-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
nie wiem gdzie wy widzicie w nim haszczaka... ja jakbym miała go podciągnać pod jakąś rasę to prędzej bym strzelała w białego owczarka szwajcarskiego ale ja się nie zmam fur no nie :-P [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Biały_owczarek_szwajcarski[/url]
-
nie posiadam w sobie pasji do rozmnażania ;-) za dużo nerwów z przebiegiem ciąży, porodem,jak pojawiłyby się komplikacje to padłabym na zawał...poza tym jak ja te małe kluseczki miałabym oddać jakimś ludziom obcym...skąd miałabym wiedziec że będą kochać jak ja? dbac jak ja? nie rozmnażać z byle kim i byle jak? za długo siedze w adopcjach, za duzo psów z pseudohodowli leczyłam żebym płaciła za jakiegokolwiek psa bez rodowodu lub rozmnażała psa z rodowodem dla zysku (porodowodowe szczeniaczki sprzedam! sliczne male i do kochania!) powiedziałam albo biore psa z pseudohodowli za darmo i pozwalam mu żyć u mnie jak najlepszemu wystawowemu królewiczowi ale bez dorabiania się potomstwa (moja Fila była delikatnie rzecz ujmując wsadzona do auta i zabrana z pseudohodowli i mimo ze miała rodowód nigdy nie miałam najmniejszego zamiaru jej rozmnażać) albo płace za psa z rodowodem od ludzi którzy rozmnazają te psy z pasji do psów a nie do pieniędzy
-
kochani dziękuje za pomoc kontaktowałam się z kilkoma hodowlami z moich okolic i chyba zdecyduję się na hodowle Silver and White z Przemyśla, mają teraz szczeniaczki i bedą mieli we wrzesniu miot także będzie w czym wybierac, jesli trafi się jakiś piesek mniej wystawowy pani sprzedaje taniej
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
pokazujemy sie na pierwszej stronie! -
Malutka 2-miesięczna MAJA już w swoim domku!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
po raz kolejny przepraszam mam za duzo na głowie i nie wyrabiam sie totalnie moi drodzy Maja ma dom! po śmierci mojej filki dnie spędzałam na wsi u mojej rodziny, Maja naturalnie jeździłą ze mna...no i w końcu powiedzieli że wracam do Zamościa sama a Maji nie wypuszczą:-) ludzie nie są bogaci ale mają wielkie serca dla zwierząt i jakbym miała komuś oddać swoje zwierzęta to właśnie ciotce;-) siotra mapsjonuje sie fotografią więc artystyczne fotki będą na bieżąco:-) co do samej Majki to imię zostało, humor dopisuje i aktualnie walczymy z nauką chodzenia na smyczy, idzie jej tylko z chrzestną Piranią, reszte bierze na litość rozplaszcza sie na tyłku i popiskuje...no i ląduje na rączkach hihi -
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bursztynek lecimy na pierwszą!!!! -
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
sacred PIRANHA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
akita na pierwszą!!!!!!!! -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
nie no dla takich fot warto żyć :-) -
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
sacred PIRANHA replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
dzwoniła do mnie Kasia, aktualny opiekun soni jednak nie wyjeżdza za granicę więc chwilowo alarm odwołany... znam Kasię osobiście i nie dziwcie się że boi sie cokolwiek zaproponować ...ona chciałaby sunie zatrzymać i łapie sie każdej możliwej nadzieji że tak być może...że ją zatrzyma, ale chęci to jedno a życie to drugie. Zdrowie Kasi ne jest w najlepszym stanie, tak naprawde nie wiadomo w która stronę sie to potoczy wszystko...do Kasi należy najtrudniejsza decyjza teraz...co dalej...- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
mi również sie to nie podoba ale tak jak napisałam wczesniej zamierzam uszanować decyzję właścicielki hoteliku... o czym tu rozmawiać skoro decyzja zapadła? czy tak trudno zrozumieć że nie chcę kłótni na wątku? nie będzie to miało żadnego pozytywnego wpływu dla psa jesli zaczniemy się tutaj teraz żreć...decyzja funi jest taka jaka jest i po co te rozważania? nie mozna po prostu wzajemnie spasować, zamknąć się i zając swoimi sprawami? (w tym wypadku ja frodem a funia swoją działalnością) i owszem dla psa w potrzbie liczy się każda złotówka i ja mam na głowie razem z ladyS zbieranier tych złotówek więc napewno to nie nam jest na ręke zabierać go do hoteliku droższego ale tak jak pisałam juz wielokrotnie funia wyraziła swoją opinie i decyzje wyraźnie i zamierzam się do niej dostosować ...tyle
-
minęły kolejne dni...najgorsze jest to że dla świata nic się nie zmieniło...rano wschodzi słońce, ludzie idą do pracy, na zakupy, mają swoje sprawy...po prostu wszystko jak jak zwykle...tylko mój świat już nie ten...pusty... troche tu dołów wprowadziłam więc na poprawe humorów dla wszystkich i dla siebie : Emi się przypomina wakacyjnie [IMG]http://i26.tinypic.com/2nvczb.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/tpqr.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/25k5rw4.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/2a6jexw.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/264jcyo.jpg[/IMG]
-
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
sacred PIRANHA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie no akita pęłną gębą hahaha:-) a takie to było niepozorne w schronie:-) niedługo ja osobiście wymiziam:-) -
[quote name='eve-w'] Rozumiem, że to , że Frodo opuszcza hotel nie wynika z tego, że z psem jest coś nie tak czy hotel go głodzi, bije itp. tylko osoby za niego odpowiedzialne mają coś nie tak z głowami?[/QUOTE] Frodo opuszcza hotelik ponieważ jego pobyt tam został wymówiony przez właścicielką hoteliku, ma do tego prawo zatem zamierzam bez zbędnego komentowania uszanowac tę decyzję i bardzo prosze nie rozstrząsac zupełnie niepotrzebnie tego tematu ponieważ zamiast skupić się na aktualnej sytuacji psa ludzie zaczna skupiać sięna kłótniach a nikomu to teraz nie jest potrzebne a napewno nie psiakowi [quote name='eve-w']Może osoba, która tak bardzo chce dobrze dla pieska wreszcie coś dla niego zrobi a nie tylko sieje zamęt na wątku?[/QUOTE] w związku z tym prosze o spokój i nie roztrzasanie tematu bo po co? zostałam poproszona o zabranie psa więc robie wszystko żeby to zorganizować inne tematy są zbedne jesli chodzi o temat pomocy dla Froda
-
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
sacred PIRANHA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
no to charakterek ma akity.... -
Postu funi nie skomentuję...uszanuję jedynie jej prośbę/rozkaz? i niech będzie jak chce. Życie nie jest różowe, mnie doświadcza ostatnio co chwile boleśnie, 27.06 złamało mi serce ...Każdego dnia zmuszam się do wstania rano, każdego dnia próbuję odpowiedzieć sobie na te same pytania na które nie ma żadnej logicznej odpowiedzi....żadnej odpowiedzi która dałaby ukojenie, każdego dnia próbuję wytłumaczyć sama sobie że musze wstać, zjeść, zając się dzieckiem, pomyśleć o innych psach...mam naprawdę ważniejsze problemy niż czyjaś niechęć do mojej osoby. Wiem, że w życiu nie należy zbytnio rozstrząsać się nad tym co było a skupić się na tym co jest i co może być... Sytuacja jest w tej chwili taka: Frodo opuści w najbliższych dniach hotelik funi i zostanie przewieziony do hoteliku u Murki, zawiozę go tam osobiście żeby nie zarzucano mi znowu że nawet nie widziałam czyjegoś hoteliku a chwalę itd U Murki miesiąc pobytu będzie kosztował 450zł więc potrzebne są deklaracje nawet te po 5zł- każda się liczy! rozsyłąjcie wątek i namawiajcie znajomych. U Murki Frodo będzie na karmie Arion więc nie będziemy mu kupować indywidualnie karmy, dostanie tylko witaminy które uzgodnimy z Murką. Będziemy chcieli go tam wykastrować więc indywidualne wpłaty, bazarki bardzo potrzebne! Fot mamy wystarczająco dużo łądncyh do ogłoszeń więc częstowac się kto chce, pauline zgwałce o nowy tekst do ogłoszeń i wklepiemy tutaj. Co jeszcze? z ważnych rzeczy które trzeba tu napisać nic:-) jesli macie jakies pytania, wątpliwosci, rady słucham PS przypominam że deklarujący mają zaległości w deklaracjach niektorzy już po pare miesięcy, każdy dostanie ode mnie indywidualnie PW z przypomnieniem :-)
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
agada zadzwon do mnie jutro bo ja zapomnę :-) -
NESKA czyli PRĘGOWANA AKITA MIX ;-) JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
sacred PIRANHA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
bardzo niespokojne? ha! a jakie mają być jak na tym zadupiu obcych ludzi widzą bardzo rzadko? poza tym pojawienie sie obcego człowieka to jedyna szansa na wyjście też bym była niespokojna :-) zresztą jak tam wchodze też jestem niespokojna tylko ja nie na widok psow cz y zadry a na widok pracowników hihihihi -
"Przez moją postępujacą chorobę muszę ją oddać"...
sacred PIRANHA replied to katarzyna.cane's topic in Już w nowym domu
dzwoniła Kasia....jest załamana, jutro się dowie czy nie będzie musiała Soni za kilka dni zabrać....tylko gdzie...- 300 replies
-
- komendy
- niepełnosprawny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
no i wszędzie na fotach w tle ja :-P no więc teraz trochę z mojej perspektywy: pies jest młody energiczny niewybiegany nie ma pojęcia co to smycz i uczenie czegokolwiek, ale... łapie bardzo szybko, pozwala na manipulowanie nim bez żadnych oporów starając się zajarzyć o co mi chodzi, na kolczatce chodził dobrze, korygowany nią bardzo szybko nauczył się że smyczy nie należy napinać(oczywiście póki kolczatka na karczychu jest bo jak jej nie ma to już inna bajka ale to kwestia czasu tylko), w związku z tym że dość dobrze mu idzie czajenie o co chodzi tej blondynie w środę spróbujemy na halti. Musiałam mu pomóc wsiąść do bagażnika jak go zabierałyśmy ale następnym razem wskoczył już sam i się położył od razu także tutaj jest ok chorby lokomocyjnej brak. Po krótkim cwiczonku chodzenia na smyczy na polach stwierdziłam że nie ma tragedi więc zabrałyśmy chłopaka do miasta...tam jest już gorzej, wyraźnie widać że pies nie czuję się tu dobrze (o wiele lepiej czuł się w parku niż w centrum na starówce) ale nie ma jakiejś katastrofy, chodzi trochę zygzakiem przykulony ale ciekawy więc źle nie jest wszystko kwestia przyzwyczajenia. Sierść była w stanie fatalnym, pozostałości kudłów z zimy, pełno podszerstka kurzu łupieżu itp no i ogólnie matowy kolor bleee zatem zabrałyśmy się za wyczesanie podszerstka i wytrymowanie reszty - jaka jest różnica widać na fotach- nie ten pies ale i tak postanowiłyśmy zainwestować w karme dla niego i jakies witaminy. Przydałyby mu się rónież witaminy na stawy bo nie podoba mi się jak stawia tylne łapy (to samo ma mój wyżeł i musi brać witaminy na stawy). Co jeszcze hmmm pies ogolnie daje zrobić przy sobie wszystko a trochę go pomęczyłyśmy zabrałyśmy w sto róznych miejsc i nawet miałyśmy spotkanie oko w oko z panem spanielem dominantem...obyło się bez wojny- pan spaniel chciał pokazać kto tu rządzi w tym parku a frodo chciał sie bawic, pani spaniela zabrała i koniec atrakcji. Jest młody i w lot łapie o co chodzi jak się czegoś od niego chce. Myślę że jest to dbry materiał do szkolenia i zamierzam to beszczelnie wykorzystać o :-)
-
słuchajcie ja tylko mówię jak to sie może skończyć w moim przypadku tak się skończyło jak się skończylo i wiem ze gdybym wczesniej zrobiłą usg znaleźlibyśmy to cosię tam w śrdoku działo wczesniej, u nas nikt nie widział podstaw do zrobienia usg...rzeczywiscie na usg nie wyjdą nici...ale jesli nici dały odczyn to to juz wyjdzie i o to chodzi w usg zeby sprawdzic czy nic tam sie nie narobiło... ale to są tylko moje rady wyciągnięte na podstawie bolesnych doświadczeń bo wiem ze gdybym zrobiłą usg wczesniej byłoby o wiele lepiej... nikomu nic nie narzucam, to wasz pies pod waszą opieką...mowie tylko o faktach ktore miały miejsce w moim życiu ostatnio tyle... wybacz matrioszko ale nie widze potrzeby dla ktorej miałabym towarzyszyc funi tymbardziej ze ona za mną nie przepada więc mysle ze będzie to zupełnie niepotrzebne napięcie sytuacji, życze suce jak najlepiej decyzja o jej leczeniu i sposobie diagnozowania nalezy nie do mnie ale do was, dobranoc
-
a skąd ta hodowla? daj linka do tego ogłoszenia
-
sama nie wiem...mąż chciałby sunię tak jak Fila ale ja będe się bała sterylizacji że znowu coś pójdzie nie tak... powiem tak gdybym miała wybór wolałabym pieska ale jak trafiłaby sie sunia jakaś tańsza to wzięłabym i sunie :-)