Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Myślę, ze by się nie dała zabrać :eviltong: Ona jest tak inteligentna, aż strach przy niej coś robić, bo zaraz kapuje i zapamiętuje za zawsze :cool1: Oby tylko nie wykorzystywała do niecnych czynów jak reszt diabłów mych :p Trochę reklamy ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/orsay-tally-weijl-komputerowe-elementy-ksiazki-kucharskie-na-sznaucerke-141685/[/url]
  2. [quote name='MarteczkaWawa']A ja jestem pewna, że taki słoń cyrkowy katowany przez całe swoje życie, do granic możliwośći, wydaje mi się, że dla niego przeważa się szalka, nie wytrzymuje i dlatego atakuje.[/quote] To tak :shake: ale to nie jest zemsta.
  3. Myslę, ze troche to potrwa, ale ile by nie trwało bedziemy wierzyć i czekać.
  4. Słodki :loveu: Ciekawe czy mu to minie, jak sie ludziem nacieszy :eviltong: Zaciska o.c.
  5. [quote name='NatiiMar']Może i są,nie twierdzę że nie. Juz z resztą wczesniej o tym pisałam. Równie straszne są tortury dla psów,bo każde zmuszenie zwierzęcia do czegoś już jest torturą. A skoro słoń, czy lew potrafi się tak okrutnie zemscić na człowieku (patrz na filmiki-strona wcześniej),to pies też by mógł. Czasem się zdarza,ale często nie ma takiej możliwości...a szkoda.[/quote] Czy Ty jesteś szkoleniowcem?? Chyba przeceniasz zwierzaki, one nie mszczą się, nie robią na złość itd. Zmuszaniem psa można tez nazwać kazanie mu na głodnego wykonywac nasze polecania :razz:
  6. Ciesze się, że zniesiesz jakos pracująca pancię :evil_lol: i do bloków w razie czego dasz :razz:
  7. [quote name='bonsai_88'][B]Zerduszko[/B] a może ty w końcu wpadniesz do mnie na wizytę poadopcyjną... bo jak nie będę musiała Oleczka zapraszać, a on może tego nie wytrzymać nerwowo :diabloti:[/quote] Ja się boję Birmy :shake: ;) Wet-siostra, ja zawsze byłam szydło :diabloti:
  8. Zrobiłam bazarek :roll: Mam nadzieję, że coś pójdzie! ;) Kilku rzeczy nie znalazłam - te przeprowadzki :mad: Proszę podbijać i rozreklamować :razz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/orsay-tally-weijl-komputerowe-elementy-ksiazki-kucharskie-na-sznaucerke-141685/#post12592148[/URL]
  9. [quote name='Klaudus__'][I]Iwonko to nie pierwszy ich utopiony miot. Zabrałabym... Ale nie zdążyłam... Może jak Im dam kasę na sterylkę to wysterylizują...?[/I] [I]Bo już prosiłam o sterylkę... [/I] [/quote] Nie dawaj kasy do ręki, bo pójdzie na co innego :shake: Ja w tatmtym roku szukałam domu 5 maluchom, prosiłam kobitę, zeby sunię wysterylizowała, że dostanie finansową pomoc, zawioze i odwioze je od weta..... i teraz jest szczeniak, tylko jeden, a wtedy urodziło sie 8, to chyba wiadomo :-(
  10. [quote name='bonsai_88'] Muszę was zasmucić - jedyne co mogę Birmie zarzucić po wczorajszym spacerze, to że nie broniła mnie przed.. jeżem :placz:. Skubany robił taki hałas, że się bałam czy to nie dzik :lol:.[/quote] Ty naprawdę się postarzyłaś (na stare lata człowiek dziecinnieje ;) ), normalnei to być pewnie napisała, ze dzik Was zaatakował :evil_lol:
  11. Fajnei, że jest jakeikolwiek zainteresowanie. Trzymam kciuki!
  12. Ja tez bym chciała natrafiać na takich "dostarczycieli" psów :evil_lol: Tamten poprzedni mi jakiś bubel podesłał ;) Lizka teraz próbuje "uceczek", także ją zniewoliłam ;) wiec już nei ejstem ta dobra ;) Zapraszamy na wizytę :D
  13. Zdziadziałaś po prostu :eviltong: Podobniez na starość bajkopisarstwo mja :evil_lol:
  14. [quote name='CoolCaty']. Hipcio był pod opieką kobiety.[/quote] To dobrze :p
  15. Tak szybko :crazyeye: Super wieści :multi:
  16. [quote name='an1a']Z której strony? Ze strony szkolenia pozytywnego? Nie spróbowałabym, za duże ryzyko i pies taki sobie we współpracy (taki charakter).[/quote] Wiesz, ja cały czas nie w odneisieniu do Twojego psa. Pewnie sa i takie syt. że ryzyko jest tak duze, ze i awersja nie pomoże :shake: w 2 dni psa sie nie zmieni. A co do współpracy - to jest najfajniejszy efekt szkol. pozyt. Moja suka była na tyle mało chętna <np. podczas 1 h spaceru ani razu nawet na mnie nie spojrzała> do jakichkolwiek interakcji z balastem na drugim końcu smyczy, że skoro teraz jest cała w skowronkach jak "coś" zaczynamy robić, to śmeim twierdzić, ze nad tym da sie popracowac z dobrymi rezultatami ;)
  17. [quote name='an1a']Toć ja o tym samym piszę - nie ma metody, która bezbłędnie podziała na każdego psa, nie ma gwarancji, 100% pewności i jednej słusznej, niezastąpionej metody.[/quote] Tak, ale z drugiej strony twierdzisz, że nie da się oduczyć psa zachowań fajnych samych w sobie - a na szczęście się da. [quote name='an1a']O swoim psie tylko napisałam, że coś takiego robił. Izolować i uprzedzać? Robię to cały czas i sobie tak funkcjonujemy, bo jest nieobliczalny. Wzmacniam pozytywnie, odwracam uwagę, nagradzam - czy to szkolenie pozytywne? Nie, bo jak zdarzy mu się ogłuchnąć to ryknę i w tym momencie staję się straszna. [/quote] Straszna?? Dla Twojego psa?? :evil_lol: W pozyt. szkol. skupia się na czym innym niż "odwieszanie" psa. Zresztą to temat rzeka, powstało juz tyle interpretacji, co jest jeszcze pozytwne, a co nie, ze szkoda gadać.
  18. [quote name='an1a']I na co liczyć? Że jedno przeważy drugie? Mój pies z ciastkiem w ryju gryzł. Za samo spojrzenie w oczy miałaś gwarantowany atak.[/quote] Ale czy ja pisze o Twoim psie? Jeśli ktoś uważa, ze pozytywne wzmacnianie polega na tym, że jak się da psu ciastko, to nie będzie/zaprzestanie atakował, to najprawdopodobniej nie ma pojęcia o tej metodzie. Żeby nie było: nie twierdzę, ze z każdym spem się da, że każde zachowanie się da, a wręcz czasem mogłoby sie to okazac niebezpieczne. Ale czy to oznacza, ze te metody nei działają?
  19. [quote name='an1a'] Ok, a pies, który się człowieka nie boi? Nie gryzie ze strachu? Jak wtedy wzmocnić inną reakcję pozytywnie, jeżeli sam atak jest dla niego fajny?[/quote] Co to znaczy jak wzmocnić? Pożądane zachowania wzmacnia się tak samo.
  20. [quote name='dzodzo']wynik dyskusji byl jednoznaczny-nie ,bez uzycia korekt(nie kar ale korekt), nie da sie i pzrypuszczam ze dotyczy to takze innych "charakternych"ras[/quote] To, ze nie znasz takiego psa, nie znaczy, że takich nie ma :razz: Czy pod rasy "charakterne" podchodzą np. file, bulle, CTR??
  21. [quote name='Neczka']Wg mnie najlepsze są szelki... których nazwę oczywiście zapomniałam. Takie ze zwężającymi się tylnymi "sznurkami".[/quote] A moim zdaniem te szelki są beznadziejne. Zresztą zakładanie czegoś "bo ciagnie" i zero pracy and zachowaniem jest średnim pomysłem. Kantarek czy prawdziwe szelki przeciw ciągnięciu tak, ale pod warunkiem, ze z psem się pracuje, a zakąłda je tylko poza terningami, a w końcu całkiem rezygnuje.
×
×
  • Create New...