Jump to content
Dogomania

Lemoniada

Members
  • Posts

    4361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lemoniada

  1. A na dwór się nie wysmyknęła przypadkiem? Bo jeśli nie to nie martw się, znajdzie się prędzej czy później, kiedyś będzie w końcu musiała wyjść do miski czy kuwety:evil_lol: A jeśli nie wyjdzie do kuwety... to zlokalizujesz ją po zapaszku:roll: Te peronowe kociaki chyba za małe na klatkę-łapkę, co?
  2. Xero-koty z piekła rodem!:evil_lol: A właściwie skąd masz Fany, bo nie wiem? Mnie też te peroniaczki spokoju nie dają, małe są zbyt śliczne, a kociczka zbyt miziasta żeby miały domów nie znaleźć. Tylko co zrobić, ukraść? Właściciel pewnie by nie tęsknił, ale...
  3. Ja też twierdzę, że zaciążona, a pani kioskarka mówi, że po prostu gruba. No cóż, jest chyba w tak zaawansowanej ciąży, że i tak bym jej nie cięła:( Ale w takim razie co, urodzą się nowe kocięta i poumierają? Aga, Ty to masz szczęście do niezwykle urodziwych tymczasów;) Stefania urzekła mnie absolutnie!:loveu: Cudo a nie kot, brawa dla Ciebie, zrobić tak dobre zdjecie czarnemu kotu to nie lada wyczyn.
  4. [quote name='Reno2001'] Planujemy z nią zacząc od lata agility. Może wtedy będzie mogła rozładowac nadmiar tej swojej energii :evil_lol:?[/quote] Prosimy o fotorelację - koniecznie! Nie zapomnij aby do lata:cool3:
  5. Wygląda jakby puszczała perskie oko;) Coś wspaniałego, zasłużyła no dobry dom.
  6. W takim razie czekamy:) A z Gretchen cudowna historia, oby takich więcej!:multi: Aga, widziałaś to nowe, grube, bure z białą piersią i skarpetkami co się kręciło wieczorem przy Polfie? Chyba kocur bo kilka kroków dalej poczułam charakterystyczny zapaszek... Przywędrował skądś czy co? I wiesz już o którą kicię ze stacji mi chodziło?
  7. A był jakiś odzew? Może papierowe ogłoszenia coś by dały?
  8. Nikuni się cudne Kitajce zrobiły na koniuszkach uszu:loveu: A Gabiszon to gentelman w każdym calu - zjadł i grzecznie na bok odszedł, ani mu w głowie podkradać damom. Pozazdrościć;)
  9. [quote name='lidka_park']ale jednak cos napiszę :P mój kochany Rysio... bidulek ma paskudną ranę na podgardlu... jakiś inny pies przeskoczył do jego boksu przez siatkę i sie pogryzły... Rysieńku mój kochany, wracaj szybko do zdrówka :calus:[/quote] Prosimy częściej:cool3: A domku niet?:( Hmmm.. Może kastracja?
  10. A cóż to za funfel wygląda zza szyby?;) Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki.
  11. [quote name='Agnie Koty']łapanka do d... Moje ciało odmówiło posłuszeństwa kiedy usłyszało deszcz. [/quote] Ja Ci się nie dziwię:oops: Moje ciało codziennie rano odmawia posłuszeństwa, skoro tylko zda sobie sprawę, że jest 6 rano a za oknem czarna noc. Podziwiam i zazdraszczam samodyscypliny. I trzymam kciuki za Gretchen, śliczna jest jak nie wiem co, domki już powinny stać w kolejce:)
  12. [quote name='Agnie Koty']Jutro muszę wstać o 4 rano i iść... Musze złapać Tricolorke albo kociczkę spod choinki. Podobno epidemia rujek wybuchła. Vetka mnie ciśnie, Straż mnie ciśnie, tak, muszę się zwlec.. Prosze o wsparcie psychiczne, tem bardziej, że przeziębiona jestem i rzężąca.....[/quote] Ale skąd? Tą z Polfy, co się ocaliła bo wypracowała system wybierania przynęty łapką? O matko, ale po co aż o 4 rano?:-o Aga, kobieto, bez przesady, 6 rano spokojnie wystarczy! No, chyba, że będziesz mieć potem dużo czasu żeby się wyspać w dzień:lol: Kciuki są i przesyłam pozytywne fluidy. Czekamy na wieści jak łapanka:)
  13. Wiozłam kiedyś psa do domu tymczasowego w Krakowie. Podróż była z przesiadką w Warszawie i trwała tak z 4-5 godzin. Bilet kosztował, o ile pamiętam, 5zł. Wzięłam papierowe ręczniki na wszelki wypadek, ale pies był dorosły, i (mimo że schroniskowy) wychowany. Pod koniec podróży bardzo już mu się chciało ale trzymał dzielnie cały czas:) I nie miał kagańca. Reakcje pasażerów i konduktorów były jak najbardziej pozytywne. Pies siedział na pluszowej kanapce w pospiesznym, a konduktor który zajrzał do przedziału opierniczył nie mnie, tylko jakiegoś chłopaka, który trzymał wyciągnięte nogi w butach na przeciwległym siedzeniu:diabloti: Moje rady - wymęcz przed podróżą szczeniusia, pobaw się z nim jeśli masz czas, będzie bardziej śpiący. Lepiej odstaw jedzenie i picie jakiś czas przed - może mieć sensacje żołądkowe. Nad zrobieniem kałuży pewnie w tak młodym wieku nie zapanuje... dlatego weź ręczniki (jednorazowe!). Kaganiec dla takiego malucha? Bez przesady:shake: Dziewczyny dobrze radzą, żebyś wzięła kontenerek, nie zapłacisz za psa, a przecież jak konduktora nie będzie możesz go spokojnie wyjąć;) Wiozłam w sumie dwa razy psy i raz kota, reakcje były zawsze ok. Moja koleżanka wiozła już wielokrotnie różne psy schroniskowe i z tego co mówiła też nie było problemu (poza jedną babą, która domagała się założenia kagańca maluteńkiej suni, a siedziała parę siedzeń dalej. Ale to już jakiś nietypowy przypadek). Nie stresuj się Miodynko! Na pewno będzie ok:)
  14. Na razie tu: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/942956_urodziwy_mlody_brutus_pokocha_od_zaraz.html[/url] [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=21973[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/?P=user&A=lista[/url] [url]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=32962&id_kat=12[/url] i na adopcje.org, czekam na informację czy zaakceptują ogłoszenie.
  15. "Brutus to mieszkaniec Azylu pod Psim Aniołem, został odłowiony wraz z grupą wałęsających się psów. Wszystkie one znalazły już domy, Brutus nadal czeka. Ten młody, aktywny, urodziwy pies ma jedną wadę - pokonuje siatkowe ogrodzenia, z tego też powodu wrócił już raz z adopcji. Choć pani mocno go pokochała i była zauroczona jego zaletami, nie umiała sobie poradzić ze skłonnościami do ucieczek. Dlatego też najlepszym wyjściem dla Brutusa byłoby zamieszkać ze swoim panem w bloku. Brutus jest młody i zaszczepiony. Nie lubi innych samców, ale suki akceptuje. Ma silny instynkt terytorialny, a ukochanych państwa potrafi bronić, dlatego potrzebuje stanowczej ręki. Jest przekochanym psem i niesamowitym pieszczochem. Człowieka, który da mu domek, obdarzy ogromną miłością. To pies z Czeka już tyle czasu na kolejna szansę... Może czeka na Ciebie? Kontakt w sprawie adopcji: [B]Sylwia Postek[/B]: tel. 504 226 339; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Magdalena Grzybowska[/B]: tel. 504 081 506; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]" Tak już dobrze? Wystarczająco subtelnie napisałam o instynkcie, nie odstraszy ewentualnych chętnych? Nie napisałam w końcu, że czteroletni... Może dla kogoś innego "młody" oznacza co innego niż dla nas:roll:
  16. Przerobiłam sobie trochę treść pierwszego postu i wyszło mi coś takiego. Może być? "Brutus to mieszkaniec Azylu pod Psim Aniołem, został odłowiony wraz z grupą wałęsających się psów. Wszystkie one znalazły już domy, Brutus nadal czeka. Ten młody, aktywny, urodziwy pies ma jedną wadę - pokonuje siatkowe ogrodzenia, z tego też powodu wrócił już raz z adopcji. Choć pani mocno go pokochała i była zauroczona jego zaletami, nie umiała sobie poradzić ze skłonnościami do ucieczek. Dlatego też najlepszym wyjściem dla Brutusa byłoby zamieszkać ze swoim panem w bloku. Brutus jest młody i zaszczepiony. Nie lubi innych samców, ale suki akceptuje. Jest przekochanym psem i niesamowitym pieszczochem. Człowieka, który da mu domek, obdarzy ogromną miłością. Czeka już tyle czasu na kolejna szansę... Może czeka na Ciebie?" Ile właściwie lat ma Brutus? Czy macie jeszcze jakieś dane o nim? Napisałam że jest zaszczepiony bo zakładam, że jest, ale chyba o tym nigdzie tu nie było;)
  17. To jest naprawdę nienormalne:shake: I co, i do końca życia już tak będzie, w koło Macieju? Oni będą brać psy i katować, Wy będziecie stawać na głowie żeby je uratować, znaleźć domy, a jak się wreszcie po wielu staraniach uda oni już będą mieli następne? I cała walka na nowo? Chyba trzeba będzie znów zainteresować tą sprawą policję, przecież te szumowiny jawnie sobie lekceważą nakaz Sądu! A cierpią niewinne stworzenia.
  18. Dobra, to będziemy podnosić na zmianę? Gdzie psic jest ogłaszany? Mogę parę ogłoszeń zrobić, niestety allegro nie umiem.
  19. Mój Boże... On jest rzeczywiście przepiękny!:crazyeye::loveu:Czy ma ogłoszenia w necie?
  20. Ksero, zmień tytuł:) Cudowna dziewczynka, wspaniale, że jej się powiodło:loveu:
  21. No to cudnie:lol: Laluś, ty szczęściarzu! A macie kontakt z panią? [SIZE=1]Fotki, fotki!:evil_lol:[/SIZE]
  22. [quote name='kasiaprodex']nie maja bo ja od wczoraj dopiero fotki mam. A mozesz je wstawić?[/quote] Jasne, że mogę, tylko nie wiem czy aktualne. Dopiero przy kompie usiadłam. Kasiu, Ty nie masz konta na miau? Jeśli kici tam jeszcze nie ma mogę założyć topik, ale dobrze byłoby żebyś i Ty go potem nadzorowała:)
×
×
  • Create New...