[quote name='Ka-Vanga']Kochani, po pierwsze chcialam Wam powiedziec, ze jestem wzruszona tym, jak bardzo martwicie sie, interesujecie i wreszcie - trzymacie za nia kciukaski!!!!!!! :loveu::loveu::loveu:
Po drugie powaznie porozmawialam z Nafulcia moja i powiedzialam jej, ze ma sie mocno wziac w garsc, bo jest jeszcze bardzo potrzebna i ... skutkuje :cool3: - Nafinia z dnia na dzien czuje sie lepiej coraz wiecej je i zaczela sie rozowic!!!!!!! znaczy to ze erytrocyty sie odradzaja :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:!
Nadal bardzo slabiutka, ale to juz nie ta sama suczka - widac radosc w jej oczkach, chce sie bawic, zdecydowanie chetniej chodzi no i je!!!!! Alez zycie jest piekne :loveu:![/quote]
Dla takich wieści chce się żyć!!!! Będzie dobrze musi być,bądź nadal tak dzielna Naf i Ty Olu też!:multi::multi: