-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
rób jak uważasz w końcu jesteś dorosła i odpowiadasz za to co robisz... Madi, Sayrel jesli nadal będziecie potrzebować mojej pomocy to z mojej strony jest to jak najbardziej aktualne cały czas
-
funiu bardzo mi przykro, że tak stawiasz sprawę. Myślałam, że dla nas wszystkich psy są najważniejsze... Ps. jak pojawie się na twoim wątku to też przestaniesz się na nim udzielać?
-
nie zamierzam przepraszać za to że sie pojawiłam, zostałam zaproszona na ten wątek przez Madi (odsuwam prywatne sprawy na bok jesli chodzi o psy proponuję Tobie zrobić to samo) chodzi mi o tą sunię w tej chwili i to że jest akurat u Ciebie nie przeszkadza mi zupełnie w udzielaniu sie w jej adopcji ...tyle ode mnie
-
ladySwallow ty jesteś jak dla mnie za....łagodna:-P Madi ja tam nie mam zdrowego podejścia do psów biegających luzem w mieście...jeśli pies nie jest na tyle wyszkolony aby chodził przyklejony do nogi swego właściciela to powinien chodzić na smyczy. Nie rozumiem tego puszczania psów luzem w mieście, po co są smycze? bo ja myślałam że dla psów:-P
-
a i zmiencie jej imie jesli mozecie ...to taka tylko moja drobna sugestia...po prostu jak ktos szuka suki husky to Punia brzmi jakos tak...no tak zwyczajnie...
-
i ja jestem:-) mam pare pytań odnośnie zachowania suni... czy jest szczekliwa? jak reaguje na bliski kontakt z dziecmi? jak chodzi na smyczy? czy kopie doły na ogrodzie? jak z zachowywaniem czystości w boksie? czy jest zainteresowana zabawkami czy jest to jej kompletnie obce i nie da się jej namówić? jak z zainetresowaniem smakołykami? czy można szkolić ją na smakołyki? rozumiem że sunia obcemu nie da przy sobie niz zrobić a jak w stosunku do ciebie funiu jak już się z tobą oswoiła? dałaby się wyczesać wszędzie, wykąpać, zajrzeć w zęby, uszy? jak zachowuje się przy karmieniu? przepraszam jesli te informacje gdzies są ale nie ma ich zebranych w jednym miejscu a przydałyby się wybierając przyszły dom
-
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
ladyS u ciebie nie wymiotowała:-P bo u mnie rzygła i u zadry też :-P -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
wiecie co a ja mam swoja wersje wydarzeń... suka błąkała się nie wiadomo ile więc i zimno nie raz było i jeść dobrze nie jadła...trafiła do schronu, tam siedziała w izolatce...znam ja ten schron i te izolatki...więc znowu ani ciepło nie miała ani żarcia dobrego nie dostawała...sorki ale młody pies u nas w schronie...to wyrok...kwestia czasu... młody osłabiony organizm w zimnie i z marnym jedzeniem...to aż sie prosi o jakąś niestarwność, stan zapalny czy infekcje... za niska temperatura, za mało leukocytów - suka jest osłabiona i dzięki bogu juz poza schronem... PS. pisałam wyżej o 5miesiecznej suni zabranej przeze mnie tydzien temu ze schronu...poszła na DT do ladySwallow i też bujali się z dziwnym zatruciem/stanem zapalnym/ niestarwnością -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
no o masz problem...ale pewnie Tz został poinstruowany jak to sie robi:-) hmm obniżone leukocyty ...miejmy nadzieje z przewlekłego osłabienia organizmu... -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
Ewanka jesli masz z nimi kontakt poproś ich żeby posłuchali jej dokładniej płuca i oskrzela... -
trzymamy kciuki zatem!
-
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
obniżowa to może być stresik, osłabienie, odwodnienie...wazne ze nie ma goraczki wysokiej bo wtedy to jazda z wirusówkami mozliwa... -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
nie wiadomo przez kogo to...przez co raczej wiec nie obwiniaj sie teraz najwaznijesze zeby dojsc co jej jest i pomoc...tydzien temu zabrałam z zamojskiego schroniska sunię 5miesięczną...miałam ją u siebie jedna dobe i potem się nagle rozchorowała...najparwdopodobniej nażarła sie czegoś w schronie, dostała jakiejś niestrawnosci, u mnie sie najadła do syta i zaczęły sie wymioty, biegunka i ogolnie lipa totalna...teraz już jest lepiej ale nie obyło sie bez antybiotykoterapi o właśnie ladySwallow wyżej o niej pisze:-) -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
a czy ta wędlina nie miała czasem jakies skórki? foli? może jej coś zalega...tak czy inaczej dobrze że sunia pojechała do weta, trzymam kciuki zeby wszystko było oki... -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
ja mowie o rozkruszeniu tabletki na proszek/pył tego się nie da oddzielic od masełka:-) ja musiałam podać np jedną piatą malutkiej tableteczki...inaczej bym nie mogła dokładnie podzielić a tak jak rozkruszyłam ją na proszek i rozmieszałam dokładnie z masełkiem to potem się robi wałeczek z masełka i dzieli na taką ilość jaka potrzebna:-) -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
ja jak musialam aplikowac dosc dziwaczne czesci tabletki to poecono mi rozkruszyc tabse na prosze i zmieszac z maselkiem i wsadzic gleboko w paszcze...psy zwykle masła ne wypluja:-) -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
ehh wiekszosc psow stamtad szczegolnie młodych tak się zachowywało...biegunka, wymioty, niestrawności itp miałam kilkumiesiecznego szczyla z parwo ze schroniska...przede wszystkim bardzo smierdząca biegunka (a raczej ta woda co leci) i pies leci z godziny na godzine ...obserwuj ją jakbyś zauważyła pogorszenie to trzeba lecieć do weta...nam się udało ale było strasznie pracochłonne i kasy pożarło kilka stow... -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
no tak tylko ze ona za młoda na sterylizacje na to wychodzi... -
ZAMOŚĆ-MOLLY we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
sacred PIRANHA replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
piękna sunia, przytulasna i młoda szybko znajdzie domek jestem pewna:-) -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
hmm no ja wiem ale ja tam sie nie znam hihi ja bym wolała żeby pies był na kontroli u tego kto mu robił operacje...ale to tak na chłopski rozume jedynie:-P z wiedzą mą to się nie pokrywa hihi