Jump to content
Dogomania

Lemoniada

Members
  • Posts

    4361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lemoniada

  1. O, jesteś! Ja też czekam na foty Nikusi i reszty w ogródku z utęsknieniem :) I gratuluję domku jak [I]niewiemco[/I], nie wiem, czy mi kiedykolwiek uda się dorobić....
  2. Cudny ten Tarpan! Łapy ma jakby od innego psa :lol: A właścicieli warto jednak namierzyć, choćby po to, by dać ich do czarnych kwiatków? Macie taką możliwość? Schronisko podpisuje umowy?
  3. Piękne zdjęcia. Jaka ona jest ufna, że nawet przez psem brzuszek odsłania... :)
  4. A kuku! Co słychać u Nikulinki i reszty hop!-owo tambowego stadka? :)
  5. To i ja poczekam na wieści od Wojtusia. Miałam nadzieję, że już od dawna siedzi w domku :(
  6. Wielkie dzięki, podmieniłam :)
  7. Brutuskowy bannerek z mojego podpisu nie odsyła już do tego wątku. Czy któraś z ciotek mogłaby zrobić nowe? Ja nie potrafię:oops:
  8. Zaglądam do tego wątku jak zwykle z zachwytem i lekką zazdrością [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Reno, gratuluję cudnych dziewczyn, wspaniałych wyników i udanych wakacji :thumbs:
  9. Jaki on jest szczęśliwy kiedy ktoś się nim z nim bawi i poświęca mu czas, serce się kraje :(
  10. A kuku! Odnalazłam jeden z moich ulubionych wątków na dogo :lol: Agnie, co słychać, prowadzisz nadal działalność kocią czy wreszcie zrealizowałaś swoje groźby, że to już koniec?;)
  11. Jakie to piękne psy, strach, że taki niepewny ich los... Pewnie przydałby się dramatyczny bannerek, kto umie zrobić?
  12. Poniewierałam się tu i tam :lol: Ale chwilowo sytuacja życiowa mi się ustabilizowała i mam nadzieję, że tak już zostanie;)
  13. [quote name='hop!']Są wyniki wymazu z nosa Nikulinki. To gronkowiec złocisty... Leczenie rozpoczęte. :sad:[/QUOTE] Biedna moja... :( I co, są już jakieś postępy?
  14. Serce pęka, same nieszczęścia.. :( Dobrze, że chociaż Lemonek już jest szczęśliwy i zaopiekowany.
  15. [quote name='hop!'] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/4520/74764358.jpg[/IMG] [/QUOTE]Śliczność! Oczka jak diamenciki:loveu:
  16. Dostałam maila od Pana Tomka :) Niesamowicie się cieszę, że Lemonek oswaja się już z nowym domkiem, jestem pewna, że obaj panowie doskonale się ze sobą dogadają :) "Lemon robi postepy. Jest bardziej żywy i śmiały. Malo je i wczoraj dostal biegunki. Martwie sie i dzis go karmilem karmą ( podawałem mu po jednym kawałku do pyska) bo inaczej lezy w misce. Lubi tez cos przetrącic na spacerku. Wyciagałem mu juz dwa razy jakies swinstwo z pyska. Poza tym zero problemow. Jest wspaniały i spokojny. Zaczyna sie bawic. Bardzo go pokochałem. Pozdrawiam" Ta biegunka to z nerwów może? Karma przecież nie była zmieniana. Albo od tego pojadania na spacerach. Obawiam się, ze on to może mieć już w nawyku, kiedyś pewnie w ten sposób się odżywiał :(
  17. A ja czekam na zdjęcie Niki z dedykacją :) I chciałam oficjalnie baardzo serdecznie podziękować Ci, hop!, za ogłoszenie Lemonka w Metrze - to dzięki Tobie ma nowy domek! :)
  18. [quote name='mala_czarna'][COLOR=Wheat]Ty się lepiej pochwal jak tam rozmowy kwalifikacyjne przebiegają, bo kciuki to już daaawnooo mieliśmy trzymać ;)[/COLOR][/QUOTE] Nie ma czym :( W zeszłym tygodniu byłam na sześciu rozmowach i nic. Jutro mam kolejną, co dzień przeglądam ogłoszenia i wysyłam cv. Czuję się jak ostatni matoł. Ewo, ja o tym samym myślałam i z pewnością tak zrobię :) Tylko chciałam jeszcze zanieść wydrukowane zdjęcie Lemonka z nowego domku. Kasiu, nie szkodzi, dziękujemy za pozytywną reklamę zwierzaków schroniskowych:lol: Zaraz napiszę meila do pana Tomka, bo zadzwonić nie mam za co.
  19. [quote name='mala_czarna']Ale Megii, czy Lemon?? :evil_lol:;)[/QUOTE] ...wyrzekła po czterykroć:evil_lol: Jasne, że oboje:lol:
  20. [quote name='gusia0106']Lemoniada, napisz do moda, żeby przeniósł wątek do szczęśliwie zakończonych adopcji ;)[/QUOTE] Już:lol: [COLOR=LemonChiffon]10 znaków[/COLOR]
  21. [quote name='Ewa Marta']I niech mi ktoś powie, że on nie czuł, że odjeżdża.... Aż się popłakałam. Z drugiej strony musiało mu być u Was dobrze, skoro tak się żegnał Megii:-) Cieszę się jak głupia, że ma wreszcie szanse na wspaniałe życie![/QUOTE]I mnie się oczy spociły, Lemonek nareszcie znalazł swoją bezpieczną przystań... Oby wszystkie zwierzakowe historie miały taki właśnie happy end! :)
  22. Przydałby się niuni bannerek, najlepiej z tym drugim zdjęciem z pierwszej strony, po prostu mnie ono rozbraja :) A czy Luna ma wątek?
  23. Panie Tomku, bardzo się cieszę! I serdecznie dziękujemy za to, że Pan napisał do nas parę słów :) Tak jak napisała Ewa Marta, wszyscy walczyliśmy o niego ile sił, dlatego tak nam zależy by wiedzieć, że jest szczęśliwy i bezpieczny :) Ten jego lęk na pewno minie, Lemonek potrzebuje tylko trochę czasu i cierpliwości. To jest pies, którym nikt się wcześniej nie przejmował, nieraz go widziałam jak łaził samopas, chudy i smutny. Żył pod gołym niebem - może stąd ten strach przed wejściem do klatki schodowej? Wierzę, że szybko przywyknie do nowych warunków, jestem pewna, że miłość i cierpliwość pozwolą mu rozkwitnąć w nowym domku i pokazać, jakim wspaniałym i wiernym jest towarzyszem :) Lemonek śpiący przy łóżku.. No cudnie, cudnie po prostu:loveu: Czekamy na zdjęcia, na dalsze relacje też!:) Całą kwotę pozostałą z Lemonkowego funduszu, w wysokości 769,40zł (słyszał kto takie rzeczy?:crazyeye:), przelałam za zgodą większości na konto megii. Z dopiskiem, że to na Klarę, Lunę i Amigo, ale gdyby inny psiak w hotelu potrzebował pilnej pomocy myślę, że ta trójka się podzieli;)
  24. Dziewczyny, czekam na decyzję jak rozdysponować resztę pieniążków. Pojawiła się propozycja zasponsorowania onków u Megii, myślę, że to dobry pomysł :) Część darczyńców już się wypowiedziałą, co na to reszta? Zgadzacie się z kandydaturą, macie inną? :)
  25. Malibo, a co z tą trepanacją czaszki, bo nie pamiętam? Rzeczywiście jest konieczna, czy to jakiś niedouk weterynaryjny taką diagnozę postawił? Słabo mi na samo słowo 'trepanacja'...
×
×
  • Create New...