Jump to content
Dogomania

Od-Nowa

Members
  • Posts

    5524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Od-Nowa

  1. [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/747/zdjcie156uy6.jpg[/IMG] NOO szczena opada na widok takich zachodów słońca :evil_lol::loveu:
  2. on by go oddał ale nie ma gdzie jej umieścić i to jest problemem! dlatego potrzebny tymczasowy dom a najlepiej stały dla suni
  3. Betelku! musisz popracować nad odpornością! bardzo często chorujesz kochana! "zaproś Martyne" albo coś...;) wracaj szybko do zdrowia! chyba,że chorujesz z tesknoty do suniek??:cool3:
  4. Lirunia coraz lepiej. zaczyna interesować się piłeczką. Na dworze chciała, jak ma to w zwyczaju, podskoczyć ale na szczęście udało się ją powstrzymać za wczasu :razz: widać ,ze zaczyna swędzieć bo coraz mocniej stara wepchać pysk pod fartuch. Rane oglądałam, wygląda dobrze. śmieszny jest ten ogolony brzuch... jak taka goła kura rosołowa:cool3: a u kotów nic ciekawego. wariują tak,że trzeba je czasem w nocy rozdzielać bo nie dadzą spać. Dzisiaj zresztą obudził mnie najeżony koci kłębek powstały z nich dwóch. wturlały się na głowe i gryzły nawzajem :roll::diabloti: Ćwoki... a Figa rośnie jak na drożdżach! najśmieszniejsze jest,że nie widać jak ona rośnie tylko jak Ina maleje :evil_lol:
  5. :calus: Erko , myślałam,że dla Ciebie to już chleb powszedni. Tyle tych sterylek macie w ciągu roku.No to tym bardziej podziwiam bo takim niezdystansowanym to o wiele trudniej przychodzi. Nawet jeżeli nie są potem u Ciebie tylko u Pani Ani, (która jest jak widać hard-corowa :evil_lol: )! dobrze,że to się robi raz na całe psie życie bo inaczej to na pewno bym sie nie zdecydowała:huh:;) Noc minęła spokojnie.były spacerki,podjadanie , picie itd. więc wszystko dobrze. Ranka mała i wygląda na razie ok...
  6. cholerka!! wszyscy takie zimowe banerki mają!! ja tez czekam na zmiane netu już od miesiąca. najpierw papierkowe procedury a teraz montarzysta od tygodnia się umawia i nie przychodzi.. XXI wiek.....:mad:
  7. Izunia86[QUOTE] mama musi wspierac corke w tak waznych zyciowych sprawach :cool3: [/QUOTE] a Babcia wspiera najmocniej :multi::loveu: dzięki Izuniu!! no za 3 dni będziemy biegać!:cool3:
  8. eee nie :cool3: bo my już swoje zygowinki mamy :evil_lol: byłyśmy na dworku. dzielna jest .nic nie piśnie, nie powie, tylko tak patrzy:oops:;) pełnie nocny dyżór jak nic!!
  9. nono!! czapeczek bez przesady!! chyba,że Mikołajową bo to zdaje sie dzis Mikołaj??!!:loveu: ładny prezencik.......nie ma co! Lirunia odsypia. Długo się kreciła i wierciła. ale sie udało! zaraz może wyjdziemy na chwile. Nie wymiotowała, chociaż wet uprzedzał że dzisiaj pewnie to zrobi. chyba,że czeka na pościelone łóżko!!:evil_lol: oj ale dzień!! Ciotki jestescie wielkie!:multi:
  10. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/123/5ce376c28ca008db.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/71/6b55c29f1b8091d4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/71/178b7e3fd22b1764.jpg[/IMG][/URL]
  11. jesteśmy!Wszystko dobrze!!!!:multi::multi::multi:Sunia szybko sie wybudziła i grzecznie czekała na transport do domu. niestety korki straszne dlatego droga bardzo długo trwała. Operacje i wybudzanie zniosła dobrze. Bałam się ogromnie,bo to taka strachliwa sunia.Ale była bardzo dzielna!:loveu: zapakowana w śliczny kraciasty kaftanik z głową na ukochanej poduszcze odsypia!! ojjak dobrze,że już po! Teraz tylko trzeba jej wytłumaczyc co to znaczy: iść powoooolllliiiii, NIE skakać!!!:razz: uff to Cioteczki rozmasowujemy kciuki!!:lol:
  12. "abonent ma uszkodzoną linie" :angryy::mad::mad::mad:
  13. moze utworzymy liste 10 rzeczy które można robić żeby nie dostać świra ... starając się dodzwonić do lecznicy!! 1. swobodne obijanie główką o ściane.. u osób z pewnymi okształceniami -można potraktowac jako próbe upiększenia :diabloti:.... kto ma jakiś pomysł??
  14. trzymać jeszcze trzymać!! coś nie mogę sie dodzwonić do lecznicy .... [SIZE=1](zwariuje zaraz...)[/SIZE] pojechaliśmy. Lira grzeczna. przywitała ładnie lekarzy, pozwiedzała gabinety... zwłaszcza przestrzenie pod krzesłami..... badania wyszły dobrze, w ogólr wet pochwalił,że jest w swietnej kondycji! no i po tych wstępach dostała głupiego jasia... i spłynęła w ułamku sekundy. tak jej języczek wisiał... pańciucha kretynka mało z nią nie spłynęła tam....:mad: a tak sie starałam powstrzymywać:roll:;) no i potem nas grzecznie wyproszono. Lircie siup na stół i tyle.... a teraz nie mogę sie dodzwonić... odbieramy ją najszybciej o 18.
  15. Najmocniej trzymać od 14 do 16 ;););) jedziemy na 13.będą robili jeszcze jakieś badania przed a zabieg o 14. Odbieramy ją o 18.Niestety wbrew wcześniejszej wieści ,że będzie można być z sunią od operacji do czasu wybudzenia nie jest prawdą. Możemy ją odebrać dopiero popołudniu. ale ponieważ to narkoza wziewna to Lircia wróci do domu "trzeźwa przytomna i o własnych siłach" (cytat) no oczywiście limuzyna zajedzie pod klinike :cool3: chociaż może powinniśmy pojechać na 12 bo mam lawine pytań do weta :razz: tak wiem.. kochają takie wariatki :diabloti: Pewnie jeszcze rano tu wpadne bo z nerwów nie wytrzymam :nerwy::cool1: przytulam wszystkie Cioteczki mocnoooo :loveu::loveu::loveu:
  16. gdzie poszła?? :mad: czekam na zdjecia w kapciach:cool3:
  17. nie daj sie zastraszyć!! to skurw....!! w razie czego staniemy murem za Tobą i też napiszemy do władz allegro... przeież to oszustwo! na pewno sobie zapamiętam,żeby u pepsi srepsi nie kupować:angryy:
  18. jeny chociaż kojec!!! byleby kawałek swojego miejsca!! kto ma ogród??....
  19. buuuu... boję się... będzie dobrze,booję się , bedzie dobrze,boję sie...* ----------- *niepotrzebne skreślić ;)
  20. lekarz niby ok. narkoza wziewna więc bardziej ok. ale tak czy owak świr :cool1: mała nie przeczuwa nic! śpi sobie z głowa na podusi i pewnie śnią jej się oceany piłeczek... :loveu:
  21. dawaj śnieżek dawaj! ciągle przepowiadają deszcze to będzie miła odmiana!;)
  22. hyhy ja mam w ten sposób bardzo pokaźną szafe pełną ciuchów które czekają na to aż do nich schudne :cool3: w pewnym momencie zaczęłam szyć po przeżyciu kilku walk na śmierć i życie w przymieżalni ze spodniami nr 40... te chude chińskie d....:mad::angryy: staram się nie chodzić na zakupy odzieżowe...
  23. to się nazywa życie ! nic tylko wycieczki, spanie, przyjemności!!:lol: tylko pańciucha pewn tęskni bardzo co??:razz:
  24. o! a nie dałoby się ich do zdjecia na łapki założyć??????:loveu:
  25. ee w wannie siedzi ze zwieszonym łebkiem jak osiołek i czeka aż skończa ją torturować :cool3: pojutrze sterylka :nerwy::scared::help1:
×
×
  • Create New...