Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Czarnuszka, zdjęcie robiłam kilka dni po opuszczeniu schroniska, marnie tu wygląda :( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/259/052xt.jpg/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9920/052xt.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/259/052xt.jpg/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/9920/052xt.jpg[/IMG][/URL] Z koleżanką :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/056ck.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7134/056ck.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='hop!']Miał robioną. ;) [B]Można by go było trochę przyciąć u fryzjera - wyglądałby na pewno korzystniej.[/B][/QUOTE] A to dobry pomysł. Jeśli będziesz mogła z nim pójść to poproszę.:) Po leczeniu skóry pewnie dopiero. Kacprek: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/014zek.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/7014/014zek.jpg[/IMG][/URL] resztę wrzucę na jego wątek
  3. Didi cd. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/030pw.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/835/030pw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/59/034iyb.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/476/034iyb.jpg[/IMG][/URL] Wbrew pozorom nikt jej tu nie dusi ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/7/037pb.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/8710/037pb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/038sw.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/2324/038sw.jpg[/IMG][/URL]
  4. Kulisy sesji czyli wabienie smaczkami ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/845/023sb.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6982/023sb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/831/024dzf.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7630/024dzf.jpg[/IMG][/URL] Didi wyszła jakby była wielkim psem :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/39/029n.JPG/"][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/803/029ln.jpg/][IMG]http://img803.imageshack.us/img803/5784/029ln.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  5. Wiórek, grzeczny był i fotogeniczny jest :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/017kad.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5971/017kad.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/021rdz.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/2144/021rdz.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/248/022xif.jpg/][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6848/022xif.jpg[/IMG][/URL]
  6. Może Foksikowi obcięli w schronisku te włosy, na przykład w czasie kastracji, bo chyba robioną miał w schronisku. Pewnie się skołtunił to tak zrobili. Pewnie bali się bez narkozy ;) Kira to cięzki przypadek, dzisiaj miałam fajne zapytanie w jej sprawie, chciałabym, zeby się udało ale na razie cisza... Zobaczymy. Zapraszam na bazarek słodki :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239756-CZEKOLADOWY-Lindt-Milka-Ferrero-pyszne-rozmaito%C5%9Bci-na-kilka-ps%C3%B3w-do-18-02-21?p=20421716#post20421716[/url] Zaraz wkleję kilka zdjęć z sesji z konca grudnia, moje, dla rozrywki ;)
  7. Dobra, już koniec tematu Hery. Ja zaczęłam i ja konczę. Amen.
  8. Nie będę pisała na wątku dlaczego pani oddała Herę, bo to jej osobiste sprawy, wspominałam o tym wcześniej. W każdym razie Hera nie była winna, bawiła się już z psami a nawet była puszczana, żeby się dodatkowo wybiegała (zamknięte osiedle) chociaż pani obiecała, że nie będzie jej puszczała przez minimum 2 tygodnie. Hera po prostu nie była psem, jakiego oczekiwała, w skrócie. Do tego problemy osobiste i tyle. Nic się nie stało, dobrze, że wróciła po 3 dniach. Mało kto oddaje tak szybko - to tez o czymś świadczy. Cieszę się, że u Rózi wszystko dobrze :) i nawet na łózku siedzi.
  9. Fajne są zimowe krajobrazy a Spajkuś uroczy :loveu:
  10. Kaukaz na łożku nie dziwi mnie zupełnie, nawet kaukaz plus mały gnojek ;) Sama przerabiałam wielokrotnie układ kaukaz plus onek na łożku :) Wygodnie średnio ;) ale co tam :) Racja, zapomniałam o 'balkonowaniu" szczeniąt ;)
  11. Wyróżniłam jeszcze gumtree Milce Dadze, Czarnuszce i Kacprowi.
  12. Ale atrakcja- zamrożony sznurek ;) Didi też była bardzo nim zainteresowana. :) Dobrze, że Hera radosna :)
  13. Mały burek szybko rośnie, tfu, tfu ;) Macie balokn? Na balkon z dużym i już ;) Przecież lubi śnieg. Tak bym powiedziała tej pani- mieszka na balkonie ;)
  14. Myślę, że zdjęcie z innymi psami też się nadaje, pokazuje jaka z niej słodka i miła sunia :)
  15. Ludzie w ogóle mają tendencję do zapewniania nas, że ze wszystkim sobie poradzą. Zero przeszkód. I jeszcze pewnie myślą, że nasza wiedza to taka średnia a oni to przecież mieli psy i wiedzą najlepiej. I chociaż 15 razy zapewnią, że wiedzą i mają świadomość, potem okazuje się, że to ich przerosło. Hera wróciła bardzo zadowolona, od razu do ogródka został wpuszczony jej kompan Hugo, szaleli razem długo, zjadła i nie piszczała. Noc przespała spokojnie. Może energia tego domu jej nie pasowała a może jej pani nie pasowała Hera. I już ;)
  16. Kurczę, zastanawia mnie dlaczego piękny Jantar tyle czeka. Wydawało się, że to będzie szybka adopcja. Jakoś te ostatnie nasze dostawy ;) z NT nie mają farta :( Dopiero Efi poszła (chociaż to dobre) ale Kira i Didi - zupełny zastój.
  17. Dzięki za śnieżną relację :) Kropcik jakiś poważny. A jak Hercia? Jak noc? Wczoraj miałam telefon o Milkę, do pilnowania gospodarstwa :) Pięknie sobie Czarnuszka radzi ;)
  18. [quote name='Aferka']Lirka powoli dochodzi do siebie i już troche zjadła , wody by piła jak smok co chwila ale nie daje jej do tego jak wróciłam machała ogonkiem[/QUOTE] Wzmożone pragnienie to tez objaw ropomacicza. Było jakieś usg? Pytam, bo wpadałam nagle i nie mogłam nie doczytać, wybaczcie.
  19. Wyróżniłam tablicę większości psów, zresztą stale to robię ;) oraz gumtree Herze, Wiórkowi, Didi i Kirze. Zrobiłam tez nowe gumtree Kacprowi, Czarnuszce, Milce Grandzie. Poodświeżałam też inne psy. Wczoraj miałam 3 telefony w sprawie Czarnuszki, na potrzeby ogłoszeń nazwałam ją Perełka. Małe suczki często są Perełkami ;) Jak na razie nikt się do Marty nie odezwał ale może... Zastanawia mnie całkowity zastój, brak zapytań w sprawie Didi i Kiry... O Didi miałam zapytanie z tablicy czy można ją obejrzeć i cisza.. Masakra.
  20. [quote name='Lemoniada']Wielka szkoda... A pani nie chciała innej suni? Może Fortuna nadałaby się do tego domu?[/QUOTE] Na tą chwilę jestem wściekła i nie mam ochoty dawać tam żadnego psa. Nie będę już pisać publicznie o problemach pani, o których dowiedziałam się w czasie ostatniej rozmowy. Pewnie i z nich wynika ta sytuacja.
  21. [quote name='ania shirley']Czasem ludzie są po prostu slabi. Dobrzy, ale slabi. I niecierpliwi. Nie umieją poczekać. Nie nadają się , żeby mieć psa.....[/QUOTE] Myślę, że spokojna starsza sunia by tam miała naprawdę dobrze. Ale dobrze to ujęłaś. Slabi ale dobrzy. Po prostu nie dali rady. Dla mnie to trudne do wyobrażenia a czasem tak jest :)
  22. [quote name='hop!']Dzisiaj byłam z Foksem u weta. Nadal musi być izolowany. Po odrobaczeniu aniprazolem wyszły glisty. Za kilka dni mam podać profender. Oczy i uszy wyglądają trochę lepiej. Od weta dostałam lek w strzykawce na grzybicę, bo się skończył, a w aptece muszę dokupić krople do oczu, bo poprzednie nie wystarczą do końca leczenia. Za tydzień kontrola. Koszt dzisiejszej wizyty - 42zł + koszt kropli - ?zł. Foks jest przemiły i grzeczny, chociaż bywa trochę niecierpliwy i narwany. ;-) Jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi i innych psów. Pozwala się brać na ręce (początkowo kłapał zębami), tarmosić, łapać za ogon, uszy... "Dręczony" - oczywiście w ramach zabawy ;-) - nie warczy i nie gryzie. Jedynie lekko i delikatnie podgryza. Ma problem z zachowaniem czystości - na dzień dzisiejszy to jedyny problem.[/QUOTE] Dzięki. Szkoda, że musi ale trudno. I tak ma super, teraz by siedział w schronisku, zagrzybiony, zarobaczony, chudy, mokry, brudny i jeszcze "agresywny". Hera jutro wraca. Po długich rozmowach doszłam do wniosku, że większy problem ma pani niż Hera. Hera zrobiła postępy, bawiła się z psem sąsiadów, reaguje na komendy, dobrze spaceruje. Jest niespokojna w mieszkaniu, popiskuje ale nie sądzę, żeby był to dramat. Na pewno nie piszczy ciągle, w czasie mojej rozmowy, która trwała 30 minut nie pisnęła ani razu. Je smakołyki, bawi się chętnie. Pani jednak przezywa, że Hera nie spi tylko się kręci, przez co pani nie może spać i jeść i ogólnie ją to przerasta. Pomimo namów syna, który też tu mieszka (19 lat), zadzwoniła wieczorem i powiedziała, że nie da rady. Oczywiście płakała i przepraszała. Najbardziej boli mnie to, że sie pomyliłam. Pierwszy raz, tak od początku do końca nie poznałam się na ludziach, do których zwykle mam intuicję. Sama sprawdzałam dom i byłam przekonana, że ktoś, kto tak kocha psy i ma takie doświadczenia, na pewno nie podda się łatwo. Pani doskonale wiedziała jakiego psa bierze- bardzo aktywnego o czym zarówno ja jak i Ronja mówiłyśmy. Zresztą dwa razy widziała Herę i jej szaleństwa. Może jest tez tak, że Hera okazała się zbyt różna od poprzedniej suni, spokojnej 6 latki... Nawet p. Kamila sama przyznała, że może tak być. Jest mi bardzo przykro, że naraziłam Herę na taki stres ale uznałam, że warto spróbowac i naprawdę nie spodziewałam się, że tak szybko zostanie skreślona. Jestem jednak z niej dumna, bo wiem, że się starała i była kochana dla tych ludzi. Może trochę nerwowa i pobudzona ale to dopiero kilka dni... Slyszałam o rozdawanych całusach i wiem, że na pewno chciała mieć swój dom.
  23. Nic nie zrobisz, musi przyjść ten moment, w którym ktoś ja zauważy. Mogę tylko doradzić ładne zdjęcia, najlepiej domowe.
  24. [quote name='asl']Na konto Myszy1 przelałam w dniu dzisiejszym kwotę jaka została na moim koncie. Po tym przelewie bilans wynosi 0 zł :( Ta przelana kwota to 183,45 zł (co zostało ujęte w pierwszym poście rozliczeniowym)[/QUOTE] Dzięki. Zamówiłam Ilce dwupak karmy, po zniżce 301 zł.
×
×
  • Create New...