-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lemoniada
-
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
Lemoniada replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Że się tak głupio i beznadziejnie spytam - a sąd nie może im czegoś zrobić?:oops: Na miejscu pana Sędziego poczułabym się osobiście urażona takim jawnym objawem lekceważenia. -
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nie przychodziły mi powiadomienia o odpowiedziach w wątku Fantuni?:-? Malutka, w górę, ras-ras! -
Ale nie zapominajcie, że "Każdy pies powinien mieć swojego człowieka, ale nie każdy człowiek powinien mieć psa". Wcale bym się nie ucieszyła, gdyby społeczność na wsiach zaczęła nagle masowo przygarniać psy. Raz, że i tak już pewnie mają ich pełno, a dwa, że wziąć psa, a dobrze się nim opiekować (sterylizacja/ szczepienia/ leczenie/ adresówka/ właściwe odżywianie itp.) to już naprawdę inna historia. Nie mówię tu oczywiście o wszystkich mieszkańcach małych miasteczek i wsi, tylko o takich właśnie jak państwo opisani w reportażu. Pomysł z figurkami - do kitu. Komu na wsi potrzebna figurka psa? :-? I w jaki sposób miałoby to poprawić dolę bezpośrednio zainteresowanej? Gdyby chociaż dochód został przeznaczony na sterylki, to rozumiem...
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Wylewu to zaraz dostanę ja:mdleje: Uprosiłam innego weta żeby dziś przyjechał i obejrzał sunię, ja nie miałam możliwości nigdzie jej przetransportować, niestety. Obejrzał, pomacał i powiedział, że to nie nowotwór tylko zapalenie gruczołu mlekowego:crazyeye: I kto ma rację?? Szczerze mówiąc mnie też się tak wydawało, niunia ma bardzo obrzmiałe sutki a z odbytu leci trochę ropa (ale to nie ropomacicze, upewniłam się). Dostała antybiotyk przeciwzapalny w zastrzyku, a ja dostałam pięć kolejnych strzykawek z antybiotykiem, mam jej dawać podskórnie co dzień po jednym:oops: A w sobotę dzwonić i wzywać znów weta na kontrolę, rokuje jej wyzdrowienie. Ona jest taka kochana i cierpliwa!:loveu: Ani nie pisnęła kiedy ugniataliśmy jej brzuszek, chociaż widać, że cierpiała strasznie. Schowaliśmy ją w garażu żeby babcia nie odkryła tej słodkiej tajemnicy. [SIZE=1]...ale nadal się martwię tym nowotworem[/SIZE]:oops: -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki żeby wszystko poszło po myśli. Tak tu naopowiadałam, że wezmę tego czarnula na tymczas, a sprawy nieoczekiwanie przybrały zupełnie inny obrót:oops: Przytargałam (dosłownie) dziś do domu znalezioną na peronie sukę. Ma bardzo zaawansowany nowotwór narządów wewnętrznych i nie jest w stanie zrobić więcej niż kilka kroków. A i to przypłaca ogromnym bólem:( Siedzi teraz zamknięta w komórce, zostawiłam jej włączone światło na noc. W domu wojna, mama płacze i mówi, że przeze mnie dostanie wylewu. W takim wypadku, niestety, ale kociaka nie wezmę:oops: Jeszcze naprawdę coś ją trafi, mama bardzo nie lubi zwierząt. Tylko co z nim teraz? Ma zapewniony pobyt u wetki do 11 marca. I co dalej? W dodatku mam straszliwe przeczucie, że stan suki nie rokuje na wyzdrowienie. Wobec nowotworu jestem po prostu bezradna. Boże, ratuj ją... -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
Lemoniada replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Edi100']I każdej nocy i o każdej godzinie:([/quote] Zwłaszcza teraz, w tą upiorną pogodę... Jak one muszą się bać:( -
[quote name='hop!']Chyba nic z tego. Zabawki z latexu są za trwałe i w związku z tym mało interesujące. Najfajniejsze są te, które można rozgryźć, rozwalić, rozpruć, postrzępić, porozrywać... ;)[/quote] No i ja je w pełni rozumiem. Chyba każdy lubi widzieć jakieś efekty swoich starań, nie? Gdyby kokosy były nie do rozłupania ludzie by ich nie kupowali. Mądra Nikulinka:evil_lol:
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Irysku, jest szansa, że czarny trafi na DT do mnie. Zależy wszystko od mojej mamy, będę się starać przez ten tydzień żeby utrzymać ją w dobrym nastroju;) Mamy tydzień czasu, spróbujemy złapać dla Ciebie tego dziczka. Dasz radę z dwoma tymczasami (w tym jednym dzikim)? -
[quote name='hop!']Chyba raczej nie... :lol: Wystarczy z latexu. ;)[/quote] Prosimy o fotorelację;)
-
[quote name='hop!']Lemoniadko, z drewnianych aportów tylko leciały drzazgi. :lol:[/quote] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/5999/iconeektj0.gif[/IMG][/URL] To może metalowa piłeczka?:roll:
-
[quote name='hop!'] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8777/jam368ch7.jpg[/IMG] [/quote] Jaka zawzięta, na tym zdjęciu to tak wygląda jakby dym z zabawki szedł:evil_lol: Nika jako unicestwiaczka jest niewyjęta, ciekawe czy i drewnianej zabawce dałaby radę;)
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Po czarnulka z piwnicy wybieram się dziś. I kupię sobie przy okazji jeszcze jeden transporter bo ten mój w ciągłym ruchu a trzeba iść z prywatną kotą na przegląd. Irysku, gotowa na przyjęcie nowego lokatora?;) -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Ażeby oszczędzić sobie potrójnego wysyłania PW, napiszę tutaj. Dziewczyny, ja już wiem wszystko:cool3: Mam bezpośrednie połączenie, o 13:00 odjeżdża autobus w kierunku Strykowa, a o 14:20 powinien być na miejscu. Bilet w jedną stronę kosztuje niecałe 10zł, satysfakcjonuje mnie ta kwota;) Z tego szczęścia zapomniałam się zapytać o powrót, mam nadzieję, że nie wyjdzie jakieś halo i nie przyjdzie mi spędzić nocy na przystanku w Strykowie:-? Tak czy inaczej kwestia mojego transportu już prawie utarta, dopytam tylko jutro o ten autobus w drugą stronę. Na łapankę jesteśmy już umówione z Agnie na jutrzejszy ranek. W razie niepowodzenia będzie jeszcze czas w piątek rano. A w razie kompletnej klęski mogę Ci, irysku, przywieźć czarnego kociaka z piwnicy, o którym Ci pisałam. Nie nastawiam się, ale jestem dobrej myśli. Prosimy o kciuki:oops: -
[quote name='Błyskotka']To ogłoszenie nie było na allegro ale na tablicy jednego z marketów i nie mogłam go tam dalej zostawić :mad::mad::mad:.[/quote] Ja tyż tak robię [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/2236/iconmrgreensc4.gif[/IMG][/URL]
-
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
Lemoniada replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='HAMLET']Sunię nr 14 ,przepiękną charcicę mam ja.Jest bardzo kochana.Podziwiam tych Ludzi,którzy prowadzą schronisko na Kosodrzewiny.Sunia była w świetnej kondycji psychicznej i fizycznej.Jest zachipowana,zaszczepiona i ma książeczkę zdrowia.Nie miała żadnych pasożytów.Podziwiam tch Ludzi,że przy takiej ilości pśów potrafią o nie zadbac.A wiadomo,że borykają się z problemami finansowymi.Na takie schronisko nie szkoda kasy,wiadomo,że pójdzie na psy,a nie do kieszeni.Może wchodzą na Dogomanię-chciałabym Ich serdecznie pozdrowic.Jakże inny obraz stanowiła charcica wzięta z Krzyczek:szkielet z mnóstwem robaków,zaszczepiony tylko na wściekliznę,a i to pewnie nie wiadomo.[/quote] Wspaniale! Teraz wiemy przynajmniej, że sunia poszła do dobrego domku:) HAMLET - brawa dla Ciebie. Ja też uwielbiam charty, ale osobiście najbardziej podobają mi się te długowłose;) Chciałabym kiedyś mieć charta, uważam, że spośród psów rasowych są najpiękniejsze. Niestety nigdy nie będę miała, zbyt wiele jest szaro-burych kundelków, których nikt nie chce. -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Kciuki trzymam:) Do Poker napisałam, pan jeździ w piątki pod wieczór. Czyli jeszcze trochę czasu jest na dogadanie szczegółów i łapanie kotka. -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
Lemoniada replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Mila [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/9797/ar1gs9.jpg[/IMG] [/quote] Ona sie uśmiecha!:crazyeye::loveu: -
[quote name='hop!']Nika zyskała nową przyjaciółkę. [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9979/jam079gi1.jpg[/IMG] [/quote] Już sobie nawet sekrety na uszko opowiadają;)
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Ooo, no to ja już nie muszę jechać aż do Wrocka:) Jeśli ten pan jest zaufany to z chęcią dowiozę kociaka do Łodzi. W jakich godzinach pan tam bywa i czy mógłby odebrać malucha na dworcu? Bo ja nie znam miasta:oops: ale jeśli ktoś by mi wytłumaczył to prostą trasą mogę się przejść. W weekendy i tak nie mogę, bo mam zjazdy na uczelni.