Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. adoptowany niedawno Franek (teraz Hamster) tutaj 14tygodniowy [IMG]http://i51.tinypic.com/287py4p.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/abq8m9.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/qo8tap.jpg[/IMG]
  2. moj psiak w typie yorka nazywa się Hamster :-) pełna nazwa Hamster Abu Totumfancki :-) (dlaczego tak a nie inaczej w mojej galeri zapraszam hihih)
  3. Ewanko w zamojskim schronisku nie ma mozliwosci wyciagniecia psa na spacerek...bierzesz go albo nie i zapomnij o jakims zabraniu na spacer...
  4. agusiu ja znam to schronisko od lat i uważam ze nie ma takiej opcji zeby nam w obecnej sytuacji wyciagneli suke, pozwolili sie z nią przejsc i jeszcze żeby ją wet obejrzał. to nierealne w tym schronisku...chyba ze funia ma inne mozliwosci ze wzgledu na jej relacje z wetem schroniskowym (nie wiem czy ma takie mozliwosci dlatego pisze ze chyba ze ona) bo ani mi ani nikomu z emira nie dadzą w ten sposob sprawdzic psa... wg mnie sprawdzenie Iwy przed wyciągnieciem jej ze schronu tak jak poprosiła funia jest niewykonalne w tym schronisku dla kogokolwiek z nas (chyba ze funia posiada takie mozliwosci ale to juz do niej pytanie) i akurat funia powinna dokladnie zdawac sobie z tego sprawe
  5. a powiedzcie mi jeszcze ci zaznajomieni z rasą jak to jest u yorkow kiedy można najwczesniej najlepiej wykastrować psiaka? mój 14tygodniowy ma odruchy kopulacyjne hihi
  6. właśnie o to chodzi, że nikomu z nas nie pojda oni na ręke w zaden sposob...nie wiem jakie relacje ma aktualnie funia z wetem schroniskowym ale tak naprawde w niej jedyna nadzieja chyba ze pojdzie ktos calkowicie spoza dogo, ktos zupelnie nowy ale tez szczerze watpie zeby to sie udalo...
  7. jak dla mnie jest to niewykonalne...tzn mi nikt psa nie wyprowadzi napewno, nie zrobia nic co mi ułatwi/pomoże/będzie ich gestem dobrej woli jesli miałoby być ocenione to przed zabraniem jej ze schronu to ja nie widze innej opcji jak obejrzenie jej przez weta schroniskowego, bo przeciez nikt z nas laikow nie będzie diagnozował na oko swierzba czy grzybicy (tego bym sie bardziej obawiala niz nuzycy) nawet jesli ktos nam ją łaskawie wyprowadzi... plus wyprowadzenie suki ktora siedzi dłuuuuuugo w schronie na krotki spacer i ponowne wsadzenie jej tam jest ryzykowne dla niej...wiemy to wszyscy jesli ktoś ma takie układy że im wyprowadzą psa, pozwolą sie z nim przejsc, obejrzec dokladnie, chwile pobyc to super ale ja osobiscie nie mam na takie cos szans najmniejszych
  8. co do tej jego masywności to on tak tylko wygląda...ma strasznie gesty włos i jakis taki popodkręcany na tułowiu i naprawde to mu dorabia wyglądu berbecia grubiutkiego a on jest jak szczurek chudziutki (zrobie fote jutro przy kapieli) i trochę mnie to martwi że nie tyje... jest u mnie 3 tyg je RC junior dla yorkow i po zweryfikowaniu mojej wagi z waga weta wyszło mi ze przytył zaledwienie niecałe 20dkg...no i ogolnie jak sie go dotyka jakis taki chudziutki jest...czy to nie za mało? dodam ze jest odrobaczony juz 4 razy i 2 razy zaszczepiony, je to samo co w dt jadł wiec zadnej zmiany karmy nie było, kupki robi normalne, apetyt ma jak to szczeniak:-)
  9. ja sie juz niczemu nie zdziwie... najbardziej mnie drażni jak mnie ktoś zaczepia i zwraca uwagę żebym nie męczyła tak tego pieseczka bo to jeszcze dziecko...a ja po prostu cwiczylam siad i przywolywanie na komende...wielkie mi halo...no ale przeciez szczeniak powinien latac jak debil po dworze a ja za nim...
  10. evl moja Abi miała to samo...przeskakiwała przez rów, źle wymierzyła odległość i wpadła zamiast przeskoczyć:-) u nas byl miesiąc : "prosze ograniczać suce maksymalnie ruch" tylko jak kretynce która nie potrafi dłuzej niz 3 sekundy patrzec w jedno miejsce bez poruszenia się ograniczyć ruch? chodzenie tylko na smyczy i to krótkiej, trzymanie w domu na łózku, mizianie itd myślałam że zwariuje, energia ją roznosiła ale rzeczywiscie pomogło na tyle że suka biega normalnie ale...zdarza jej się że jak źle stanie/skoczy/zeskoczy to noga jakby jej bezwładnieje od kolana w dół (u Abi to też prawa tylna) i chwile trzeba pomasować żeby wróciło do normy...zdjęcia, badania itd nie wykazują nic...
  11. tak jak sie poszuka mozna znalezc naprawde rodowodowe psiaki z hodowli w cenie tych nierodowodowych z allegro np ja w trakcie poszukiwan znalazlam hodowle w ktorej pani zaoferowala mi szczeniaczka pieska z metryczką ale niewystawowego za 1000zł wchodze na allegro i co widzę? "mini yoreczki" za tysiaka ludzie nie są zorientowani, mowia ze niepotrzebne im papiery a potem sto razy na przeroznych forach pytaja czy to napewno york? czy bedzie malutki? czy ma odpowiedni wlos? czy odpowiednio sie wybarwia? znalazlam nawet pytania czy jak będzie karmic mniej to urosnie mniejszy...zastrzelić tylko...
  12. asik ja mam coś w typie yorka aktualnie w wieku 3,5 miesiaca...wychodze z nim co 3 godziny w dzien i w nocy :-) przy takim trybie bez wprowadzania zadnych zmian nie zdarza nam sie w domu ani siku ani kupa...no ale wiadomo czasem przespie budzik czy nie mogę wrocic do domu o tej konkretnej godzinie no i niespodzianka:-) co do tego ze ktos ma doroslego i sika gdzie popadnie...to zalezy od tylu rzeczy ze nie sugeruj sie tym kompletnie po pierwsze kiedy pies przestanie sikac w domu to kwetia indywidulna...jeden pies wieku 4 miesiecy wytrzymuje spokojnie juz 6-7 godzin a drugi nie da rady nawet 4 po drugie kwestia niestety ale poswiecienie sprawie pana wlasciciela bo pies nie nauczy sie zalatwiania na zewnatrz bez wychodzenia na zewnatrz...im wiecej udanych siku i kupkow na zewnatrz a mniej wpadek w domu tym wieksza szansa ze pies szybciej załapie i zacznie trzymac i czekac na spacser...bo o to w tym chodzi zeby pies skojarzyl ze zalatwiamy sie na zewnatrz, ze jest cos takiego jak regularne spacery i jak sie chce to trzeba trzymac i czekac na ten spacer;-) po trzecie to ze dorosly pies sika w domu gdzie popadnie moze miec przerozne podloze...pies moze nie byc nauczony zalatwiania sie na zewnatrz. moze miec problemy z nerkami/pecherzem/pooperacyjne, moze np byc nabuzowanym hormonami samcem ktory znaczy namietnie teren mieszkania, moze byc przestraszonym pieskiem ktory sika ze strachu przed sfrudtrowana wlascicielka albo odwrotnie byc tak nakrecony ze z radosci sika po katach....tyyyyle mozlieosci, kazdy pies inny wiec nie przejmuj sie jakims tam psem kogos tam - pracuj ze swoim:-) uzbroj sie w cierpliwosc:-) a co do ubierania takiego malucha to gdzieś spotkałam się z opinią żeby ubierac maluchy jak temperatura spadnie poniżej zera mocno a jak lekko ponizej to o ile spacerek jest krotki nie trzeba ubierac... pytałam też o to weta który powiedzial mi ze musze obserwowac psiaka jak bardzo mu to zimno przeszkadza ale doradzał ogolnie hartowanie i nie przesadzanie z ubieraniem jak na razie ja swojego jeszcze nie ubierałam, zaopatrzyłam się już w polarkowe ubranko ale zamierzam użyc jak temperatura bedzie przynajmniej kilka stopni ponizej zera a na razie się hartujemy...bo w koncu idzie zima jak go teraz ubiore w skafanderek to w co go ubiore jak bedzie minus 15?
  13. hejka oczywiscie wszystko sie pozmieniało i w końcu za posrednictwem forumowej GB adoptowałam Franka jutro minie 3 tygodnie odkąd jest u mnie, jest w typie yorka (mama york, ojciec nieznany) ale wydaje mi się że będzie duzo wiekszy (absolutnie nie znam sie na tym jak rosną szczenieta yorkow bo moja poprzednia ukochana sunia trafila do mnie w wieku 5 lat ale patrząc na niego teraz obok doroslych osobinikow to jakis duzy sie wydaje bardzo jak na szczeniaczka 3,5 miesiecznego hihih) może specjalisci forumowi sie wypowiedzą:-) trochę pobawiłam się w podklejanie uszek i nawet ma sterczace teraz choc nie bardzo blisko siebie hihi o to Hamster vel Abu :-) [IMG]http://i51.tinypic.com/287py4p.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/abq8m9.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/qo8tap.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/fb9qti.jpg[/IMG] mialam sie wpisac w watek powitan nowych yorkow na forum ale po 3 tyg to ja niewiele o nim powiem co lubi czego nie itd:-) wiec sama nie wiem aktualnie ma 14tyg i wazy 1,2kg czy to dużo za dużo nie wiem i mam to w nosie, aby zdrowy wyrósł:-)
  14. ona jest taka grubiutka od kiedy pamietam a jest już długo w schronisku...i ciągle siedzi w jednym miejscu, taka markotna jest... oczywiscie ciąża też wchodzi w grę ale akurat jej tusza jest jaka jest od kilku ładnych miesięcy...jak nie kilkunastu... oby tej ciązy nie było i oby się nie rozpadła zanim zostanie wyciągnieta bo wtedy będzie cyrk...znając zamojski schron bez interwencji kogoś z zewnątrz nawet by jej nie odizolowali tylko rodziłaby w boksie ogólnym...
  15. pilnie szukamy pomocy finansowej inaczej sunia zostanie w schronie na zawsze!!!
  16. ja deklaruje 10zl miesiecznie pogonie furicaczka zeby przydreptala i tez sie wyowiedziala w tej kwesti ale ona dzis koordynuje wyciaganie molosa jednego wiec chwilowo nie ma czasu na nic poza tym
  17. evl tak psy jako gatunek podchodzą od tyłu w celu obwąchania swych tyłków hihi...pies który jest pewny siebie pozwoli sie obwąchać bo jest to całkowicie naturalne...pies który ma z tym problem to pies który jest niepewny w stosunkach z psami, którego relacje z psami stresują, który ma jakieś negatywne wspomnienia itp itd w każdym razie to że psy podbiegają do Zu od tyłu jest całkiem normalne;-) a reakcja psa do którego inny tak podbiegł...cóż patrzac na moje: Timek : po sekundzie najeżony jak hiena, po dwoch zaśliniony jak wściekły, po trzech siedzi na tym psie i jaaaazda Fila [*]: po sekundzie kuper w doł, po dwóch odwrót przodem do "przeciwnika", po trzech zeby na wierzchu i patrzy się na mnie z pytaniem "uciekać czy do ataku?" Abi: po sekundzie merdanie ogonem, po dwóch merdanie całą dupą, po trzech kuper w górze a łapy na dole i "bawmy sie, bawmy sie, bawmy sie!"
  18. no Alu takie hipnotyzujące pod tytulem: podejdz, no podejdz to ugryzę:-)
  19. widziałam dziś Sabcię jak wybierała się na spacerek, człapie już super - widać że po zabiegu bo w kaftaniku pooperacyjnym:-)
  20. kolejne dwie na wolnosci, super! a co z Iwą jest?
  21. Fur przecież ty nie lubisz jurków:-P jurki są beeee...są paskudne! małe to takie, beznajdziejnie głupie i wogóle co z tego za pies :-p
  22. podłączono mi internet stacjonarny nareszcie!!!!! prosze państwa o to miś:-) miś jest bardzo grzeczny dziś:-) [IMG]http://i51.tinypic.com/287py4p.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/abq8m9.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/qo8tap.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/fb9qti.jpg[/IMG] a teraz trochę info: Hamster został nazwany przez moją Emilkę ...Abu...i tak usilnie do niego woła, że chomik zaczął na to imię reagować...zatem jak przystało na rasowego kundla ma dwa imiona pełna nazwa misia -Hamster Abu Totumfancki:-) no i kundlowi uszyska stoją jak widać na fotach...ważymy nadal 1,2kg;) aktualnie walczymy z wiatrem...bo jakbyscie ciotki nie wiedziały wiatr to strasznie starszliwa rzecz:-) i jak zawieje trzeba sie polożyć płaściutko na ziemi i udawać martwego...broń boże się ruszyć! w domu głównie się śpi i obgryza dywany, czasem firanki jeszcze ale to tylko jak nie patrze...jak piesa zobaczy ze pańcia patrzy to piesa się błyskawicznie kładzie i udaje ze spi...
  23. właśnie puściłam przelew na 30zł (wrzesien, pazdziernik, listopad), powinien dzisiaj jeszcze dojsc raz jeszcze przepraszam za taka zwłokę
×
×
  • Create New...