Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Aaaaa - Toś :loveu: [url]http://img88.imageshack.us/img88/2651/img0202t.jpg[/url] Moje wypociny to można podziwiać w tematach moich burków ;) Na razie mam tylko Lizaczka :p Napisz coś o tej suni Kelpie. Są w ogóle hodowle tych psów u nas??
  2. Jakbyś miała Lizkę, to spokojnie można by Cię za rozmnażaczkę wziąć :lol: A czy ja widzę krawacik u Hexy :crazyeye: i Ty, takiego ciapka czarnuchem nazywasz :diabloti:
  3. [quote name='betty_labrador']Szkoda ze ostrosc nie poszla na psa [/QUOTE] Ja się własnie uczę łapania ostrości dobrego kadrowania... reszta kiedyś ;) Najgorzej mi idzie jak pies biegnie ma mnie... Niektóre zdjęcia trochę pijane ;) Cudnie Ci ten brązowy wyszedł. Co to za pies?
  4. [quote name='Jasza'] Dzisiejsza noc była kompletnie KOSZMARNA...:placz::placz::placz: Od 23.00 pobudki co 10, 15 minut. .. Nie ignorowałam, bo jak się rozszczekała, to chyba by cały dom obudziła... Nie wiem co mam robić... Jestem kompletnie niewyspana dzisiaj..:placz::placz: [/QUOTE] Przywiąż ją sobie do nogi, dupsko będziesz miała pod ręką :evil_lol:
  5. [quote name='Kapsel']31 kilogramów to normalna waga boksera.... nie mieliście wcześniej boksia, że tak jego wielkość robi na Was wrażenie? :razz: [/QUOTE] Ale on jest szalenie szczupły, za to wielki jak konik. Na mnie jego wielkość zrobiła wrażenie ;) Jak sobie stanął na budzie, łoooooo - nie odważyłam się wsadzić łapy do boksu. Ogon go optycznie powiększa?? ;)
  6. A przyszli właściciele nic nie wspomogą?
  7. Koszmar jakiś :( Ale już jest w bezpiecznym miejscu.
  8. [quote name='AMIGA']Przeżyłam, bo nieskromnie mówiłam,że nie oddam malej przed operacją, bo kto się nią tak dobrze zaopiekuje jak ja. No i mam za swoje. [/QUOTE] Nie miałam nic pisać, bo mnie zaraz na stosie spalicie, ale - szkoda że jesteś starsza ode mnie, bo tez mam mietłę i po tyłku bym wytrzepała :mad: A czary odprawiacie, zeby wszystko szło po waszej myśli?? :evil_lol: Zdrówka dla suni - nic nie zapeszam, nie krakam?? :eviltong:
  9. I o spamie zapomniałam: proszu zajrzeć :] [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29[/url]
  10. [quote name='andzia69']Agucha - chcesz tymczasa - cosik ci załatwimy i zapomnisz o Pinusiu:diabloti:[/QUOTE] O ot, to, to - klin najlepszy ;)
  11. [quote name='Madallena']Konto w mbanku jest chyba darmowe a przelewy grosze kosztuja. [/QUOTE] Darmowe i przelewy, i prowadzenie, i wsio także polecam.
  12. Nie chciał jej nikt, odkąd zamieszkała u mnie - spróbowałby kto :diabloti: Ale z torcikiem zajrzysz do Lizki na rocznicę?? :eviltong: Ło matko, ale masz plany na psa... ja też będę miała czarne tylko jeszcze nie wiem co :razz: pewnie skończy się na kundlu :roll: alt to będzie pies, pies, pies, a nie mikrus :evil_lol: Ps. Źle staffikom wróżę, źle - popularność rośnie :roll:
  13. Ja w tamtym roku zostawiłam sobie tymczaskę i dość. Ale jest pies, po którym mnie ściskać będzie do końca zrycia... wymarzony. Stanowczo mam za małe mieszkanie ;)
  14. Kwiatuszek to wiem, ale zauważyłam, że na urodziny itp. w galeriach pojawiają się torciki i takie tam. Ty się musisz samymi życzeniami ode mnie zadowolić. Ha! A Ty wiesz, ze niedługo będzie rok jak Ci psa ukradłam :lol:
  15. [quote name='Magdalena']Tylko oczy ma takie smutne.[/QUOTE] Nie pisz tak, bo Agucha po niego pojedzie i odbierze ;) Trzymaj się, ja oddałam w niedzielę, dlatego zdjęć nie oglądam :(
  16. [quote name='malawaszka']http://img535.imageshack.us/img535/1299/dsc0066iy.jpg[/QUOTE] Wisienka na torcie :eviltong:
  17. Sto latków dla Hexy, dlaczemu ja myślałam, że ona ma 8 lat :roll: Wiem, ze to słitasny blogasek, ale nie wstawię Ci zdjęcia z kosteczką dla Hexy :evil_lol:
  18. Mój nr 519 186 694. Prosze tez o nr do Figu - to ona będzie chłopaka wiozła? O której on będzie w Katowicach, żebym z pracy zdążyła wrócić...
  19. [quote name='Tekla64'] Tekla w mleczach [URL]http://images8.fotosik.pl/308/87b5eebbe59d6afemed.jpg[/URL][/QUOTE] A nie Dona?? ;)
  20. [quote name='Dagovill']Zerduszko- kilka postów wczesniej pisalam, że dlatego zielona góra bo byłam juz 500 m od hotelu i 5 godzinna -w jedna stronę- podroz znów do zgorzelca jest męcąca dla psa. Dlatego proponowalam zielona góre bo to mega neutralny teren i w polowie drogi dla obu psoó i mniejsze koszty. Nie mam ciekawszego pomysłu.. [/QUOTE] Dlaczego efekt tego spotkania był niezadowalający? Jaki jest sens kolejnego spotkania? Moim zdaniem wszystko wyjdzie dopiero w praniu, czyli na terenie gdzie oba psy będą mieszkać, na terenie rezydenta. Na neutralnym, to one mogą się super zgadzać. Dlatego ja widzę tylko jedno wyjście: albo decyduje się Pani na pracę z psem i układanie ich wzajemnych relacji licząc się z przeszkodami, albo jest to marnowanie pieniędzy, czasu i stresowanie psów. Ma Pani kogoś doświadczonego lub skorzysta z usług specjalisty w razie potrzeby? Nie wiem czy jest sens wydawania pieniędzy, gdy tyle psów umiera w cierpieniu :( Z moich doświadczeń z suka terrorystką, typowym jedynakiem to napisze tyle: przez miesiąc zapoznawałam ją z inną suką, która mieszkała na okolicznym zakładzie, żebym mogła ja wziąć do domu po sterylce. Na dworze bawiły się pięknie, moja trochę pokazywała kto rządzi ... a w domu klapa, cięły się - wprawdzie bez rozlewu krwi, ale musiałam być w pogotowiu. One sobie musiały na nowo ustalić relacje. Jak widać nie wszystko da się przewidzieć. Podstawą jednak jest świadomy (również swojego psa) i "stanowczy/pewny siebie" przewodnik.
  21. To akurat nie dziwne, wręcz "typowe"... Trzymam kciukasy max :]
  22. [quote name='AMIGA']Wiecie co? Nie chwalcie tak i nie zachwycajcie się tak blizną u Kreseczki. Bo zawsze jak się chwali, to coś się musi skopać. Może ja panikuję, ale dzisiaj mi się to miejsce po operacji wydaje jakieś takie grubsze. A Kreska szaleje jak pijany zająć, skacze i podryguje. Nauczyla się zeskakiwać i wskakiwać na wersalkę. A przeciez nie powinna :shake:[/QUOTE] Wy jesteście gorsze niż koło gospodyń wiejskich 50 lat temu :lol: że źle pisać nie wolno, bo krakanie... dobrze tym bardziej, bo się skopie ;) Gadać jak spluwacie przez lewe, to się uchylę ;)
  23. [quote name='kora78']macie tyle kasy na transport, gdzie dom niepewny?? nie lepiej chwilę poczekać i tańszego szukać? łączonego, albo okazjonalnego? to przecieżx prawie miesiąc hotelowania. ja bym chyba nie dałą tyle z taką niewiadomą, czy pies ds będzie miał... a ktoś tam potrafi dobrze psy ze sobą łączyć? bo jak się źle podejdzie to spalić można łatwo coś, co mogłoby się udać. a skubi nie może na dt na 2 dni zostać, by zobaczyć, jak psy będą żyć ze sobą? i jaki plan awaryjny? jak za tydzień się okaże, po\zostaniu skubiego na ds, że jednak nie dadzą psy rady i ciotki znó mają kasę na transp[ort do hotelu wykłądać?[/QUOTE] Też mi się ten plan nie podoba, tym bardziej, za za godzinę czy 10 to się psy nie dogadają jeśli któryś ma problem. Jeśli problem jest po stronie jednego psa, to wydaje mi się bez różnicy czy spotkają się na neutralnym gruncie, czy na teranie psa nie mającego problemu. Jeśli już taki mus, to neutralny teren może być 500 m od hotelu, byleby żaden z psów tam nie bywał wcześniej. No i sporo w rękach ludzi, na ile panują nad psem.
  24. [quote name='dorcia44']lepsza była sterylka aborcyjna ,maluszki już są ,żyją .pozwolono im się urodzić żeby potem je uśpić :-( przepraszam ale nie rozumiem tego.:shake:[/QUOTE] Została znaleziona w za wysokiej ciąży. Decyzja nie została podjęta... kotka jest chora, nie wiadomo jaki stan maluchów, czy ona da radę je odkarmić sama. Potrzebne wsparcie na weta, na karmę. Sterylka w tak wysokiej ciąży niczym się nie różni od usypiania ślepego miotu... młode po streylce trzeba dosypiać... bo one już są zdolne do życia :(
×
×
  • Create New...