Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Chciałam złożyć oficjalną reklamacje :lol: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198252-Likwidacja-w%C4%85tk%C3%B3w-hotelowych?p=15967021&viewfull=1#post15967021[/url] Albo zamieniamy Swissa na bezproblemowego staruszka jakim miał być, albo wyskakiwać z kasy cioteczki :evil_lol:
  2. [quote name='jambi']a kto zaniża? :niewiem: Waszka zawyża to pewne :diabloti:[/QUOTE] Coś czuję, że nam się w końcu dostanie i to nie po kubraku :evil_lol:
  3. [quote name='brazowa1']eee,moze ktos zartował?[/QUOTE] Też tak mi się wydaje, nawet miałam podejrzaną :razz: Może ktoś mnie sprawdza czy wydam Swissa każdemu chętnemu. To od razu odpowiem - wydam, a nawet dopłacę :evil_lol: Ja jeszcze nigdy nie miałam nic do wydania przed świętami. Teraz mam dwa czterołapy i już się dałam nabrać :lol: Pani chce poznać kota i odebrać w CZWARTEK :razz: Dopiero po godzinie wpadłam na to, że kot może być prezentem :roll: I teraz nie wiem co, bo babka wydaje się być w miarę :roll:
  4. Ciekawe kto tą średnią zaniża ;) Ale... ha! Ja się nie domyśliłam, znaczy nie jest tak źle ze mną? ;)
  5. [quote name='BoniM']Nie wiem co mogłabym mu dać. Jutro idę z Bonim do veta. Zobaczymy[/QUOTE] Czyli jeszcze nie byłaś? U królika głodówka powyżej 12h jest już niebezpieczna (m.in. rozpoczyna się stłuszczenie wątroby), powyżej 24 rozpoczyna się owrzodzenie żołądka i jelit. Musisz go karmić na siłę przez strzykawkę - albo namoczonym granulatem, ew. owocowymi deserkami dla dzieci. Widać już cos się dzieje skoro jest biegunka. Poić też go musisz.
  6. [quote name='BoniM'] Ogromnie stresuję się stanem króliczka. Drugi dzień nie je, nie robi też normalnych bobków. Boję się, żeby to się źle nie skończyło. [/QUOTE] A po lekach nic się nie poprawiło? Dostał coś na apetyt? :(
  7. Właśnie chciałam spytać jaki kolor kokardki pani sobie życzy :lol:
  8. [quote name='brazowa1']a ktos sie o niego pytał?[/QUOTE] Wykrakałaś, mamy pierwsze zapytanie - powalające ;) Zapytaj teraz czy Swiss Sylwestra spędzi w nowym domu ;) [QUOTE]Witam ,mam pytanko ,czy ten piesek jest za darmo i z dostawa do domku .Pozdrawiam [/QUOTE] :lol:
  9. A mi napisałaś, że Kamilek i tak go nazwałam! Chyba :lol:
  10. [quote name='Margi']Własnie czekałam na tą relację i cieszę się,że wizyta wypadła dobrze. [/QUOTE] Jak miło :) [quote name='Margi']Czyli nie jest z nim tak źle.Emeryt po prostu lubi swój smrodek i nieład fryzurowy.[/QUOTE] On ma ta samą opcję co moja Kluska: macanki z obcymi przyzwoitym dziewczynom nie przestoją ;) Kluch np. koleżankom mojej mamy daje się głaskać, ale nie wolno dotykać brody i ogona. On tez tak ma, z dnia na dzień mogę coraz wiecej. Dzis zlokalizowałam przegapionego dreda między pazurami i wycięłam bez sprzeciwu :) [quote name='Margi']Zerduszko jesteś zbyt porządna dla niego. [/QUOTE] Jaaaa? Hahahaha :lol: [quote name='malawaszka']rób badania rób! co tam potrzebne to kupimy niech chłopak ma komfort![/QUOTE] Ok, dzięki :)
  11. [quote name='malawaszka']ja to nie wiem bo z wiekiem coraz gorzej z tolerancją % :evil_lol:[/QUOTE] U mnie wręcz przeciwnie - nie ma to jak akademik na słaba głowę ;)
  12. Chciałabym wspomóc laleczkę drobnym grosikiem - poproszę o nr konta.
  13. Ciężko stwierdzić bo są zbyt podobne ;)
  14. Dziś Swiss był u moich rodziców, jakieś 5 h beze mnie i jest cudowny! Przytulał się do wszystkich i chciał miziać. Nie jest negatywnie nastawiony do obcych, tylko obcy nie mogą z nim wszystkiego robić ;) Ma godność cielesną :lol: Moja siostra jest nim zachwycona, chętnie na spacerek poszli, ładnie się jej słuchał - a ona mocno małoletnie jest :) Czyli niekoniecznie trzeba mu kogoś z silną ręką, ale z sercem :) Swiss też był zachwycony, bo tam są dywany :) Nie przeszkadzały mu małe pomieszczenia z wieeeloma osobami, kręcący się obcy w ta i z powrotem - u nas nie ma takiego ruchu. Ciesze się strasznie :) Tylko się bidak strasznie stresował, bo najpierw kilka h krążyliśmy po okolicy samochodem, a potem do moich rodziców i nie chciał się wysikać. Jak tylko wszedł do ich mieszkania poczuł się swobodniej i zlał się na środku pokoju :lol: Musimy tez zastanowić się co dalej z łapkami, to zasugerowała mi lek.wet bluerat ;) która podarowała Swissowi fatromix p extra :Rose: Szczegółów nie będę pisała, bo to była nieoficjalna konsultacja. A Swiss niewdzięcznik wyraził swoje niezadowolenie z badnaia :mad: Ma tez brzydkie beboki na karku - nie brodawki, nie tłuszczaki, które mi się nie podobają :shake: A - mam nową kocia tymczaske, troszkę wystraszona malutka i Swiss jak zwykle cudny. Dzis tez miał kontakt z Kluską moich rodziców i Suzi od bluerat i tez bez problemów :)
  15. Ale się pokomplikowało przez nieporozumienie :( Czekam na info...
  16. Trzymam kciuki za szczęście laleczki :) I za silną wole Waszeczki ;)
  17. Jak to nie macie pozwolenia? Nie zależy im na adopcjach?
  18. Mój mąż się pyta kiedy Swiss znajdzie dom :lol: A tak to cisza. Ale po NR na pewno się coś ruszy! Musi, musi, musi, bo boje się spotykać sąsiadów. Jak wychodzę z mieszkania, to najpierw obczajam czy nikogo nie ma i szybko na dół ;)
  19. Trening czyni mistrza :drinking:
  20. A nie bałabyś się patrzeć? :-o A takie zdjęcie Ci się podoba? O biedne, zniewolone psy :placz: Od razu podpowiem, Swiss spał pierwszy :cool3: A laczek jest absolutnie niezbędny, Liz be laczka nie śpi dobrze ;) [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/k065.jpg[/IMG] Z klatką, to jest zabawa jak zwykle. Wszyscy odwiedzający mnie od sadystek przezywają, bo psy w klatkach trzymam. A u mnie wsie się same tam pchają, nawet we trzy tam siedziały - a klatka jest malutka ;) I jest problem - Liz teraz warczy, bo Swiss się telepie na spaniu i ja denerwuje ;) Swiss w nocy sypia w klatce :multi: Wczoraj trochę dyskutował, ale się sam uspokoił!Może jeszcze nauczy się być cicho jak zostaje sam?
  21. [quote name='jambi']a widzisz laska, bo to rasowy sznaucer jest ;) po dobroci to se można ciumciumkać, ale nie do takiego prawdziwego faceta... ;) [/QUOTE] No to Swiss jest inny sznaucer, bo jak z nim na ostro, to pokazuje zęby ;) A po dobroci, pozwala na więcej. Oczywiście ostro trzeba się dziada nie bać i nie dać mu się. Chciałam go podnieść wczoraj czy przed, to mnie dziabnął skubany, trochę powalczyliśmy kto się dłużej będzie szczerzył :diabloti: i go chyba dziób rozbolał :cool3: A myślałam, że Aron dostał kubeł wody od sąsiada :lol:
×
×
  • Create New...