-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
sacred PIRANHA replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']to nie on ,to ludzie go takim zrobili :([/QUOTE] owszem, ale niestety jest takie prawdopodobieństwo ze nikt nie bedzie w stanie tego odkręcić... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel'] Komentarz mojego TŻta: przestań, i tak nas nie stać...[/QUOTE] ja to co chwila słysze... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
o jezuuuuu szczeniaki tylko w powaznie pasterskie/sportowe ręce:-D evel? -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
sacred PIRANHA replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Spoko, wiesz gdzie mieszkam - zapowiedz się 10 minut wczesniej jak coś i wpadaj ;)[/QUOTE] a po co Ci te 10 minut? chodzisz po domu nago czy co?:-P a może TZ? :-) -
Ares - czarny shar pei - odnalazł "swoich" ludzi jest w ds!
sacred PIRANHA replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Są wieści, ale tyle się dzieje, że mi wyleciało. Ares zachowuje się bez zarzutu, Państwo szczęśliwi i pies też. Miał robioną korektę oczek a właściwie to poprawkę korekty. Myślę, że możemy już wszyscy odetchnąć, bo Ares jest w domu, który go rozumie i umie z nim postępować. Nie ma z nim żadnych problemów. Czekam jeszcze na obiecane zdjęcia, jak tylko dostanę to się z wami podzielę :)[/QUOTE] kolejny raz mamy dowód na to że nie ma złych psów, są tylko nieodpowiedni dla nich właściciele :-) -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
hmm dobrze by było dojść skąd to jego krztuszenie...boje sie takiego uznawania czegos ze pies tak po prostu ma i tyle...juz sie przejechałam na takich opiniach wetowych,zobaczymy co powie Twoj wet violetta87,pokaz mu wypis ze szpitala wyniki tej radiotelewziji, sama jestem ciekawa co on na to wszystko:-) -
no dziś wyluzowała juz na szczęście:-) wiecej poopowiada fur jak wróci ze spacerów a ze troche ich ma to troche jej schodzi :-)
-
ale widze ze po kilkugodzinnej podróży z Timkiem przejęła od niego troche i stójke nawet robi hihihihi:-)
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Tola link nie działa -
[quote name='Casablanca']Całkiem inny pies ;) Ona jest na DT?[/QUOTE] tak Zuzia jest na dt,(deklaracje jednorazowe i comiesiecznie pilnie potrzebne!) mamy nadzieje ze szybko dojdzie do normy i znajdzie sie cudowny dom
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
ehh przepraszam, mam słaby humor w ten weekend i tak sobie siedze i marudze... oby domek dla Iwki sie znalazł szybciorem! -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
tak ja tez miałam domek z wawy dla luny zamojskiej, niby zdecydowany i nagle jednak nie.... -
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TXNS63bgYSI/AAAAAAAABek/KxOiLhXZVn8/IMG_6038.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TXNTwBgQ-jI/AAAAAAAABe0/MQRXjvpFcyk/IMG_6043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TXNUgTaGHzI/AAAAAAAABfM/zFFi3cvDMKc/IMG_6092.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TXNVSXIyDSI/AAAAAAAABfc/rJAyAbD0VlA/IMG_6068.JPG[/IMG] ja wrzuciłam fotki Zuzi bo furciaczkowa poleciała na spacery z kolejnymi psami :-)
-
fur poszła na spacer, kazała się modlic zeby suka nie uciekła hihihihi
-
[quote name='furciaczek']Zrobila siku na psie poslanko, wycelowala centralnie w maskotke ;)[/QUOTE] a to małpa!!!! w którą??????
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
ja tam w te ptrzemyślenia nie wierze...juz miałam takie domki na sto procent to tylko dalismy sobie formalnie pare dni na przespanie sie z decycja i nagle liiiiipa -
[quote name='MaDi']Może nasze psiaki tak się polubią;),że dadzą Jej razem popalić:)[/QUOTE] a niech się polubią, ja nie mam nic przeciwko :-)
-
[quote name='ladySwallow']Zuzia już pojechała, wraz z dwoma koleżankami i kolegą. Z kolegą jedzie aż do celu ;)[/QUOTE] furciaczkowa sie tak zestresowała przyjazdem owego kolegi, że zapomniała o Zuzi hihihhi
-
[quote name='Alicja'] a Timcio u Fur będzie bezpieczny :glaszcze:[/QUOTE] no na razie to oni nie są bezpieczni...najpierw chcial zjesc sunie ktora razem z nim wyruszyla w droge, pozniej pana transportującego psiaki, zestresował się już mocno...mam nadzieje ze nie zje furciaczka... niedługo dojadą a ja już nie wiem co ze sobą zrobić z nerwow...
-
[quote name='maciaszek']Współczuję... :-( :glaszcze: Trzymaj się... Jedno jest pewne - u Furciaczka będzie Timkowi dobrze. Choć wiem, że to marne pocieszenie...[/QUOTE] wiem, ze u niej będzie miał lepiej niż u mnie...tylko dlatego znalazłam siły by to zrobić...ostatnie dni to była totalna nerwówka,wszystko w tajemnicy, wszystko na ostatnią chwilę żeby tylko nikt nic nie odkrył, żeby tylko nic nie wykombinowała ...wczorajsze akcje z moją rodzicielką to po prostu koszmar... cały dzień myślałam ze nerwowo nie wytrzymam i pojde sie powiesic ale musiałam ...wbrew całej rodzinie zabrac go i wysłać ...dać szanse na normalne życie, bolało...dzis jak odjechał nie byłam w stanie prowadzic auta...po prostu siedziałam i wyłam...a przeciez to tylko pies nie? Wiem, że bede wyc nad kazda jego fotką teraz, wiem ze wydam fortune na telefony do fur, wiem że bedzie bolało jeszcze długo i długo...a może nawet do końca jego zycia, ale musiałam to zrobić dla niego po prostu...
-
Timek ma 7kg niedowagi, jest niedożywiony (braki witaminowe), ma odmrozony ogonek, brudny, śmierdzący, kaszlący - takiego go wczoraj zabrałam po wielkiej awanturze od mojej mamy... nie wdając się w więcej szczegółów tak bardzo dla mnie bolesnych Timek razem z całym wyposażeniem, lekami i witaminami dojeżdza właśnie do furciaczka u której będzie miał swoją piekną starość, na którą tak zasługuje a której ja nie jestem w stanie mu zapewnić inaczej...
-
Schronisko dla psów w Jastrzebiu Zdroju.
sacred PIRANHA replied to shanti's topic in Już w nowym domu
[quote name='alina71'][img]https://lh6.googleusercontent.com/_AC1QDA5zcXs/TXFGzCPUhdI/AAAAAAAAK4I/XqbKNv_Smkk/s800/schron%20055.JPG[/img][/QUOTE] jezuuuu Alicja zabije Cie... ktos mi moze powiedziec cos wiecej o nim? jak trafil do schroniska? kiedy? w jakim jest wieku? stosunek do psow/kotow? czy w tym schronie jest mozliwosc wykastrowania? czy wydaja bez problemu na dt? tanitka jest od wyżłów ale jak z miejscem w dt nie wiem bo łyżwów teraz strasznie duzo :-( ale moze na strone wyzlową wrzuci, a noz widelec sie cos trafi to wyżeł niemiecki szorstkowłosy bardziej niz fousek ale ja specjalistka w tym temacie nie jestem tylko tak mi sie wydaje jako wlascicielce wyzla niemieckiego szorstkowlosego ;-)