Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. chyba moda się kończy... za chwile bedą w schronach... co do wielkosci szczeniat to kobieta z mojego osiedla ma yorka w tym samym wieku co mój (2 dni różnicy) a jest wyższy i cięższy od mojego sporo wiec to ze szczeniaki wyglądaja identycznie (wielkosciowo i wagowo) wcale nie zonacza ze są w tym samym wieku
  2. a ja znowu po cichu tu weszłam...i znowu płacze...łzy lecą totalnie bez kontroli... tak bardzo mi przykro Madziu...chciałabym Ci napisać że ból minie z czasem, że wyrzuty sumienia znikną, że pogodzisz się z jego odejściem...ale to nieprawda... Jedyne co Ci mogę napisać to, że rozumiem Cię... dokładnie wiem co czujesz bo sama to czuje już prawie od pół roku...dzień w dzień, noc w noc...i wiem, że nauczysz się z tym żyć...z bólem, wyrzutami sumienia, ze wspomnieniami, z tym kołkiem ściskającym za serce i odbierającym oddech...
  3. [quote name='sacred PIRANHA']ale Borówka jest z łodzi ludzie...a transporty oba mamy chyba do wawy nie? mi jest wszystko jedno u kogo on bedzie (chodzi o to ze wszystkie osoby ktore wyraziły chec są wg mnie jak najbardziej ok) aby był na bezplatnym tymczasie (oczywiscie kastracha wet itd to zbieramy na to) aby trafil tam jak najszybciej[/QUOTE] [quote name='IVV']zgadzam sie z Toba Piranhia !!! jesli Ewunia uwaza ,ze bedzie wszystko ok to niech maly jedzie do niej .decyzja nalezy do Ewuni. najwazniejszy jest teraz ten nieszczesny transport...[/QUOTE] [quote name='sacred PIRANHA']Kombinujemy z transportem, Ewanko trzymaj ręke na pulsie z tym transporterm Elmirowym, ja bede kontrolowac ten furciaczkowy jak sie u ktorejs cos wyjasni i bedzie juz wiadomo kiedy i za ile to podejmiemy decyzje z ktorego skorzystamy - te jak na razie mamy najbardziej pewne wiec zakładamy na razie ze psiak jedzie do wawy;-)[/QUOTE] ja myślałam ze stanęło na wawie (borówka jest z łodzi a dwa transporty mamy cyba do wawy) a stamtad bdt proponowałaś ty i Jagna bodajże:-) jeśli chodzi o yorki to nie trzeba miec z nimi doświadczenia tylko trzeba je traktowac jak psy po prostu:-) mi jests naprawde wszystko jedno aby go jak najszybciej zabrac tylko ze ja sie nie moge dodzwonic do tych ludzi dzis... no i z tym transportem juz pomyslow mi brakuje dziecko mi się pochorowało na dodatek i nie moge zebrac mysli... pociagiem byłoby najtaniej ale kto by sie przejechał najtaniej to byłoby znalezc dt gdzie tam w okolicach...gorzów wielkopolski, poznan, wrocław...nie znacie kogos kto by 2 kg cudo wsadził gdzies u siebie?
  4. do Borówki? to ja już nic nie rozumiem:-) ja myślałam ze stanęło na tym że jedzie do Ciebie... edit: nie moge sie dodzwonic do tych ludzi...
  5. malagos ja dokładnie to samo pomyślałam jak Munie zobaczyłam...jakbym ją miała u siebie to juz bym jej nie oddała...
  6. dobra nie ma czasu na pierdoły kto i jakie ogłoszenia robił Iwie (fur zrobiła allegro, ladySwallow jakies tez robiła?) trzeba to zebrac do kupy i porobic wiecej wiec prosze wszystkich ktorzy jakies ogloszenia wystawiali o linki to zbierzemy to do kupy
  7. juz tam napisałam...ale to chyba ten transport co Elmira ogarnia tak?
  8. witam my szukamy transportu dla yorka na trasie zielona góra- wawa dałoby rade sie podłączyc ?
  9. a kto to już do nich dzownił? Ty Ewanko? może już nie mieszajmy i niech dzwoni ta sama osoba hihihi ziuzia a Ty z tego wałbrzycha to pozniej gdzie bedziesz jechac?:-)
  10. a Kasia do której docelowo ma Szansa trafic jest skad?
  11. Kombinujemy z transportem, Ewanko trzymaj ręke na pulsie z tym transporterm Elmirowym, ja bede kontrolowac ten furciaczkowy jak sie u ktorejs cos wyjasni i bedzie juz wiadomo kiedy i za ile to podejmiemy decyzje z ktorego skorzystamy - te jak na razie mamy najbardziej pewne wiec zakładamy na razie ze psiak jedzie do wawy;-)
  12. nie doszukuj sie drugiego dna po prostu doszłam do wniosku skoro i tak przekazujesz WSZYSTKIE telefony Toli to można wystawiac ogłoszenia z nr do Toli od razu - po co ona ma oddzwaniać do ludzi? co innego gdybys Ty przeprowadzała wstępną weryfikacje domów i tylko te wg Ciebie właściwie do niej przekazywała ale skoro przekazujesz wszystkie (dlatego o to zapytałam) to po co tworzyć łańcuszek telefonów...
  13. ale Borówka jest z łodzi ludzie...a transporty oba mamy chyba do wawy nie? mi jest wszystko jedno u kogo on bedzie (chodzi o to ze wszystkie osoby ktore wyraziły chec są wg mnie jak najbardziej ok) aby był na bezplatnym tymczasie (oczywiscie kastracha wet itd to zbieramy na to) aby trafil tam jak najszybciej
  14. Borówka jest z łodzi, z wawy proponowała tymczas jeszcze Jagna:-)
  15. jeśli jakiś kociaty dom zdecyduje się na Iwę to fur weźmie do domu Iwę i kota na jakis czas, zobaczy jak to wygląda przy dłuższym współistnieniu w jednym pomieszczeniu;-) na dworze jak widać jest ok
  16. wielka szkoda:-( ciekawe co sekcja pokaże...
  17. no u furciaczka tez powinno sie to wyjasnic niedlugo ale szukajmy kogos z zielonej gory kto by psiaka wywiozł, albo do wrocławia albo do tego Gaja
  18. ale ona do wrocławia tak? bedzie musiała dużo nadłożyć lub ktos jej wywieźć sporo psiaka...nie wiem czy koszt nam wtedy nie wzrosnie bardzo znacie kogos z zielonej gory? co by sie mogł przejechac z psem, wywiezc go albo do tego Gaju albo do Wrocka?
  19. furciaczek będzie wieźć psiaka z miejscowosci Gaj (100km od zielonej gory) do wawy, byc moze bedzie jechal tez jeszcze jeden psiak z tej miejscowosci... po swietach
  20. a może być zupełnie błahy powód pod tytułem pies warczy na dziecko trzeba go oddac lub znudził się i chcemy nowego... nie przewidzimy tego niestety biorąc pod uwage ilości pseudohodowli yorki zaczną sie masowo pojawiać w schronach, tylko ze to będa psy zaniedbane schorowane i kasa będzie potrzebna...niestety przetrzepmy nasze domy i poszukajmy rzeczy na bazarki...
  21. hmmm zwykle jest tak ze pojawia sie : a) małe dziecko b) nowy pies c) wyjazd za granice więc tutaj moze i mówia prawde bo wychodzi na to dwa czynniki sie u nich pojawiły hihi kompletnie oczywiscie nie rozumiem takich tłumaczeń no ale...gdyby to był pies z sierścią to pewnie byłoby tłumaczenie ze dziecko ma alergie;-) ja mam prawie 2letnie dziecko któro jak sie pojawiło to miałam yorczycę z pseudo ktora nota bene nienawidzila dzieci:-), teraz córka ma prawie 2 lata a ja mam 5 miesiecznego yorka i jakoś jeste,smy kompatybilni...chcec to moc...Ci ludzie po prostu nie chcą, szkoda ze o prawdziwych powodach tak napradwe dowiemy sie dopiero jak go wyciagniemy...
  22. a mówili coś o charakterze? jak on do psów? dzieci? kotów? czy zostaje sam grzecznie? co do kosztów utrzymania to jak będzie zdrowy to pół biedy bo je to dość mało;) 3kg miesiecznie :cool3: nie musimy go karmic przeciez Royalem dla yorkow, którego ceny są jak z kosmosu:shake: ciekawe czemu sie go pozbywaja...po prostu sie znudził, przerzucają sie na inna rase (maltanczyk?) czy sprawia mega problemy...
  23. no właśnie mało dziewczyn od yorkow... to nic jakos musimy to pociągnac, trzeba porobic bazarki na skarpete, napewno kazdy cos tam znajdzie w domu;-), po 10zl, po 20 i powolutku pozbieramy Ewanko 7 lat dla yorka to nie jest duzo, gdyby mial powyzej 10ciu to mozna mowic ze jest juz starszy:-)
  24. moi drodzy Munia vel Ines [IMG]http://i51.tinypic.com/330e447.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2roqhrs.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/29ygu1d.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...