Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. pamiętajmy że jedzenie dla dzieci (w tym takze słoiczki) są żywnoscią specjalnego przeznaczenia a zatem musi ona spełniac specjalne wymagania dla konkretnie tej grupy produktów i jest pod ścisłym nadzorem (nie wiem czy juz ktos tutaj miał te dylematy ale słoiczki nie biorą swojej długiej przydatności do spożycia z dodatkow chemicznych/konserwantów tylko z obróbki termicznej) ja wolałabym kupic słoiczek niz ugotowac cos z warzyw/owocow z niepewnego źródła:-)
  2. oj gdybym ja umiała prześwietlić teściową... a taka miła sie wydawałam złoty człowiek wręcz:-)
  3. przestan sie tak przejmowac ja swoja sukę [*] wziełam z masakrycznych warunkow,była w fatalnym stanie fizycznym i psychicznym...a mimo to miałam własnie takie wrazenie ze ona teskni, że chciałaby tam wrocic...chyba ze 2 tyg tylko lezała w transporterku, wychodziła jesc jak ja wychodziłam z pokoju, na spacerach była idealnie grzeczna, zostawała sama idealnie grzecznie, wogole była idealnie grzeczna...jakby psa nie było w zasadzie... przykro sie tak patrzy na smutne zwierze ale to przejsciowe, trzeba sie uzbroic w cierpliwosc, dac psu spokoj, nie podchodz do niej moze wcale, zobacz czy cos to zmieni jak przestaniesz wogol do niej podchodzic...moze sama zacznie zabiegac o kontakt
  4. a może ty sie jej za bardzo narzucasz? może daj jej spokoj po prostu...kazdy pies jest inny, moze ją ciagłe zainteresowanie nią, gadanie do niej, głaskanie jej ,przytulanie stresuje... skoro gadanie/przytulanie/głaskanie nie daje efektów ja bym odpusciła, dała jej luz, nie interesowała się nią, leży to niech sobie leży...będzie chciała kontaktu to sama podejdzie...sprobuj
  5. Szansa potrzebuje pieniążków na danie jej szansy!!!!
  6. łoooo ile tego:-)
  7. a co to za Munia?:-) bedzie tutaj na watku wstawiona (fot, info) jest z palucha tez?
  8. obraził sie ...no tak, cały Cinek:-) Hamster też lubi wszelki zakamarki, znajduje sobie rozne miejsca do spania jak szafka na buty, pudełko z zabawakami Emilki...
  9. no to jest akurat plus bo jak lubi klatki to po pierwsze mozna go tam pod nieobecnosc zamykac, po drugie jak przychodzą np goscie z małymi dziecmi nei do opanowania to tez psiak moze sobie w transporterze poleżeć...
  10. a Hektor jest bezczelny hahaha no nie wiem nie ma fur zadnego łagodnego uległego samca...moze ja hamstera podesle?:-)
  11. Cinek za agresywny:eviltong: poza tym jak sie Iw wkurzy to go zmiecie z powierzchni ziemi, załatwi go masą swą:diabloti:
  12. podobno Cinkowi bardzo podpasował mój transporter:-) moze on w szpitaliku siedzial w transporterze jakims?
  13. [quote name='furciaczek']I bedziemy sprawdzac jak zareaguje na upierdliwego samca.[/QUOTE] Hektor? :-):-):-):-)
  14. Fur jest aktualnie na spacerze z Iwą i Promką (Iwa na smyczy a Promka luzem), jest ok
  15. podrzucam sunieczke, potrzebujemy pieniazkow na operacje!
  16. wszędzie zdazają sie rozni ludzie... to tak jak w zwykłych pseudohodowlach bez papierow nie kazdy jest bezmyslnym kretynem nastawionym jedynie na zysk kosztem zdrowia zwierzat, zdarzają sie osoby po prostu nieswiadome pewnych reczy, nie zorientowane totalnie w temacie, nie rozumiejące pewnych zasad; to samo nie kazda zarejestrowana hodowla psow z rodowodem to ludzie z pasja, miłoscia do rasy, ludzie uczciwi itp itd trzeba miec oczy szeroko otwarte:-) co nie zmienia faktu ze własnie z miłosci do rasy i z myślą o jej dobrze nalezy jednostki wadliwe lub przecietne eliminowac z dalszej hodowli (co nie znaczy uśmiercac!)
  17. tylko naprawde dobre psy nadaja sie do hodowli-rozmnazania...jeśli nie będziemy sie tego trzymac rasa straci swoje cechy, pojawia sie inne, i powoli powoli zaniknie lub zmieni sie w calkiem inną... niestety jesli jakas hodowla dba o dobro rasy to nie bedzie rozmnazac psow ktore nie sa wybitnie ładne...i to sie tyczy kazdej rays nie tylko yorkow jesli zaczniemy rozmnazac wszystkie psy z rodowodwem bo maja rodowod i kazdy piesek zasluguje na "danie mu szansy" to rasy sie pozmieniaja calkowicie a co do oddawania tychze psow nie wybitnych, lub wrecz z wadami...jesli hodowla liczy sobie 3 psy to moze sobie pozwolic na zostawienie psa niehodowlanego ale jesli liczy 15 psow to kazdy kolejney niewystawowy zostawiany u siebie to jest juz po prostu glupota...w koncu dojdzie do sytuacji ze czlowiek bedzie mial 50spwo w ttym 4 hodowlane a reszta to przecietne psy w rasie...hodowle zaklada sie dla pasji, milosci do rasy, dbania o rase, dokładania wszelkich staran by sie zachowała w niezmienionej formie, pieskom niewystawowym trzeba poszkac domow w ktorych beda kochane i nigdy nie beda rozmnazane i tyle nie kazdy nadaje sie na hodowce prawdziwego ktory dba o dobro rasy
  18. na babeszjoze dostał jakis tam lek (ktory nota bene jest trutką) stosowany w walcie z babeszjozą...reszta to walka z objawami (biegunka, wymioty,goraczka) plus zastrzyk homeopatyczny na zwiekszenie odpornosci...to cos na babeszjoze(nie pamietam nazwy ;/) dostal wczoraj i dzis i koniec (to jest podobno bardzo silne, wyliczalismy dawke co do setnych mililitra), za 2 tyg mamy zrobic badania i jesli pod mikropskopem znajdziemy babeszjoze nadal to powtorka tych zastrzykow znowu...
  19. spoko, na razie sa tylko oddam za symbolizna oplate, sprzedam pieski w roznym wieku ale przyjda czasy kiedy te wszystko maszynko do robienia szczeniaczkow=kasy staną sie zbedne bo yorki wyjda z mody, zacznie sie lawina wyniszczonych, schorowanych yorkow w schronach...
  20. dzis jest juz lepiej... noc była niespokojna, nie spał, ciagle łaził po nas (tak tak nawet TZ tolerował to łazenie jego ciagle bo przeciez piesiunio chory to musi sie do Pańcia poprzytulać hihi), zmieniał miejsce położenia sie chyba ze sto razy wiec nie wsypalismy sie totalnie:-) ale nie krztusił się, nie miał żadnych trudnosci z oddychaniem. Ogołnie dzis jest żywszy, u weta nawet sie buntował i chciał nawiać:-) ma apetyt, zaczał nareszcie pić sam, kupa w miare, nie ma juz wymiotów, nie ma gorączki, dostał powtorke leków no i czekamy...ale dzis juz jestem dobrej mysli...wczoraj myslałam że sie zastrzele z nerwów... dzisiejszy dzien upływa mu głównie na skakaniu po TZcie i zaczepianiu go do zabawy (choroba coś zblizyła chłopaków bardzo) ewentualnie ganianiu z Emilka po domu i duszeniu pluszaków:-)
  21. w związku z tym ,że Iwa została oceniona na psa agresywnego do innych psów Fur postanowiła kilka dni izolować Iwe i w tym czasie nawiazać z suka więź, poznać ją zeby w sytuacjach międzypsiowych skuteczniej interweniować w razie W :-) dzis Iwa widziała sie po raz pierwszy z Promocją, oczywiscie dla bezpieczenstwa przez brame (bo fur na razie jest tam sama wiec odpada niestety synchroniczny spacer na smyczach hihii) no i Iwa olała koleżanke... a no fur wrzuciła filmik własnie hihihi
  22. nie wiem czyj to był pomysł z tym usunięciem hotelików...teraz rzeba bedzie wydawac miliony zeby wszystkiego dowiadywac sie telefonicznie, wielka korzyśc dla psów naprawde
×
×
  • Create New...