Bo miałby za mnie przyjśc jej mąż, ale on nie może bo ma jakiś wyjazd z pracy, a szefowa ma zaproszonych gości... no trudno , przezyje.
Gorsze jest to , że Brando i Leon jutro do weterynarza muszą jechać, bo mają chrosty (krosty?) Na pysku, prawdopodnie od wody.