Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. Argat pisałam ci pw, no wez ja juz z tym dogo nie moge...nie dość ze godzine mi sie wysyła to jeszcze nie dochodzi....co za dno...
  2. [quote name='sonia71']Azja -Kika zrobila ci miejsce w hoteliku -wykorzystacie to ?[/QUOTE] taki jest plan;-) zbieramy deklaracje
  3. bo fur jedzie na wizyte dla Elmuta ale na razie nie ma sie z czego cieszyc tylko kciuku trzymac...
  4. anita ty nas zle zrozumialas chyba:-) ja nie mam oporow przed wydawaniem ludziom starszym psow do adopcji bo są starsi...ale starosc a starosc to roznica a ty zaczelas od tego ze pies ma byc kuwetkowy ze wzgledow zdrowotnych przyszlej wlascicielki...no wiec sorry ale wyglada to tak ze nie bedzie komu z tym psem wychodzic- wniosek? pani mieszka sama i ze wzgledu na swoje zdrowie wychodzic regularnie nie moze- takie warunki dla 5 letniego yorka mogą okazac sie przysparzające wiecej klopotów z tym psem niz przyjemnosci z posiadania psiaka naprawde i meczyc sie w tej sytuacji nie bedzie tylko pies ale i ta pani...tyle dopiero teraz piszesz ze rodzina jest codziennie, ze syn mieszka z nią...to po co pies ma byc kuwetkowy? co do tego czy sie ktos zastanawiał co sie stanie z naszymi psami gdyby cos sie nam stało tak u mnie w rodzinie wszyscy wiedzą i mam to spisane na papierze co nie zmienia faktu ze z psem latam 4 razy na dobe regularnie a jak sobie odpuszcze jakis spacer bo tak wyjdzie ze czasu nie mam to pies dostaje swira w domu,zaczyna sie warczenie na kazdy odglos, czepia sie dywanu do gryzienia i nagle zapomina ze w domu sie nie wolno załatwiać (ma w domu mate bo jeszcze niedawno był szczeniakiem i lał gdzie popadnie ale jak jest nabuzowany prze brak spaceru to zapomina do czego mata służy)- nie widze starszej schorowanej osoby z żywiołowym yorkiem który nie ma wystarczajacej ilosci spacerow- i tylko tyle, nic ponadto, zadnych zasad typu nie wydaje pssow do adopcji ludziom bo są za starzy...ja tez kiedys będe starszą osobą, być moze będe schorowana i jesli zdrowie nie pozwoli mi wychodzic z psem regularnie a bede mieskzac sama z bolem serca psa miec nie bede- ewentualnie psiego staruszka ktory nie ma ochoty sie ruszac, wychodzic na dwor i najwazniejsze dla niego to miec swiety spokoj i spac w domu pod kołdrą edit: jeszcze może przykład gdyby 25letnia osoba na wózku inwalidzkim zgłosiła się do mnie, że chce adoptowac yorka tylko z racji swojego stanu pies miałby być kuwetkowy bo wychodziłby wiadomo nieregularnie usłyszałaby ode mnie to samo - york nie wychodzący regularnie na dwor może przysparzac w domu duzo kłopotów,wiec nie polecam naprawde oczywiscie napewno sa yorki, które w takich warunkach się swietnie odnajdą na przyklad po jakis traumtaycznych przeżyciach nie chcą wychodzic na dwor, zle sie na dworze czują, wolą siedziec w domu - ale to nie zmieni faktu ze moga w domu swirowac bo muszą sobie jakos czas zajac, zaspokoic swoje potrzeby biegania, wąchania itp oraz mogą załatwiać się w domu ogolnie a nie tylko w kuwetce- pies to nie kot nawet jesli jest od niego mniejszy;-) owszem możecie poszukac takiego yorka, ale radze szukac psa z dt ktory jest juz poznany i wiadomo ze na dwor wychodzic nei chce i jest nauczony załatwiania sie do kuwety - bo wziecie psa ze schroniska na pryklad 6 letniego i uczenie zalatwiania sie do kuwety to moze byc ciezka przeprawa i skonczy sie na tym ze pies nauczy sie ze w domu mozna sie zalatwiac...po prostu w domu...
  5. kto zna jakiekolwiek bdt ten niech jęczy...musimy cos u kogoś wyjęczeć:-)
  6. [quote name='E-S']J Spryciara z tej Lidki :D[/QUOTE] e tam od razu spryciara...szukam ludzi wrażliwych na moje jęczenie hihihihi
  7. [quote name='pinusia00']Znaczy się traktujesz mnie jak ratunkowy zespół transportowy?:P[/QUOTE] no coś w tym stylu:-) a tak na poważnie miło jest móc na kogos liczyc/móc kogoś wybłagać/móc u kogoś wyżebrac litość jak juz nic innego nie wypali:-)
  8. kochani a jak Wy stoicie kasowo? miał zabieg, zrobiony psiak na tip top, ma ogłoszenia robione, jakas wizta sie szykuje ale nie widze tu zadnych rozliczen, kto co, za ile, ile macie na minusie itp:-)
  9. [quote name='Abrakadabra'] Yoguś jest przesłodki, bardzo żwawy, energiczny, teraz nie kaszle, uwielbia być w centrum zainteresowania, rozdaje buziaki ... Szwy są już zdjęte, ranka ładnie się goi. Pani go wykąpała i wyczesała :), wygląda ślicznie. [/QUOTE] no to cyknijcie mu fote takiemu pachnącemu:-) a co do konta to zaraz wysle, dziekujemy!!!! Abrakadabra wyśle Tobie PW jak tylko wyczyścisz skrzynke:-)
  10. jak sie na słoneczku wygrzewa:-)
  11. [quote name='ladySwallow']Evita jechała na sznurku, potwierdzam. Pamiętam, jaki był problem, żeby się sznurek nie poluzował :lol:[/QUOTE] z nią to wogóle przeboje hihii mała spryciula:-) ale jak ładnie pozowała później:-) modelka:-)
  12. nie wiem, ale podejrzewam że po prostu przyszli bez niczego i dostali ze schronu sznurek:-) ja też tak dostałam ktorąs sunie na sznurku hihi Evite chyba?ladyswallow? bo pojechałam po nią z transporterem ale na miejscu sie okazało ze dla niej otworzyc taki sprzet to pikus i juz po chwili biegała luzem po schronisku hihihi wiec wziełysmy ją na sznurek i pojechała z tyłu w aucie z ladySwallow:-)
  13. [quote name='pinusia00']w takim razie niech się suni dobrze mieszka w nowym domku:) a ja śpię dłużej:) i wszyscy zadowoleni -:)[/QUOTE] czekaj nie nastawiaj się na błogie lenistwo do niedzieli jeszcze może Ci coś wymyśle:-) Ty dużo spisz - ja nie, ale wiesz licho nie śpi:-) tylko kombinuje a do niedzieli to moze ja jeszcze jakies futro bede gdzies chciec transportować :-)
  14. handzia lepsze to niż latanie między samochodami wstaw fotki, psiak bedzie pewnie 2 tyg na kwarantannie i pojdzie na ogolne boksy, moze porob mu pare ogloszen na zamojskich portalach ze znalazlas takiego psiaka, rozwies pare plakatow, trzeba przejrzec internet moze rzeczywiscie sie komus zgubil....oby...
  15. no akcja jak z kosmosu i na koniec odwołania hihi a dzięki temu że Kika była zarezerwowana dwie inne rodziny chętne na nią zaadoptowały inne sunie, fotki na watku zamojskim takze tak czy siak warto było sunie rezerwowac hihihi
  16. dostałam informacje od żuni i fotki Kika znalazła domek w zamosciu, w bloku [IMG]http://i54.tinypic.com/2m4uoti.jpg[/IMG] w czasie jej rezerwacji dwie inne sunie zostały wybrane przez ludzi pierwotnie chętnych na Kike: [IMG]http://i53.tinypic.com/24mhtn7.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/qn4m10.jpg[/IMG] powodzenia sunieczki!
  17. dostałam informacje od Żuni Kika znalazła ds w Zamościu w bloku, (Żunia nie zna tego domu, to domek bezposrednio ze schroniska), powodzenia suniu! może spotkamy sie gdzies na ulicy kiedys:-) fotka z nowym panciostwem:-) [IMG]http://i54.tinypic.com/2m4uoti.jpg[/IMG]
  18. wyslij mi na maila to chce oddac yorka czy yorki? a o jakim koszcie transportu mowimy, pisal ten ktos? niki-lidka@ tlen.pl
  19. [quote name='Abrakadabra'] PIRANHA - uwierz mi -taki DS, to jak "6" w Totolotku.[/QUOTE] ależ ja nie wątpie w ds ...tylko wetom nie wierze... sama jestem dobrym ds (mam nadzieje hihihi) a straciłam sunie przez to że ufałam wetowi, który zresztą leczył moje psy 10 lat...moja sunia odeszła przez kilka jak sie pozniej oakzało banalnych błędów rożnych wetów....teraz sie strasznie boje któremus zaufac i wierzyc w diagnozy bez porzadnych badan w roznych kierunkach...
  20. ok troche pozdzwoniłam, popisałam i sprawy wyglądaja tak w tą sobotę - maksymalnie niedzielę zabiorę osobiście Kikę ze schroniska i pojedzie w niedziele z moją koleżanką (ktora przyjedzie z biłgoraja do zamoscia specjalnie) do dt u Argat pod Mielec. Transport jest za zwrot kosztów paliwa więc prosimy o nawet najdrobniesze wpłaty. Do Argat napisałam, do Żuni napisałam, transport z koleżanką wstępnie uzgodniony. Zatem w niedziele będzie transport biłgoraj-zamość-mielec-biłgoraj...jakby cos potrzebowało na tej trasie przewozu to prosze o pw
  21. wiecie co ja ju nic nie wiem jeszcze raz przejrzałam wszystkie pw, żeby sprawdzic czy czegos nie przeoczyłamm nie przeoczyłam...dzis dostalam pw, nie ma ds, były nawet dwa ale wziely inne psy...Kike mozna zabierac, tylko teraz czym...
  22. [quote name='greatmadwomen']"księża się martwią bo ludzie dają coraz więcej na akcje prozwierzęce zamiast na tacę, bo źle interpretują biblię, a w niej nic nie ma o zwierzętach" czy coś w tym stylu....[/QUOTE] nieźle;/ ja uważam, ze kazdy ma prawo do wyboru komu pomaga...starszym, pijakom, dzieciom, zwierzętom młodym, samym starusznym zwierzakom, psom, kotom, dzikiej zwierzynie...kościół sie chyba opiera głównie na tym ze człowiek otrzymał wolną wolę i sam ma podejmowac takie wybory a nie byc szkalowany za to ze pomaga pieskom a dzieciom z domu dziecka to już nie...księża sami powinni świecic przykładem a nie maja swoje utrzymanki, dzieci a zwierzeta maja głeboko w tylku, po co im zwierzęta jak na tym sie nie da zarobic przeciez...
  23. bo ludzie mysla ze uczula siersc wiec skoro yorki nie maja siersci to nie uczulają... owszem prawdopodobienstwo ze uczula jest mniejsze ale niewykluczone, zreszta z alergiami nie ma reguł...mozna miec psa 5 lat i nagle dostac na neigo uczulenia ja jestem alergikiem, na swojego wyzla bylam mega uczulona i mieszkalam z nim w mieszkaniu w jednym pokoju 9 lat ihihi (bralam stale leki od alergi i jakos zylismy :-)) na yorczyce poprzednia ani na terazniejszego yorka nie bylam uczulona ale kto wie co przyniesie jutrzejszy dzien;-) betbet jak nie uda sie znalezc odpowiedniego domu w tych okolicach to rozszerzcie poszukiwania na inne miasta, napewno w koncu se jakis dom znajdzie, o ile macie czas na taki czekac?
  24. u nas duzo takich piękności co to nie można dojść dlaczego takie ładne psy tyle miesiecy gniją w schronisku...
  25. ok uniosłam sie przepraszam mam cięzkie dni a takich ogłoszeń (linki do nich) dostaje setki i nawet na jedno nie dostałam odpowiedzi ze tak pieski są do oddania za darmo w dobre ręce,po prostu mam momentami dość bo naprawde nie chce mi sie pisac do wszystkich maili a niestety ktos cos znajdzie i wrzuca tu linka...dla ludzi to jeden link a dla mnie setki takich samych i nic nie robie ostatnio tylko ciagle pisze maile:-) co do anity to po prostu uważam, że branie młodego yorka (5letni york to pies mlody aktywny) dla pani która nie bedzie w stanie z nim regularnie wychodzic jest błedem i tyle,ale oczywicie kazdy robi co moze zeby psiakom znajdowac domy tylko robmy to z glowa, kazdy ma własna wizje i oki raz jeszcze sory, nie bede sie wypowiadac jak jestem zła i przemęczona
×
×
  • Create New...