Jump to content
Dogomania

Lemoniada

Members
  • Posts

    4361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lemoniada

  1. [quote name='irysek']no to super wiesci, zapraszam droga lemoniado, powiedz kiedy a wstawie wode na herbate :)[/quote] Z tą wodą to się tak nie spiesz kochana, w tym tygodniu jeszcze nas nie ujrzysz;) Tak sobie myślę, może w piątek 29 lutego? Ale to wstępny termin, zaznaczam, może jeszcze ulec zmianie. No, i Tobie też musi pasować:) Irysku, a jakie masz własne zwierzaki? Małego widziałam dzisiaj i mamusię też, towarzyszył im nie znany mi bliżej czarno biały kot. Aga, a pożyczysz transporter? Bo mój w ciągłym ruchu, w związku z piwnicznymi dzikusami, zapaskudzony w dodatku:oops: Udało Ci się wydać nieufną Fanny? No, no, ktoś tu jest chyba bardzo skromny skoro twierdził, że nie ma drygu do adopcji:cool3:
  2. Czyli nie ma co czekać z tym małym, bo teraz z całą pewnością zajmować się nim już nie będzie. Chyba odbędę tę podróż do Wrocławia na własną rękę:oops: Nie widziałam jakiś czas kotki i też się zastanawiałam czy to aby nie już. Ciekawe jaką minę miała pani kioskarka:evil_lol:
  3. [quote name='_Tosia_']a może któraś z was, cioteczki, chciałaby kotka?.... koty też są na Kosodrzewiny a niestety ich adopcje idą bardzo słabo...[/quote] A jak tam wątek na miau, bo chyba go nigdy nie widziałam? Ruszyło się cokolwiek? Koty są tak podatne na stres, nie powinny przebywać w schronisku..:(
  4. I coś nie może znaleźć. Taka piękna sunia, nie rozumiem:shake:
  5. Na peronie pusto i cicho. Ale, że siąpił śnieg z deszczem i ogólnie plucha od rana, podejrzewam, że towarzystwo zaszyło się gdzieś w zacisznym miejscu. Sama bym tak zrobiła. Na dogo na razie nikt się nie wybiera do Wrocławia, pytam wśród znajomych i napiszę jeszcze na miau. A zdjęcia z nowego domku Gretchen będą?:cool3:
  6. Mój Boże, przecież to ręce opadają:mdleje: Ciekawe, czy gdyby zabił dziecko jadąc po pijaku, wydano by mu prawo jazdy po raz drugi? Może niezbyt szczęśliwe to porównanie, ale na litość, facet nie może sobie wyrobić przekonania, że jest bezkarny i mogą mu nafikać! On pewnie nawet nie czuje, że zrobił źle i uważa sie za niesłusznie ukaranego!:angryy: Jak temu zapobiec?:placz:
  7. [quote name='lidka_park']aisaK napisała na forum AFNu, że sterylke wrazie czego wykonaja w Niemczech, takze to nie stanowi problemu i z okazji na pewno skorzystamy ;)[/quote] To by było cudnie! Taka piękna sunia musi mieć super dom. Trzymam kciuki i piszcie koniecznie, jak coś więcej będzie wiadomo:)
  8. Mój Boże, co za tragedia... Jest jakaś hipoteza dlaczego pies przewodnik pociągnął pana na tory pomimo zagrożenia? Śliczna suńka, oby znalazła szybko domek:(
  9. A nie można tej listy nieco zmodyfikować i dać Deri pierwszeństwo? Skoro juz ma szansę na domek, to naprawdę grzechem byłoby nie skorzystać:oops:
  10. Super! Czekamy zatem na wieści od Oli. Wiedziałam, że taka śliczna suńka znajdzie w końcu swoją bezpieczną przystań:loveu:
  11. Irysek, spadłaś nam z nieba. Albo wręcz wykiełkowałaś z ziemi i rozkwitłaś;) Zaraz napiszę zapytanie na wątku transportowym. A jak już transport się znajdzie (albo i nie i padnie na mnie) to umówimy się z Agą na łapankę. Jak dobrze, że mały ma jakąś perspektywę.
  12. [quote name='Agnie Koty'] ps. Lemo, jakie wyczyny, na Boga, jakie wyczyny?:oops:[/quote] No jak to jakie? Twoją wyczynową jazdę bez trzymanki mam na myśli!:evil_lol: Co chwila nowe tymczasy w domu, wstawanie z łapką o 4 nad ranem, noszenie na sterylizacje i przetrzymywanie dzikusków... Miejsce w niebie masz już od dawna zapewnione, ot co:loveu:
  13. [quote name='Agnie Koty'] Wieczorem przejdę się może na stację zobaczyć jak sytuacja wygląda. Lemo, ja ogólnie marudzę, wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych dla kocich i psich maniaków, :evil_lol:[/quote] I ja też to wiem, patrząc na Twoje wyczyny, na ten przykład:loveu: Kciuki za Syriuszkowy domek! Irysku, czytasz nas? I co Ty na to??:cool3: Jeśli Twoja propozycja jest pewna na 100% to dogadujemy termin, łapiemy małego (małą?) i jeśli transport się nie znajdzie, to któregos dnia po prostu nie pójdę do pracy i przywiozę Ci go sama.
  14. Przepiękna!:loveu: Teraz to juz nikt chyba nie powie, że Dotts i Maja to matka i córka:lol:
  15. Aguś, nie marudź! Znajdziemy tramsport przez dogo lub miau, mogę dołożyć jakąś kwotę. A jak sie nic nie znajdzie to mogę się nawet poświęcić i pojechać osobiście. Tylko że wtedy to mnie by ktoś musiał kapkę dorzucić:oops:
  16. Gabiszon jest urzekający z tymi jego potarganymi uszami opadającymi na pysk. Zablokowały Ci cały przedpokój, ani wejść, ani wyjść, ani na rowerze pojeździć:lol:
  17. Irysku, ale ten kociak to dzikusek, naprawdę mogłabyś?? Bo jeśli tak, to byłoby cudnie, wtedy mogłybyśmy go łapać bo byłoby już co z nim zrobić:loveu: Kotuszek jest pręgowany i ma białe skarpeteczki. Aga, to Ty chyba mówiłaś, że tam jest jeszcze drugi, czarny? [SIZE=1]Na Miau się nie móc odnaleźć... Też coś:roll:[/SIZE]
  18. Dobry pomysł. Uroda Brutusa jest jego ogromnym atutem, ciotki, ale wam się śliczny podopieczny trafił:loveu:
  19. [quote name='Agnie Koty'] Ale potencjalna pańcia miała przez 17 lat pieska i nie wie czy sobie poradzi z kotem..... Jakby to była jakaś filozofia....:oops:[/quote] No właśnie? To tylko podrapane ręce, nogi i meble, kocia sierść fruwająca kłębami po pokoju, stłuczone od czasu do czasu szklanki, dzikie galopady w środku nocy, budzenie o 5 nad ranem, żołądek bez dna, fochy i humorki. Phi?:roll: Zapaść na kociarstwo po tym, jak się miało psa, to przejście na wyższy stopień ewolucji - tak ja uważam;)
  20. [quote name='Agnie Koty'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3456/syriuszef9.jpg[/IMG][/URL] On jest tak miziasty, że nie mogę sobie z nim poradzić, :cool3:. Teraz leży na biurku przed monitorem i mnie zaczepia....Ma cudowny charakter![/quote] Czy ja dobrze widzę? Kot z klapniętym uszkiem?:crazyeye: [quote name='Agnie Koty'] Lemo, jak się oswaja takie kotki? :oops:[/quote] A ja myślałam, że od Ciebie się dowiem:lol: Hmm, myślę, że na początku najlepiej zdać się po prostu na czas i dać jej przywyknąć do nowych warunków. A potem samo się ułoży?
  21. To może poprosić o pomoc Anię?:cool3: Mam wieści od Józka. Jest nieznośny, nienażarty, kupka do kwiatków, sika do brodzika albo zlewu (kuwetę ma:p), dyryguje psami i zwleka mojego szefa wczesnym rankiem z łóżka żeby dostać puchę. Nasz kochany słodki Lemuś:loveu:
  22. Nuczko, kochanie, co u Ciebie? Jak Ci jest w nowym domku, dogadałaś się juz z pańciostwem?
  23. [quote name='Panca']moze jakies nowe zdjecia Gucia?[/quote] Chyba ciężko będzie, bo amelka nie wchodzi już na internet tak często jak kiedyś, a DT chyba w ogóle nie jest z dogomanii...
  24. Wiesz, to że dorosła to jedno, ale ta jej przytulaśnosć to naprawdę ogromny atut. Wiem, że to Ty masz większe doświadczenie w kocich adopcjach i z pewnością masz słuszność, ale nie chcę tracić nadziei. Gnojka chciała wziąć pani kioskarka, ale weź go złap, dzikusa. Mogłybyśmy się zasadzić we dwie z podbierakami na ryby i może jeszcze z Puchatkiem do kompletu, ale kto się podejmie przetrzymania i oswajania? Pogadam jutro z Dominiką, moze będzie miała jakiś pomysł.
  25. Ty przynajmniej zachowujesz zdrowy rozsądek. Jak sobie pomyślę o mojej przyjaciółce, która ma męża i córkę, skromne dochody na życie, 8 kotów własnych, 2 na tymczasie - i jeszcze chce je zatrzymać! - stado dokarmianych dziczków... to już z sił całkiem opadam:oops: Niezłą bajkę wcisnęłaś tacie, ciekawą musiał mieć minę kiedy się zorientował:evil_lol: A z peroniaczkami co potem, pytasz? Matko, nie wiem:oops: Ty mi w każdym razie przez myśl nie przeszłaś bo wiedziałam że masz Fanny, a teraz jeszcze i Syriusza.
×
×
  • Create New...