Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. Ot i cały urok życia - czy zawsze radości muszą przeplatać się ze zmartwieniami :question: ? Monti ma troskliwą panią, zaufanego weta, mnóstwo dobrych duszyczek wokoło, to już dużo i dobrze rokuje. Wierzę, że będzie dobrze, nie ma innej opcji.
  2. Floyd (przy tym imieniu zostajemy?) kocha Was i wierzę, że z wzajemnością :loveu:. Ale ... nie pozwalaj mu sauro na zazdrość czy zaborczość o Twoje względy, nie chwal, nie głaskaj, gdy warczy w Twojej "obronie" lub z zazdrości, na razie ignoruj to, może wystarczy, by nie było w przyszłości kłopotów. Zdaję sobie sprawę, że przyjemnie są takie oznaki oddania i miłości, ale ... mogą być uciążliwe i w końcu stanowić zagrożenie dla innych ze strony psa. Mizianko dla Floyda, uściski dla Was :lol:
  3. Aniu już wcześniej mówiłam, że psy na wybiegu zachowują sie inaczej. Mogą biegać, wąchać bez ograniczeń a one trzymają się tak blisko człowieka, nie korzystają z chwilowej wolności. Arktic podobnie, oddalał się w przeciwległy koniec wybiegu by po chwili, nie wołany, przybiec. Szybko dawałam kawałek fileta z kurczaka, widać było, że mu smakuje, bo najwyraźniej czekał na więcej :evil_lol:. [I]Dodatkowo nastrój poprawiła mi adopcja Gibona, przy mnie poszedł do domu, było już ciemno, gdy nowa opiekunka zadecydowała, że zbliżającą się zimną noc, a on taki wystrzyżony:razz:, spędzi w cieple :multi:. [/I]
  4. [quote name='akrim']może jest jakiś odzew na ogłoszenia?[/QUOTE] Myślę, że nie :shake: bo by dziewczyny napisały. A Arktic był dzisiaj wyjątkowy, niekonieczne pod względem szkoleniowym, ale takiego widziałam go po raz pierwszy. Odwiedziłam go dzisiaj w zastępstwie dziewczyn, spieszyłam się, bo tak szybko robi się ciemno, w schronisku byłam przed 17-tą, prosto do klatki Arktica a tam otwarty kojec, psa nie ma. Pierwsze co przyszło mi na myśl to, że Cromikowa z Moniką jednak przyszły i ... zapomniały mnie uprzedzić :mad: i wtedy zobaczyłam Arktica na wybiegu, biegał sam. Jak on się ucieszył, gdy mnie zobaczył, próbował otworzyć łapą wejście na wybieg tak jak otwiera drzwi klatki. Ktoś znający jego umiejętności przewidział to i dodatkowo zabezpieczył bramę zawiązując ją smyczą. Gdy wreszcie udało mi się do niego dostać, to podskakiwał, odbiegał, przybiegał i tak na zmianę :lol:. Odeszłam z nim dalej, obserwowałam jak radośnie biega, tak jak marzyłam, z rozwianymi uszami, przed siebie ... . Zawołany przychodził, przymilał się, utrzymywał kontakt wzrokowy, siadał naprowadzany ale częściej samoczynnie. Trudno było zrobić zdjęcie, bo gdy tylko przykucnęłam - już był przy mnie a takie w biegu wychodzą kiepskie, bo mam aparat bez stabilizacji obrazu. Wrzucam je jednak na forum, mimo iż nie widać jak Arktic pięknie wyglądał, żeby nie było, że zmyślam :p. [URL="http://img713.imageshack.us/i/dsc04414o.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/2086/dsc04414o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img821.imageshack.us/i/dsc04415k.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/2141/dsc04415k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img149.imageshack.us/i/dsc04417uf.jpg/"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5420/dsc04417uf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img225.imageshack.us/i/dsc04421v.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3791/dsc04421v.jpg[/IMG][/URL] Arktic podbiegał również do klatek, które sąsiadują z wybiegiem i nie zwracał żadnej uwagi na szczekające, rzucające się na siatkę psy, mijał je bez zatrzymywania. Byłam taka zadowolona z zachowania Arktica, że ... zapomniałam o szkoleniu :oops:, o prawidłowym przywoływaniu, chwaleniu i nagradzaniu w odpowiednim czasie. Arktic był taki naturalny, przybiegał gdy go wołałam a ja się cieszyłam. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=cFIjgvaW92I[/URL] Później poszliśmy jeszcze na spacer do lasu, przypomniałam sobie po co tam jestem i trochę ćwiczyliśmy :evil_lol:.
  5. Zaglądam, czytam i ... cieszę się z radości i szczęścia Floyda :lol:
  6. Taygo u Ciebie muszą być zawsze dwie wieści: dobra i zła :shake:?
  7. Był Budrys dzisiaj na spacerku czy nie :mad:?
  8. [URL]http://lh6.ggpht.com/_gQeHCB9fEVY/TMRASvwzswI/AAAAAAAAAKw/1Aij2ZjK0kE/s640/DSCF3888.JPG[/URL] Szczeniak powiadacie :crazyeye: a może źrebak? Pola cudowna a jej piękne oczy (uwielbiam jasne oczy u bokserów, wiem, że to wada :shiny:) już niedługo będą uśmiechnięte.
  9. [quote name='Cromikowa']oj Monika chyba będzie krzyczeć na mnie, bo .... [/QUOTE] To może skasować filmik, coby Monika nie krzyczała :evil_lol:, nagramy taki w prawidłowej pozycji? Oczywiście żartuję, uważam, że to dobrze, że zauważasz błędy ( ja ich nie widziałam :roll:) bo teraz postaram się ich nie popełnić.
  10. Obiecany filmik: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=5bp2DbVaESA[/URL]
  11. Codzienne cewnikowanie Dina jest niewykonywalne na dłuższą metę w warunkach schroniskowych, nikt nie zaoferował pomocy i mimo tego, co napisane jest w jego banerku ... na jutro umówiona jest ta ostatnia wizyta :-(.
  12. Myślę nad nowym tytułem :PROXY5:, a w międzyczasie dzisiejszy Arktic. Długo czekał na spacerek, ale myślę, że było warto, dołączyła do nas Cromikowa :painting: , ale nie wyglądało to tak jak na emotioikonce. Oto dowód: [URL="http://img838.imageshack.us/i/dsc04402f.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6831/dsc04402f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img827.imageshack.us/i/dsc04404n.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/21/dsc04404n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img26.imageshack.us/i/dsc04405ka.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1903/dsc04405ka.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img225.imageshack.us/i/dsc04409j.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9097/dsc04409j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img181.imageshack.us/i/dsc04410b.jpg/"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/736/dsc04410b.jpg[/IMG][/URL] Arktic przez moment stracił ten ładny kontakt, jaki potrafi już nawiązać, ale to była moja wina, tak myślę, bo zagadywałam Cromikową i rozproszyłam jej uwagę. Więcej się to nie powtórzy, obiecuję. Ania próbowała dzisiaj dotyku i potwierdza się (chyba), że nie jest mu niemiły :lol: Na filmiku to lepiej widać, później go wrzucę.
  13. I jak przedstawia się sprawa Floyda/Andrusa? Przeglądam jego zdjęcia, wspominam ciepło i czekam na wieści. Obiecałam jeszcze parę fotek z pożegnania, ale te grupowe z nową, tymczasową rodziną - nie wyszły, fiksował mi aparat. Tutaj jeszcze przed podpisaniem papierów: [URL="http://img51.imageshack.us/i/dsc04330gv.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/7862/dsc04330gv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img826.imageshack.us/i/dsc04331a.jpg/"][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/992/dsc04331a.jpg[/IMG][/URL] W korytarzu sprawdza legowisko rezydentki schroniskowej-Diany: [URL="http://img227.imageshack.us/i/dsc04337o.jpg/"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/163/dsc04337o.jpg[/IMG][/URL] Z panią: ([I]widać już początki fiksacji aparatu [/I]:diabloti:) [URL="http://img169.imageshack.us/i/dsc04342z.jpg/"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/2719/dsc04342z.jpg[/IMG][/URL] A teraz poproszę o nowe, teraźniejsze zdjęcia Andruska :lol:
  14. Maruda666 masz rację, te przepisy obowiązują, ale ... Floyd nie zaginął ani nie został skradziony.
  15. Zaglądam a tu ... tylko ciesząca się Kapsel :evil_lol:, gdzie nowe wieści?
  16. [quote name='akrim']Arktic pokaż się- nie taki diabeł ( Z Ciebie) straszny jak go malują[/QUOTE] Arktic pokaże się jutro :evil_lol:, mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka fotek. [quote name='Szarotka']Mysle, ze trzeba by tytul zmienic, bo straszy ..........[/QUOTE] Może jakaś propozycja :razz:
  17. Saura, tak jak mówiłam Ci w rozmowie telefonicznej, przykro mi, bo w jakiś sposób czuję się winna temu, przez co teraz musisz przechodzić, wyobrażam sobie mętlik w Twojej głowie, tysiące wątpliwości, rozdarte serce. Też Ci wspominałam, że mimo wszystko , najważniejszy jest Andrus, jego bezpieczna przyszłość u boku kochających go ludzi, którzy już więcej go nie zawiodą, nie opuszczą. Takich to właśnie ludzi będzie musiała wybrać Fundacja. Wydaje mi się, że pani Ewa również może zgłosić chęć adopcji Andrusa i poddać się całej procedurze tzn. wizyty przed i po-adopcyjne, rozmowa indywidualna i czekać na decyzję SOS Bokserom. Twoje uwagi i spostrzeżenia dotyczące jej osoby, wszystko czego się dowiesz o rodzinie, ich stosunku do zwierząt - będzie na wagę złota. Również Wy możecie zaproponować zamianę tymczasu na dom stały. Jednak ostateczna decyzja należy do Fundacji, z tego co się orientuję to domki tymczasowe są brane pod uwagę w pierwszej kolejności. Dzisiaj odpocznij, jutro przemyśl jeszcze raz wszystko, skontaktuj się z Germaine.
  18. Zamów Taygo szablonik, Budrys ma taki ładny, wystaw aukcję, może na allegro ktoś wypatrzy te pieski - pozwól, ja zapłacę.
  19. [quote name='saura'] ... Zresztą Wykrywko jak masz ochotę wyskoczyć z nami na spacer to zapraszam Ciebie :). Andrus (yh no nie mogę się przyzwyczaić..., łatwiej się pisze niż mówi) się ucieszy jak CIebie zobaczy :). .... [/QUOTE] Bardzo miło sauro, że zaprosiłaś mnie na wspólny spacer, na pewno skorzystam, może przy okazji wizyty po-adopcyjnej :razz:. Wątpię, czy będzie to powód radości Floyda, może mnie nawet nie pamiętać, raptem spędziliśmy razem kilka godzin, ale dla mnie ... będzie to ogromna przyjemność :lol:. Ogromną przyjemnością są również Twoje wpisy, ciekawa jestem wszystkiego, niecierpliwie czekam na jakąś fotkę.
  20. Zaglądam tu Taygo, choć kompletnie nie wiem jak Ci pomóc :niewiem:. Może choć szablonik na allegro zafunduję?
  21. [quote name='tayga']Dziękuję :) Wystawione... Faktycznie procedura prosta. Jak zrobię bazarek i uzbieram troche kasy to zamówię u Ciebie szablon dla staruszka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194785-Ratujmy-staruszka-%28mix-Sheltie-%29...-Prosz%C4%99-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/threads/194785-Ratujmy-staruszka-(mix-Sheltie-)...-Proszę-o-pomoc[/URL]...[/QUOTE] A link do aukcji gdzie :crazyeye:? [I](ile kosztuje taki szablon?)[/I]
  22. Sekkmet tak to wytłumaczyłaś :evil_lol:, że ... kompletnie nie wiem, kim jest ta pani, która che odwiedzić Floyda. Uważam jednak, że nie jest to istotne, istotne jest to, że schronisko [B]przekazało nieodpłatnie psa SOS Bokserom[/B] i tylko oni mają prawo zadecydować czy pani będzie mogła zabrać psa na wieś czy nie, tymczasowy domek nie decyduje o tym. To czy saura spotka się z kobietą czy nie to już jej wybór, może pokazywać psa komu zechce. Tak powinno się chyba to wszystko rozumieć.
  23. Takimi słowami przywitała mnie dzisiaj szefowa schroniska w rozmowie telefonicznej, dla mnie szok, tysiące myśli jednocześnie zaczęło kręcić się po głowie, radość mieszała się ze zdziwieniem, później ... pozostała wściekłość. Do schroniska zadzwoniła sąsiadka opiekunów boksera, gdyż wiedziała, że został oddany z zapytaniem czy nadal jest. Okazało się, że kobieta, która przyprowadziła Floyda do schroniska, kłamiąc, że znalazła go przy ul. Sulechowskiej, to jego pani :crazyeye:. Sekkmet, kierowniczka schroniska ma już dane właściciela, w rozmowie telefonicznej babsztyl (celowo nie używam słowa pani) potwierdziła, że odprowadziła psa do schroniska, bo ... miał świerzb :saeek:. Zatkało mnie, zamurowało.
×
×
  • Create New...