O smycze automatyczne są bardzo dobre. ;)
A no i ja też się cieszę, że Bardo nie uciekł! :multi: Ja właśnie przed chwilą, przed wejściem na forum tak sobie myślałam, czy jak bym ja miała psa, to czy by mi uciekł, jakbym go spuściła ze smyczy. Trzeba by go najpierw nauczyć reagowania na imię. Pamiętam, jak miałam cockera i zawsze, jak go wołałam, to zawsze tak szybko do mnie przybiegał z innego pokoju. :)