Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. [IMG]http://i51.tinypic.com/2qc0ytz.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/e01ksx.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/17p9wi.jpg[/IMG] szczeniaki [IMG]http://i52.tinypic.com/29e4qr4.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/9tpn3d.jpg[/IMG]
  2. Baj [IMG]http://i53.tinypic.com/301elqw.jpg[/IMG] boksy sun: [IMG]http://i56.tinypic.com/1ptser.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2j43mmc.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/nxvvyx.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/25socd4.jpg[/IMG]
  3. boks ogólny: samce [IMG]http://i54.tinypic.com/ehx82.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2wh4as7.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/33n992a.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/zir2h4.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/15pq0j9.jpg[/IMG]
  4. zgrałam foty na kompa, zaraz je wrzuce, tylko muszę się ogarnąć ze swoimi innymi wątkami na fotach Jaśka nie widziałam Żuniu zaszalałaś dziś z tymi mmsami:-) tak mi wibrowało (byłam na ważnym spotkaniu i miałam wyłączony dzwiek) że myślałam że padne ze smiechu hihi no to zaczynamy rzut okiem na suki z boksu od strony pól, na pierwszym planie widać białą moją schroniskową miłość [IMG]http://i52.tinypic.com/s3q3ar.jpg[/IMG] biszkoptowa sunia z boksów otwartych [IMG]http://i56.tinypic.com/10f49s8.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/21jx6c6.jpg[/IMG] i takie coś szosrtkie (sunia) [IMG]http://i52.tinypic.com/11imfzd.jpg[/IMG]
  5. hmm ale kto miał ten nr poza tobą? bo skoro ty nikomu nie dawałaś to ten ktos musiał mieć ten nr od osoby od ktorej i ty go miałaś... hmmm dziwne bardzo to wszystko....i co pani zdecydowała się na innego psa?
  6. koniecznie kogoś musisz miec bo samemu to tragedia z takimi wierciochami, polecam z własnego doświadczenia dać dziecku cos pysznego do zarcia i troche skupiac psa na smakołykach, wtedy ładne foty wychodzą:-) wysłałam dorci 70zł za amoniak, dzięki za założenie:-) ja mam cichą nadzieje ze specjalista po usg powie ze wystarczy dieta do konca zycia psiaka....
  7. wstępnie chętny dom (ten z FB który chciał adoptowac psiaka i leczyc go u siebie) zamikł...takze prawdopodobnie zostalismy z psiakiem sami:-) dobrze ze duzo nas tu hihi Jagna mam prosbe do ciebie, sprobuj młodemu porobic łądne foty, ale takie naprawde ładne wyrazne gdzie bedzie go widac całego itd...zrób mu taka sesje wiesz co sie robi 300zdjec i wybiera 10:-)
  8. dotarło 30zł od Pogmy z bazarku i 65zł od coronaaj,dziękujemy!!! właśnie robie przelew dla dorci za badanie amoniaku skarpeta zaktualizowana (jeszcze bez tego przelewu)
  9. przywoływanie awaryjne to przywołanie psa gwizdkiem (używane bardzo rzadko) wyuczone na zasadzie odruchu warunkowego...pies ma nie mysleć po co to robi tylko ma autmotaycznie na dzwiek gwizdka wracac...długo trwa wyuczenie tego, krok po kroku opisane jest w książeczke "aria, do mnie" jacka gałuszki - ale wiem że warto. Wiele litrów krwi sobie napsułam na nauczenie mojego wyżła odwoływania od pogoni za zwierzyną dziką (a za płotem sarny, bażanty, zające wiec pokusa pod nosem dosłownie) aż w końcu ktoś mądry powiedział mi że robie błąd...to wyżeł, pogoń za uciekającą zwierzyną ma we krwi...to jest u niego odruchowe i bardzo ciężko jest się jemu samemu opanować a co dopiero nam opanować jego...więc polecono mi powoli lecz systematycznie wypracować u niego inny odruch...dla niego dzwiek gwizdka oznacza ze wraca do mnie, nie że powinien wrocic ale ze juz wraca...nie wytłumacze ci tego dokladnei tutaj, polecam tą książeczke, przestrzegam jednak ze trzeba robic bardzo dokladnie to co jest w niej napisane żeby osiągnać zamierzony efekt moj pies jak juz ruszy w pogoń to moge sobie krzyczec, tupac,uciekac, kucać, cmokac, moglabym nawet za nim sstrzelac z dubeltowki hahaha ale jak gwizdne gwizdkiem to mało łap nie połamie tak szybko zawraca...
  10. dorcia ty załozyłaś za badanie chyba ze swojej karty tak? podaj mi na pw nr konta, przeleje ci za amoniak (tak jest 73zł chyba tak) te 65 co mamy w skarpecie i resztke tą zaloze ze swoich, po prostu skarpeta bedzie na minusie kilkanascie zlotych za weta ogolnego juz wyslałam jagnie i jestesmy z wetem na zero, teraz oddam dorci i bedziemy mieli jasnosc sytuacji na czym stoimy
  11. no brudna Dominisia brudna...przyszedł Ozzy, chwile pobył i Dominiczka czysta:-)
  12. Aniu ja też mam Paypala, tak na przyszłość :-)
  13. a one uciekaja i łapią te kury w twojej obecnosci? czy uciekają z twojego podworka zostawione same i sobie kury ganiaja? jesli ty jestes swiadkiem ucieczki do sasiada i ganiania kur nauczy je przywoływania awaryjnego, u mojego wyżła tylko to pomogło przed gonieniem zającków, sarenek i innej dzikiej zwierzyny;-)
  14. ja nic nie mam...skarpeta jest zaktualizowana czyli 65zł na koncie
  15. to wiadomo, one zawsze maja ręce pełne roboty:-)
  16. skoro nie miałaś nigdy psa i nie masz doświadczenia to wypadałoby korzystać z rad innych... suka przed przyjazdem do ciebie była otwarta mimo ze przechodziła z rąk do rąk...wniosek? popełniasz jakiś błąd/błedy a jak inni (którzy mają psy i doświadczenie wieloletnie) daja ci rady, proponują rozwiązania to ty piszesz ze: nie robisz tego bo myslisz ze to nic nie da....albo dajcie spokoj... proponuje aby odbyła się u Ciebie wizyta poadopcyjna, niech ktoś kto ma doświadczenie zobaczy jak to wygląda w realu i napisze nam to na forum bo ja już nie wiem jak Ci pomóc skoro wszystkie propozycje są be nawet bez probowania... ladySwallow własnie ma na dt u siebie masakrycznie wycofana suke, suke która się zachowuje jakby chciała zniknąć, suke która kroku na dworze nie zrobi...w domu zreszta jest to samo...nie wychodzi na dwór bo dwór ją panicznie przeraża...jest kilka dni u niej na dt, codziennie pracują, dziś byłal behawiorystka i dała kolejne rady... a ladySwallow je stosuje (nieważne czy wierzy ze to cos da czy nie ale korzysta z rad kogos bardziej doswiadczonego po prostu) i suka robi postępy...malutkie owszem ale powolutku do przodu...pewnie minie jeszcze troche czasu zanim wyjdą wogole na spacer,potem wiele czasu zanim na dworze suka będzie sie czuła swobodnie....ale pracują, starają się...a nie się irytują i na wszystkie rady ze to nie da nic lub dajcie spokoj! jedno jest pewne musisz robić cos nie tak skoro suka jest w co raz gorszym stanie...gdyby było ok to i suka byłaby oki i nie pisz mi ze nie masz czasu bo masz małe dziecko ok? komu jak komu ale mi o tym jak sie pracuje z psem wymagającym mając dziecko nie musisz mowic Ja przez pierwszy miesiąc jak Hamster do nas przyjechał ledwo na oczy widzialałam...nie dosypiałam, nie wiedziałam w co ręce włożyć mając małego szczeniaka, małe dziecko i nikogo do pomocy...było bardzo ciężko, ale biorąc psa nie można zakładac wersji ultra optymistycznej ze wszystko będzie super i po naszej myśli...
  17. feromony dla psa, dajcie spokoj? idz sie napic melisy...
  18. z tego co się orientuje to znalazła ją pani, miała u siebie jakis czas ale maluszka strasznie dawała popalić jej yorkom staruszkom więc wylądowała w schronie...taka wersja oficjalna... edit: rozmawiałam przed chwilą z Murką, jest taka opcja że sunie zaklepią w schronisku wolontariuszki z Mielca (zeby zaden pseudo jej nie gwizdnął prosti ze schronu) i jak się zwolni ich stałe miejsce u Murki w hoteliku to wziełyby sunie na to miesjce... Murka z nimi porozmawia czy wzięłyby tą sunie, oczywiscie trzebaby im pomoc finansowo choc troche jednorazówek (mam nadzieje ze sunia szybko dom znajdzie) co Wy na to?
  19. Była dziś u niej behawiorystka, podpowiedziała pare rzeczy, w obecnym stanie suni nie zaleca wychodzenia na dwór bo dla suki to jest totalnie obce miejsce...czekamy aż sunia się rozluźni i bardziej zaufa paulinie...
  20. wrzucilam ale tam cos ruch ...jak na pustyni
  21. ile na wynik amoniaku sie czeka?
  22. [quote name='piechcia15']dziewczyny nie macie naprawdę jakiegoś kątka aby umieścić tą "moją" starowinkę gdzieś na dt??:([/QUOTE] piechcia porób więcej fotek, dowiedz się jaka to płeć, jakiej jes wielkosci (ile waży?), może są juz jakiekolwiek info o zachowaniu (moze sie już rozruszał/a może warczy na psy ludzi? no chomi mi o to ze moze cos wyszło poza tym przrazliwym dołelm) trzeba założyć wątek piesiowi i zbierac deklaracje żeby cokolwiek ruszyc...
  23. ja drzwi zawsze mam zamknięte na klucz a klucz wyjęty z drzwi! bo psy już mi udowodniły że się da:-)
×
×
  • Create New...