Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. obłędny to jest ten pies Olek! :) jaki mix niesamowity...ten łeb :loveu:
  2. [quote name='Izabela124.']Ooooo tak ha ha Musiałam wstać, bo zajęcia dziś mam :shake: Nawet w weekend nie dadzą pospać :-([/QUOTE] piernicz zajęcia i zostań ninja! :)
  3. [quote name='Izabela124.']Małe wredoty, ciągle mnie gryzły po włosach, palcach u rąk i nóg :lol:[/QUOTE] czyli jesteś do schrupania :) ej a Ty kurde spać nie możesz? :diabloti: miałam być tu sama :mad:
  4. co za małe wypłosze :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: urocze są
  5. nie chcę Cię straszyć ale chyba pies Ci zdechł ... pozdrawiam :)
  6. ja im starsza jestem piękniejsza i śmiem sądzić że Olek też...w końcu te same geny :)
  7. BRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR :D najlepsze dopingowanie psa jakie słyszałam :evil_lol:
  8. ale ja nie rozumiem o co tu chodzi... każdy pies ma nużycę, mój też! ma dwie prawe i dwie lewe nużce...inaczej licząc ma dwie tylne i dwie przednie :):p a szczeniaki śliczne :loveu:
  9. [quote name='dOgLoV']aaa no to tak , ja przed pierwszą nocka nie śpie w ogóle ale po nastepnych do 15;30 , chodziło o to że póxniej juz wieczorem przed samą nocka nie śpie ;)[/QUOTE] a na którą chodzisz, na 22? :) ja śpię do 10 zazwyczaj a potem od 12 do 14/15 raz jeszcze i na 18 do pracy :)
  10. a ja zawsze, dzisiaj spałam do 15 :)
  11. [quote name='Aleks89']Psów i moje.A tak sexownie wyszedłem buuuu[/QUOTE] Twoje to bym popaczała ale psy? nuuuuda xD haha
  12. [quote name='Aleks89']Miały być foty ,ale karta miała trojanka i foty poszły sie...........................................Wrrrrrrrrrrrrrrrrrr jestem mega wk........ny:diabloti:[/QUOTE] hiper mega bombastycznie :) a jakie to miały być foty bo chyba nie psów...gołe pindole? xD
  13. Nigdy nie studiowałam ale swojego czasu łaziło się do akademików na imprezy ... ależ to było fajne :) babeczka z portierni wydzwaniała do pokoju, w którym się meldowaliśmy jako Ci spoza akademika już od 21 że za godzinkę trzeba będzie wychodzić xD zazwyczaj o 23 już była tak natrętna ze trzeba było wyjść ale wychodziło się drzwiami i wchodziło oknem od tyłu budynku przez pokój takiego tam jednego ziomka, którego właśnie w ten sposób poznaliśmy xD Koledzy do niego kiedyś poszli, zapukali i spytali czy mogą skorzystać z jego okna... i takim oto sposobem wleźliśmy mu do pokoju i zgarnęliśmy go na imprezę u góry. Potem cała ekipka powoli się wykruszała bo to albo ktoś skończył albo ktoś się przeniósł z akademika na stancje...szkoda, to był fajny czas :)
  14. [quote name='Rinuś'][I][B]z tej tańszej półeczki też degustowałaś? :diabloti:[/B][/I][/QUOTE] głównie te z niskiej półki, klienci na te lepsze trunki przychodzą od wielkiego dzwonu...nie ma co wydawać kroci żeby zabłysnąć wiedzą raz na ruski rok :evil_lol: winko cytrynowe za 6zł było najtańszym trunkiem, które ze znajomymi z pracy testowaliśmy tzn. ja nie skosztowałam akurat bo byłam już na innym etapie imprezowania... nie zauważyłam nawet że zostało odbezpieczone :evil_lol:
  15. [quote name='Rinuś'][I][B]to pewnie 3/4 na wa lo na :diabloti: [/B][/I][/QUOTE] trzeba wiedzieć co klientowi polecić :evil_lol:
  16. [quote name='Rinuś'][I][B]Tej a gdzie Ty pracujesz?[/B][/I][/QUOTE] w monopolcu całodobowym :)
  17. Do pracy raz przyszłam na mega kacu a w sumie pewnie jeszcze nadal mocno pijana...wyszłam z koleżanką kiedyś na jedno piwo w plenerze a zrobiło się z tego kilka piwek, 0,2 cytrynóweczki i impreza z karaoke :roll: wróciłam do domu po 2 w nocy a o 4:20 musiałam wstać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: koleżanka spała u mnie bo uznała że nie wstanę i woli trzymać rękę na pulsie i mnie wykopać z łóżka jak będzie taka potrzeba...była! :evil_lol: przyjechałam na 6 do pracy i do 9 zdychałam, tuliłam kibelek i zadzwoniłam do kumpla z prośbą żeby mnie zmienił a ja mu to odpracuję później... był na tyle kochany że przyszedł... to był mój początek pracy na tym sklepie więc nie przyznałam mu się co mi dolega, powiedziałam że czymś się strułam :evil_lol: dopiero później jak się poznaliśmy lepiej to się przyznałam, wyśmiał mnie i powiedział że było po mnie widać:evil_lol:
  18. No to ja jeszcze do sprawy z Krupnikiem wrócę otóż od miesiąca w porywach do dwóch jest nowy Grejfrutowy :diabloti: o dziwo jeszcze nie piłam choć u mnie w sklepie był przez pierwsze 1,5tyg. w promocji... ale staram się kolorowych nie pić :eviltong: Kac po czystej w drinkach czy kieliszkach mnie rzadko dopada... organizm mój chyba już się poddał i się nie buntuje. Najgorszej jak spróbuję jakiś innowacji albo kiedy już uprawiam vÓdu to absolutnie nic innego nie mogę pić bo na drugi dzień zdycham aczkolwiek jestem z tych głupkowatych, którzy kiedy się nie dopiją to piją co jest :roll: No a bazarki są spoko ale ten spam i mnie denerwuje... najlepsze że ja też napisałam na swoim profilu że nie chcę żeby mi spamowali po czym nie minęła nawet godzina a jakiś inteligent znów zaspamował :loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='Lucky.']kurcze, ja zrobiłam to po raz kolejny, i za każdym razem powtarzam sobie, że już nigdy tak nie zrobię. :diabloti:[/QUOTE] lubię konsekwentnych ludzi :) hahaha
  20. aż przyszłam sprawdzić które wybrałeś z całej listy śliczności :loveu: Teodor ma krótsze uszy chyba :evil_lol:
  21. ja takie nocki też lubiłam ale skończyło się :roll: co do wódki z piwem to kiedyś piłam aczkolwiek teraz piwo ma na mnie zły wpływ... tak go mało pijam że nawet jak walnę sobie jedno/dwa do meczu tak jak to kiedyś robiłam normalnie to jestem wcięta i mega zmulona :roll:
  22. [quote name='dOgLoV']Uoooo matko 12 h :mdleje:chyba bym padła , z tym że ja pracuję fizycznie i zapierdzielam jak samochodzik z dwiema małymi przerwami 10 i 20 minutowymi :angryy:[/QUOTE] ja w nocy mam prawie cały czas przerwę aczkolwiek jest to bardziej męczące niż zapierdzielanie jak samochodzik...czas niesamowicie mi się dłuży :roll: jak ktoś mi przerywa tą przerwę to jestem wściekła a jak zdarzają się nocki kiedy jest zapierdziel to mój organizm tego nie ogarnia bo w ogóle nie jest przyzwyczajony do wysiłku nocnego... jedynie ogarnia to że nie może zasnąć a 12h zmiany są fajne, tylko trzeba się przyzwyczaić :) fajne jest to że mam tak duuuuuużo wolnego w ciągu całego miesiąca... bo wychodzi mi 14/15 dni/nocy pracyjących
  23. [quote name='dOgLoV']pociesz się że ja ide dzisiaj na nocke ! od razu Ci sie wszystkiego zachce :eviltong:[/QUOTE] phi...ja już jestem od 53 minut ;( jeszcze tylko 11h i 7 minutek
  24. nie :) nie zapominaj że Tomek był kierowcą zatem dzisiaj poopowiadał nam to i owo :evil_lol: hahahaha....masakra :) wczoraj żałowałam że się urodziłam a dziś w sumie mogłabym iść się gdzieś pobawić....źle ze mną, wiem :)
  25. ja też tak bym chciała... a do 6 siedzę tu gdzie siedzieć nie lubię ;( wolałabym iść na imprezę jakąś...dawno nie byłam :)
×
×
  • Create New...