Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. Jutro, na niedzielnym spacerku, przyjrzę się uważnie jego relacjom z innymi psami, bo kilkakrotnie miałam wrażenie, że nie pała do nich sympatią a w szczególności do osobników większych od niego :roll:. Miałam natomiast duży problem z wprowadzeniem Dantego do pomieszczenia, idąc na spacer chciałam wziąć szczotkę do czesania i musiałam po nią wejść z nim. Biedaczek był taki przerażony, bardzo długo trwało zanim przekroczył próg i z tym należy się liczyć, że każde nowe miejsce będzie dla niego barierą, którą trzeba będzie mu pomóc pokonać. Proszę laikinio mów o tym otwarcie, podkreślaj wyjątkowość tej adopcji, ludzie muszą być przygotowani na początkowe trudności by móc później cieszyć się z posiadania tak wyjątkowego psa jak Dante. Daje on tyle radości, dostarcza niesamowitych wzruszeń, gdy z pełną ufnością przytula się, gdy szaleje na spacerze jak szczeniak. Dante ma piękną, półdługą sierść, wspaniały ogon, bardzo lubi czesanie, traktuje je jak pieszczoty :lol:. [URL="http://img801.imageshack.us/i/dsc02607j.jpg/"][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5281/dsc02607j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img715.imageshack.us/i/dsc02618t.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/637/dsc02618t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img809.imageshack.us/i/dsc02611m.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/4674/dsc02611m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img844.imageshack.us/i/dsc03068h.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/9338/dsc03068h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img138.imageshack.us/i/dsc03079h.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/633/dsc03079h.jpg[/IMG][/URL]
  2. Jak dobrze by było przeczytać tutaj podobne wieści jak u Sisi czy Fuksji.
  3. Rokiego, wyjątkowej urody boksera, nie sposób zapomnieć :lol:.
  4. [quote name='sekkmet']Mi też się marzy, dlatego poprosiłam laikinie o pomoc z Dante, ... [/QUOTE] No, ... teraz już rozumiem.:p
  5. Ale tutaj dobre wieści :lol:.
  6. Witaj laikinio :lol:, wypatrzyłaś następną naszą "bidę". Niedługo będzie rok jak regularnie, w każdą (prawie) niedzielę wychodzę z Dante na spacer, więc chyba jestem w jakiś sposób opiekunką i postaram się odpowiedzieć na postawione pytania. Dante jest wielkości Saby, którą miałaś okazję widzieć, na moje oko ok. 60cm, zawsze można dokładnie zmierzyć :evil_lol:. Teraz zacytuję kolegę, który napisał : [COLOR=Olive]" [I]A'propos Dantego, jego wiek to prawdopodobnie 6 lat, ale faktycznie całe swoje życie spędził na metrowym łańcuchu, więc tak naprawdę /tu moje info, na podstawie własnych doświadczeń/ jego wiek należy podzielić na pół! Problemy ze wzrokiem - najprawdopodobniej to efekt choroby Rubartha... "[/I][/COLOR] Chłopak nie jest wykastrowany ale to wszystko do załatwienia podobnie jak paszport czy czip. To wszystko dane ogólne, ważne dla osoby adoptującej, ale najistotniejsze jest to, że Dante nie widzi, przynajmniej teraz, bo być może jest to do "naprawienia". Tak więc Dante musi trafić do wyjątkowego domu, takiego jaki opisany jest w pierwszym poście tego wątku, bez częstego przemeblowywania, raczej też bez schodów. Wprowadzenie niewidomego psa w nowe otoczenie wymaga czasu i cierpliwości, poza tym nie wiem czy Dante kiedykolwiek mieszkał w domu :shake:. Na dworze, w czasie spacerów, radzi sobie świetnie, jest radosnym, kontaktowym psem, do innych zwierząt raczej nieufny, nawet wrogi ale bez agresji, przypuszczam że dlatego, bo nie widzi, do dzieci i kotów - nie sprawdzony. Adopcja Dantego marzy mi się od zawsze, nie tracę nadziei, że znajdzie się ktoś, kto go pokocha, zechce wprowadzić do swojego domu i życia.
  7. Dzisiejszy spacer uważam za bardzo udany, Arktic też chyba zadowolony z doborowego towarzystwa częstującego pysznościami :lol: Dziękuję dziewczyny! [URL="http://img836.imageshack.us/i/dsc03992g.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/85/dsc03992g.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img801.imageshack.us/i/dsc03993q.jpg/"][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8555/dsc03993q.jpg[/IMG][/URL] Tylko dwa zdjęcia, bo innych nie udało się przyciąć a nie mam zgody towarzyszek spaceru na publiczne ich pokazywanie. Są też filmiki z zarejestrowanym ładnym kontaktem psa z dziewczynami , ale najpierw prześlę im do akceptacji i ewentualnej zgody na pokazanie. Z tego co mówili w schronisku, w związku z wymiotami i biegunką, Arktic ma obecnie odstawione leki na stawy, bierze tylko osłonowe. Ogólnie czuł się dzisiaj nie najgorzej, miał ochotę na spacer, reagował na smakołyki.
  8. [URL]http://images43.fotosik.pl/346/87930675c639c4e6med.jpg[/URL] Nie ma piękniejszych oczu na świecie, przynajmniej ja nie widziałam :lol:.
  9. Dobrze, taygo, że udało się dogadać z władzą. Powodzenia dla nowej spółki :thumbs:.
  10. Cudownie wygląda Lori ozłocony jesiennym słońcem. Regularnie podczytuję jego wątek i cieszę się każdą zmianą na lepsze :lol:.
  11. No .. nareszcie :evil_lol:. Przelew zrobiony, podziękowania dla p. Rysia.
  12. [quote name='wykrywka']Chciałabym dołożyć się do tej kwoty, chociaż w ten sposób Ci pomogę. Proszę o nr konta.[/QUOTE] Ponawiam prośbę o nr konta :mad:
  13. Cudowne zdjęcia, Bolsbokser wyrazy uznania, fachowa robota :lol:, a Drops chłopak jak marzenie.
  14. Wnuczek cudowny, reszta rodziny też niczego sobie :evil_lol:. Nieśmiało poproszę o zdjęcia Antosia, boksera o najpiękniejszych oczach
  15. Arktic był dzisiaj niezdrów a ja nic nie zauważyłam :-(. Jak zwykle ucieszył się na mój widok, nawet pracownica zauważyła i powiedziała : - Jak on odżył, gdy panią zobaczył, oczy mu zaiskrzyły. Odpowiedziałam jej, że Arktic musi poczekać na swoją kolej, bo wychodzi na spacer jako trzeci. Z klatki wyszedł, jak zwykle, ochoczo. Na spacerze posłuszny, gdy zbyt ciągnął wystarczyło lekkie szarpnięcie smyczą, by zwalniał. Przyszedł czas na szkolenie. Przywołany i zatrzymany Arktic, kierowany smyczą szedł w moją stronę ale nie do mnie :shake:, nie wiódł wzrokiem za ręką ze smakołykiem tylko rozglądał się wokoło, patrzył przeze mnie, kawałeczek parówki powąchał, wziął i ... wypluł. Nie wiedziałam co się stało, dlaczego nie reaguje na smaczki ? Powtarzałam przywoływanie kilkakrotnie, kierowałam by podchodził do mnie, zamiast smaczka było głaskanie po jego, lwiej grzywie i dalej spacer. Ogólnie reagował na polecenia ale kontaktu wzrokowego - zero. Pomyślałam totalna klęska szkoleniowa, jedynie co mnie pocieszało to długi, wspaniały spacer. Po powrocie do klatki, miałam już wcześniej przygotowane szczotki, założyłam Arkticowi kaganiec i wzięłam się za wyczesanie jego sierści obserwując jego reakcję. Miałam wrażenie, że czesanie sprawia mu przyjemność, chociaż w którymś momencie położył się, kontynuowałam więc na leżąco. Nagle Arktic wstał i zaczęły się torsje, pies zwymiotował. Uwolniłam go z kagańca, pogłaskałam i opuściłam klatkę. Za chwilę były ponownie wymioty. Zrozumiałam dlaczego nie interesowały go smaczki :oops:. Bezzwłocznie zgłosiłam fakt pracownikowi schroniska. Dowiedziałam się,że jest w trakcie przyjmowania leków, został też zapisany na następną wizytę weterynarza. Ufam pracownikom schroniska i wierzę, że otoczą go niezbędną opieką weterynaryjną. Zaglądałam jeszcze kilkakrotnie do Arktica, leżał, nie podniósł się też, gdy byłam się pożegnać :shake:. Dziś tylko jedna fotka, chciałam zrobić mu zdjęcia po wyczesaniu ... . [URL="http://img828.imageshack.us/i/dsc03740x.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8463/dsc03740x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img580.imageshack.us/i/dsc03738z.jpg/"] [/URL]
  16. Nie wiem od czego zacząć :lol:. Bardzo się cieszę, że tak dobrze się wszystko ułożyło, Saba szczęśliwa, rodzinka zadowolona. Chciałoby się aby tak wyglądały wszystkie adopcje. Relacja ze spaceru wspaniała, czytałam wielokrotnie, ciesząc się z każdego zdania, wyrazy uznania laikinio za poświęcenie, włożenie kaloszy i spacer w deszczu :evil_lol:. Zadziwiające jest to, że kilka stron wcześniej napisałam, że Saba nie lubi deszczu a tutaj widać, że wcale jej nie przeszkadza :crazyeye:. Cieszy mnie, że jest przyjacielska do innych zwierząt a jej stosunek do dużych samców rozumiem, ... ostatnie lata spędziła z Borysem, psem sporych rozmiarów. Teraz fotki, nie wiem czy widoczne jest to dla wszystkich, ale ja widzę cudowną, puszystą, bez zapadniętych boków, szczęśliwą sunię o pięknym, jak u wiewiórki, ogonie :multi:. Pani Antoni życzę, by nigdy nie zwątpiła w słuszność decyzji o adopcji Saby, by mogła być z niej dumna i cieszyć się ze wspólnie spędzonych lat. Laikinio a całe to szczęście Ty zapoczątkowałaś :Cool!: :iloveyou: Ps. Miło mi widzieć Sabunie w podarowanej na szczęście, czerwonej obroży.
  17. Przyjdzie chyba nam płakać razem z Fuksją :-(
  18. [quote name='tayga'] .... Obiecałam mu 100 zł na koniec miesiąca (wtedy moja wypłata). Mój bazarek skończy sie później. Myśle, ze to suma do przyjęcia, biorąc pod uwagę fakt, ze spaceruje z nim codziennie, karmi, pieści...[/QUOTE] Chciałabym dołożyć się do tej kwoty, chociaż w ten sposób Ci pomogę. Proszę o nr konta.
  19. Saba nie była dzika ani wycofana, łagodna, cudowna sunia przez sześć lat nie zainteresowała nikogo :shake:. Dogomaniaczka laikinia znalazła ją na forum, zaproponowała ogłaszanie na niemieckich stronach adopcyjnych i ... znalazła Sabie wspaniały domek w Berlinie (4-5 stron do tyłu są posty opisujące). Dzisiaj laikinia umówiona jest na spacer z Sabą i jej panią, Spodziewam się nowych wieści, mam nadzieję, że dobrych i może będą również fotki :lol:. Kolega, założyciel wątku wyjechał z Zielonej i opuścił forum, ale już dojrzewam do napisania do niego z prośbą o zmianę tytułu, wcześniej ciągle nie miałam pewności, ewentualnie poproszę moderatora o nowy tytuł :cool3:
  20. [quote name='Szarotka']Biedny Arktic, moze on ma depresje............[/QUOTE] Też o tym pomyślałam. Nieudana adopcja a po powrocie na pewno wyczuł, że jest inaczej traktowany. Cromikowa trzymam kciuki za Gojkę. Postaram się być w środę w schronisku, jakby coś uległo zmianie dam znać wcześniej telefonicznie. Lecę do schronu :evil_lol:
  21. Żałuję, że tak rzadko mogę wyprowadzać Arktica na spacery. Już dziś cieszę się na jutrzejszy. Zdjęcia ze spaceru w minioną niedzielę :oops:, po powrocie ze schroniska jestem tak padnięta, że odkładam wklejenie aktualnych fotek na później a później znaczy ... za tydzień :mad:. Arktic z niewyczesaną sierścią. Jutro postaram się coś z nią zrobić. [URL="http://img39.imageshack.us/i/dsc03513p.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6503/dsc03513p.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img163.imageshack.us/i/dsc03514d.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2835/dsc03514d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img155.imageshack.us/i/dsc03517h.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/3663/dsc03517h.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='tayga'] ... W sobotę podskoczę w środku dnia :)[/QUOTE] Jeszcze raz serdeczne dzięki taygo za opiekę nad Budrysem, tak mi przykro, że nie mogę pomóc, znowu wszystko na Twoich barkach. Z przyjemnością zobaczymy chłopaka :lol:
  23. [quote name='tayga']Fuksia ma już kilka ogłoszeń, ale cisza.... [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1245514135[/URL][/QUOTE] Może to cisza przed burzą ?
×
×
  • Create New...