Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Śliczny jest tylko czemu taką pedalską ma obrożę ;)
  2. [quote name='[email protected]']a coś ty kobitko myślała nie ma tak dobrze:diabloti:[/QUOTE] Akurat mógłby być inny minus. I tak mam przechlapane. Ale nie jest tak źle, byli u nas znajomi i siedzieli <psy> zamknięci w psialni jak myszki pod miotłą. Potem ich wypuściłam i był tak grzeczny, ze chyba grzeczniejszy niż Liz. Przymilny, ładnie się bawił, na stolik nie wskakiwał. Super do małych dzieci, nie skakał, nie boi się, nie jest agresywny. Tak się bawili, że aż się zsioorał :lol: No to mieszkanie ochrzczone ;) Widac było po nim emocje, ze tyle się dzieje i nie wie co ze sobą zrobić. Może i to ujadanie się uspokoi jak emocje opadną.
  3. No i jest minus, jest! Jest bardzo niespokojny jak wychodzę, nawet zawył trochę mimo iż nie został sam. No to mam przechlapane :(
  4. Ale odpicowany! Fajnie mu na czerwonym.
  5. Nocka minęła nam spokojnie. Rano wyszłam z nimi i poszłam spać dalej, więc Ryjuszek też :) Ale później to już mu się tak nudziło, że się bawił sam ze sobą. Jak tylko otworzyłam jedno oko (żeby zobaczyć czy nie psoci), to wskoczył mi to łózka z buziakami :lol: Szuka sobie bardzo zajęcia, jak nie zabawki... to jakieś papiery do potargania. Trzeba go będzie przed pracą mocno przegonić, żeby mi chałupy nie rozniósł. Z kotem już próbuje się bawić, w ganianego - Jadźka zachwycona. Liz jest mniej zachwycona, bo ona też jest zapraszana do zabawy. Z łaski poganiała się z nim trochę - szkoda, że nie mogę go puścić całkiem luzem, bo go nosi aż miło patrzeć :D Gości przyjmuje przyjacielsko, ale nie jest natrętem. Panowie sobie spokojnie robili swoją robotę, a on leżał w drugim pokoju i obserwował. Jescze się nie załatwił w domu, dziwny jakiś :lol: Coś za grzeczny jest :roll: Byliśmy też u weta na zastrzyku, zachwycony nie był, ale dałam rade go utrzymać sama ;) Wzięłam mu też tabletkę na robale, bo kupale ma okropne. I zapomniałam paragonu, wrrrr. Wczoraj go "okąpałam" na ile mogłam i wysuszyłam suszarką, zachowywał się bez zarzutu.
  6. A miałam pytać, co to za znak czarodziejki z księżyca.
  7. [quote name='Agucha']Ty też odpuszczasz "Ryjkowi"? :cool3: :lol::lol::lol:[/QUOTE] Czekaj, bo nie rozumiem ;) Ja jestem stale.. zakochana w czarnuchach :D Ale witamy matkę chrzestną Ryjkowego tymczasu :)
  8. [quote name='wilczy zew']Mądra Jadzia,że odpuszcza Ryjkowi.[/QUOTE] No wiesz, jaki pan, taki kram :D
  9. Jadzia, jak wszystkie moje zwierzaki, jest mądrym kotem i póki co widząc Ryjkowy strach, wycofuje się. Swiss jej pozwalał na wszystko ;)
  10. [quote name='wilczy zew']Grzeczny,tylko koty niech go nie zjedzą :)[/QUOTE] Kicia go nie zje, bo się chowa, ale Jadzia... wszyscy wiemy co Jadzia lubi robić z kloszami :D [URL]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/Swiss014.jpg[/URL] [url]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Swiss/Swiss007.jpg[/url]
  11. Brawo! Podoba mi się ten grzecznie siedzący pies na drugim planie :D
  12. [quote name='WATACHA']Konkretnie mi chodziło o to schronisko skąd go wzięłaś, czy ma tam rodzeństwo?[/QUOTE] Rodzeństwa raczej nie ma, ale widziałam kilka czarnuchów ;)
  13. No oby coś "zrobił" jutro.
  14. Tego kwiatu jest pół światu :( [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.301889829848064.62316.167056143331434&type=3[/url] To, że oni są podobni z wyglądu to luz, ale oni się podobnie ruszają, zachorują :lol:
  15. [quote name='WATACHA']A powiedzcie mi taką rzecz, czy to normalne, że on od zabiegu nie robił kupy ?[/QUOTE] Nie... a je normalnie? To on jest ciut straszy od Liz, gówniarze też ;)
  16. Zdjęcia są słabe.
  17. No muszą być foty nowe, muszą!
  18. [quote name='Doginka']I jeszcze lubiłam Piaskowego Dziadka:lol:[/QUOTE] Miałam taką zabawkę. Tylko nic nie robiła, więc obecnym dzieciakom by się nie podobała. Trzeba było swoja wyobraźnie uruchamiać.
×
×
  • Create New...