Czy Ty kochanie myślisz, że na stare lata straciłam całkiem rozum:evil_lol:?(...).[/QUOTE] Gonia się nie wychyli. To by już było jawne pomówienie, błahahahaha.
×
×
  • Create New...