Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Maszo, potrzebna jest Twoja pomoc (nic strasznego) na tym wątku. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110885[/URL] Wejdź proszę.Plizzzzzz!!!!!!!!!!!!!!!
  2. [quote name='Koperek'](...) Muszę ją zabrać do weta, bo chyba za bardzo ją ten brzuszek pobolewa, za bardzo delikatnie się z nim obchodzi. (...)[/quote] Ten brzuchol mnie martwi, cholera...
  3. Dobrze, dobrze...niech sobie inni oglądają, ja już z kolan nie wstanę, piękno tej suni mnie powaliło.:loveu:
  4. [quote name='Ewelajna']Przepraszam Was bardzo,ale złośliwośc rzeczy martwych-padł mi komp i dopiero dzisiaj zmieniłam tytuł.[/quote] Ważne, że już jesteś. :multi: Tylko nas nie zostawiaj, plizzzzz, bo gdyby był jednak potrzebny transport do Szczecina, to poprosimy o ponowną zmianę tytułu.
  5. Ubiegłaś moje dobranie się do gg Weroniu...a co jest na rzeczy z jego siusiaczkiem??? :-o
  6. [quote name='emilia2280'](...) Niestety sterylki to nie wszystko... (...) wszystkie niechybnie zlowione psiaki trafiajá do panstwowej instytucji hycla i ... sá usypiane po 5 dnia jesli nikt sié po takiego pieska nie zglosi... (...)nie ma wlasciciela w 5 dni- jest goodbye...(...)[/quote] Co do Irlandii, już mnie zdążyła inna Pani tam mieszkająca sprowadzić na ziemię, a Ty wyraziłaś to niemal identycznymi słowami.:-(
  7. [quote name='emilia2280']Czyli na kiedy jest przewiedziana wizyta przedadopcyjna u pani? Czy inaczej to sié ma odbyc?[/quote] Narazie Koperek szuka kogoś do sprawdzenia tego domku. Awaryjna opcja wciąż jest, a pracujemy nad wyrwaniem z podobnej sytuacji tej suńki :-(: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111034[/URL]
  8. Wywaliłaś mi cały worek sztyletów Koperuś i to prosto w moje zbolałe serce!!! Ona nie może źle skończyć. Jezu, opis, fotka!!! Dawaj następne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mad: :mad: :mad:
  9. Niech aniołek opiekuńczy nad nią czuwa...
  10. Jedyny chyba najbardziej zorientowany jest KWL.:roll:
  11. [quote name='Pianka'](...)Poetka napisze tekst jutro :D :evil_lol: (...)[/quote] Prozorób Pianko, poprostu prozorób. [CENTER][B]"Simson. Pozwól mu wywalczyć szczęście..."[/B][/CENTER] [LEFT]Trzeba mieć szczęście...by wygrać w totka, załapać dobrą pracę, stworzyć udany związek. Trzeba mieć szczęście...by, gdy dajemy na tacę, wydano nam resztę. Trzeba mieć szczęście...byopuszczając salę operacyjną , po tzw. udanym zabiegu, nie spotkać na swej drodze Św. Piotra.[/LEFT] [CENTER][B]Tyle, nasze ludzkie, mniej, czy bardziej zasadne, bolączki. W większości przypadków mamy ten komfort, że przy odrobinie rozwagi, wspomnianego szczęścia i pomocy innych, życzliwych nam osób, mijamy meandry niepewności i problemów.[/B][/CENTER] [LEFT]W warunkach schroniskowych, w odniesieniu do szczęścia zwierząt, jeśli w ogóle można o nim mówić i nikt nie poczyta nam tego za ironię, stosujemy inne jego wyznaczniki. Tu zdecydowanie właściwiej nazwać jest szczęście fartem, takim od przypadku do przypadku.[/LEFT] [LEFT][B]Fartem jest w ogóle nie trafić do schroniska. Niewiele zwierząt może tym się poszczycić.[/B] [B]Fart to przeżyty dzień z pełnym brzuszkiem, bez kolejnych ran na ciele, zadanych przez współbraci.[/B] [B]Fartem jest kawałek zbitych desek do spania, bo luksusem jawi się już buda z wyściółką, większy boks, delikatny dotyk dłoni pracownika przez kraty, a prawdziwym uchwyceniem Pana Boga za nogi, szansa na parominutowy spacer...[/B] [B]Największym fartem jest wyjść ze schroniska, z jednym, jedynym, przeznaczonym zwierzęcemu sercu człowiekiem, nigdy już nie wracać, a rzeczywistość schroniskową pamiętać jedynie jak zły sen.[/B] [B]Szczęściem jest nie pozostać tam do kresu swoich dni, wyznaczonego naturalną śmiercią Równie dobrze ta okrutna dama może sobie przypomnieć o czterołapku odwiedzając go pod postacią ostatniego zastrzyku.[/B][/LEFT] [CENTER][B]W schronisku w Rudzie Śląskiej jest przepiękny,1,5 roczny terrierowaty pies Simson. Jego bursztynowe oczy błagają: "Pomóż mojemu szczęściu! Nie przechodź obojętnie!".[/B] Optymizm Simsona nie zdążył jeszcze zgasnąć. Trafił do schroniska jako szczenię, oderwane od matki w niejasnych okolicznościach, które nie zaznało miłości, troski i radości obcowania z człowiekiem. [B]Smutna, schroniskowa rzeczywistość nie zabiła w Simsonie woli życia i pragnienia jego odmiany.[/B] [B]To typ niezwykle rozumnego psa, który "sprzedaje" swą inteligencję w zdumiewający, przykuwający uwagę sposób. Simson usiłuje torować sobie drogę do serc ludzkich niemal podświadomym odczytywaniem oczekiwań, zawrotną szybkością uczenia się poleceń i bezapelacyjnym wdziękiem.[/B] [/CENTER] [CENTER][B]Dzień po dniu usiłuje udowodnić swoją wartość ale nie trafił jeszcze na człowieka, który poza uśmiechem rozbawienia i podziwem dla jego psiej charyzmy, miałby dla niego coś więcej...miał dom.[/B][/CENTER] [CENTER]Prosimy, nie pozwólcie temu psu zginąć, zgasnąć tak jak gasną wcześniej, czy później wszystkie schroniskowe psy, pochodnia ich serc nie ma sił ponownie zająć się ogniem nadziei.[/CENTER] [CENTER][B]Nie pozwólcie by szczęście Simpsona wiecznie zakładało maskę błazna.[/B][/CENTER] [LEFT][B]Kontakt do osoby zajmującej się adopcją:[/B] [EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL] [B]gg 2762302[/B] [B]kom. 501208670 [/B][/LEFT]
  12. [quote name='izmir']* [URL="http://img266.imageshack.us/my.php?image=sonia2iu6.jpg"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7810/sonia2iu6.th.jpg[/IMG][/URL] jedno z aktualnych - leży na poduszcze TŻta * *[/quote] Ta fotka to hit tygodnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  13. A skądże, komplikacji zero. Sama się dobiorę do Weroni!!! ;)
  14. [quote name='ecci']majga-dziękuję, rozbroiłaś mnie zupełnie!!! chociaż trochę mogę się dzisiaj pośmiac!!![/quote] Ależ ja nie chciałam rozbrajać...:shake: Ja się przejęłam. Pomyślałam, poniosło Cię, zawisłaś, odepchnęłaś stołeczek, a wtedy to bezkarnie nie da się majtać nóżkami. Oj nie...:shake: Jeśli już musisz to proszę, bardzo proszę, postaw obok choć jeden awaryjny taborecik. Prababcia mi mówiła, że jak się pojawia świetlisty tunel to tak wciąga...:roll:
  15. [quote name='Neczka'] (...) Odkąd psiak przybył do schroniska ze strażą miejską, która znalazła go w ostatniej chwili wycieńczonego i obolałego(...) [B]Z jakiego powodu pies był obolały? Czy coś mu dolegało? Miał jakieś obrażenia? [/B]Nasz bohater jest ok. 2-letnim bardzo miłym i grzecznym psiakiem. Mimo wszystko kocha ludzi jest wręcz spragniony kontaktu z ludzką ręką(...)[/quote] Jak długo pies przebywa w schronie? Jaki jest stan jego zdrówka? Czy dogaduje się z innymi psiakami?
  16. [quote name='ecci'][B]Koperku!!![/B]błagam, poczekaj z tym do jutra, dzisiaj mam taki dzień, że jeszcze jedna zła wiadomość a Ecci będzie wyglądała tak: :grab:[/quote] Niechże ktoś odetnie Ecci, nie mogę patrzeć jak tak dynda!!! :roll: :evil_lol: :shake:
  17. Koperuś rób wywiad z Kudłaczką, im więcej info do jakich warunków może iść na spokojnie, tym bardziej rzeczowe ogłoszenie. Duże mieszkanie, dom z ogrodem, psy, suczki, koty, zachowanie, dominantka (bo, że zadrośnica trochę to wiem ;)), posłuszna, stawia się człowiekowi, sama wiesz...ile wlezie...pliz, pliz.....:loveu:
  18. [quote name='przyjaciel_koni'](...)[B]I między innymi dlatego ja tu widzę konieczność sterylizacji...[/B] [COLOR=blue][B]Strzeżonego Pan Bóg itd.;)[/B][/COLOR] (...)I jak widzę przyciągasz same pozytywne i prawdziwie pomagające zwierzakom Osoby !!! [COLOR=blue][B]Widzę, że tworzy się mega team, dlatego cieszę się, że zawitałaś!!!:loveu:[/B][/COLOR](...) Już teraz niektóre Osoby z Dogo mają problemy z Urzędem Podatkowym ! Ktoś "życzliwy" zawiadomił fiskusa o ich dodatkowym źródle dochodu...[COLOR=blue][B]Braki jednak mam niezłe, bo o tym nie pomyślałam.:shake: [/B][COLOR=black](...)[/COLOR][/COLOR][/quote] Niech Ci się tylko suniu uda, oby, oby maleńka...:-( :loveu: :-( Już dosyć Twoich krzywd.
  19. Snem sprawiedliwych to ja zasnę jak się sunia zaciągnie morską bryzą... Musi się udać...poprostu musi.:roll:
  20. [quote name='emilia2280']Majqa, uklony po raz kolejny. Czyli teraz tylko kwestia transportu. Rozumiem ze sunia jest zaklepana i bezpieczna do tego czasu?[/quote] Tak, schron już wie. Sunia zaklepana. Pani czeka, tylko...TRANSPORT!
  21. Przyjaciel Koni prosiła o usprawiedliwienie jej nieobecności na dogo (problem z samym otwieraniem się dogo) i wstawienie tekstu ogłoszeniowego dla kici, co niniejszym czynię. [CENTER][B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Świadectwo człowieczeństwa...? Skopana kotka Fruzia.[/SIZE][/FONT][/B][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Arial][SIZE=3]Któż z nas nie lubi dreszczyku emocji? Szukamy go w książkach i filmach grozy, tam spotykamy się ze złem, przekonani, że w finalnej rozgrywce dobro zazwyczaj zwycięża. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Tak my dorośli, stwarzamy sobie własny świat bajek...[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Dla poprawy samopoczucia, ale i z prawdziwych przekonań, sięgamy do ksiąg nazywanych świętymi np. Biblii. A ta, mocno nasycona „walką bieli z czernią”, umacnia nas w wierze, że miłość, altruizm, dobro, staną na piedestale, a umowna bestia nigdy nie wróci. Dzień powszedni sprowadza nas jednak na ziemię i zasiewa wątpliwość. [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Bestia jest bliżej niż myślimy, bestia czai się w nas !!![/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Gdzie dowody? Oto jeden z nich - Nasi bracia mniejsi. Wszyscy wiemy, co kryje się pod tym terminem. To zwierzęta.[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=3]My ponoć cierpimy za grzechy. Dlaczego cierpią one?[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Odpowiedź na to pytanie nie wymaga żadnych filozoficznych rozważań... [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Najczęściej zwierzęta cierpią, bo tak chce ich niepodzielny pan i władca – [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=3]człowiek!!![/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Niewyobrażalne cierpienie stało się udziałem Fruzi – [/SIZE][/FONT][/B][B][FONT=Arial][SIZE=3]pięknej, będącej w bardzo zaawansowanej ciąży koteczki.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Skopana została przez nieznanego jej człowieka do utraty przytomności, [/SIZE][/FONT][/B][B][FONT=Arial][SIZE=3]zaufała mu, niestety zaufała.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Wyrafinowane okrucieństwo, jakiego doświadczyła, przekreśliło w jednej chwili spokojny żywot tego stworzenia. [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]W nieprawdopodobnie strasznym stanie znalazł ją inny człowiek, który już wcześniej dokarmiał Fruzię. Uratował jej istnienie, zabierając do lecznicy weterynaryjnej. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][B]Poza oczywistością okropnych wewnętrznych i zewnętrznych obrażeń samej kotki (które w konsekwencji spowodowały niedowład tylnych łapek), również jeszcze nienarodzone kocięta zostały tak koszmarnie okaleczone, że nie było szansy na ratunek dla nich.[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Maleńka straciła więc zdrowie, daną jej przez naturę sprawność i to, co dla każdej matki najcenniejsze - utraciła dzieci !!![/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Ku zdumieniu wszystkich, zachowała jednak wolę życia i nie straciła całkiem zaufania do człowieka. Chyba tylko zwierzę jest zdolne do tak daleko posuniętego wybaczenia !!![/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Od tamtego momentu Fruzia z niezwykłym uporem walczy o normalność, mozolnie stara się odzyskać sprawność w łapkach, oraz odbudować więź z ludźmi. [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Leczenie, rehabilitacja, szeroko pojęta pielęgnacja zaczęły układać [/SIZE][/FONT][/B][B][FONT=Arial][SIZE=3]mozaikę małych cudów i ten proces nadal trwa.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]W tej chwili Fruzi brak jednak naistotniejszej rzeczy - domu[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]i ludzkiego serca, które zechciałoby zaangażować się w stworzenie jej małego raju na ziemi, piekła już doświadczyła !!! [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=3]Życie z Fruzią będzie wymagało odpowiedzialności, ciągłej troski i pracy, ta pozwoli utrzymać dotychczasowe efekty rehabilitacji i leczenia, a nawet wyjść poza ich ramy i być może za jakiś czas doprowadzić do pełnej sprawności kotki. [/SIZE][/FONT][B][FONT=Arial][SIZE=3]Czy taki dom się znajdzie? Czy w tłumie obojętności znajdzie się choć jedno serce tak wielkie, że gotowe będzie pokochać Fruzieńkę? [/SIZE][/FONT][/B][FONT=Arial][SIZE=3]Serce przesycone nienawiścią do zwierząt, zimne i podłe już się znalazło - to jego posiadacz zniszczył życie Fruzi...[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][B][FONT=Arial][SIZE=3]Błagamy o litość, błagamy o pomoc dla kotki... o kochający dom !!! Fruzia nie zaprzepaści ofiarowanej jej szansy !!! To wspaniała koteczka !!![/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Niech choć raz "człowiek" - zabrzmi dumnie...[/SIZE][/FONT][/B][/CENTER] [FONT=Arial][SIZE=3][B]Osoby, które bardzo poważnie rozważą adopcję Fruzi i zechcą zaangażować się w pomoc proszone są o kontakt z Panią Agnieszką [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=3][B]dzwoniąc na numer ...............lub pisząc na mail................[/B][/SIZE][/FONT]
  22. [quote name='emilia2280']Lo matko. Majqa noc zarwalas, czy Ty w ogóle dzis spalas, bo wczesnie rano tez juz bylas...Spałam tylko 2h. [B]Robiłam też inne ogłoszenia. :roll: Dopnę tylko spraw tej suni i Kudłaczki i...odpuszczam na jakiś czas z dogo, bo presja czasu + niedospanie stały się moimi wrogami, a mam masę zaległości do podciągnięcia...[/B] Ta wspaniala kobieta, o której piszesz, to ta pani, do której sunka ma byc przewieziona, jesli dobrze zrozumialam, czy to jest hotelik, a wspomniana pani to darczyni?[/quote] Wspomniana Pani przechwytuje sunię na hotel lub do zaufanego domu tymczasowego (a być może sunia na początek trafi do Pani, gdyby była kwestia poczekania na DT lub hotelik dzień lub dwa), pomaga w kosztach i szukaniu domku, czyli full service i...nie wiem, znając sytuację tej Pani, skąd bierze siłę. :shake:
  23. [quote name='Doda_']A co ze szczeniakami? Czytalam tylko pierwszą stronkę i ostatnią.[/quote] Na to pytanie będzie w stanie odpowiedzieć Koperek.
  24. Nescco chwileńkę się wstrzymaj. Bardzo jestem Ci wdzięczna za wolę pomocy.:loveu: Pieniążki będą potrzebne, a te pierwsze zapewne na transport. Do chwili zorganizowania go proponuję poczekać. Może wtedy od ręki by były przelane właściwej osobie na transport. Tak sobie gdybam, jeśli źle to mnie poprawcie. Oczywicie jeśli cokolwiek się na bieżąco wyklaruje daję cynk na wątku. [B]Póki co transport!!!!!!!!!! Szczecin już czeka!!!!!!!!!!!![/B]
×
×
  • Create New...