-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
zerduszko replied to missieek's topic in Już w nowym domu
W grudnii ogłaszałam sporo psów, głównie tych co długo siedzą. I ani jeden nie znalazł domu :( Dzwoni chociaż ktokolwiek? Odechciewa się wszystkiego :( -
TORUN -Sznup Olbrzym- zaczyna nowe zycie w cudownym DS!!
zerduszko replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
To ja się zapisze na ogłoszenia, bo inaczej nie mam jak pomóc :( A bida taka, że patrzeć ciężko :( -
Supełek za TM, nie przeżył nosówki.....
zerduszko replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To już rok. Ciekawe jakby się nasze życie potoczyło bez Ciebie, na szczęście byłeś. I my byliśmy dla Ciebie. Tęsknimy za Tobą [*] -
Roczny sznaucerek sredni. Nie kupuj u handlarza-zaadoptuj. W DS
zerduszko replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
O, to mam nadzieję, że dobrze. -
[quote name='malawaszka']\ qrde :hmmmm: że co? że Swiss idzie do domu i bierzesz Puszczyka???? :D[/QUOTE] Jeśli znajdzie dom do końca roku. Ale cóż - nie postarałaś się :diabloti:
-
[quote name='malawaszka']i co???? znowu o czymś zapomniałam??? :mdleje: [/QUOTE] Nie pamiętasz o naszej Świstakowo-Puszczykowej umowie? :(
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
To nie bierz aż tak jasnych ;) Przyszedł kubrak :placz:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Dam Ci dobrą radę - nie bierz białego :look3:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mi tez na miniaka wygląda bardziej. Nie tyle wzrost, bo łapy może mieć po afganie ;) Ale długość, głowa! jak u malucha. Wasia, rok się kończy ;)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']drogi jest komandor? zadowolona jesteś? :oops:[/QUOTE] Drogi pieruńsko. Mi policzyli 2x tyle co zapłaciłam za moją szafę. A na trwałość nie narzekam, Damian dziś mył i stoi ;) jeszcze.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
zerduszko replied to Journey's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus']"wszystkie pudlowe ciotki" [/QUOTE] Nie wszystkie, tylko histeryczne. Mam nadzieję, że Ty nie poczułaś się wrzucona do tego wora ;) Jeśli tak - przepraszam :) -
[quote name='malawaszka']rozrzutne zerduszko co wyszukuje staremu psu choroby :turn-l: witaj w świecie dogoszpitali hahaha[/QUOTE] Ha... ha... ha... To jest po taniemu: zniżka + tańsze odpowiedniki leków :icon_roc: A zresztą obraziłam się :obrazic:
-
Marcelek- Czarny kudłatek szuka domku!
zerduszko replied to Aleksandrossa's topic in Już w nowym domu
Zaraz złośliwy i ziółko. On był raczej bardzo zestresowany :( Czy tam gdzie jest przyzwyczaja się go do domowych warunków? Uczy czegoś? -
Włożył krawat i przyszedł do mnie... sznupek mini WRÓCIŁ DO DOMU
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Trzeba mu pazurki przykrócić :diabloti: Diabły brodate :evil_lol: -
No to trzymam kciuki :) Ps. Moja Liz też mi tak zrobiła: w dzień zabiegu włam do szafki i zjadła wszystkie dropsy psie. ale ja jej nie odpuściłam ;)
-
[quote name='Colette']Ale spróbuję z karabińczykiem i nitkami.... może zadziała i zacznie się przyzwyczajać do czegoś wijącego się za nią :)[/QUOTE] Zacznij od czegoś dyndającego, żeby nie dotykało ziemi. Ciągnące się to może być za duże wyzwanie. Po okresie "nitek", kupiłam torebkę w lumpie i przecięłam pasek: miałam dwa karabińczyki z paskiem 20cm i takim dotykającym ziemi. [quote name='Colette']Co do "ciągnięcią" - to ciekawe jest, że: - mogę ją swobodnie głaskać wkładając dłoń pod obroże żeby ułożyć zmierzwione włosy, sprawdzić czy nie ma jej zabyt ciasnej itp. - i nic. - mogę przekręcać obroże wokół szyji tak aby identyfikator ładnie wisiał pod karkiem - i nic. - mogę sprawdzać zapięcie, czy wciąż jeszcze trzyma jak należy - i nic A jak tylko chwycę obroże w dłoń tak jakbym chciała za nią pociągnąć (nie muszę nawet ciągnąć) to psina robi pod siebie i się wyrywa :-/ [/QUOTE] Dla psów przyzwyczajonych do uwięzi, smycz+obroża jest normalna. Ale jak taki dzikus poczuje nacisk na szyję, to odbiera to może jako zagrożenie "życia"? Nie dość, że nie może uciec, to jeszcze się poddusza. Sporo psów nieobeznanych ze smyczą reaguje na nią ok, póki się nie napnie.
-
Jak to mówią "Nie ma ludzi zdrowych, są tylko nieprzebadani", tak i Swiss :( Łapki jakby lepiej, ale mamy przepisane leki. Do tego okazało się, że ma prosówkowe zapalenie skóry (mam nadzieję, że nie przekręciłam nazwy) oraz stan zapalny w prawym oku. Brzydko wygląda to oko. No i początek jaskry. Ciśnienie w oku na szczęście w normie (w szoku jestem, że dał sobie zmierzyć). I zyliardy różnych guzków, brodawek itd. Pazury przycięte, gruczoły okołoodbytowe wyczyszczone - wszyscy cali i zdrowi :evil_lol: Teraz już wiem czemu on tak śmierdzi! Wcale mnie to nie raduje, bo teraz będę musiała go kapać :shock: Także szpitalu w domu: kąpiele, kropelki, tabletki, proszki itd. :roll: I to akurat przyjazny Swiss i potulna Jagoda w jednym czasie :mad: Bestia z niego okropna, rano i wieczorem to się muszę prosić żeby wstał i poszedł z nami na spacer. On śpi i mamy iść sobie same - o 10 nie chce mu się dupska ruszyć. A jak wychodzę do pracy czy na zakupy to jest lament, bo pancia zostawiła biednego Swisska :diabloti: A niech go gęś kopnie ;) Wydatki dziś: - 60 zł wizyta wet (badanie+porada+szampon) - 70 zł leki (antybiotyk, p.zapalny, krople do oczu)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
zerduszko replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Nieaktualne. -
[quote name='grzybkowa'] no więc jak pierwszy raz podeszlam do klatki to rzucił sie na kraty [B]jakby[/B] chcial mnie pożreć... ale ja sie nie odsunelam i chlopak dal na wstrzymanie... (nie pamietam zeby wczesniej kiedykolwiek sie na kraty rzucał, kiedyś tylko szczekał) [/QUOTE] Pewnie nie chciał tylko straszy :cool3: Puszczyku, daj sobie pomóc!
-
Świetne wieści :) [quote name='Colette']Jak w końcu przypięłam jej smycz i zostawiłam przypiętą - w 3 min odgryzła ją tuż przy zapięciu :)[/QUOTE] Mądra psina, podpowiada Ci co robić :) Moja Lizke uczyłam właśnie tak tolerowania smyczy, że na poczatku przypięłam jej karabińczyk - to było najtrudniejsze, bo ciężkie, dzwoni itd. Można próbować okleić metalowe kółko, żeby dodatkowo psa nie denerwowało. Jak zaakceptowała karabińczyk, to dowiązywałam krótkie, lekkie "nitki". Może i Abi polubiłaby w ten sposób smycz? [quote name='Colette']A jak tylko próbowałam ją pociągnąć za smycz - czy nawet samą obroże - to natychmiast robi pod siebie![/QUOTE] Biedna psina :( iągnąć.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
zerduszko replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Mam problem - zarówno wpłata jak i wysyłka była. Ale paczka nie została odebrana i wróciła do mnie. Osoba kupująca nie odpisała na wątku, pw i maila -choć była dziś na dogo. Chciałabym zamknąć już sprawę tego bazarku. -
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
zerduszko replied to Journey's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Psy do towarzystwa, od pokoleń chowane w tym celu, naprawdę są dla wrażliwych ludzi z empatią i dużą wrażliwością, nie dla wszystkich. [/QUOTE] Ta, pudle od zawsze były hodowane do towarzystwa :razz: [quote name='mshume']One wyrzucenie z łóżka przeżywają inaczej niż np.bullowate.[/QUOTE] Bullowate które znam umieraja z rozpaczy jak nie moga spać w wyrku :placz: Znaczy pudle mogą spokojnie poza :diabloti: [quote name='mshume']I pod kątem osobowości przyszłego właściciela wybieram dom dla pudelka po przejsciach.[/QUOTE] Przyszły tymczasowych właścicieli tez? :evil_lol: -
Maleńka Milka spała na ulicy. Teraz ma cudowny dom:)
zerduszko replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Moim zdaniem to one same się uspokajają z czasem![/QUOTE] Moja suka jest u nas 5 lat prawie. Jak się jej nie "przyciśnie", to wraca do starych zachowań. Musi czuć kontrolę, to jest typ krnąbrnej charakternej suki, co pierwsze miesiące była miła... ale jak się daliśmy jej rozkręcić "bo piesek biedny, porzucony", to wlazła nam na głowę. Charakteru się nie zmieni, można tylko wymagać żeby pies nie robił czegoś co dla nas jest niepożądane. Samo to się niestety może pogorszyć w przypadku zachowań samonagradzajacych.