Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. zapisuję sie do suni...ona powinna sie nazywac Emilka :-) bo urodziła się dokładnie wtedy kiedy moja Emi hihi 25styczne 2009;d
  2. nie no jaka zadowolona:-) jak oczka mruzy do fotek :-) z sukami na bakier jak to akita nie da sobie w kasze nadmuchać :-)
  3. mysle że ktoś kiedyś napewno zrobi na mnie pozytywne wrazenie na wizycie przedadopcyjnej...jak na razie siedzie w tym od ? hmmm 3lat i nie trafił sie taki ktoś hihihi ale zawsze jest ten pierwszy raz :-D
  4. malutko waży...jak pupa furii :-) ja sie z deklaracjami nie dołoże bo z frodem wpadłam jak sliwka w kompot ale bede na watku dotrzymywac wam towarzystwa:-) jakby sie dom z mych okolic jakis chetny trafił to moge zwizytowac też :-)
  5. taki chudziuteńki buuuu ale jakie skupienie ihihi w tych schronach sa perełki oj są :-)
  6. dixon w domku? suuuuuuper:-D oby to był najleposzy dom pod słońcem :-)
  7. rozmawiałam z furciaczkiem przed chwilą, psiak już z nią i juz po wecie Hektor będzie miał badania jutro bo dziś został sowicie nakarmiony w schronie, fur właśnie kupuje mięcho dla piesa i idzie do domu kąpać potwora;-) co do samego zachowania szczegółowo wypowie sie fur ale jak na razie jest nieźle, u weta ne było problemów z obmacywaniem , w samochodzie anioł - będą z niego ludzie hihihi
  8. podrzucam paniusie bo pilne!
  9. przyciagnęła to jestem :-) misia uszatka szuka domku:-)
  10. Krook ile ty jeszcze będziesz w naszych okolicach ?:cool3:
  11. hihi dziekujemy może sie uda :-) niestety karma zamówiona przez furciaczka miała do mnie dotrzec najpóźniej dziś (kurierem) a jak kuriera nie było tak nie ma...zatem musi Frodo na nową karme poczekać, podejrzewam ze karma przybędzie do mnie w poniedziałek i wtedy też ją zawiozę
  12. troszeczke urosła ale nie sądze żeby przekroczyła magiczne 5 kg;-) za to taka zadziora się z niej zrobiła goni każdego nawet tatejszego Onka - jedynie respekt czuje przed persem- za duzy i zbyt sfochowany żeby podskakiwać hihi
  13. [IMG]http://i29.tinypic.com/2q33ts5.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/v6hxqa.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/2cn742w.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/5fmbde.jpg[/IMG]
  14. minął prawie miesiąc....pusty beznadziejny miesiąc... [IMG]http://i31.tinypic.com/24z955z.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/s1px8y.jpg[/IMG] musiałam wynieść wreszcie leżaczek Filki...musiałam bo Emi codziennie rano wstawała brała go i szukała Filki, chodziła wołała ją a mi serce ściskało co raz bardziej...w końcu wyniosłam, porozdawiałam jej rzeczy innym psom w rodzinie i znajomym... Emilka wychowała się z Filą, czesto zaczyna ją wołać znienacka, tak sobie przypomni bo przecież zawsze gdzies była w pobliżu... i zaczyna jej szukać...nie znajduje jej wi raca do mnie smutna, patrzy jakby chciała zapytać gdzie ona jest? zawołaj ją mamo, niech wróci...a ja nie moge...życie jest tak cholernie niesprawiedliwe, tak cholernie cięzkie, tak krótkie, a my marnujemy czas na kłótnie, na żale, na pretensje...nie doceniając tego co mamy...doceniamy dopiero jak stracimy...
  15. byłam dziś w odwiedzinach u Maji. Sunia urosła i wyraxnie widać że robi się szorstkowłosa hihihi odrosła nieco od trawy i zaczyna się rządzić - jej miski nie ma prawa ruszyć nikt (ze zwierzat bo my ludzie mozemy tam majstrowac ile chcemy), jak przychodzi pora na wieczorne mleko dla kotków to Maja najpierw musi sprawdzić co w tych miskach jest, spróbowac (lixnie pare razy i tyle z jej picia mleka) i dopiero pozwala kotom...no taka z niej artystka mówie wam:-) [IMG]http://i26.tinypic.com/121syti.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/2yze72f.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/25ey8te.jpg[/IMG] a zrobie nie jej fotek graniczy z cudem bo energi ma za conajmniej trzy szczeniaki,mała torpeda - jak tylko widzi aparat to koniecznie chce go pogryźć więc trzeba jej robić z daleka na wielkim zooomie hihihi
  16. jestem po rozmowie z ladySwallow przeczytałam posta męża funi (witamy na dogo) wejdz na wątek waszego hotelika i przeczytaj dokładnie co ja napisałam o karmach - owszem uważam że chappi to gówniania karma (i mogę to powtorzyć jeszcze wielokrtonie nie wstydzę się włąsnego zdania) ale napisałam też ze kazdy ma prawo do własniego zdania i że to czym psy są karmione powinno być napisane w pierwszym poscie tak żeby każdy mógł zdecydować czy pies będzie na tej wybranej przez was karmie czy da go ze swoja karma...tyle wielkiego zamieszania a o co? o jedno słowo gówno?...skoro się ne odezwałam w kwesti dowiezienia karmy a wiedziałam już czym Frodo jest karmiony chyba dośc logiczne jest to że uznałam że w tej chwili musi być na tej karmie bo na inną nas nie stać zarzucano mi że ja nie mam zasad...zmienianie warunków hotelikowania w trakcie nie wydaje się uczciwe ale nie mnie to oceniać ok dostosujemy się do waszych warunków - 300zł plus nasza karma
  17. a ja po raz kolejny prosze o spokój na watku bo to niczemu nie służy... a napewno nie służy Frodowi więc może wszyscy stonujmy? jako założycielka wątku zwracam się z tą prośbą do wszystkich uczestników dyskusji bez względu na to kogo popierąją a kogo nie...moge Was wszystkich o to prosić czy to dla Was za dużo? proszę Was pozwólcie mi skupić się na Frodzie a funi na innych psach w swoim hoteliku i darujmy sobie już te dyskusje bo każdy ma swoje zdanie, wypowiedział je tutaj i wystarczy. Jesteśmy dorosli więc zachowajmy się jak dorośli i zamiast jałowych dyskusji zajmijmy się robotą w rzeczywostości...
  18. ja ze swojej strony napisałam juz wszystko a za posty innych nie odpowiadam to o mnie tutaj napisano ze jestem beszczelna, nie mam zasad, wytykano mi moją szerokę (ironicznie) wiedze na temat psów i jak smiem pisać to co pisze więc pod moim adresem padły przykre słowa ale ja sie jakoś nie obrażam bo co to zmieni? ile my mamy lat? 12?...mi chodzi o psa a kazdy ma prawo do swojego zdania, każdy ma prawo do krytykowania zarówno mnie jak i funi, to publiczne forum i dopoki krytyka nie jest chamskim wyzywaniem mamy do niej prawo nie napisałam nigdzie ze pies jest zagłodzony wiec prosze mi nie wciskać tutaj słów w usta zaniedbana sierść w fatalnym stanie- owszem miał taką przed naszymi odwiedzinami (co nie znaczy ze jeden zabieg wyczesania i wytrymowania zrobił już idealną sierść- nie bo do tego trzeba suplementowania diety i kolejnych zabiegów- czasu) i jesli ktos tego nie zauważył to sa tylko dwie opcje: nie przyjrzał się albo się na tym nie zna i tyle nie rozumiem tylko jednego ciągle podkreślam że nie miałam zamiaru atakować funi, że napisałam jasno i wyraźnie co zaobserwowałam i nie wypre sie tego bo to jest faktem ze siersc była nie wytrymowana, nie wyczesana i pies nie umiał nic i nie był wybiegany...tylko czy ja napisałam ze to wina funi i nalezy to do jej obowiązków? jesli pisze ze pies jest mlody energiczny i niewybiegany to nie pisze: funia trzyma go 24 na dobe w kojcu psy są różne i niektórym nie wystarczyłoby nawet jakby 24 na dobe były na hektarowym podwórku...po prostu potrzebują pracy umysłowej jesli pisze że pies ma sierśc w fatalnym stanie, pozimowe kudły i mat to nie znaczy ze pisze: funia go nie kąpie, nie czesze, ma go w dupie pies jest po schronisku, po chorobie skóry, dostaje karme z niższej półki, był kąpany i wyczesany przez funie może i nawet kilkakrotnie...ale widocznie to dla niego za mało więc zrobiłam powtórke z rozrywki (być może bardziej profesjonalnie ale nie każdy właściciel hoteliku powinien sie znac na trymowaniu takiego rodzaju siersci i tyle) i postanowiłysmy jednak zainwestowac w lepszą karme i suplementy diety czepiano sie ze zalozylam mu kolczatke a wczesniej ktos krytykowal ze pies ma kolczatke...owszem bo na zdjeciach z hoteliku pies biega luzem z kolczatka na głowie- jesli ktos ma odrobine pojęcia o funkcji jaka spełnia kolczatka doskonale wie ze bezsensem jest puszczanie psa w kolczatce ponieważ poza wiszeniem i obijaniem o psa nie spełnia ona żadnej funkcji w takich okolicznościach - przedstawiono mi sytuację ze pies jest duzy energiczny i potwornie ciągnie na smyczy...mam zabrac tego psa z hoteliku do miasta, chyba musze jakos sie zabezpieczyc na pierwszy raz zeby wrocic z psem a nie zeby mi sie gdzies wyrwał na srodku pola czy ulicy? nie dostalismy halti tego dnia więc wzięłam kolczatke zeby sprawdzic czy wogole dam rade tego psa skorygować ta kolczatką...i owszem okazal sie mlody energiczny i ciągnący jak lokomotywa wiec jak najbardziej kolczatka sie przydała ale i tak uwazam ze siwetnie poradzi sobie na halti nie rozumiem tego ze nie moge napisac nić negatywnego na tego osa bo zostaje to automatyczniei odebrane jako atak na funie napisze to raz jeszcze bo może komus umknęło, gdybym uważała że dzieje sie frodowi krzywda w tym hoteliku już dawno bym go zabrala chocby do schroniska z powrotem nigdzie nie napisałam ze jest tam krzywdzony, smutny, przygnębiony czy cokolwiek, po prostu uważam że można akurat dla tego konkretnego psa zrobić więcej i to zarówno w kwesti wyglądu jak i zachowania i sama chciałam się tym zając bo kocham pracowac z psami...nie wiem czego ode mnie oczekiwano ze pojadę , wezme psa na trochę, wróce i skrobnę na dogo że pobawiłam się w czesanie, w chodzenie na smyczy i ogolnie to bylo super? pojechałam po to by zebrac jak najwięcej info o frodzie nie o funi więc zupełnie nie rozumiem uprzedzenia do moich wypowiedzi właśnie o to chodzi...chodzi o psa...Frodo siedzi w hoteliku juz 5 miesięcy, ok nie dzieje mu sie tam krzywda, jest szczesliwy ale chce żeby był już w swoim domu i przyzwyczajał sie do swoich ludzi...więc skoro po tylu miesiacach ciagłych ogłoszeń itd nie ma wogole odzewu to chciałysmy zrobic cos więcej, rozumiem że funia nie ma tylko jednego froda wiec zorganizowalysmy sobie czas, pojechalysmy po psa, zabralysmy w ladne miejsca, zajelysmy sie jego sierscia, porobilysmy stosy fot z roznych ujec itd pocwiczylam z nim chodzenie na smyczy i posprawdzalysmy na przerozne sytuacje, miejsca, ludzi itd wszystko to dla psa a nie po to by dokopać funi a tak to zosytało odebrane niestety
  19. no i ja jestem Fur to tego piechola jutro odwiedzisz? porób mu foty, wymiziaj i wyprzytulaj, fajny chuderlaczek:loveu: będzie z niego chłop jeszcze:diabloti:
  20. wystawie bazarek na sterylke dla sunieczki
  21. jutro jadę w odwiedziny do Majuni to postrzelam fotki i pogonię kuzynkę do zrobienia prawdziwej profejsonalnej sesji co do weta: potraktował mnie po prostu baaaardzo ulgowo i mam zapłacić 30zł - 20zł dała Joodith (dziękujemy!) dyche dozbieram sobie z bazarków i będę na czysto :-) z nowych wieści u suni: rozszczekała się, czuje się jak Pani na włościach i mimo ze jest tak kojcowy owczarek niemiecki Fafik to Maja pilnuje porzadku i jest najbardziej czujna, wsżedzie pierwsza nawet do pasienia krów się zabiera (ciotka ma małe gospodarstwo okolo30 krówek hihihi) gospodyni pełną gębą :-) do obcych nie podchodzi tylko szczeka...zza doniczek kwiatków :-) ale mnie poznaje i jak tylko zajeżdzam na podwórek to leci na taras i odbebnia ogonkiem taniec szczęścia:-) w końcu chrzestna zawsze ma coś dobrego dla niej i nie ma opcji żeby z kimkolwiek przed Majunią się prztwitać :-)
  22. [quote name='funia']odnosząc sie do powyzszego . Ja też w zaden inny sposób ( tylko pisanie na dogo )nie miałam przekazywanych informacji ani pytań od was więc nie widze powodu abym miała dzwonic .Widać wyraznie na tym watku ,ze kontakty nie sa mocna strona . [COLOR="#ff0000"]nie napisałam tego jako pretensji tylko tak jak podkreśliłam wyprzedzając pytanie dlaczego nie przekazałam ci tego w nny sposób[/COLOR] Nie ma co pisac o sile wyzszej tylko trzeba popatrzec wstecz na całe nasze relacje i zastanowic sie czy nie jest to wlasnie konsekwencja owych "kontaktów i wpisów". [COLOR="#ff0000"]tego totalnie nie rozumiem...o sile wyższej pisałam w sensie że nikt nie przewidział że miejsce u Murki się jednak nie zwolni bo DS nagle sie wycofa więc nie wiem jak do tej sytuacji mają się nasze relacje?[/COLOR] Zanim dojdę do sedna to napisze ,ze dziwi mnie obecnosc na watku przyjaciela lady swallow ( czy aby on jest ze wszystkim w porządku ,ze ocenia?, Tak samo jak Zadry ,która wpadla tu jak meteoryt i nie wiem co miała do przekazania bo nie moge zrozumiec .te wpisy sa dziwneWpadac na watki ,na których sie nigdy nie było i podpisywac sie i popierac .Po prostu śmieszne . [COLOR="#ff0000"] taaaaak a eve to bywała wcześniej na wątku Froda?[/COLOR] Furciaczek rozumie, siostra Pirani .Brakuje tylko mamy i taty . Watek wzajemnej adoracji . [COLOR="#ff0000"]zajrzyj na swój wątek hotelikowy w temacie karmy czy to nie wątek wzajemnej adoracji? dla Twojej wiadomości nie mam rodziny (w sensie pokrewieństwa krwi) na dogomani[/COLOR] A teraz o psie . Na miejsce Froda miał przyjśc pies ,który czeka juz i tak za dlugo . Tu nie chodzi Piranio o cierpliwosc tylko o zasady a ty ich nie masz .Jak Ci trzeba to obrzucasz błotem jak znowu trzeba to piszesz ,ze się nie wyrobisz .... [COLOR="#9acd32"]nie obrzucałam Ciebie nigdy błotem - pisałam swoją opinię -najpierw o karmie chappi a teraz o stanie psa- do której mam prawo jak każdy i podkreślałam przy tym że jest to tylko moje zdanie i każdy ma prawo do własnego odmiennego. Tak samo jak szanuje to że uważasz ze ja nie mam zasad, ja myślę inaczej ale ty jako jednostka samodzielnie mysląća, jako człowiek masz rawo do swojego zdania na mój temat i w przeciwieństwie do ciebie jak się nie zamierzam obrażać, pisać posty o bezczelności itd bo co to zmieni? po co to? ulżyło Ci? to co pisałam za co się obraziłaś moge powtórzyć zawsze i wszędzie ponieważ tak jak napisałam u Ciebie na wątku jest to tylko moja opinia i zdaje sobie sprawe ze inni moga mysleć inaczej i maja do tego absolutnie prawo[/COLOR] PIes jest niczemu nie winny ,bardzo mi go szkoda .Nie była to latwa decyzja .Bardzo chcę aby znalazl dom wprost z hotelu a nie z drugiego czy trzeciego miejsca . Mysle ,ze Frodo się ucieszy z tego faktu .Zgadzam sie bo tylko on jest tutaj najważniejszy i nic innego .Czhcialabym aby te animozje sie nie pojawiały i pozwoliły mu doczekac w spokoju domu stałego .[/QUOTE] myslę że Frodo to taki typ ze on się przystosuja w każdych warunkach dość szybko i nie będzie problemu ze zmianą hoteliku choć oczywiście wolałabym żeby miejsc nie zmieniał i psozedł od ciebie od razu do DS podkreślę raz jeszcze bo obawiam się że moj post znowu zostanie odebrany jako atak ja ciebie funiu nie atakuję, mam swoje zdanie na niemal każdy temat...na temat karmy chappi, na temat wyglądu Froda w dniu kiedy go odwiedziłysmy ale nigdzie nie napisałam ze jestes bezczelna, ze nie nadajesz sie na wlasciciela hoteliku, ze masz najgorszy hotelik na swiecie itd po prostu wyrażam swoją opinie szanujac jednoczesnie odmienne opinie innych ludzi więc dlaczego mojej opini sie nie szanuje tak samo? nie uważam ze moje posty były atakiem w stsounku do ciebie, gdybym uważała że pies ma najgorzej na swiecie tam lub ze jest tam krzywdzony zabrałabym go zebym miala z n im na dworcu mieszkać...ale nie uważam ze ma on tam u ciebie jakakolwiek krzywde, po prostu uważam ze mozna zrobic wiecej i robie to ja sama wiec nie widze powodu do atakowania mnie dla odmiany owszem nasze relacje pozostawiają wiele do zyczenia i frodo jest zapewne ostatnim psem który nas w jakiś sposób łączy ale jestem daleka od wytykania ci twojej wiedzy na temat psow, stwierdzenia ze jestes bezczelna, ze nie masz zasad, ze jak śmiesz cośtam o mnie napisać...a o mnie takie stwierdzenia padły...i wiesz co? po mnie to spływa bo ja po prostu wiem jaka jestem i opinie innych ludzi którzy mnie niemal nie znaja mi zwisają...dlaczego więc Ty tak bardzo wszystko bierzesz do siebie, kazde moje zdanie odbierasz jako atak i zaczepke do kłótni? wyluzuj kobieto masz wazniejsze sprawy na głowie niż sacred PIRANHA, jeszcze nie raz w życiu spotkasz sie z kims kto Cię skrytukuje, nie będzie mu coś odpowiadało i obyś spotkała kogoś kto powie ci to wprost a nie za plecami. Przyjaciółek ani koleżanek z nas nie będzie ale nie widze pwoodu żebyśmy był wrogami do końca zycia, jesli Ty widzisz to ok ja to uszanuję;) [COLOR="#ff0000"][/COLOR]
  23. niestety, ale miejsce u Murki któro miało się zwolnić wygląda na to że nie zwolni sie tak szybko jak wszyscy myśleliśmy (z panią z ds nagle urwał się kontakt) także nie mamy innego wyjścia jak czekać aż jakis psiak z kolejki ogólnej pójdzie do DS - jesteśmy pierwsi w kolejce więc jak tylko ktorykolwiek pies z ogólnych miejsc (nie stałych sponsorów) znajdzie dom Frodo pojedzie do Murki. W związku z tym ,że nikt nie jest w stanie przewidziec tego kiedy to nastąpi juz teraz zakładam że do 25tego lipca się nie wyrobimy, zatem proszę o cierpliwość ale niestety siła wyższa. 25tego przeleje pieniążki (ja albo ladySwallow) za kolejny przehotelikowany miesiąc żebyśmy byli na bieżąco z opłatami wysłałam tego posta również w formie PW do funi poniewiaż nie wiem czy wchodzi na wątek Froda a jako wlascicielka hoteliku powinna wiedziec o zaistniałej sytuacji uprzedzając pytania dlaczego nie poinformowałam jej w bardziej właściwy sposób (telefon) - ja również o wymówieniu hotelikowania dowiedziałam sie poprzez posta na wątku Froda
×
×
  • Create New...