-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lemoniada
-
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Murzynku, leć w górę:loveu: -
Od początku mówiłam, że on przypomina łajkę:cool3: Ale to mało ważne - najważniejsze, że jest cudownym psem, który zasługuje na miłość - i że kolejna osoba pokochała go od pierwszego wejrzenia:loveu: Tylko czy w schronisku aby na pewno dadzą mu tą karmę?
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Agnieszka, Dominika twierdzi, że te trzy diabełki to były całe czarne od stóp do głów. A złapany wczoraj diaboł miał białe dodatki, więc chyba został się jeszcze jeden diabełek do złapania. Widziałam dziś tego maluszka czarnego z białym i z drugiej strony tą zaciążoną czarnulkę. Faktycznie trzeba się brać ostro za te dorosłe koty, ale początek, uważam, zrobiliśmy świetny:) Tak nawiasem mówiąc - czy pozbawienie atrybutów w tak młodym wieku wpływa jakoś później na rozwój kotów? Ciekawa jestem. -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Agniecha złapała kolejnego z tych czarnych kociaków, spotkałam ją rano jak szłam do pracy:evil_lol: Żeby tak teraz tą czarną ciążatkę uddało się schwytać... -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']mamy na jakieś 10 kotów, ale pewna lecznica ma jeszcze fundusze i tam się ewentualnie udamy. Dowiedziałam się też dziś wieczorem, że może uda się odzyskać kasę od pewnego pana o którym Ci mówiłam, khe, khe.[/quote] Khe, khe... Dobrze nam tak:evil_lol: W weekend poszlajam się po miejscowych marketach i zobaczę gdzie tuńczyk najtanszy. A za jutrzejsze ranne łowy - trzymam kciuki! Mam nadzieję że ostatni diabełek zostanie pozbawiony atrybutów. O której się zasadzasz? -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
I bardzo dobrze, niech przebiera i kciuki trzyma:evil_lol: Czy to u tej wetki mamy jeszcze fundusze na 15 kotów? A jeśli złapiesz rano diabełka to będziesz już w pełni usatysfakcjonowana czy może wypuścimy się jednak jak wyjdę z pracy? W skierniewickim Tesco promocja - 3 puszki tuńczyka w cenie 7,18zł;) -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Zgadzam się....niestety wszystkich psiaków nie da rady uratowac. Mi po nocach sni sie schron, usypianie psów....sterylki....[/quote] O, takie koszmary to i ja miewam:shake: Parę razy śniłam o zaciążonych kotkach, które bezskutecznie próbuję złapać i podrzucanych mi na działkę psach. Brrr... Nie zmienię świata od razu, w jeden dzień, choćbym nie wiem jak się wysiliła. Muszę się nauczyć działać małymi kroczkami, a porażki traktować jako tym większą motywację... Żeby wprowadzić jakiś pozytywny akcent powiem wam na pocieszenie, że razem z koleżanką złapałyśmy dziś w klatkę-pułapkę jednego z mnóstwa bezdomnych kotów, bytujących na terenie firmy w Grodzisku Mazowieckim:) Młody kocurek, od razu poszedł do kastracji, wkrótce go wypuszczamy, niech tylko do siebie dojdzie. Mała rzecz a cieszy:diabloti:
-
[quote name='albiemu']kiedyś potrafiłam zamknąć oczy i nie było problemów, dzisiaj kiedy je zamykam otwieram je jak najszybciej by znikł obraz orzechowców, biedy, psich tragedii, kalekich zwierząt, głodu, błota, smutnych psich oczu - sięgam po zdjęcia psów adoptowanych i przez łzy na nie patrze, że już jest im dobrze. Dlaczego im - skoro takich jak one jest więcej. Dlaczego te dostały szanse akurat przez naszą nimi uwagę - jak wybierac kiedy logika mówi, że nie da się wszystkiego. Słuchajcie strasznie mi jest ciężko i mam kaca, strasznego kaca moralnego.[/quote] Albiemu mam tak samo - kiedy opada mnie zwątpienie siadam przed komputerem i oglądam fotki psiaków, które dzięki staraniom moim i innych wolontariuszy znalazły już swoje domki. Patrzę na beztroskie, leniwe, uśmiechnięte psie pyszczki, patrzę na roześmianych nowych właścicieli, dla których szczęście pupila jest najważniejszą sprawą. To bardzo pomaga. Też mam wyrzuty, że nie zdołam pomóc wszystkim, że kolejna wizyta w schronisku przyniesie wieści o nowych podrzuconych psiakach, o następnych biedakach, które odeszły za TM... ale nie można na to patrzeć w ten sposób. Ja sobie zawsze staram upatrzyć jednego, góra trzy pieski, takie 'nijakie', które mają najmniejszą szansę na adopcję, albo któe bardziej niż inne potrzebują domku. Tego nie da się sprawiedliwie określić, ale nie ma rady. I skupiam się na tych dwóch czy trzech psach, już się przekonałam, że zamiast porywać się z motyką na słońce trzeba zmobilizować wszystkie siły na tych wybranych, a prędzej czy później kończy się to sukcesem i można się zająć następnymi biedakami. Nie miej wyrzutów, dziś pomożesz jednemu a jutro drugiemu i trzeciemu! Tak musi być, niestety.
-
A co z operacją łapki? I co z długami Cypryska?
-
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Komu Fantę na upał? ;)[/quote] Upał?? Jak będziesz zachęcać w ten sposób to Fanta dom w przyszłym roku znajdzie!:evil_lol: (tfu, tfuuu) -
Poproszę o fotkę Nikuni:loveu:
-
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA'] Ale psy to 'mały pikuś' z kotami to jest 'jazda';)[/quote] Z bólem, ale muszę się zgodzić:diabloti: -
Bazyl- dużo radości w b.dużym "opakowaniu". Ma już dom!! :)
Lemoniada replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
Straszny z niego słodziak:) Czy schronisko kastruje psy? Może dałoby się załatwić lepsze fotki? Wtedy mogłabym go pozamieszczać na kilku portalach ogłoszeniowych. -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Rewelacja. Cieszę się, że mały tak szybko został "obsłużony";) Aga, a on nie potrzebuje dojść do siebie po zabiegu, wetka nie miała nic przeciw żeby go jutro wypuścić? Idź rano, ale wieczorem możemy się zasadzić drugi raz, chyba, że już nie będziesz miała gdzie trzymać ewentualnegych efektów odłowu. Mnie się marzy złapanie tej ślicznej miodowej szylkretki, tej trikolorki z burym i tej czarnej mamusi co ciągle traci dzieci w tragicznych okolicznościach. -
[Szczecin]ONka Luka -STAŁ SIĘ CUD - LUKA W PRAWDZIWYM DOMU !!!!!
Lemoniada replied to doris_day's topic in Już w nowym domu
Amelko, jak cudnie!:multi: Ale powiedz, Ty ją wzięłaś czy kto inny, bo nie bardzo rozumiem?:oops: -
Ja nie mówię, broń Boże, o sprzeniewierzaniu już uzbieranych pieniązków na Lolka. Ja mówię o tych, które dopiero by się mogło uzbierać specjalnie z przeznaczeniem na odjajczenie Żółtego;) Ale słusznie, chwilowo lepiej skupić się na Lolusiu, o nabaile Żółtego pomyśli się potem:cool3: A że Luka ma tymczas - nie wiedziałam! Już doczytuję:multi:
-
A gdyby tak wykastrować Żółtego? Czy byłby jakiś problem z dyrekcją schroniska? I w ogóle jakikolwiek inny problem poza pieniędzmi, np. przetrzymanie po zabiegu? Nie wiem jak u was wygląda sytuacja więc się pytam... Stuprocentowej pewności co do tego, że Żółtemu miną zapędy dominatorskie nie ma, ale jest szansa i to spora... Chociaż teraz pewnie wolisz skupić środki pieniężne na Lolusiu? Co do adopcji w Niemczech - amelko, napisz koniecznie do pajuni! Ona bierze psy do siebie na ranczo na tymczas, a potem znajduje im doskonałe domki i jest z nimi w kontakcie. Nie wiem, czy akurat będzie mogła, czy się zgodzi, jednak spróbować warto zawsze. Głowa mi już pęka od tego zwierzęcego nieszczęścia:(
-
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
Lemoniada replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Może skłamać co do wieku?:oops: Moj Mocuś też ma 5 lat - to cudowny, energiczny i bardzo żywiołowy pies, są momenty że wstępuje w niego młodzian. Naprawdę dziwię się tym ludziom, ze szczeniakiem jest tyle kłopotów, niszczy i podgryza - a tu dorosły, piękny, ułożony pies podany niemalże na tacy - i nie chcą:shake: -
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Nie wiem z jaką częstotliwością emitowany jest "Kundel bury..." ale w następnym powinno już być o Murzynku:) -
Ach, jak cudnie!:multi: Klusieńko, księżniczko, powodzenia!:loveu: